Dodaj do ulubionych

opel vectra

23.11.05, 13:29
cześć
liczę na pomoc panów forumowiczów, z góry zaznaczam, że wiedza samochodowa u
mnie malutka, chciałaby stać się dumną posiadaczką w/w autka, jednakże
kolega odradza, według jego wiedzy model 96, 97 ma nieocynkowane blachy, czy
to prawda? Takiego nie chce, a rocznik 98 ?gdzie znajde dokładny opis tego
autka i możliwość sprawdzenia wiadomości o tych nieszczęsnych blachach i
oczywiście inne dane techniczne???
Sprawa druga gdzie najlepiej umieścić ogłoszenie o sprzedaży auta mam polówkę
99 i chce sprzedać.
dzięki za każdą radę
Obserwuj wątek
    • zdecydowany4 Re: opel vectra 23.11.05, 22:02
      W sprawie vectry to wszystko masz tu www.vectraklub.pl/

      Polówkę sprzedaj na www.trader.pl/
      lub www.allegro.pl/

      Pozdrawiam,
    • przemekthor Re: opel vectra 23.11.05, 22:06
      Baaardzo zawsze mi sie podobala Vectra B (i nadal mi sie bardzo podoba), ale
      faktycznie, auta z pierwszego roku produkcji (1996) zre rdza - dolne czesci
      drzwi i nadkola.
      Nic wiecej nie wiem :-)
    • primerasri Re: opel vectra 23.11.05, 22:22
      Cos mi sie nie wydaje, zeby opel robil ocynk nadwozia w vectrach. Szczerze
      mowiac, vectra to bardzo udane auto. Nie ukrywam, ze bardzo podoba mi sie i
      deska rozdzielcza i ogolnie ksztalt calego nadwozia a w szczegolnosci lusterka.
      Jest jeszcze inne auto, ktore bys mogla rozwazyc - nissan primera. Wygladem nie
      umywa sie do vectry ale jest naprawde niezawodnym autem, ciche wnetrze, swietne
      zawieszenie. Gdyby tylko primera wygladala tak jak vectra B....
      Pozdr
    • agamikulicz Re: opel vectra 24.11.05, 17:02
      dzięki za info, faktycznie primera wizualnie, no cóż... trochę kiepsko, a ja
      niestety jak każda baba na wygląd też patrzę, chociaż nie jest ze mną tak
      najgorzej do torebki koloru nie dopasowuje.
      eszcze raz dzięki i zaczynam sprawdzać
    • waskes29 Re: opel vectra 24.11.05, 17:14
      Ja tam ci osobiscie vectre odradzam pomijajac blachy ktore juz chyba tylko
      opel nie ma opanowane i zdarza sie ze koroduja, to dosc kaprysne samochody
      podobnie jak omegi mialem kiedys sklep motoryzacyjny i sporo klientow
      przychodzilo z klopotami dotyczacymi vectry b przy czym czesci nie byly
      juz tak tanie jak do starszych opli .Silniki maja spore problemy z elektryka
      zwlaszcza osprzet a sam samochod ladny i jezdzi sie nim dobrze najlepiej
      dowiedziec z jakimi silnikami sprawia najmniej problemow bo to chyba wazne i sa
      roznice.
      • agamikulicz Re: opel vectra 24.11.05, 17:55
        W takim razie, jakie auto proponujesz?? Kazda opinia jest dla mnie cenna!!
        polówkę mam w takiej wersji niby sportowej, ma twarde zawieszenie i stasznie
        tłucze, takiego nie chce, silnik 1.4, ale na 16 zaworach i przyspieszenie jest
        super, przy vectrze, myślałam o 2.0 TDI, ale na to mnie nie stać bo z tym to
        chyba rocznik powyżej 99, może się myle, bo dopiero teraz bardziej się tym
        interesuje i staram się jak najwięcej dowiedzieć
        • przemekthor Re: opel vectra 24.11.05, 18:14
          Nie mam vectry, ale moj tesc jezdzi vectra B 1.6 z 1996 roku, kupil
          prawdopodobnie jedna z pierwszych kilku nowych vectr B, ktore przyjechaly do
          Polski. Nie znam bynajmniej historii auta, ale tatus przejechal bezawaryjnie
          300.000 km (trzysta tysiecy km) w ciagu 9 lat - mialem ostatnio okazje sie tym
          autem przejechac, jezdzi wspaniale; auto bylo i jest regularnie serwisowane w
          autoryzowanych stacjach. Z tego co wiem, w czasie eksploatacji zepsul sie
          wyswietlacz przy zestawie wskaznikow, odkleila sie kratka przy wycieraczkach i
          zdeformowal sie zbiornik paliwa. Auto nie wyglada na 300.000 km, zarowno z
          zewnatrz, jak i w srodku.
          Radzilbym sie zorientowac, ktora wersja silnikowa jest najbardziej bezawaryjna!
          Moze sie okazac, ze wlasnie benzynowy 1.6.
        • waskes29 Re: opel vectra 24.11.05, 18:32
          agamikulicz napisała:

