iva_07
03.11.11, 22:01
Pisze, bo już powoli mam dość. Problem dotyczy, rzecz jasna, finansów. Głównym problemem jest to, że mamy dość duże opłaty: miesięcznie wychodzi ok. 4 tys. zł. To dla nas, zwłaszcza teraz, dość wysoka kwota. Drugi problem to to, że na życie zostaje nam ok. 2,5 tys. zł. To mało. Jest nas w końcu trzy osoby, w tym nastolatka w liceum. Mimo, że w ogóle nie jemy fast foodów ani słodyczy, nie jadamy również na mieście, na jedzenie wydajemy i tak dużo. A gdzie reszta? Ubrania, rozrywka, wyjazd? Kiepsko jest z tym. Do tego córka chodzi do niepublicznego liceum, gdzie jest dość wysokie czesne (a o zmianie szkoły nie ma mowy, bo to ostatni rok). Dotychczas jeszcze nie było tak źle, bo na życie zostawało nam o wiele więcej, więc żyliśmy bardzo spokojnie, na dużo mogliśmy sobie pozwolić. Sytuacja się pogorszyła, ponieważ pogorszyła się sytuacja w firmie. Nie wiadomo, kiedy zacznie się poprawiać. Wysokie opłaty dają się we znaki. Oboje pracujemy. Jak żyć za 2,5 tys. zł. na trzy osoby?