marnotratwo innych

25.10.08, 14:38
Mam taki mały dylemat. Czasami widzę, ze ktoś przez swoje nieumiejętne
postępowanie, niewiedzę, niefrasobliwość czy inne takie... narazaj sie na
staraty. Widzac to i majac tego swiadomość nie wiem za bardzo co zrobic

Podam przykład:
Ojciec mojej koleżanki, gdy ktoś nie kupi od niego towaru przez allegro nie
robi zwrotu prowizji, bo nie.. Nie wiem. Zna allegro, porusza sie nie tylko po
nim, glupi nie jest..aa

I mogę mnożyć tego typu przykłady..

Raz, chcąc kogoś przed czymś ustrzec nacięłam się... Jakos tak nie mgoe
obojętnie przejść wobec Marnotrawstwa NIESWOJEGO
    • marzeka1 Re: marnotratwo innych 25.10.08, 14:43
      A ja myślę, że tylko samemu na własnej skórze doświadczenie czegoś, może kogoś nauczyć.Oczywiście są tacy, którzy na wieki wieków pozostaną w tej materii tępi.Też raz tylko chciałam komuś pomóc w dobrej wierze, nigdy więcej już nie popełniłam takiego błędu. Każdy swoje "lekcje" musi sam odrobić.
    • serendepity Re: marnotratwo innych 27.10.08, 11:00
      Udzielilam koledze dobrej rady w zwiazku z samochodem. Nie chcial sluchac. Od
      tego czasu ten samochod kosztowal go juz sporo i musial zapozyczyc sie u mnie,
      bo nie wystarczylo mu pieniedzy do konca miesiaca. Teraz kombinuje jak pozbyc
      sie go, a do tego czasu moze go czekac jeszcze wiele niespodzianek.
    • pty-sia Re: marnotratwo innych 27.10.08, 14:33
      chcieliśmy pomóc teściowej załatwić sprawę samochodu pozostałego po
      teściu. No cóż, nie słuchała rad (ona wie lepiej), sama poniosła
      koszty z tym związane. Ale niestety ona z tych co nie uczą się na
      własnych błędach. Dla niej wszystko to grosze, o które nie warto się
      starać (np. gdy my korzystaliśmy z ulg podatkowych), tylko potem
      płacz, żeby jej pomóc bo jej nie starcza.
    • sagittarius_84 Re: marnotratwo innych 27.10.08, 14:43
      Pytanie trochę odnośnie tego co napisałaś, chodzi mi o Allegro. Jak
      wystawie towar na aukcję, i nikt go nie kupi, mogę ubiegać się o
      zwrot prowizji ??
      • edwina2111 Re: marnotratwo innych 27.10.08, 14:56
        Nie. O zwrot można się ubiegaćwtedy, gdy ktoś zalicytuje, ale
        zrezygnuje z zakupu lub po prostu nagle słuch po nim ginie, tzn.
        milczy jak nagrobek, nie odbiera telefonów, itd.
        Jest to wyłacznie zwrot prowizji od zakupu, a nie od wystawienia
        przedmiotu. Mam nadzieję, że pomogłam ;- )
        • olesia301 Re: marnotratwo innych 27.10.08, 15:56
          Poza tym, po 3 takim zwrocie allegro może zablokować konto.
          • edwina2111 Re: marnotratwo innych 27.10.08, 16:14
            olesia301 napisała:

            > Poza tym, po 3 takim zwrocie allegro może zablokować konto.

            Ale nie sprzedającemu! A to on się ubiega o zwrot.

            Blokada może dotknąć kupującego za nieprzemyślane licytacje.
            Sprzedawcy żadna blokada z tego tytul nie grozi.
            • sagittarius_84 Re: marnotratwo innych 28.10.08, 08:36
              Tak też sądziłam, ale już zgłupiałam. Dzięki - jak zwykle jesteście
              nie odzowne smile)
    • olga06 Re: marnotratwo innych 28.10.08, 00:24
      Ja nie wtrącam się do życia (z marnotrawieniem lub bez) innych. Każdy jest
      kowalem swojego losu.
      Jeśli ktoś prosi o radę - owszem wypowiem się, ale nieproszona nie wchodzę z
      butami do czyjegoś portfela.
      (oczywiście ja tak mam i nie twierdzę ze to jedyna dobra droga - to tylko ja smile )
      • ula27121 Re: marnotratwo innych 28.10.08, 07:43
        Dokładnie, od kiedy stosuje przywołaną wyżej zasadę odzywania się tylko wtedy
        gdy ktoś mnie zapyta, i mnie i innym żyje się łatwiejsmile
        • serendepity Re: marnotratwo innych 28.10.08, 10:51
          Czasami to dziala w druga strone, ktos nie pyta sie, ale oczekuje porady. Ja tak
          mialam, wzielam kolezanke ze soba jak kupowalam samochod i oczekiwalam, ze w
          razie czego powie, ze cos jest nie tak z autem nie kupuj. Tymczasem ona nic nie
          powiedziala, ja kupilam zlom, a jak jej powiedzialam o swoich watpliwosciach, to
          powiedziala, ze nie chciala burzyc mojego entuzjazmu.

          Ja wole udzielic porady na wszelki wypadek i miec czyste sumienie, a co kto
          pozniej zrobi to jego sprawa.
          • plecha1 Re: marnotratwo innych 11.11.08, 19:33
            Tylko że wtedy to jest wina tej drugiej osoby, która nie powiedziała wprost,
            czego właściwie oczekuje.
    • marta.uparta Re: marnotratwo innych 13.11.08, 13:47
      Mistrzynią marnotrawienia jest moja teściowa. Dokonuje mnóstwa
      dziwnych zakupów kompletnie bez głowy i bez zastanowienia. Bardzo
      charakterystyczny jest dla niej jeden z jej ostatnich zakupów:
      zobaczyła puder w promocji i od razu kupiła dwa, bo tańsze (każdy po
      35 zł) zupełnie ich wcześniej nie testując. Potem w domu okazało
      się, że pudry są do niczego, nie kryją i ma na nie uczulenie. I
      musiała kupić trzeci, a dwa poszły do śmieci.
      Wczoraj już była gotowa kupic laptop z internetem bezprzewodowym w
      jakiejś niby promocji plusa, bo zadzwoniła panienka z ofertą, mimo
      że ma w domu komputer ze stałym dostępem do netu. Na szczeście mąz
      zainterweniował, ale już podawała dane do wysyłki.
      Przy czym wybryki mojej teściowej bardziej mnie śmieszą niż
      wkurzają, nie moje pieniądze na szczęście.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja