Dodaj do ulubionych

opel tigra

11.01.06, 18:11
Czy warto kupować 10 letni? Jaki jest w eksploatacji? Proszę o opinie
użytkowników.
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: opel tigra 11.01.06, 18:57
      Nie jestem uzytkownikiem, ale to przeciez Corsa w innych blachach. Jezeli auto nie jest zajezdzone, pojezdzi jeszcze troche. Sek w tym, ze tego typu samochody czesto sluza do hm... zbyt agresywnej jazdy. Upatrzone przez Ciebie auto moze miec bogata historie o ponadnormatywnym zuzyciu czesci nie wspomne.

      Doklanie, przy pomocy dobrze znajacej sie na rzeczy osoby, sprawdz auto. Nie zaniedbaj wizyty w warsztacie sprawdzajacym geometrie nadwozia - sprawdzic trzeba wszystkie kola.
      • kodem_pl Re: opel tigra 12.01.06, 00:35
        Akurat to auto niekoniecznie musi byz zajezdzone. Bylo ono ze wzgledu na swoj
        wyglad popularnie wsrod niemieckich kobiet kolo 40. Czuly sie mlodziej, bylo
        modne. Nastepnymi wlascicielami zostawali czesto "mlodzi gniewni" i wtedy bylo
        gorzej. Ale wciaz mozna trafic zadbany egzemplarz od owych kobiet...
        • kodem_pl Re: opel tigra 12.01.06, 00:36
          Aha, co do eksploatacji: mulowaty, z tylu to pies nawet sie nie zmiesci, ladne
          nawet dzisiaj (IMO), taka fajniejsza corsa.
          • zubek73 Re: opel tigra 12.01.06, 08:10
            kodem_pl napisał:
            > Aha, co do eksploatacji: mulowaty, z tylu to pies nawet sie nie zmiesci,

            A z przodu chyba tylko pies ;-) - kiedyś próbowałem wsiąść do tego auta...
            Ale mułowaty? Pewnie zależy który bo ten 2.0 to chyba nie - wykres z hamowni:
            tigra-team.pl/forum/viewtopic.php?t=3405&start=0
            • tiges_wiz Re: opel tigra 12.01.06, 08:54
              Do malucha tez mozna wsadzic silnik V8 i twierdzic ze maluch nie jest mulowaty.
    • polsat1 Re: opel tigra 12.01.06, 14:10
      Jako użytkownik konkurenta - Forda Pumy, polecam właśnie to auto. Tanie w
      eksploatacji, dynamiczne (9 s do 100), dobrze jeździ i wygląda. Od biedy mieści
      4 osoby (wytrzymały trasę W-wa - Zakopane), spory jak na klase bagaznik.

      Ze swojego doświadczenia wiem, że takie auto nie musi być zajeżdzone. Moje jest
      regularnie serwisowane i rzadko służące do szybkiej jazdy. Lakier jak nowy.
      Myślę, że pojeździ conajmniej drugie tyle (kolejne 120 tys).


      A co do 10-letniego auta - treba nastawić sie na ewentualne usterki, nawet jesli
      nie wyjda teraz to za pare miesiecy dadza znac o sobie.
      • proszek01 Re: opel tigra 12.01.06, 17:02
        W zeszłym roku kupiłem Tigrę 1.6 z października 95. Podczas roku eksploatacji
        wymieniłem: rozrząd (ale to zaraz po kupieniu) olej, klocki i tarcze z przodu,
        świece, sondę lambda, szczęki z tyłu. Dodatkowo musiałem przeczyścić zawór EGR,
        poprzedni właściciel go zaślepił - dlatego padła lambda. Po przeczyszczeniu
        silnik wyraźnie stracił moc, ale nie niszczy teraz świec i sondy. Do kosztów
        należy jeszcze doliczyć skradzione lusterka - komplet nowych z lakierowaniem
        kosztował 1600. Poza tym wszystko OK, za wyjątkiem zużycia paliwa. Przy jeżdzie
        typowo miejskiej do pracy i z powrotem wychodzi równo 10 litrów na 100 km.
        Jeśli chodzi o ilość miejsca, to z przodu jest całkiem OK, natomiast z tyłu
        dorosły człowiek w zasadzie nie może jechać w dłuższą trasę, bo głowa się o
        tylnią szybę obija. Ale moje dzieci są bardzo zadowolone, bo maja niebo nad
        głową. W zasadzie dwie dorosłe osoby z przodu i dwójka dzieci z tyłu moga
        spokojnie jeździć. Ogólne wrażenia z jazdy bardzo dobre, super się prowadzi i
        może naprawdę szybko jechać.
        Moje autko ma przejechane 160 tys, ostatnio robiłem badanie techniczne i
        przeszedł bez najmniejszego problemu - bez wcześniejszej wizyty u mechanika.
        Autko sprowadziłem z południowych Włoch, więc na karoserii nie ma śladów rdzy.
        Pozdrawiam
        • a-ndrzej Re: opel tigra 12.01.06, 18:45
          Raz jechalem takim autem i raczej nie tesknie za kolejnymi. Ktos sie chyba za
          bardzo przejal ze to ma byc sportowy woz. Zawieszenie jest tak twarde, ze czuc
          kazde ziarnko piachu na asfalcie. Moze ktos w tym egzemplaru przerabial, ale
          watpie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka