Właśnie chciałam zajrzeć do zamrażarki w poszukiwaniu czegoś na obiad, a
zamrażarka była NIE DOMKNIĘTA

I to chyba już 24 godziny... Oczywiście
rzeczy blisko drzwiczek trochę się odmroziły... Niby jest napisane, żeby
powtórnie nie zamrażać (np frytki), no ale kurcze, przecież nie damy rady
zjeść dwóch dużych opakowań frytek, a wyrzucać szkoda... Myślicie, że coś się
nam może stać jak spożyjemy te powtórnie zamrożone frytki?