Dodaj do ulubionych

Danio, Monte i spółka

04.07.14, 17:41
Witam.
Długo podczytuję to forum a teraz postanowiłam napisać i od razu spytać o to, jak często i czy w ogóle kupujecie swoim dzieciakom serki typu Danio itp. Mam trzech synów (2,5,7) i przyznam ,że takie produkty zajmują stałe miejsce na listach zakupów. Często jednak wyrzucam napoczęte opakowanie , którego nikt nie chce dokończyć ale czasem jest tak,że nic innego nie chcą jeść.
Wiem,że to nie jest zdrowe jedzenie i myślę czy nie wykreślić tego z jadłospisu lub zastąpić czymś innym, tym bardziej że nie są to też małe pieniądze. Jak to wygląda u Was?
Obserwuj wątek
    • jolinka102 Re: Danio, Monte i spółka 04.07.14, 18:32
      Mam jedno dziecko, jogurty typu monte czy inne slodkie cuda sa raczej deserem niz posilkiem. Moje dziecko jak jestesmy na zakupach moze wybrac sobie jeden taki slodki jogurt, a pozostale jogurty ktore kupuje sa naturalne bez dodatku cukru. Dodam, ze zakupy robie raz w tygodniu. Jak dziecko zje danio czy inny serek to sie nie dziw, ze nie chce nic innego jesc. Jak zglodnieje to zje i jogurt bez cukru, banana lub marchewke. Dieta dziecka nie ma nic wspolnego z oszczedzaniem.
    • miodowa2 Re: Danio, Monte i spółka 04.07.14, 19:27
      Takich produktów nie kupujemy. Moje dzieci (6 i 9 lat) wcinają jogurt naturalny - córka lubi bez dodatków, a syn z miodem, kaszą jaglaną, kakao. Serki kupujemy grani, typu włoskiego lub zwykły twarożek. Unikamy cukru i trzymamy się zdrowo. Dbam o zdrowe odżywianie, a przy okazji może nawet taniej to wychodzi.
      Poza tym wapń z nabiału się nie wchłania, jeśli dodany jest cukier. A jeszcze gorszy jest syrop glukozowo - fruktozowy, który wszędzie nagminne dodają koncerny.
      • eo_n Re: Danio, Monte i spółka 04.07.14, 20:30
        Nie kupuję.
        • idalia-judit Re: Danio, Monte i spółka 04.07.14, 22:07
          nie jedzą,ze względów zdrowotnych.
          • mamaoskarka18 Re: Danio, Monte i spółka 04.07.14, 22:18
            Syn ma dwa latka jada ze mną jogurty naturalne typu greckiego ( z biedronki), sporadycznie któraś z babć mu kupi monte czy danonki to zje może z połowę kubeczka i więcej nie bo za słodkie.
      • prunio4 Re: miodowa 2 07.07.14, 11:07
        <Poza tym wapń z nabiału się nie wchłania, jeśli dodany jest cukier. A jeszcze gorszy jest syrop glukozowo - fruktozowy, który wszędzie nagminne dodają koncerny.<

        syrop glukozowo fruktozowy to gorsze zło, niż cukier w przemyśle spożywczym.

        a możesz powiedzieć skąd masz informacje na temat braku wchłaniania wapnia z nabiału przy dodatku cukru?
        @---$-$-$---
    • dansch Re: Danio, Monte i spółka 04.07.14, 22:18
      dopóki ja decyduje co syn je to na pewno nie będzie takich deserków jadał. Jak podrośnie to pewnie będzie to nieuniknione, że różne cuda zacznie próbować. Syn miał kłopoty z brzuchem po nabiale i dlugo w ogóle nic odkrowiego nie jadł ale taką ciekawostkę nam pediatra sprzedała, że dzieci, które jadają bez konsekwencji nabiał, po ww deserkach maja objawy nietolerancji, wysypki i inne tego typu. Więc nie wygląda mi to na zdrowe.
      Jako zamienniki kupuję jog naturalny grecki bez mleka w proszku i dodaję do tego owoce sezonowe lub suszone / miód / ewent biszkopt
    • nives1 Re: Danio, Monte i spółka 04.07.14, 23:22
      Ja mam dwójkę dzieci - 5 i 2,5 - Jedno w ogóle nie znosi tego typu produktów i wolni serki wiejskie i naturalne jogurty, podobnie kakao pija tylko gorzkie robione z tego normalnego proszku itd, Drugie jest zupełnym przeciwieństwem - Danio, Monte, Bakusie, Fantazje i popijane Puchatkiem itd - jogurty czy serki też je ale jak ma wybór to woli badziewie.
      Oba zdrowe, zęby tez zdrowe
      Niektórych rzczy nie przewalczę - kupuję od czasu do czasu te pasudztwa- wiec tylko uwazam zeby nie za dużo i lepiej jako dodatek, albo deserek a nie jako zamiennik posiłku. Jak widzę że ważność się kończyła a nie zjedli to następnym razem nie kupuję. Potrafia się nie upomnieć przez 2 mc....
    • volta2 Re: Danio, Monte i spółka 05.07.14, 00:53
      Moje dzieci jedza jako przekąske do szkoly. Wolalabym, by jadaly cos zdrowszego, ale jest jak jest. Danio jest tez stosowane jako kolacja.

      Zdarza mi sie wyrzucac bo sie przeterminowalo.
    • solejrolia Re: Danio, Monte i spółka 05.07.14, 08:50
      WCALE tego nie kupuję.
      Nie ma takich produktów na mojej liście.

      ze słodkich rzeczy nabiałowych, to bardzo rzadko, naprawdę od czasu do czasu, kupuję jakiś jogurt pitny czy maslankę truskawkową, jako deser, czy jako dodatek do posiłku, ale na pewno nie jest to posiłek.
      i równiez danio i monte nie traktowałam nigdy jako posiłek, tylko jako zapychacz...
    • brak.slow Re: Danio, Monte i spółka 05.07.14, 16:48
      mnie to z kolei dziwi, ze ludzie tak często to kupują. dziewczyno przeczytaj sklady,
      pelno cukru albo syropu glukozowo fruktozowego, barwniki polepszacze i dodatki.
      i to jest glowny posilek? chcesz żeby twoi synowie mieli po 160 wzrostu? to karm ich tak dalej.
    • katarzynka791 Re: Danio, Monte i spółka 05.07.14, 20:56
      Danio kupuję od czasu do czasu. Mąż lubi do naleśników. Inne bardzo rzadko, szkoda mi kasy.
      Najstarsza jak była mała zajadała się Danonkami i Monte. O dziwo, dziś w wieku 15 lat ma 1,70 m wzrostu i jest szczupła. Żadnych alergii, nietolerancji nie miała. Więc można i przeżyć, i urosnąć, mimo spożywania tych niezdrowych serków. Co prawda nie robiły one za posiłek, a były smaczną przegryzką. No i jeszcze tatuaże, magnesiki i inne dodatki były motywujące do zakupu.
    • dansch Re: Danio, Monte i spółka 05.07.14, 20:56
      Ale dzieci same o to wołają? Może byłoby tak, że jeśli nie będzie stało w lodówce to może nie będą zainteresowane....
      • gingers73 Re: Danio, Monte i spółka 05.07.14, 22:27
        Zdarzało się niestety, ale teraz jak jest starszy u więcej rozumie ze to niezdrowe, chętniej wybiera i je inne rzeczy
        Kiedyś też babcia kupowała no przecież w reklamie mówili ze to wapń wink
        • miwusia1977 Re: Danio, Monte i spółka 06.07.14, 21:15
          u nas takie rzeczy serwuja w przedszkolu...
          • miodowa2 Re: Danio, Monte i spółka 06.07.14, 22:13
            U nas w przedszkolu gorzej - na podwieczorek pączki, drożdżówki, babeczki...Córka tego nie jadła, więc rano w takie dni dostarczałam do przedszkola dla niej jogurt naturalny, taki bez dodatków. Mina pań bezcenna.
    • alpepe Re: Danio, Monte i spółka 06.07.14, 22:56
      córkom kupuję tego typu rzeczy chyba raz na pół roku. Za słodkie i generalnie danone twój wróg. Monte podobnie.
    • jehanette Re: Danio, Monte i spółka 07.07.14, 14:59
      Nie. Sama nie jem nawet smakowych jogurtów, a jeśli już, to w pracy więc dziecko nie widzi. Podstawą jest serek Bieluch (ewentualnie tańszy zamiennik Pilos z Lidla, ale nie jest tak dobry). Saute, albo z miodem, owocami, amarantusem, kakao, cynamonem.
    • zazou1980 Re: Danio, Monte i spółka 07.07.14, 16:28
      przez jakieś 3 lata to była podstawa kolacyjna mojej córki (szczególnie danio i gotowe kaszki - smakija, dr oerker itp.) nic innego nie chciała jeść.
      teraz trochę ewoluuje i czasami zje kanapkę z żółtym serem, choć ostatno w sezonie truskawkowym przerzuciła się na mus z jogurtu naturalnego z truskawkami i bananem.

      samego jogurtu w życiu by nie zjadła, pluje na kilometr jak wyczuje kwaśniejszy smak.
      monte czasami je, ale szału u niej nie wywołuje...
      • hellusia Re: Danio, Monte i spółka 07.07.14, 21:05
        nie nie
        jedzą w przedszkolu !? lub jak od kogoś dostaną

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka