reni_78
07.05.10, 10:04
Ja z tych, co w pełni maluje się od wielkiego dzwonu.
Ostatnio trzeba mi było, a tu cieni brak, tusz sypie się aż strach.
Weszłam do pierwszego lepszego sklepu i poprosiłam o cokolwiek, co
by tylko jedną noc przetrzymało, bo znając siebie, i tak się
przeterminuje od sporadycznego używania i wyląduje w śmietniku.
Zakupiłam potrójne cienie do powiek i tusz wodoodporny powyższej
firmy. Za każde dałam po 3zł. Kosmetyki jak najbardziej na
conajmniej półtorarocznej jeszcze gwarancji.
Makijaż trzymał się do rana i szkoda było mi go zmywać. Cienie w
pudełku, fakt, rozkruszają się lekko, taki pyłek się robi. Poza tym,
nic nie swędziało, nic nie poddrażniało, brak wysypki, krostek, co
dość często mi się zdarza po zbyt długim jednorazowym noszeniu
pełnego makijażu.
Tuszu teraz używam na codzień.
I tak się zastanawiam, czy trafiłam super okazję cenową, czy to coś
w stylu tanio i dobrze /jak ziaja czy inglot/, a może jednak coś dla
specyficznych jednostek, takich jak ja...
Czy kiedykolwiek miałyście kontakt z tymi kosmetykami?
Firma Polska, Raszyn, kod kreskowy też Polska.
W necie są - może ktoś wizualnie szybciej skojarzy.
Zależy mi na szczerych opiniach!