          > W takim razie, jakie auto proponujesz?? Kazda opinia jest dla mnie cenna!!
          > polówkę mam w takiej wersji niby sportowej, ma twarde zawieszenie i stasznie
          > tłucze, takiego nie chce, silnik 1.4, ale na 16 zaworach i przyspieszenie
          jest
          > super, przy vectrze, myślałam o 2.0 TDI, ale na to mnie nie stać bo z tym to
          > chyba rocznik powyżej 99, może się myle, bo dopiero teraz bardziej się tym
          > interesuje i staram się jak najwięcej dowiedzieć

          Ja nie wiem ile masz pieniedzy na kupno samochodu ale choc sam osobiscie
          nie przepadam za samochodami japonskimi to kobiecie najczesciej jesli w gre
          wchodzi samochod do 5-8lat polecam cos z japonskich .Rozmiar to juz musisz
          sobie sama dobrac bo po co wiekszy jak ma sluzyc tylko do miasta wiec pomysl
          o Corolli czy civicu powinny nie sprawiac problemow i raczej psuc sie
          niewiele ale w porownaniu np z Polo jakim teraz jezdzisz licz sie z wyraznie
          wiekszymi kosztami napraw czy czesci .
          Przejedz sie moze tez innym nowszym Polo jesli dobrze ci sie jezdzilo a
          przeszkadzalo ci tylko zawieszenie to mnie dziwi bo ja akurat mialem model po
          99 i nie wydawal mi sie przesadnie twardy ale jak piszesz ze w swoim masz chyba
          sportowe to byc moze dlatego na nasze drogi takie sie nie nadaje zwlaszcza w
          malym samochodzie i mozesz tez wymienic je w swoim na normalne .
          Dla kobiety dobre tez beda samochody francuzkie typu clio, 206,saxo moze
          nieco bardziej awaryjne ale za to ladne i o dosc komfortowym zawieszeniu .
          Polo to jeden z lepszych samochodow w swojej klasie ale za cene jaka kosztuje
          mozna znalezc samochod innej firmy o klase wiekszy moze wiec warto.Sprawdz
          jeszcze vw golfaIV ma raczej komfortowe zawieszenie jesli podobalo ci sie polo
          to golf tez bedzie tylko ten sam silnik juz nie bedzie taki zrywny.
    • d7d Opel vectra 24.11.05, 18:15
      a ja mam Vectrę 2,0 1999r po liftinu i sobie chwalę,
      miała kilka przpadłości ( w sumie o 1000zł naprawa),
      spisuje sie bardzo dobrze !!
      i polecam
      • xystos Re: Opel vectra 24.11.05, 18:27
        Autor: agamikulicz
        Data: 23.11.05, 13:29


        cześć
        liczę na pomoc panów forumowiczów, z góry zaznaczam, że wiedza samochodowa u
        mnie malutka, chciałaby stać się dumną posiadaczką w/w autka, jednakże
        kolega odradza, według jego wiedzy model 96, 97 ma nieocynkowane blachy, czy
        to prawda?



        .. Tfuj Kolega ma racje , wszystkie Ople bez wzgledu na model rdzewieja
        szybciej niz swego czasu "Lada" rdzewiala - nie kupuj badziewia .
        • xystos Re: Opel vectra 24.11.05, 18:30
          Autor: agamikulicz
          Data: 23.11.05, 13:29


          cześć
          liczę na pomoc panów forumowiczów, z góry zaznaczam, że wiedza samochodowa u
          mnie malutka, chciałaby stać się dumną posiadaczką w/w autka, jednakże
          kolega odradza, według jego wiedzy model 96, 97 ma nieocynkowane blachy, czy
          to prawda?

          .. zaczekaj z zakupem ,-za pare lat Opel bedzie robil koroserje z kartonu
          jak "Trabant" swego czasu robil-potrzebna extra "gadget" - kup Kota by myszy
          karoseri nie zzarly.
    • d7d opel vectra 24.11.05, 21:05
      agamikulicz napisała:
      > kolega odradza, według jego wiedzy model 96, 97 ma nieocynkowane blachy, czy
      > to prawda? Takiego nie chce, a rocznik 98 ?gdzie znajde dokładny opis tego
      > autka i możliwość sprawdzenia wiadomości o tych nieszczęsnych blachach i
      > oczywiście inne dane techniczne???

      nie wiem jak roczniki 96-98 - może i rdzewieją;
      z pewnościa rdzewieją każde po naprawach blacharskich (po spawaniu)
      • waskes29 Re: opel vectra 24.11.05, 21:19
        d7d napisał:


        > nie wiem jak roczniki 96-98 - może i rdzewieją;
        > z pewnościa rdzewieją każde po naprawach blacharskich (po spawaniu)

        Wiesz to bo jestes fachowcem w tej dziedzinie czy tylko powtarzasz takie
        frazesy jak inni co rowniez nie maja o tym pojecia?
        Tak sie sklada ze wiekszosc napraw blacharskich obywa sie bez spawania tylko co
        powazniejsze musza byc tak wykonane ale to wcale nie znaczy ze pozniej kazdy
        naprawiony samochod musi rdzewiec to zalezy jak byl naprawiony i jak pozniej
        zabezpieczony przed korozja.Co ma wymiana uszkodzonego np progu czy jego
        fragmentu i dobrze zabezpieczonego z tym ze pozniej koroduje np klapa
        bagaznika czy rant nadkola.Skonczcie wreszcie pisanie bredni na temat napraw
        blacharskich w samochodach bo to zalezy glownie od tego jak zostaly one
        wykonane a nie ze zostaly wykonane wiec samochod bedzie napewno pozniej
        korodowal.Duzo nowych samochodow 2-5letnich a nawet rocznych bezwypadkowych
        koroduje i co z tego wynika?
        Radze zabierac glos na temat na jaki ma sie jakas wiedze niz bezmyslnie
        powtarzac glupoty po kims z czego pozniej wychodza opinie ze samochod po
        wymianie zderzaka czy blotnika to niebezpieczny szrot nadajacy sie tylko na
        zlom.
    • marbrzozk Re: opel vectra 24.11.05, 22:20
      Witam.
      Co do korozji w Vectrze B z lat 95-98 to jest to fakt - u mnie ta przykra
      przypadłość objawiła się pod bocznymi listwami drzwi i na progach. Łatwo można
      sobie z tym poradzić nawet samemu( o ile wykryje się to odpowiednio wcześnie).

      Co do awaryjności - kupiłem samochód przy przebiegu 130000 rok temu - i jak
      narazie wymieniłem tylko przepaloną żarówkę. Z tego co wiem- częstą
      przypadłością pierwszych Vectr B są awarie układu kierowniczego - warto to
      dobrze sprawdzić przed zakupem.
      C
      o do silnika - polecam raczej 1,8 niż 1,6- spalanie praktycznie takie samo a
      jednak sporo większa moc.

      Poza tym - weź kilka różnych samochodów z 1995 roku i postaw je obok siebie -
      tylko Vectra się obroniła wyglądem przed zębem czasu - mogłaby być produkowana
      do dziś (na pewno jest ładniejsza od, ciągle jeszcze montowanej Astry II ).
    • d7d opel vectra 24.11.05, 22:45
      waskes29 napisał:
      "...Wiesz to bo jestes fachowcem w tej dziedzinie czy tylko powtarzasz takie
      frazesy jak inni co rowniez nie maja o tym pojecia?
      Tak sie sklada ze wiekszosc napraw blacharskich obywa sie bez spawania tylko co
      powazniejsze musza byc tak wykonane ale to wcale nie znaczy ze pozniej kazdy
      naprawiony samochod musi rdzewiec to zalezy jak byl naprawiony i jak pozniej
      zabezpieczony przed korozja.
      Radze zabierac glos na temat na jaki ma sie jakas wiedze niz bezmyslnie
      powtarzac glupoty po kims z czego pozniej wychodza opinie ze samochod po
      wymianie zderzaka czy blotnika to niebezpieczny szrot nadajacy sie tylko na
      zlom... "

      jasno napisałem:
      "z pewnościa rdzewieją każde po naprawach blacharskich (po spawaniu)"
      po spawaniu !!
      potrafisz tak pospawać że nie będzie ogniska korozji?
      czy może stosujesz klejenie metali
      (bo z pewnościa jesteś specjalista w sprawach napraw blacharskich)

      nic nie pisałem o zależności:
      "Co ma wymiana uszkodzonego np progu czy jego fragmentu i dobrze
      zabezpieczonego z tym ze pozniej koroduje np klapa
      bagaznika czy rant nadkola."
      tylko o korozji po naprawie blacharskiej polegającej na spawaniu!
      od wymiany błotnika, drzwi, maski czy zderzaka nie koroduje próg czy nadkole.

      "... Duzo nowych samochodow 2-5letnich a nawet rocznych bezwypadkowych
      koroduje i co z tego wynika?... " - to chyba ty "powtarzasz takie
      frazesy jak inni co rowniez nie maja o tym pojecia"

      pozdrawiam
    • sven_b Tu o mojej: 25.11.05, 15:09
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=24128242&a=24177430
    • net_friend Nie plesc komunałów 25.11.05, 15:57
      Ludzie nie opowiadajcie bzdur. Jeden nie wie nic o rocznikach sprzed face-
      liftingu, a drugi powtarza komunaly. Najgorzej jak ktos mial bitą lub sluzbowa
      astre classic ktora wszyscy deptali i posiadl wiedze o Vectrach. Jeszcze gorzej
      jak ktos w ogole nie mial opla ale slyszal za rogiem lub od matki szwagra.
      Vectra B, szczegolnie po face-liftingu to bardzo dobry samochod.
    • agamikulicz Re: opel vectra 25.11.05, 17:43
      witam, teraz dopiero mam problem, wiadomo, co człek to inna opinia, oglądałam
      sobie te babskie samochody no i ciągle wizualnie opel wygrywa, zwykle jakoś tak
      się utarło, że babką poleca się samochody raczej malutkie i troche takie bez
      wyrazu. dzieki za dotychczasowe rady daly mi duzo do myslenia, co do kaski jaka
      moge przeznaczyc to wszystko zalezy od tego za ile pojdzie polowka, dalam 25
      000 rok temu, a teraz tragedia, szkoda, ze nie wiedzialam ze ceny tak spadna,
      jak dostane 18 to bedzie ok, doloze troszke i moze opel 98 bedzie.
      pozdrawiam
      • przemekthor Re: opel vectra 25.11.05, 17:57
        Glosem serca sie kieruj... Czy cos.
        I wiesz co...? Jak juz namierzysz egzemplarz, to zrob tak. Odkrylem, ze jak
        chcesz sie naprawde blisko przyjrzec danemu autu, trzeba wypozyczyc je sobie na
        pol dnia, wziazc wiaderko wody, gabke i komplet scierek. I szorowanie z gory na
        dol, z zewnatrz i w srodku, plus male odkurzanie. Wszystkie slady uzywania
        wyjda natychmiast, jak na dloni.
        Wiem, ze taka rada nie za bardzo ma sie do rzeczywistosci (no bo jak zareaguje
        obecny wlasciciel na taka propozycje - choc w przypadku auta z komisu, kto wie)
        ale co tam, lubie sie wypowiedziec czasem :-)
        • agamikulicz Re: opel vectra 25.11.05, 19:27
          rada niekonwencjonalna, ale czego się nie robi dla samochodu, wytrzymam głupawe
          spojrzenie właściciela i zapytam!! Kurcze szkoda tylko, że teraz zimno, większy
          kłopot z myciem, zmarznę trochę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka