Dodaj do ulubionych

menu na parapetówkę

07.10.14, 17:31
Kochani, w końcu jesteśmy na swoim!
Chcieliśmy zrobić parapetówkę dla rodzinki. Mam problem co przygotować. Ma być oszczędność czasu wink Zupełnie nie wiem co mam przygotować. Baardzo proszę Was o jakieś pomysły.
Obserwuj wątek
    • beatrix_75 Re: menu na parapetówkę 07.10.14, 22:34
      gratuluje smile
      na ciepło podałabym strogonova w wersji mocno modyfikowanej , połowa wołu i wp.
      ja dodaję pieczarki , czerw. papryke , kiszonego ogórka , pomidory ( lub przecier ).
      Potrawa gotuje sie dośc długo ,ale sama.
      Do tego , gdy nagotujesz gar bedzie na nast.dzien .
      • crises Re: menu na parapetówkę 10.10.14, 21:04
        To nie jest strogonov tylko jakieś uj wie co el cheapo el crapo.
    • nevada_r Re: menu na parapetówkę 07.10.14, 23:37
      Dużo alkoholu i popitek tongue_out i duży gar czegoś w stylu risotto albo chili con carne. Do tego chipsy i paluszki do przegryzania. Nikt się nie będzie przecież spodziewał, że na parapetówce dostanie wystawny obiad z sześciu dań [bo często w nowym mieszkaniu nie ma nawet gdzie usiąść, a co dopiero - gdzie ugotować obiad].
    • solejrolia Re: menu na parapetówkę 09.10.14, 21:42
      gratulacje!

      skoro brak czasu, to przygotowałabym wcześniej (dzień wcześniej, kilka godzin wcześniej),
      moje menu:
      leczo+ bagietka, bagietkę można podpiec w piekarniku na chrupko, wystarczy chwilka. pasuje białe wino półwytrawne.
      tartę z cukinią i fetą, na kruchym cieście, świetne na ciepło, ale na zimno też super!!! jako taka bardziej syta przekąska.
      do tego jakaś sałata- przykładowo:
      mieszanka sałat, jajko na twardo, pomidor, ogórek zielony, kukurydza, papryka czerwona, polać sosem winegret .sos winegret- np taki: olej + łyżeczka musztardy stołowej, łyżeczka miodu płynnego, sól, pieprz tymianek, sos mieszamy w słoiczku, jak w szejkerzewink
      i jakieś coś słodkiego,
      np babeczki z bitą śmietaną
      babeczki można ewentualnie kupić gotowe, a bita śmietana to po prostu śmietana 36% ubita mikserem i posłodzona cukrem pudrem- banalne do zrobienia, trzeba zrobić kilka godzin wcześniej i wstawić do lodowki na kilka godzin, tuż przed podaniem do śmietany mozna wcisnąć owoc, np kawalątek brzoskwini z puszki albo malinę (moze byc mrożona), i całość przez siteczko posypujemy gorzkim kakao. NIC PROSTSZEGO.
      albo jakieś ciasteczka, w typie piegusków, można upiec je dzień a nawet dwa dni wcześniej.
      do tego owoce- winogrono, gruszki, śliwki,jabłka,na to jest sezon, więc misa owoców nie wyjdzie jakoś drogo.

      gdybyś chciała więcej przekąsek takich na ząb, to można dokupić gotowe np.
      papryczki nadziewane serem z biedronki, czy innego marketu,
      koreczki śledziowe giżyckie w oleju , (tylko błagam przełóż na talerz, nie dawaj w pudełku)
      śledzie bismark,
      pieczarki marynowane, mini ogóreczki konserwowe ,albo mini kukurydza,czy patisony konserwowe

      możesz też posmarować chleb wiejski smalcem do tego ogórasek kiszony z beczki.
      • nevada_r Re: menu na parapetówkę 10.10.14, 09:13
        Chyba sobie jaja robisz, na PARAPETÓWKĘ takie przyjęcie? Przecież nikt nie będzie oczekiwał takich luksusów; na parapetówkach z reguły nie ma nawet mebli! Te babeczki z bitą śmietaną mają być jedzone na stojąco, czy jak?

        I białe wino, i babeczki, i sałatki, i ciasteczka - wychodzi przyjęcie dla królowej angielskiej.

        Niektórzy naprawdę sobie lubią utrudniać życie... big_grin
        • solejrolia Re: menu na parapetówkę 10.10.14, 22:28
          a ty co byś zaproponowała?
          suspicious



          ja lubię gotować, dla mnie to nie jest problem. i lubię smacznie zjeść. jeśli na co dzień w miarę możliwości SOBIE dogadzam, to czemu mam nie ugościć tez osób, które chcę widzieć u siebie na przyjęciu?
          a ładnie przygotowany stół (albo parapetwink) to też z szacunku dla osób , które zapraszam do mojego domu
          więc sorry, ale nie podam paluszków, chipsów i landrynków,

          babeczki (nie ciasto, nie tort, ani żadne inne wykwintne wypieki) po pierwsze robi się błyskawicznie, a po drugie, można przygotować wcześniej, nawet nalezy wcześniej przygotować, zeby zdązyły się schłodzić, a po trzecie- babeczki są jak najbardziej polecane na przyjęcia, również te "na stojąco". bierzesz w rękę, i zjadasz.
          ja lubię babeczki na słodko, ale na różnych konferencjach czy innych spotkaniach, gdzie sa podawane przekąski, babeczki najczęśniej są zamiast kanapeczek, czy tartinek,
          np babeczka z sałatką jarzynową, czy z serkiem i łososiem, i td.
          • nevada_r Re: menu na parapetówkę 10.10.14, 23:08
            Napisałam: dużo alkoholu, popitka, przekąski w rodzaju chipsów i paluszków [które się nie przygotowuje, tylko kupuje w sklepie] i gar jednej jednogarnkowej potrawy, którą się błyskawicznie przygotowuje.

            >jeśli na co dzień w miarę możliwości SOBIE dogadzam, to czemu mam nie ugościć tez osób, które chcę >widzieć u siebie na przyjęciu?

            Haloo, ziemia do Marsa. To nie jest przyjęcie, to zwykła parapetówka. tongue_out Nikt nie będzie oczekiwał cudów na kiju. smile Na parapetówkę się nie przychodzi jeść, ale raczej pić. wink
    • shachar Re: menu na parapetówkę 10.10.14, 03:08
      chleb ze swojskim smalcem podany na gazecie , na parapecie, i dużo wódki. Serio, tak jak to onegdaj bywało. Jeśli nie masz budżetu, to sieknij raz, a dobrze. Smalec i wóda.
    • kasia_piet Re: menu na parapetówkę 10.10.14, 13:37
      Oszczędność czasu? To gotowce, szwedzki stół: dobre kabanosy - zawsze idą, bo wygodne do jedzenia, krojone warzywa różne: świeże ogorki, konserwowe, kwaszone, papryka, rzodkiewki. Wędlina krojona na półmisku - upieczona przez Ciebie lub kupiona. Deska serów - różne, zółte, pleśniowe, też zawsze super idą. Zrob dwie proste salatki. Owoce, np. winogrona - bo latwo je zjeść. Do pogryzania paluszki, chipsy, orzeszki. U mnie zawsze przebojem była deska serówsmile
    • d.d.00 Re: menu na parapetówkę 10.10.14, 13:51
      Mniej więcej menu mam ogarnięte -
      jajka faszerowane z pieczarkami,
      sałatka żółty ser +ananas+czosnek + kukurydza (do wódeczki idealna!)
      wędliny, kabanosy -nieśmiertelne!
      standardowa jarzynowa sałatka
      śledzie koreczki(gotowiec, też schodzi tongue_out )
      wędlina zawinięta a środku serek (biały, kremowy) z chrzanem
      zupa meksykańska albo strogonov
      i mama zaoferowała sie, że zrobi bigos tongue_out
      • solejrolia Re: menu na parapetówkę 10.10.14, 22:25
        fajne menu smile
    • kinga_owca Re: menu na parapetówkę 11.10.14, 09:28
      Parapetówkę robiłam 13 lat temu, wprowadziliśmy się do nowego mieszkania jako jedni z pierwszych w nowym bloku, mieszkanie na ostatnim piętrze i szczytowe więc zrobiliśmy grilla na balkonie (nikomu nie przeszkadzał po prostu).
      Do tego na ciepło był jeszcze gar bigosu mojego taty.
      Na zimno sałatki jakieś proste - z tuńczyka, z kurczakiem i ryżem, jarzynowa, śledziowa.
      Kilka wędlin, serów, krakersy, ciastka. Do picia wino, soki, kawa, herbata.
    • beverly1985 Re: menu na parapetówkę 12.10.14, 16:57
      Na parapetówke kupilismy duzo kabanosów, rozne sery do pokrojenia, winogrona i alkohol. Goscie przyniesli babeczki, chipsy i też alkohol. Na ciepło nic nie było, ale dla nas to normalne- ani my, ani nasi znajomi, jesli zapraszają na wieczór (po 20) to nie serwujemy ciepłego obiadu.

      Bylam tylko na jednej parapetówce, gdzie stalo ok. 15 krzeseł i stół nakryty obrusem z mnóstwem potraw i z jedzeniem na ciepło. Czulam się jak na imieninach u cioci, po 2 godzinach wszyscy przenieslismy sie do kuchni, przynieslismy tam paluszki, kieliszki z winem, i impreza trwala dalej na stojąco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka