karinka_1
07.02.10, 20:13
Może podzielicie się ze mną swoją wiedzą na temat: czy warto kupić zamrażarkę?
Chodzi mi głównie o przechowywanie owoców dla dziecka oraz mięsa i
przetworów. W sezonie letnim mamy dostęp do tanich lub darmowych owoców: jagód
(babcie zbierają w lesie), malin (z działki rodziców) i innych owoców
(brzoskwinie, morela, borówka amerykańska, jeżyna, truskawka), które w sezonie
mamy za darmo albo kosztują kilka złotych a w zimie (co jest zupełnie
logiczne) nie ma ich wcale a mrożone są drogie i właściwie nie wiadomo skąd. W
naszej obecnej lodówko-zamrażarce są tylko 3 szuflady, ilość miejsca bardzo
ograniczona - 1 szufladę przeznaczyłam na owoce i starczyło to na miesiąc czy
dwa. Rodzice często kupują od znajomego rolnika pół czy całą świnię, część
mięsa przetwarzają i mrożą. I mają na wyciągnięcie ręki dobre, poporcjowane
mięso albo jakieś wędliny własnej roboty.
Ja osobiście staram się zawsze gotować trochę więcej (naleśniki, pierogi,
kapusta, fasolka itp) i mrozić ale ciągle mam mało miejsca...
Kalafior, brokuł, fasolkę, zioła też można zamrażać w sezonie bo w zimie są
drogie.
Mi osobiście wydaje się, że ogólnie zamrażarka sprzyja oszczędzaniu. Przede
wszystkim jednak sprzyja zdrowemu odżywianiu. Wiem, że trzeba ją kupić a to
est dość duży wydatek.
Ale jak jest z eksploatacją? Czy koszt utrzymania nie przewyższy ceny owoców i
tego mięsa?
Macie jakieś doświadczenie?