jesli był już taki wątek - odeślijcie mnie, ale mam pytanie: jak
oszczędnie korzystac z kaloryferów? Czy wychodząc z domu zmniejszyć
ogrzewanie np. z 3 na 1 , czy lepiej stale trzymać na 2? wokół mnie
zwolennicy i tej i tej metody, ja staram się - kaloryfery nieużywane
w kuchni i łazience, temperatura w pokojach 21 stopni a i tak stale
dopłacam - nawet po zeszłorocznej łagodnej zimie