agattka_84 19.07.10, 08:37 Za ile Waszym zdaniem rodzice chrzestni powinni kupić prezent dla chrześniaka? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monika3411 Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 10:48 Wg mnie ważne jest CO, a nie ZA ILE. Odpowiedz Link
s.sylwia77 Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 12:28 idę do chrześniaka w niedzielę na chrzciny, zamówiłam allegro.pl/item1100973131_kocyk_kocyki_z_imieniem_prezent_chrzest_narodziny.html Odpowiedz Link
miska_malcova Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 12:55 Jeśli Ci to pomoże: mój syn dostał od chrzestnej 200 euro i złoty łańcuszek z medalikiem, a od chrzestnego 500zł Odpowiedz Link
dankaws Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 12:57 Ja mojej chrześniaczce kupiłam srebrny smoczek, chrześniaczka męża dostała srebrną grzechotkę. Ceny obu około 200 zł. Są też srebrne łyżeczki. Uważam, że to dość fajna i trwała pamiatka po chrzcie. Odpowiedz Link
kingusia1974 Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 13:31 Ja dałam: Srebrna łyżeczka z wygrawerowanymi danymi nowonarodzonego dzidziusia. Złote kolczyczki w malutkie serduszka plus złoty łańcuszek z przywieszką w kształcie serduszka. Plus jakieś tam zabawki i ciuszki. Nie dawałam pieniędzy. Chciałam żeby dziecko miało pamiątkę a nie żeby rodzice opłacili sobie np. czynsz. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 14:59 Jeśli jest to prezent na chrzest, to IMHO powinien uwzględniać religijny charakter uroczystości - np. łańcuszek z medalikiem, "porządny" obrazek nad łóżko. Na Pismo Święte jest za wcześnie. Ja bym jeszcze dodała jakąś zabawkę, żeby było czym zabawić małego. Odpowiedz Link
rudziaczek123 Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 15:02 My chrzcimy synka w najbliższą niedzielę. Co dostaniemy-nie wiem, raczej spodziewam się że nie będą to pieniądze. Prawdopodobnie dostaniemy krzesełko do karmienia-już za kilka miesięcy się przyda. Szczerze mówiąc nie byłabym zadowolona gdybym syn dostał srebrne smoczki/grzechotki. Jestesmy młodymi rodzicami i uważam że wydanie 200zł na coś co bedzie leżało w szufladzie i... no ok będzie pamiątką ale wydaje mi się że syn nigdy tej pamiatki nie doceni jest bez sensu. Taka sztuka dla sztuki dla mnie, kupmy pamiątkę, za 10 czy 20 lat chrześniak spojrzy na srebrny smoczek i pomysli o cioci Kasi... jakoś nie wydaje mi się. Jeśli ma to już być coś pamiątkowego to bym wolała dostać ładny album (np. ręcznie robiony jakiś screpbookingowy) też koszt ok 100zł albo srebrną ramkę na zdjęcia, może być z grawerem jakimś. Odpowiedz Link
rudziaczek123 Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 15:06 *miało byc scrapbookingowy Jeszcze co do gotówki i wydawania na czynsz-tak się składa że być może pieniądze przeznaczone na czynsz właśnie leżą na talerzu... i co wtedy? Obiad na 10 osób (rodzice, chrzestni i dziadkowie) a po nim 4 srebrne smoczki... Odpowiedz Link
woman-in-the-city Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 15:22 Pomysł ze smoczkiem chocby i wysadzanym diamentami u mnie wzbudziłby tylko śmiech Raz, ze mój syn miał smoczek raptem dwa razy w buzi(wybitnie niesmoczkowe dziecko), a dwa taki prezent z okazji chrzcin nie bardzo współgra z powagą okoliczności. Odpowiedz Link
etna22 Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 15:45 Obawiam sie że na srebrnym smoczku twoje Malenstwo mogłoby sobie tylko polamać swoje nowe zabki-mialoby pamiatke na lata Ja tez nie lubie takich pamiatkowych prezentów Chrześnicy kupiłam: allegro.pl/item1126282483_little_tikes_muzyczny_ogrodek_zabaw_5w1_wys_gratis.html allegro.pl/item1143942927_ramki_z_glina_ramka_na_odcisk_stopki_i_raczki.html i pieknie wyszytą chuste do chrztu z imieniem i data p.s. nie zamawiałam rzeczy na tych konkretnych aukcjach-chcialam tylko zebyście wiedzialy o co cho Odpowiedz Link
hanwar Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 18:38 My chrzciliśmy Małą tydzień temu.Z racji tego, że gości było sporo-ponad 20 osób, dostała kilka prezentów i pieniądze.Moja rodzina poszła w praktyczność i kupiła łóżeczko turystyczne, krzesełko do karmienia, zabawki edukacyjne, natomiast rodzina męża w "pamiątkarstwo"- tak więc Mała ma 6 srebrnych łyżeczek, 3 srebrne smoczki (jak dla mnie to masakra, ale o gustach się nie dyskutuje), srebrne obrazki religijne, itp.Podsumowując, rzeczy praktyczne wykorzysta jak najbardziej, ale nie zostaną jej w pamięci, pamiątki w takiej ilości i bez zastosowania są też moim zdaniem do niczego.Wydaje mi się, ale to tylko moje zdanie, że lepiej byłoby kupić jakiś łańcuszek, i skorzysta i pamiątka. Odpowiedz Link
miska_malcova Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 16:45 woman-in-the-city napisała: > Pomysł ze smoczkiem chocby i wysadzanym diamentami u mnie wzbudziłby tylko > śmiech Dlatego mnie takie prezenty tylko rozśmieszają, z resztą tak jak i srebrna łyżeczka czy kocyk z imieniem, datą urodzin i imionami rodziców. Ale... co kto lubi Odpowiedz Link
listopad2009 Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 17:43 srebrny smoczek czy łyżeczka albo medalik - nie podobają mi się takie prezenty, kocyk podany przez kogoś może i fajny, ale poduszka niepraktyczna - dziecku nie będzie wygodnie leżeć na wyhaftowanej polarkowej poduszce... ale już ładny pierścionek (mały, taki dla powiedzmy 10-letniej dziewczynki, ze srebra) jak najbardziej podobają mi się też prezenty praktyczne i wiem, że dużo ludzi kupuje i uważam, że to ok: krzesełka do karmienia czy łóżeczka turystyczne (o ile oczywiście dziecko tego nie ma). o np. takie: allegro.pl/item1147214773_arti_cesar_krzeselko_do_karmienia_2w1_nowosc.html allegro.pl/item1150623833_arti_lozeczko_turystyczne_kojec_megadodatki.html albo jak ktoś ma mniej pieniędzy na prezent: allegro.pl/item1129197443_arti_4w1_hustawka_krzeselko_do_karmienia_3_kolor.html A co do pieniędzy to osobiście uważam, że każdy daje tyle ile ma..... jak ma 100 zł to niech da tyle, jak może 500 to niech da tyle. Chrzciłam dziecko w święta wielkanocne, błagałam chrzestncyh, żeby nie kupowali medalików ani srebrnych pamiątek (my niereligijni), prosiłam o pierścionek (sama miałam jako śliczny pierścionek z chrztu i jak miałam 10-12 lat to go nosiłam,, jak byłam starsza to na małym palcu - może dlatego pomysł mi się podoba) i córka dostała od chrzestnych: - zestaw srebrny: pierścionek+wisiorek+kolczyki 9wtym samym stylu)+pieniądze+ srebrna pamiątka (wrrrrrrrrrrrr) - złoty medalik (wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr) Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 17:55 listopad2009 napisała: > Chrzciłam dziecko w święta wielkanocne, błagałam chrzestncyh, > żeby nie kupowali medalików ani srebrnych pamiątek > (my niereligijni), To dlaczego chrzciłaś dziecko ? Odpowiedz Link
agulle Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 18:18 pewnie dlatego, że to taki ładny zwyczaj i jest okazja do imprezy ) Sorry, że odpowiadam za listopada 2009tego ale nie mogłam się powstrzymać. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 20:11 agulle napisała: > pewnie dlatego, że to taki ładny zwyczaj i jest okazja do imprezy ) Ale to głupio rezygnować z najfajniejszych elementów tego zwyczaju jakim są tematyczne prezenty Pisze to osoba, która na w niemowlęctwie dostała piękną srebrną łyżeczkę (jedną - wówczas były mniej popularne) i polubiła ją na tyle, że zabrała od rodziców i eksponuje we własnym kredensie. Odpowiedz Link
agulle Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 18:14 Wg mnie prezent na chrzest powinien być tematycznie związany z tym sakramentem. Tym kierowałam się, kiedy to ja albo mój mąż zostawaliśmy chrzestnymi. Zawsze konsultowałam swój wybór z rodzicami dzieci, i tak: raz był to strój do chrztu ze wszystkimi potrzebnymi akcesoriami (nic dodatkowo, nawet kasy, tylko pamiątkowa książeczka z życzeniami) -innymi razami złoty łańcuszek z wisiorkiem przedstawiającym dziecię, z ręką boską na główce, a odwrocie grawer z imionami dziecka i datą chrztu - a jeszcze innymi złota bransoletka z grawerem (data chrztu i imiona nadane na tymże chrzcie) Łańcuszki noszą cały czas, bransoletki z racji tego, że łatwiej mogą się zniszczyć zakładają na specjalne okazje. Specjalnie wybierałam klasyczne wzory, aby w późniejszym wieku nie uważali, że to obciach taki wisiorek. Odpowiedz Link
hanwar a co dziecko ma później.... 19.07.10, 18:42 ...zrobić z 6-cioma łyżeczkami i 3-ma smoczkami, jak również z kilkoma świętymi obrazkami?nie praktyczniej byłoby dać łańcuszek z medalikiem?wrrrrrrrrr.\(to tak do mojego wpisu powyżej) dobrze, że to nie moje, Mała będzie miała pamiątek a pamiątek. Odpowiedz Link
ewusia13 Re: a co dziecko ma później.... 19.07.10, 20:13 srebrne łyżeczki, smoczki itp to dla mnie głupota, do czego to niby ma służyć? do leżenia na dnie szuflady? jeśli prezent religijny to: łańcuszek z zawieszką, obrazek,biblia albo biblia dla dzieci- na pewno nie zginie z prezentów praktycznych: krzesełka, bujaczki, wózki, foteliki, porządne zabawki itp. moje córki dostały od chrzestnych kasę (200-300), złoty łańcuszek z zawieszką religijną, srebrny łańcuszek z zawieszką ozdobną nie religijną a co do kwoty to w zależności od zasobności, ja uważam, że z prezentami dla dzieci nie ma co szaleć a pamiętajmy, że to prezent dla kilkumiesięcznego maleństwa; 300 zł powinno w zupełności wystarczyć Odpowiedz Link
agulle Re: a co dziecko ma później.... 20.07.10, 13:14 hanwar napisała: > ...zrobić z 6-cioma łyżeczkami i 3-ma smoczkami, jak również z kilkoma świętym > i > obrazkami? to ile to dziecko będzie miało rodziców chrzestnych???? Pytanie dotyczy prezentów od chrzestnych. Ja zawsze kontaktuję się z drugim chrzestnym, właśnie, żeby prezenty się nie powtórzyły. Poza tym nie przesadzajmy, to jest święto religijne i prezent powinien tu być miłym dodatkiem a nie gwoździem programu. Po trzecie to ja daję prezent i ja decyduję co daję, ewentualnie skonsultuję z rodzicami dziecka, ale to już moja dobra wola. Odpowiedz Link
fruzia01 Re: Prezent na chrzest 19.07.10, 20:39 uważam, że rodzice chrzestni (jako ci, którzy biorą odpowiedzialność za współwychowanie dziecka w wierze) powinni kupić prezent o tematyce religijnej - medalik, krzyżyk, Pismo Św itd. Nasz synek dostał bardzo ładny srebrny ryngraf do powieszenia nad łóżeczkiem (coś w tym stylu www.wec.com.pl/Obrazek-srebrny-RYNGRAF-S-05159980-p301.html). Reszta gości może obdarować czym chcą, choć dobrze by było gdyby brali pod uwagę potrzeby i gust rodziców. Najbezpieczniejsza opcja to ubranko. Odpowiedz Link
babkazpiasku1 Re: Prezent na chrzest 20.07.10, 21:13 A ja nie rozumiem, dlaczego piszecie, ze dawanie srebnej łyżeczki jest "bez sensu". To bodajże staroangielski zwyczaj, który ma symbolizować "urodzenie w czepku"- stąd kształt łyżeczki i życzenie dziecku wszelkiej pomyślności w życiu, dobrobytu, szczęścia, powodzenia... Ja z taką właśnie intencją dałam ją mojej ukochanej chrześnicy- łyżeczka była specjalnie wyszukana w internecie, miała wygrawerowaną na rączce w kształcie cyferblatu datę narodzin Lenki, specjalne miejsce na grawer z wagą i datą narodzin i miejsce na imię. Dodatkowo w ozdobnym pudełeczku od łyżeczki dołożyłam grawerowaną blaszkę z napisem: "Niech Cię zawsze strzegą anioły- z miłością Mama chrzestna" i data chrztu. Mam nadzieję, że będzie zawsze miłą pamiątką dla chrześniaczki, mimo że będzie "leżeć w szufladzie". Nie wiem, czemu służą smoczki, ale łyżeczka ma dla mnie symbolikę i przekaz. Łyżeczka była jedna, ode mnie i była najbardziej oglądanym prezentem. Oprócz łyżeczki Lenka dostała jeszcze ode mnie matę edukacyjną Fisher Price. I tyle. Odpowiedz Link
kamooola Re: Prezent na chrzest 22.07.10, 19:27 O, mata edukacyjna to jest to! U nas chrzestni to nasze młodsze rodzeństwo- studenci jeszcze, prezenty były więc skromne. Od mojej siostry karuzelka nad łóżeczko, uważam że to super prezent. A pytanie "za ile" trochę jednak nie teges... Odpowiedz Link
deszcz.ryb Re: Prezent na chrzest 26.07.10, 11:55 Tak, jest w Anglii taki zwyczaj, z tym, że tam daje się/dawało się łyżeczkę zabytkową, o sporej wartości [w przeliczeniu za parę tysięcy złotych; nie za 200-300]. A to po to, żeby dziecko - jak już dorośnie - mogło łyżeczkę odsprzedać i mieć pieniądze na "dorosłe życie". I taki prezent ma sens. A twoja spersonalizowana łyżeczka jest nie do odsprzedania. Nawet przetopić jej nie ma sensu, bo srebro jest tanie. No i tu wszystko zależy od podejścia - dla ciebie taka łyżeczka z dedykacją jest miłą pamiątką. Ale dla innych jest tylko niepotrzebnym, zawadzającym kurzołapem, z którym nie wiadomo, co zrobić. Sprzedać nie można, wyrzucić też nie, bo się chrzestna obrazi. Odpowiedz Link
babkazpiasku1 Re: Prezent na chrzest 27.07.10, 14:30 Pomysł z przetapianiem i odsprzedawaniem takiej pamiątkowej łyżeczki jakoś do mnie nie trafia. I nadal będę się upierała przy symbolice, a nie wartości finansowej takiego prezentu. Od zabezpieczania majątkowego wg mnie są rodzice, a nie chrzestni (wiem, w Polsce trochę inny swiatopogląd w tej kwestii panuje), więc do głowy mi nie przyszło, że miałoby to być spieniężone w przyszłości i że popełniłam błąd i spaprałam prezent, dodając grawer i że to tylko srebro, bo tanie. Może dla mojej chrześniaczki będzie to kurzołap, trudno, i tak się nie dowiem, co z tym ewentualnie zrobi, bo to już jej własność. Ja intencję miałam szczerą- nie doceni, wywali, przeżyję, nie o to mi chodziło w tym prezencie. A sprowadzanie dla mnie takiego pamiątkowego i symbolicznego prezentu na chrzest ( i obojętnie, czy to będzie ryngraf, medalik, smoczek, łyżeczka, krzyżyk, obrazek święty, Biblia) do pamiątek w stylu ciupaga z Zakopanego kupiona nad morzem, to dla mnie nieporozumienie. Dla mnie w tego typu prezencie chodzi o takie trochę zamawianie, zaklinanie przyszłości dla takiej dzieciny: niech chroni, niech strzeże przed złem, niech przynosi pomyślność, dobrobyt... a po latach niech przypomina ten wyjątkowy moment. Odpowiedz Link
marajka Re: Prezent na chrzest 23.07.10, 12:50 Skromnie. Chrzest to nie wesele. Dziwi mnie niechę do tych "niepraktycznych" prezentów, typu łyżeczki. Dla mnie dziwne jest kupowanie krzesełek, mat, z których dziecko lada chwila wyrośnie. Pamiątki mają to do siebie, że nie muszą być praktyczne. A już totalnie nie rozumiem dawania pieniędzy. Rozumiem nastolatkom, którym ciężko trafić w gust. Ale niemowlakom? Odpowiedz Link
miska_malcova Re: Prezent na chrzest 23.07.10, 12:55 marajka napisała: > Dziwi mnie niechę do tych "niepraktycznych" prezentów, typu łyżeczki. Dla mnie > dziwne jest kupowanie krzesełek, mat, z których dziecko lada chwila wyrośnie. > Pamiątki mają to do siebie, że nie muszą być praktyczne. A już totalnie nie > rozumiem dawania pieniędzy. Rozumiem nastolatkom, którym ciężko trafić w gust. > Ale niemowlakom? pamiątka w postaci srebrnej łyżeczki, smoczka, kocyka z datą urodzin, to dla mnie wątpliwa pamiątka. Medalik, łańcuszek owszem. Mata, krzesełką sa po prostu praktyczne. Kasa jest ok. Ja założyłam synowi lokatę i to są jego pieniądze. Odpowiedz Link
marajka Re: Prezent na chrzest 24.07.10, 20:10 > pamiątka w postaci srebrnej łyżeczki, smoczka, kocyka z datą urodzin, to dla > mnie wątpliwa pamiątka. Kocyk to również wątpliwa pamiątka, łyżeczka niekoniecznie. Ja tam osobiście wolałabym mieć łyżeczkę z chrztu, niż matę, której bym wcale nie pamiętała. Kasy dalej nie popieram. Ty założyłaś lokatę i prawidłowo, inna matka wydałaby na pieluchy. Odpowiedz Link
dmuchawcelatawce Re: Prezent na chrzest 26.07.10, 15:07 Ile wpisów tyle pomysłow. A gusty bywają różne. Jednego "śmieszy", że ktos dał grzechotkę, bo ona dała łyżeczkę, kolejnego śmieszy łyżeczka, bo ona dała kocyk, a nastepnego śmieszy kocyk, bo ona dała smoczek i tak w kółko. Najlepiej zapytać rodziców. Rodzice mojej chrześniaczki byli bardzo zadowoleni, gdy po konsultacjach z nimi kupiłam jej srebrny swiety obrazek, srebrną łyżeczkę i złoty komplet naszyjnik z kolczykami. Zabawki i ubranka to był prezent dodatkowy i nie traktowałam go jako głowny. Ale mnie nie "śmieszy", że ktoś daje zabawki jako prezent główny. Choć personalnie uważam, że przedmioty typu zabawki, ubranka czy mebelki można dać dziecku zinnej okazji. Są przecież urodziny, imieniny. Ale kazdy robi co uważa, ważne chyba tylko żeby mniej więcej skonsultować z rodzicami dziecka aby zapobiec takiejsytuacji jak któraś opisywała, że dziecko dostaje 6 łyżeczek i 5 smoczków. Odpowiedz Link
dmuchawcelatawce Re: Prezent na chrzest 26.07.10, 15:11 Nie musze dodawac , że jako rodzic wolałabym aby dziecko dostało jedną śliczną srebrną łyżeczkę z grawerem niż kocyk. Bo za pare lat z kocyka nic nie będzie, a łyżeczka przypominająca ten wazny dzień z waznymi wygrawerowanymi informacjami o noworodku zostanie. Nie chodzi o to żeby odrazu podczas takiej uroczystości popadać w przesadną praktyczność. Tak jak pisałam, na praktyczne prezenty są co najmniej dwa razy w roku okazje typu imieniny, urodziny. Odpowiedz Link
dmuchawcelatawce do deszcze ryb 26.07.10, 15:18 A kto by odkupił taką łyżeczkę za 200, 300 tyś. i po co? Przedmiot o takiej wartości musi być unikalny, a nie jest nim z całą pewnością łyżeczka chrzcielna, którą posiada co drugi niemowlak. W Holandii też był od dawna i jest nadal taki zwyczaj dawania łyżeczek ale właśnie srebrnych, spersonalizowanych w celach pamiątkowych a nie odsprzedawania. Są znacznie lepsze sposoby zabezpieczenia finansowego chrzesniaka na przyszłość niż kupowanie łyżeczki o wartości 200 tyś., co do której watpliwe jest żeby znalazł kiedykolwiek nabywce. Odpowiedz Link
mariolka99 Re: do deszcze ryb 26.07.10, 15:24 dmuchawcelatawce napisała: > A kto by odkupił taką łyżeczkę za 200, 300 tyś. i po co? Skąd wzięłas te 200-300 tys? Diamentowa by ta łyżka musiała być ;P Odpowiedz Link
dmuchawcelatawce Re: do deszcze ryb 26.07.10, 19:57 A tak, źle odczytałam, deszcz ryb mówiła o paru tysiącach a nie o 200 lub 300. W każdym razie idea jest ta sama. Kupowanie łyżeczki nie jako pamiątki a jako zabezpieczenie finansowe. Uwazam, że pomysł nie trafiony, bo nikt łyżeczki za pare tysięcy nie odkupi nawet diamentowej ... chyba, że jakiś kolekcjoner cudzych chrzcielnych łyżeczek. Umówmy się jednak, że takich chyba nie jest na tyle dużo, żeby mieć pewność odsprzedania. Są lepsze sposoby zabezpieczania chrześniaka. A łyżeczka nie tylko w Polsce, bo jak wspomniałam również w Holandii ma cel pamiątkowy a nie zabezpieczający finansowo przyszłość dziecka. Odpowiedz Link
deszcz.ryb Re: do deszcze ryb 26.07.10, 20:11 ZABYTKOWA srebrna łyżeczka. Takie łatwo znajdują nabywców. Zresztą nie wiem, czy w Anglii ciągle utrzymuje się zwyczaj; jeszcze kilkadziesiąt lat temu był praktykowany, nie wiem, jak teraz. Przypuszczam, że to stamtąd go zapożyczyliśmy. Odpowiedz Link
dmuchawcelatawce Re: do deszcze ryb 28.07.10, 12:36 Zabytkowa - czyli musiałaby być już zabytkowa z chwilą ofiarowania, bo jesli bedzie nowa, to jak dziecko dorośnie, to ona i tak nie będzie jeszcze zabytkowa. Tak czy inaczej ja osobiście uważam, że jeśli ktoś chce zabezpieczyć finansową przyszłość dziecka, to lepiej by zrobił wybierając opcje łatwiejsza niż konieczność odsprzedania pamiątki. Na prawdę można założyć dziecku lokatę albo coś z tym stylu i dokupić łyżeczkę za 300zl jako pamiątkę. I wtedy dzieciak bedzie miał i zabezpieczenie finansowe (i nie bedzie musiał ganiać i szukać chętnego na kupca łyżeczki) i pamiątkę. Ale kazdy robi jak uważa. Odpowiedz Link
rudyocicat Re: Prezent na chrzest 26.07.10, 18:49 agattka powinnaś się skonsultować z rodzicami i dowiedzieć się czego oczekują... wiadomo oczekiwania są różne, ale warto zbadać grunt, ja dzwonię wcześniej i mówię o swoich pomysłach i się pytam jak to widzą... dla jednego fajnym prezentem łyżeczka, dla innego coś praktycznego typu mata.... mi osobiście podobają się obrazy w stylu ikonowym (niektórzy mówią na to ikony ale chyba im do tego daleko)... mój mąż taką dostał na chrzcie i jest to coś pięknego na ścianie... pięknego dla nas bo lubimy takie rzeczy... ja dostałam jakieś łańcuszki, a niestety nie noszę biżuterii, więc mało trafione w moim przypadku co do łyżeczek to przyznam się, że nie rozumiem tej tradycji, i nie wiem z czego to wynika, tak samo grzechotki na pierwszy ząb - napawa mnie to troszkę obrzydzeniem ale wiadomo każdy ma inny gust, bezpiecznie zapytać rodziców, bo to oni będą to przechowywać Odpowiedz Link
dmuchawcelatawce Album 26.07.10, 20:01 Byłam świadkiem jak chrzestny dał piekny album pt. Mój pierwsyz album, który rodzice musza wypełniać, informacjami o rozwoju dziecka do jego chyba 5 roku zycia, w którym jest miejsce na zdjęcia, na pierwsze kosmyki włosków itp. Bardzo mi się to podobało. Odpowiedz Link
dmuchawcelatawce swięty obrazek 28.07.10, 12:56 Przy kupowaniu np. świętego obrazka, z prawdziwego srebra, najlepiej tak wbudowanego w obrazek aby nie otwierał się, nie czerniał, nie trzeba było go czyścić, aby przez dziesiątki lat zachował kolor warto zwrócić uwagę na tematykę. Ja rozważałam co by było najwłaściwsze i doszłam do wniosku, że święta rodzina gdyż tak popularne aniołki mają charakter wybitnie dziecięcy i dorosły człowiek już sobie nad łózkiem aniołka nei powiesi. Co innego obraz z swieta rodzina lub maryja z dzieciatkiem. Jak dziecko dorośnie to chetnie sobie taki ładny pamiątkowy obrazek wywiesi nad łozkiem. Uwazam, że to bardzo dobra opcja chrzcielna. Odpowiedz Link