Jeśli nie jest to zbyt niedyskretne pytanie, to napiszcie proszę, ile gotówki mniej więcej macie na co dzień w portfelu? Ja mam dosłownie kilka złotych i nie ukrywam, że kilka razy zdarzyła się wpadka typu nie mam kasy na chleb, a kartą nie mogę zapłacić

No taka prawda, nie będę oszukiwać. Ale jednocześnie wyjątkowo nie lubię pobierać kasy z bankomatu. Najniższa kwota jaką mogę wziąć to 50zł, które jakimś cudem rozlezie mi się MOMENTALNIE. Dlatego wolę płacić kartą, bo tu akurat bardzo się pilnuję, chociaż wiem, że niektórzy akurat z płaceniem kartą mają problem, skoro "nie widzą" pieniędzy.
Tak czy inaczej, z reguły mam przy sobie nie więcej niż 10zł. A Wy?