Pomóżcie proszę! Nie mogę już wytrzymać z tymi molami

Nie jestem brudasem, wszystko jest u mnie myte, nie ma brudu, kuchnia błyszczy, a te mole są wszędzie! Wydaje krocie na pułapki przylepiane (lepy na mole - strasznie drogie), mąkę kupuję, używam i wyrzucam reszte, kasze manne kupiłam wczoraj, użyje jeszcze dziś (użyłam wczoraj) i jutro pół opakaowania, albo i 3/4 wyrzuce bo się brzydzę, że mogły tam wejść. Nie mam żadnych zapasów a czasem bym coś kupiła - bo jest promocja albo po prostu chciałabym mieć coś w domu a nie biec do sklepu za każdym razem gdy chce zjeść kasze, makaron, naleśniki czy ciasto. O owocach suszonych i orzechach to już praktycznie zapomniałam.
Pomocy! Jak sobie radzicie?