Dodaj do ulubionych

Mleko od krowy.

20.08.15, 21:42
Chcę kupować mleko od rolnika, zastanawiam się nad tym, jak praktycznie je wykorzystać i zorganizować. smile proszę o rady.

Obserwuj wątek
    • anirat Re: Mleko od krowy. 20.08.15, 22:08
      Białe sery, przepyszne z takiego mleka. Mleko, mleko kwaśnie latem.
    • afrodyta190 Re: Mleko od krowy. 20.08.15, 22:39
      Jak mam możliwość kupić mleko od rolnika robię ser z podpuszczką.Ostatnio kupiłam podpuszczkę na allegro,dostalam od sprzedającego przepisysmile
    • nevada_r Re: Mleko od krowy. 21.08.15, 08:36
      >zastanawiam się nad tym, jak praktycznie je wykorzystać i zorganizować

      ??? Wypić? big_grin Ileż tego mleka chcesz kupować, kilkanaście litrów za jednym zamachem? big_grin
      • lynyang Re: Mleko od krowy. 21.08.15, 10:39
        Chciałabym, żeby zaspokoiło nasze calotygodniowe zapotrzebowanie na mleko i nabiał smile
        • linn_linn Re: Mleko od krowy. 22.08.15, 07:43
          Moze sie to okazac zajeciem na miare niewielkiej przetworni. Policzylas ilosc mleka? Masz na to warunki? Ci innego zrobic jogurt, czasem maslo, a co innego miec malutka domowa serowarnie.
    • inez28 Re: Mleko od krowy. 21.08.15, 11:56
      jeśli takie jeszcze ze śmietaną, to możesz nawet bawić się w robienie masła.
      Jeśli już bez kożuszka to, zostawiasz ile potrzebujesz do picia, resztę nastawiasz na jogurt/kefir, zsiadłe mleko na twaróg. A z twarogu możesz zrobić ser zgliwiały do smarowania lub taki oszukany żółty ser np z kminkiem, pieprzem etc. (jak w książce zamień chemię na jedzenie i sporo podobnych przepisów w necie). Twaróg wytrzyma do tygodnia w lodówce np w szklanych szczelnie zamykanych opakowaniach, mrozić go nie radzę, Taki rozmrożony się kruszy i nie rozciera się na pastę, choć czasem mi się zdarzało zamrozić nadwyżkę i potem wykorzystać w zapiekankach z twarogiem na ciepło. Ten oszukany żółty ser świetnie wytrzymuje mrożenie.
      • pulcino3 Re: Mleko od krowy. 21.08.15, 17:25
        Zlewasz do garnka i z góry ściągasz tłustą śmietanę do zupy jak znalazł. Od czasu do czasu zrobiłabym masło, ser biały. Masło można mrozić, ser biały mroziłam do farszu do pierogów, lub kopytek z serem- nie czułam żadnej różnicy. A na bieżąco wykorzystywałabym słodkie mleko, głownie na śniadania: naleśniki, budyń, wszelakie zupy mleczne, owsianki, robiłabym kakałko smile ser biały w różnorakich twarożkach i pastach, wachlarz możliwości masz szeroki, jedynie trzeba mieć chęci i "zbyt".
        Uwielbiam mleko i jego przetwory lecz z wiekiem ujawniła mi się nietolerancja laktozy i muszę kombinować, co jeść, żeby nie "cierpieć".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka