Dodaj do ulubionych

Niepotrzebne gadżety w samochodach...

29.11.06, 14:15
Ciekaw jestem czy macie w swoich samochodach jakies dodatkowe opcje, ktore wg
was sa zbedne, lub wrecz denerwujace.

pierwsza do kolekcji:

lampki doswietlajace w bocznych lusterkach w mondeo:) Absolutnie nie rozumiem
idei tegoz gadzetu. Ani to nie doswietla [widze czy wysiade prosto do kaluzy,
bo oswietlenie wnetrza jest wystarczajace], ani sie tym nie mozna pochwalic
przed innymi;)))

od razu zaznacze, ze auto kupilem uzywane
Obserwuj wątek
    • mis.z.wiertarka Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 29.11.06, 14:18
      te cztery kola jakies takie.maja w sobie to wewnetrzne fuj. tylko robota z
      nimi, trzeba gumy na nich zmieniac.
    • trente Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 29.11.06, 15:23
      .. a grube kobiety mowia, ze kochanego ciala nigdy za wiele,
      .. brzydkie kobiety mowia, ze najwazniejsza w czlowieku jest osobowosc..

      a ci co nie maja gadzetow w autach mowia, ze.... :D:D:D:D:D
      • gls1 Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 30.11.06, 19:28
        DOBRE!!!!!
    • speed.freak Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 29.11.06, 19:44
      ESP i tym podobne systemy kontroli trakcji - w zyciu potrzebna jest jakaś dawka
      ryzyka
      • m.rycho Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 29.11.06, 21:58
        Klimatyzacja.
        • loyezoo Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 29.11.06, 22:17
          Elektryczne lusterka z racji tego że moim autem jeżdżę wyłącznie ja i tak jak
          ustawione tak już zostaną.

          P/S nawet gdyby jechała inna osoba to bez przesady ale mechaniczne ustawienie
          zajmuje może 30 sek. dłuzej:)
          • jimmy8 Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 30.11.06, 00:24
            loyezoo napisał:

            > Elektryczne lusterka z racji tego że moim autem jeżdżę wyłącznie ja i tak jak
            > ustawione tak już zostaną.
            >
            > P/S nawet gdyby jechała inna osoba to bez przesady ale mechaniczne ustawienie
            > zajmuje może 30 sek. dłuzej:)

            Uwazam inaczej.Dla mnie elektryczne lusterka to duze ulatwienie przy parkowaniu
            np w ciasnych miejscach gdzie czasami musze je przestawic zeby zerknac czy
            gdzies np. nie przytre alufelgi.
          • habudzik Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 30.11.06, 01:22
            loyezoo napisał:


            > P/S nawet gdyby jechała inna osoba to bez przesady ale mechaniczne ustawienie
            > zajmuje może 30 sek. dłuzej:)

            Dłużej nie dłużej ale wygodniej znacznie - nie ruszasz się z miejsca .
          • klemens1 Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 30.11.06, 07:52
            > Elektryczne lusterka z racji tego że moim autem jeżdżę wyłącznie ja

            Regulacja się przydaje podczas parkowania tyłem - widać linie/krawężniki.
            • loyezoo Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 30.11.06, 11:30
              klemens1 napisał:

              > Regulacja się przydaje podczas parkowania tyłem - widać linie/krawężniki

              Widać jakieś dziwne lusterka.Ja mam w swoich "załamanie" i nic nie muszę
              przestawiać żeby widzieć koło.
        • klemens1 Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 30.11.06, 07:53
          > Klimatyzacja.

          Ogrzewanie.
    • habudzik Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 30.11.06, 01:23
      numenius napisał:

      > Ciekaw jestem czy macie w swoich samochodach jakies dodatkowe opcje, ktore wg
      > was sa zbedne, lub wrecz denerwujace.

      U mnie niczego takiego nie znalazłem . Wszystko co mam , mam świadomie i
      przydaje się .
    • harlista Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 30.11.06, 02:20
      Po przyjezdzie do Ameryki (ponad 20 lat temu) moim pierwszym samochodem byl '78
      Chevy Monza. Wprawdzie Amerykanski ale posiadal a raczej nie posiadal nic co by
      nie spelnialo moich Europejskich wymagan:
      - brak automatycznej skrzyni biegow (4 manual)
      - brak duzego 6 czy 8 cylindrowego silnika (4 cylindry)
      - brak klimatyzacji (zepsuta)
      - brak wspomagan (z wyjatkiem hamulca)
      - brak elektrycznego podnoszenia szyb, ustawiania lusterek czy siedzen.

      Rok pozniej 12 miesziecy pozniej po tym jak 11 miesiecy wczesniej zmienilem
      zdanie kupilem roczny Chevy Celebrity ktory mial wszystko to czego wczesniej nie
      lubilem
    • mazowsze123 6 biegow w dizlu !!! 30.11.06, 09:52
      Na kazdym prawie tak samo jedzie i nie wiadomo ktory akurat najlepiej wrzcic.
      Wystarczyly by 4.
      • gls1 Re: 6 biegow w dizlu !!! 30.11.06, 19:34
        MOim zdaniem najwiękrzą głupotą jest instalowanie manualnej skrzyni biegów w
        turbodieslu..... NIektórzy jeszcze się zachwycają i mają powód do dumy, że np w
        TDI mają "manual"....
    • a4774 głównie różne pikacze 30.11.06, 12:05
      mam kilka gadżetów które uważam za więcej niż zbędne, wręcz za przeszkadzajace:

      1. pikacz niezapiętych pasów (jezu jak mnie wkurza);

      2. pikacz wstecznego biegu (po co? nie wiem, że wrzuciłem wsteczny? tylko
      denerwuje);

      3. samościemniające się lusterko wsteczne (myli mnie, auta z tyłu wydają mi się
      dalej niż są w rzeczywistości; na szczęście można wyłaczyć ten bajer)

      4. pikacz otarcia drzwi gdy kluczyk w stacyjce (po co? rozumiem gdy silnik
      chodzi, ale przy wyłączonym? wymusza wyjęcia kluczyka)

      5. przycisk odparowania szyb (bo tylko tak mogę skierować nawiew na szyby,
      innej możliwości nie ma; niestety świeci się wtedy wkurzająca kontrolka)

      6. samoczynne wycieraczki (nigdy nie korzystam bo chodzą za wolno/za szybko, a
      przeszkadzają mi bo to jedna pozycja więcej do przeskoczenia, w dodatku myląca -
      jak żona nastawi to nie wiem czy jestem na zero, czy na samoczynnych)
    • programistajava Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 30.11.06, 12:56
      Majac Siene do bialej goraczki doprowadzala mnie logika auto-alarmu, ktory sie
      automagicznie zalaczal jesli przez ok 1min nie bylo kluczyka w stacyjce i drzwi
      kierowcy byly zamkniete. Oczywiscie wtedy jak zapomnialem faktycznie zamknac
      auto to sie nie zalaczyl, a na kazdym kroku jak stalem przy bagazniku to sie
      gowno zalaczalo.
      • trybunludowy Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 30.11.06, 13:46
        mi przeszkadza kierownica bo sobie nie moge w czasie jazdy nog na deske
        rozdzielcza polozyc
    • gls1 Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 30.11.06, 19:28
      Komputer pokładowy to najwiękrzy bzdet jaki zamontowano do auta!! Przez
      pierwsze 2 tygodnie to to nawet "cieszy jak cyferki się przewracają" itp ale
      nigdy nie mogłem zrozumieć ludzi którzy uzależniają kupno auta od komputera???
      Najczęściej to są ludzie którzy przesiadają się z "Trabantów" bo czegoś takie
      go nie widzieli przedtem i WOW komputer który obliczy im średnią prędkość jazdy
      he he!! PS - dziwny jest ten świat bo dziwni są ludzie... PZDR!!
      • kodem_pl Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 02.12.06, 22:43
        B. fajna rzecz. Mam srednie zuzycie paliwa, szacowany zasieg itp.
    • wallenrode Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 01.12.06, 21:16
      ciekawy wątek.
      długo sie zastanawiałem i tylko przyszło mi do głowy jeden przykład.
      w moim mercedesie w tylnej półce jest sprytnie zamontowany schowek na apteczkę.

      nie wykorzystuję jej gdyż moja apteczka jest większa i trzymam ją w pojemniku w
      kole zapasowym.

      pomysł bardzo dobry ale jakos niewykorzystuję jego , ba nawet zapomniałem o tym.

      pzdr.
      • kodem_pl Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 02.12.06, 22:45
        Znowu b. fajna rzecz. Ja mam w 'scianie' bagaznika taki schowek. Apteczka to
        czesto jedna z rzeczy walajacych sie po kabinie, wiec dobrze, ze ludzie mysla
        nad miejscami na nia. A ze twoja sie nie miesci w fabryczne miejsce? Trzeba
        bylo kupic taka z gwiazda za 10x tyle co normalnie;-)
        • wallenrode Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 02.12.06, 22:49
          witaj.chyba ze wyjmę zawartość i sam schowek będzie a`la apteczką.
          • kodem_pl Re: Niepotrzebne gadżety w samochodach... 02.12.06, 23:08
            No i to jest to:-)

            Nie kazdy moze pakowac apteczke w kolo zapasowe. Wiec IMO to co jest w mercach
            jest nie tylko uzyteczne, ale godne pochwaly. Bo jak sadze mamy do tego dostep
            nawet z kabiny!
    • wallenrode xenony. 02.12.06, 22:34
      bardzo oślepiają w deszczowe noce prowadzących z nad pzreciwka.

      i kosztują bagatela.
      • wowo5 Re: xenony. 03.12.06, 01:01
        Tempomat. Nie uzywam go. Boje sie, ze jak zdejme noge z gazu to zapomne ze
        prowadze auto i w cos przytegoce.
        • trypel Re: xenony. 03.12.06, 15:40
          a ja tempomatu używam nawet w mieście :)
          natomiast idiotyczny schowek na monety w podłokietniku to coś z czego nigdy nie
          skorzystałem i nie skorzystam.
          Innych niepotrzebnych rzeczy w vectrze sobie nie przypominam - może zbyt
          rozbudowane menu w ustawieniach radia - w czasie jazdy cięzko zmienić niektóre
          rzeczy typu rozkład przód/tył
        • devote Re: xenony. 03.12.06, 20:16
          wowo5 napisał:

          > Tempomat. Nie uzywam go. Boje sie, ze jak zdejme noge z gazu to zapomne ze
          > prowadze auto i w cos przytegoce.


          tempomat to fajna sprawa na dalekich trasach (autostrady)
          ja uzywam ale nie czesto
          • m.a.n.n Re: xenony. 03.12.06, 21:22
            Tempomat - bardzo przydatny, miesięcznie robię koło 5kkm i naprawde pomaga to
            ograniczyć zużycie paliwa (ziarnko do ziarnka...).

            Ja za to typuję do miana nieprzydatnych: schowek na monety w konsoli oraz
            szyberdach. I jeszcze kierunkowskazy w lusterkach. A tak, to mój mobil jest w
            stu % praktyczny :)
    • robert888 kurtyny - nigdy tego cholerstwa nie uzywam i nie 03.12.06, 21:26
      znam nikogo, kto by używał. Może ci co użyli to już nie moga mi tego powiedzieć?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka