m_sl 03.01.13, 13:28 Po Świętach zostało mi dużo końcówek pieczonych mięs (schab ze śliwką, indyk pieczony). Czy macie jakieś pomysły, jak to wykorzystać? Wyrzucić szkoda, a w takiej postaci już nikt nie chce tego jeść. A zamrozić nie mogę Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
987ania Re: Potrawy z pieczonego mięsa 03.01.13, 13:35 Zmieliłabym z warzywami z rosołu i zrobiła dajesz do naleśników plus barszcz czerwony. Odpowiedz Link
linn_linn Re: Potrawy z pieczonego mięsa 03.01.13, 14:17 Mozna pokroic w drobniutka kostke i zrobic sos miesno-pomidorowy do makaronu. Odpowiedz Link
gosia_i_lenka Re: Potrawy z pieczonego mięsa 03.01.13, 15:30 do barszczu białego/żurku lub jajecznicy Odpowiedz Link
volta2 Re: Potrawy z pieczonego mięsa 03.01.13, 15:50 ja jednak wyrzucam, mam alergię na końcówki - skoro smętnie wygląda w wersji podstawowej to i po przeróbce by mi smakować nie mogło. oczywiście inni domownicy mogliby nie mieć takich dylematów i wcinać, ale ja sama nie mogłabym... więc też i nie robię z tym nic dalej. Odpowiedz Link
aravia Re: Potrawy z pieczonego mięsa 03.01.13, 16:00 ja z pieczonego indyka, który już trochę "przeszedł" i się kruszył zrobiłam pastę do chleba - zmiksowałam go z zielonym groszkiem, serkiem białym, pietruszką i przyprawami Odpowiedz Link
roseanne Re: Potrawy z pieczonego mięsa 03.01.13, 16:04 dodac do bigosu fasolki- bez sliwki zmielic i zrobic smarowidlo do pieczywa, nalesnikow dodac do makaronu, zapiekanki Odpowiedz Link
prospeky2 Re: Potrawy z pieczonego mięsa 03.01.13, 23:52 ja większe kawałki kroję na plastry i w małym garnku wlewam na dno trochę wody, na to układam mięso i stawiam na małym ogniu pod przykrywką. Gotująca się woda wydziela parę i mięso podgrzewa się i zdecydowanie odświeża (jakkolwiek by to nie brzmiało) takie mięsko podaje na obiad z ziemniakami, kaszą, surówką oczywiście mięso nie może jeszcze "żyć własnym życiem" i nadawać się do jedzenia. Takie nie nadające się oddaję zwierzakom. Odpowiedz Link
madzieja_g Re: Potrawy z pieczonego mięsa 04.01.13, 09:13 Ja robię coś ala bogracz. Mięso kroję w kostkę podsmażam i do garnka, cebulę w kostkę podsmażam i do garnka. Zalewam to wodą i zagotowywuję z liściem laurowym i pieprzem w ziarnach. Dodatkowo gotuję kilka ziemniaków w mundurkach. W kostkę kroję ogórki kiszone, paprykę (może być bez), ziemniaki i wrzucam do gotującego się mięsa. Gotuję to wszystko kilkanaście minut, przyprawiam solą pieprzem papryką słodką i ostrą oraz koncentratem pomidorowym. Jak nie masz ochoty jeść od razu to w słoiki i zawekować i w sam raz jak nie masz obiadu czy ciepłej kolacji. Odpowiedz Link