Dodaj do ulubionych

Bal gimnazjalny

13.03.15, 10:44
Moja córka kończy gimnazjum. No i jak to bywa na koniec szkoły jest bal gimnazjalny.
Nie mam porównania. Cena podana za bal - catering dostarczony do szkoły -150zł/osobę.
Dodatkowo każda klasa ma upiec/dostarczyć 3 ciasta. Mają przyjść rodzice do pomocy do ustawiania ławek, do pomocy na imprezie, bo catering to oczywiście bez kelnerów. wink
Hmm, nie wiem. Dla mnie kwota porażajaca, tym bardziej, że nie jest to impreza w lokalu. Warunki ustalone przez Radę Rodziców i Dyrekcję. Restauracja dostarczająca catering nie powiem, no jest dobra, ale jest też jedną z droższych w mieście.
Szkoda mi córki, żeby nie szła, w końcu to ostatnia impreza w tym gronie, ale.. Jej koleżanka już powiedziała, że nie idzie.
Czy macie za sobą lub w tym roku Wasze dziecko będzie miało bal gimnazjalny? Jak to u Was wygląda?
Nie jest dla mnie problemem wydanie tych 150zł, ale widzę, że córka sama jak usłyszała ile bal ma kosztować to stwierdziła, że przegięcie.
Obserwuj wątek
    • korelia72 Re: Bal gimnazjalny 13.03.15, 10:54
      u nas (podpoznańska miejscowość) bal gminazjalny mamy w knajpie z młodzieżowym menu, ok 115 zł, mamy upiec dodatkowo po 2-3 ciasta/na klasę, rodzice mają spokój smile, uważam, że to dość rozsądne rozwiązanie
    • aurinko Re: Bal gimnazjalny 13.03.15, 11:05
      150zł od osoby? To jak na weselu... i jeszcze samemu ciasta trzeba piec i kelnerować?
      Mój syn jak i 90% jego klasy + pozostałe klasy gimnazjalne oświadczyli że nie będą w żadnych balach uczestniczyć i szkoła się dostosowała, bo nie było sensu organizować balu skoro uczniowie nie chcieli. Ale to było parę lat temu i szkoła typowo chłopięca smile
      • chocolate_cake Re: Bal gimnazjalny 13.03.15, 11:20
        W szkole u syna było niestety podobnie. Mam takie samo zdanie jak ty. Był na balu, było fajnie ale faktycznie bardzo drogo.
    • pani.jezowa Re: Bal gimnazjalny 13.03.15, 18:07
      A kto zdecydował o wyborze restauracji, menu i cenie?
      Rozumiem, że Rada Rodziców, ale chyba nie mogą tak zdecydować jeśli większośc rodziców się na to nie zgadza.
      Pogadaj z innymi rodzicami, może nie jesteś sama, a raczej an pewno nie jesteś.
      Bo cena z kosmosu.
      • beatrix_75 Re: Bal gimnazjalny 13.03.15, 18:56
        a naczuczyciele tez płacą za siebie , czy to idzie z tych "uczniowskich" ...ciekawa jestem , tego typu impreza dopiero przed nami ...
      • katarzynka791 Re: Bal gimnazjalny 13.03.15, 20:25
        Decyzję wraz z dyrektorką podjęły trójki klasowe. Restauracja, która dostarcza catering zaproponowana przez dyrekcję, bo sprawdzona. Menu jeszcze nie wybrane, "restauracja" ma się zjawić z potrawami do degustacji dla rodziców. I wtedy ma być wybrane menu.
        Oczywiście nauczyciele nic nie płacą, ale chyba tak jest zawsze.
        Dziś przeleciałam pobieżnie oferty restauracji na bal gimnazjalny i z powodzeniem w lokalu np restauracja Zamkowa w Szczecinie poniżej 100zł i w tym ciasto, ale catering z Zamkowej to już 110zł.
        Jak to niektórzy uważają, chcesz decydować, zgłoś się do trójki klasowej.
        A jeszcze nie napisałam, że Rada Rodziców daje po 600zł na klasę na tort i coś jeszcze.
        No nic, może innym też ta cena nie pasuje.




        • pani.jezowa Re: Bal gimnazjalny 13.03.15, 23:10
          Pogadaj z rodzicami i zorientuj się jak dużo jest osób, którym ta cena nie pasuje.
          Jeśli jest Was sporo to możecie zaprotestować, trójki klasowe nie mogą w takiej sytuacji zdecydować same.
          Nie wiem tylko, bo się nie znam, czy nie jest za późno, ale chyba nie.
    • only_marcopol Re: Bal gimnazjalny 13.03.15, 20:05
      daje głowę ze z uczniowskich ;-/
      • only_marcopol Re: Bal gimnazjalny 13.03.15, 20:06
        jakżeby inaczej
        • kraina_lesnych_ludkow Re: Bal gimnazjalny 13.03.15, 21:33
          Na takim balu nauczyciele są nadal W PRACY. I to bardziej stresującej niż zwykłe lekcje (młodzież miewa różne pomysły, trzeba upilnować, godziny nocne). Nie wyobrażam sobie żeby mieli jeszcze za to dopłacać.
        • megi-84 Re: Bal gimnazjalny 13.03.15, 21:35
          only marcopol i Ciebie na[rawde to dziwi? Uwazasz, że nauczyciel tez powienien płacic 150 zł?
          • chocolate_cake Re: Bal gimnazjalny 13.03.15, 22:08
            Jestem nauczycielką i przyjście wychowawcy na bal gimnazjalny i studniówkę to dla nas obowiązek. Kiedyś musiałam skrócić inne płatne zajęcia, aby przyjść i zarobiłam mniej. Oczywiście miło jest popatrzeć na swoje dzieciaki. W tym roku mam klasę maturalną, naprawdę kochaną, sprawili mi na studniówce mnóstwo radości. Ale mimo to jest to dla nauczyciela rodzaj obowiązku. Gdy nie mam wychowawstwa to nie chodzę. Nie wiem co bym powiedziała, gdyby dyrektor wydał mi polecenie służbowe przyjścia w wolnym czasie od 19.00 do 23.00 , pilnowania uczniów i zapłacenia za to 150 zł. Na szczęście nikt u nas nie ma takich pomysłów.
            • only_marcopol Re: Bal gimnazjalny 14.03.15, 13:03
              ok rozumiem twój punkt widzenia
              Powiedz natomiast co myślisz o imprezie gimnazjalnej za 150 zł od osoby ?? w tym nie ma nawet ciast
              Kpina !!!
              Pewnie w tej kwocie jest alkohol dla nauczycieli bo skad taka kwota
              I błagam nie próbujcie mi wmówić ze nauczyciele nie piją na takich imprezach bo padne ze śmiechu
              • chocolate_cake Re: Bal gimnazjalny 15.03.15, 18:32
                Pracuję w szkole od 20 lat. Byłam 2 razy na balu gimnazjalnym i 3-4 razy na studniówce. Nigdy nie piłam tam alkoholu bo go tam nie ma. Te imprezy są w szkole. Organizują to rodzice którzy upierają się na super wypas wink
                • joanna100-19 Re: Bal gimnazjalny 18.03.15, 20:37
                  chocolate_cake napisała:

                  > Pracuję w szkole od 20 lat. Byłam 2 razy na balu gimnazjalnym i 3-4 razy na stu
                  > dniówce. Nigdy nie piłam tam alkoholu bo go tam nie ma. Te imprezy są w szkole.
                  > Organizują to rodzice którzy upierają się na super wypas wink
                  to odstąp mi miejscówkę, bo ja takie imprezy po prostu uwielbiam wink hahah W przyszłości, ajk córka będzie starsza planuję wcisnąć się do rady rodziców, to może dostanę zaproszenie wink
                • angazetka Re: Bal gimnazjalny 18.03.15, 23:23
                  Nie ma alkoholu, no skąd. Ani kropli. Ani u uczniów, ani u nauczycieli. A moja kadra na studniówce chodziła zyzgakiem zapewne z nerwów.
              • chocolate_cake Re: Bal gimnazjalny 15.03.15, 18:33
                Koszt uważam za baaaaardzo wysoki.
          • only_marcopol Re: Bal gimnazjalny 14.03.15, 13:01
            megi-84 napisała:

            > only marcopol i Ciebie na[rawde to dziwi? Uwazasz, że nauczyciel tez powienien
            > płacic 150 zł?

            Uważam że powinni zrobić wszystko by rodzice nie musieli tyle płacić - ale zapewne wybrali ofertę pod siebie - i w takim przypadku tak powinni - moze by wtedy pomyśleli
            • chocolate_cake Re: Bal gimnazjalny 15.03.15, 18:54
              Ależ żaden nauczyciel niczego nie wybiera. On jest zaproszony. Jak jest wychowawcą to dyrekcja twierdzi że musi koniecznie iść , chce czy nie.
              Wszystko wybiera rada rodziców.
              • only_marcopol Re: Bal gimnazjalny 18.03.15, 20:03
                Nie zgadzam się - nie zawsze tak jest - patrzysz pod kątem swojej szkoły ale nie możesz uogólniać bo nie zawsze rodzice wybierają.
                Fakt czasem Rada rodziców to tez kilkoro nowobogackich, którym sie w d.... poprzewracało, ale tez wtedy jedynie nauczyciele sa wstanie ich powstrzymać bo zwykły śmiertelnik sie zwyczajnie krępuje
                • chocolate_cake Re: Bal gimnazjalny 18.03.15, 22:13
                  No ok, mam informacje z 3 szkół gdzie to rada rodziców wybiera. Reszty szkół w Polsce nie znam. Ale tu w tym wątku też ktoś pisał że wybierają rodzice.
    • finka9 Re: Bal gimnazjalny 14.03.15, 12:29
      U nas w gimnazjum jest również cena 150 zł za osobę ,ale w dobrej restauracji , (rodzice nie muszą się o nic martwić).
      • only_marcopol Re: Bal gimnazjalny 14.03.15, 13:06
        ciekawe ile w takim razie kosztuje studniówka ?? patrząc na to ze jeszcze z osoba towarzyszocą to drożej jak wesele - ciekawe

        Swoją drogą nie rozumiem kompletnie idei bali w restauracjach - zwłaszcza w takim wieku - na szczescie ja miałam jeszcze w szkole - byłam tez na studniówce w restauracji i nie ma porównania - powinno sie powrócić do takich imprez w szkole
        • ewa9717 Re: Bal gimnazjalny 14.03.15, 13:49
          Aż się skontaktowałam z koleżanką uczącą w gimnazjum. W ubiegłym roku bal (danie gorące, napoje, owoce, ciasteczko-chrupki, wielkie torcisko, koszt zdjęcia - tableau i kosz kwiatów na zak. roku dla dyrekcji) zmieścił się w 80 złotych od ucznia. Zabawy na zakończenie roku organizuję od A do Z rodzice z Rady Rodziców. No i zabawa była świetna. Nie wiem, czy nauczyciele (którzy musieli przyjść, ci, którzy nie muszą, specjalnie wyrywni do takich okazji nie są) tak się na tym balu najedli, zważywszy, że muszą pilnować, żeby dziatwa się nie schlała, nie kurzyła w klopach, żeby nikt obcy nie wszedł i nie wywołał jakiejś rozróby itp.
          No ale jak w szkole założycielki wątku szkoła daje 600 złotych na klasę jako dopłatę za torty, to pewnie na balu ostrygi, komary i kawior.
          Aha, i zero alkoholu dla kogokolwiek, jeśli nie chcecie mieć na głowie prokuratora.
          • ewa9717 Re: Bal gimnazjalny 14.03.15, 13:50
            PS Zabawy odbywają się w sali pipidówkowego domu kultury.
        • leni6 Re: Bal gimnazjalny 15.03.15, 18:30
          > ciekawe ile w takim razie kosztuje studniówka ?? patrząc na to ze jeszcze z oso
          > ba towarzyszocą to drożej jak wesele - ciekawe

          W Warszawie niektóre studniówki kosztują ok 1000 zł od pary.
          • katarzynka791 Re: Bal gimnazjalny 15.03.15, 18:36
            Mozesz napisać coś dokładniej o takiej studniówce za 1000 od pary. Co się zawiera w cenie, w jakiej szkole tak było (publiczna??).
            • only_marcopol Re: Bal gimnazjalny 15.03.15, 19:15
              świat zwariował jak babcie kocham big_grin
            • leni6 Re: Bal gimnazjalny 16.03.15, 08:12
              Niewiele mogę napisać. Było to jakieś 4-5 lat temu, w jednym z topowych hoteli w Warszawie, liceum publiczne, cena 900 zł za parę. Szczegółów nie znam, nie była to moja studniówka. Dla porównania mogę napisać, że moje LO w tym roku organizowało studniówkę w szkole za 300 zł/os lub 500 zł/para.
              • joanna100-19 Re: Bal gimnazjalny 18.03.15, 20:35
                leni6 napisała:

                > Niewiele mogę napisać. Było to jakieś 4-5 lat temu, w jednym z topowych hoteli
                > w Warszawie, liceum publiczne, cena 900 zł za parę. Szczegółów nie znam, nie b
                > yła to moja studniówka. Dla porównania mogę napisać, że moje LO w tym roku orga
                > nizowało studniówkę w szkole za 300 zł/os lub 500 zł/para.

                No 900zł za parę to gruubaa przesada. 400 czy 500 zł jest jeszcze do przejścia, choć z pewnością można taniej.
        • chocolate_cake Re: Bal gimnazjalny 15.03.15, 18:57
          U mnie jest w szkole. Cena wcale nie niższa niż w restauracji. Studniówka 250 zł. W tym roku decydowali sami maturzyści, nawet bez rodziców.
          • only_marcopol Re: Bal gimnazjalny 15.03.15, 19:15
            chocolate_cake napisała:

            > U mnie jest w szkole. Cena wcale nie niższa niż w restauracji. Studniówka 250 z
            > ł. W tym roku decydowali sami maturzyści, nawet bez rodziców.

            NO jak nie niższa jak tu czytam, że płacą 1000 zł
            • chocolate_cake Re: Bal gimnazjalny 15.03.15, 22:33
              W tym sensie że w innej szkole robią za 250 zł w restauracji a u nas za 250 zł w szkole. W szkole trzeba jeszcze dekorować ale to już jest w tej sumie. Za parę było 400 zł. Zawsze lepiej niż 1000 zł. Dla mnie to wielka przesada.
    • katarzynka791 Re: Bal gimnazjalny 14.03.15, 14:44
      W 6 klasie córka miała bal na koniec podstawówki na sali gimnastycznej. Do jedzenia była pizza. Wybór uczniów. Bawili się świetnie. Ale np rok temu w tej samej szkole 6klasiści bawili się w dobrej restauracji. Ceny nie znam.

      Menu na pewno będzie wykwintne, męża firma korzysta z cateringu tej restauracji. Alkoholu oczywiście nie będzie. Oficjalnie. Ciasta nie zamierzam piec. Nawet jeśli córka pójdzie.
      Liczę jednak na rozsądek innych rodziców, bo pani dyrektor to z innej bajki chyba jest.
      • beatrix_75 Re: Bal gimnazjalny 14.03.15, 16:00
        że co ? 13 latki w restauracji ?!!! jestem w cięzkim szoku , jesli za 2 lata u syna w szkole wymyslą taki pomysł , to będe go kontrować z cała determinacją !
        • joanna100-19 Re: Bal gimnazjalny 18.03.15, 20:32
          beatrix_75 napisała:

          > że co ? 13 latki w restauracji ?!!! jestem w cięzkim szoku , jesli za 2 lata u
          > syna w szkole wymyslą taki pomysł , to będe go kontrować z cała determinacją !
          Ale dlaczego? Co jest niestosownego w tym, by dzieci poszły do restauracji na obiad i tańce? Nie rozumiem..smile
    • beatrix_75 w ogóle ...pytanie o sens takiej imprezy ? 14.03.15, 15:57
      za moich czasów był komers na zakonczenie 8 klasy ( oczywiscie w szole ) i dopeiro w licemum studniórka - w restauracji , choć i tak wtedy było to mało spotykane , bo większość robiła w szkole .Nie wiem czy 16 latki powinny mieć tak huczne imprezy ?
      • babka.pracujaca Re: w ogóle ...pytanie o sens takiej imprezy ? 15.03.15, 14:25
        Zapytałam koleżanki pracującej w gimnazjum i w jej szkole bal odbywa się na stołówce czy części sali gimnastyczne. Jest to po prostu dyskoteka , choc mlodziez podobno ubiera sie dosc szykownie.Jest składka aby opłacić znajomego DJ ok 5 zl-6zl od ucznia oraz ok 25 zł skladki na jedzenie. Całość nie więcej niż 30 zł a często 25 a nawet mniej. Poczęstunek to pizza ,paluszki , napoje. Organizuje to rada rodziców za zgodą dyrekcji. Myślę że jak organizatorzy mają głowę na karku i na sile nie wciskają młodzieży balu na miarę studniówki to i koszty są niewielkie.
        • chocolate_cake Re: w ogóle ...pytanie o sens takiej imprezy ? 15.03.15, 19:14
          No i bardzo dobrze 😊

          Myślicie naprawdę że to taka przyjemność dla nauczycieli pilnować 16 latków do późnego wieczora? Nie mówię że to jakaś tragedia. To jest nasza praca. Poza tym dzieciaki pięknie wygadają, miło popatrzeć na młodzież którą się uczyło jak fajnie się bawi, tańczy i idzie w dorosły świat 😊
          Ale szczerze mówiąc stać mnie na obiad w restauracji i wolę iść tam ze znajomymi i mężem 😉. Naprawdę jak nie muszę to nie chodzę na żadne bale i studniówki. Jak mam wychowawstwo to inna sprawa.
          • moni-qa Re: w ogóle ...pytanie o sens takiej imprezy ? 15.03.15, 23:00
            Jestem nauczycielem juz 10 rok w szkole średniej i nigdy nie byłam na studniówce-powód? kiedyś słyszałam, jak uczniowie mówili, że nauczyciele idą się na studniówkowe nażreć. O..........dziękuję- stać mnie na obiad.
            U nsa w tym roku studniówka kosztowała 280 zł/para w lokalu-miasto ok.40 tys
            • izakb73 Re: w ogóle ...pytanie o sens takiej imprezy ? 18.03.15, 16:17
              Niestety chamstwa nie brakuje. Na miejscu całego grona pedagogicznego nie chodziłabym na studniówkę. Może tylko wychowawca i dyrektor - bo musi.
              • chocolate_cake Re: w ogóle ...pytanie o sens takiej imprezy ? 18.03.15, 18:13
                Muszę powiedzieć, że takie głosy, że nauczyciele przychodzą na studniówkę czy bal gimnazjalny tylko się najeść, słyszę u mnie w szkole dość rzadko. Niezmiernie mnie dziwi czyjś pogląd, że to świetna zabawa i nauczyciel powinien za nią zapłacić. Chętnie zapłacę za dobry obiad czy kolację w restauracji w fajnym towarzystwie, bez uczniów.
                • joanna100-19 Re: w ogóle ...pytanie o sens takiej imprezy ? 18.03.15, 20:24
                  jeśli to ma być bal, to wiadomo, że trzeba także doliczyć koszty ubrania, sukienki bądź garnituru, ewentualnie fryzjera, kosmetyczki. Nie mam nic przeciwko balowi gimnazjalisty, bowiem jak jedna z pierwszych w Polsce, 15 lat temu sama w takim uczestniczyłam wink było cudnie, pierwsza taka impreza, kupowanie sukienki, uczesania - sama frajda dla nastolatki. Skoro już wszystko jest postanowione(lokal cena), to raczej można tylko się dostosować i pójść, lub nie pójść. Ja bym jednak przebolała i zapłaciła, by córka mogła pójść. No chyba, że naprawdę wybitnie nie chce wtedy bym odpuściła. Nigdy nie słyszałam opinii sugerujących, że nauczyciele mają płacić za siebie na balach gimnazjalnych czy maturalnych. Przecież to jest część pracy. To prawie jakby żądać od kelnerów i kucharzy, by płacili za to,że mogą uczestniczyć w impreziesmile W końcu nauczyciele tam są także po to, by pilnować dzieciaków, ale nie tylko biesiadować. I wiem, że dzieciom zazwyczaj zależy, by ich wychowawcy czy ulubieni nauczyciele byli na studniówce.
    • xagona Re: Bal gimnazjalny 23.03.15, 15:42
      Tak na logikę skoro to nie jest w lokalu i jest tylko catering, to w kwocie mieści się tylko dj, posiłki i napoje. W dobrej restauracji za obiad z zupą i przystawką w jednym z większych miast zapłaci się ok. 60zł, w tym jest obsługa i lokal. Nie mam pojęcia skąd więc ta kwota. Napoje to koszt znikomy. Ciasta mają przynieść sami... Ławki ustawiają sami. Ktoś tutaj ładnie pojechał z tym kosztem. Chyba zacznę takie bale urządzać big_grin
    • komorka25 Re: Bal gimnazjalny 23.03.15, 17:25
      Zdecydowanie kogoś pogięło. Za takie pieniądze to się robi całonocne wesela, a nie 3-4 godzinna zabawę dla nastolatków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka