Dodaj do ulubionych

Drogie ale za nic nie zamienię

30.07.09, 14:25
Macie takie produkty, ktore maja swoja cene ale jestescie z nich
zadowolone i nie zalujecie rzadnej wydanej zlotowki?
Obserwuj wątek
    • giaurka Re: Drogie ale za nic nie zamienię 30.07.09, 14:29
      tusz do rzęs Lancome! po latach Avonu, Oriflame i L'Oreal nigdy nie
      popełnię tego błędu. Polecam wodoodporny L'Extreme, niestety trzeba
      dać ponad stówkę, ale wolę kupić taki tusz i nie używać cieni, niż
      mieć i cienie i tusz i patrzeć jak rzęsy wypadają jedna po drugiej i
      tusz się kruszy na policzek... smile
      • anyx27 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 30.07.09, 18:43
        giaurka napisała:

        > tusz do rzęs Lancome! po latach Avonu, Oriflame i L'Oreal nigdy
        nie
        > popełnię tego błędu. Polecam wodoodporny L'Extreme, niestety
        trzeba
        > dać ponad stówkę, ale wolę kupić taki tusz i nie używać cieni, niż
        > mieć i cienie i tusz i patrzeć jak rzęsy wypadają jedna po drugiej
        i
        > tusz się kruszy na policzek... smile

        ja tez używam Lancome L'Extreme, ale kupuje za 70pln na allegro tongue_out
        polecam też maxfactor false lash effect - tańszy i według mnie
        lepszy, niż lancome
        • giaurka Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 07:09
          kupowałam parę rzeczy z kosmetyków na allegro i za każdym razem nie
          do końca jestem przekonana co do oryginalności. a że tusz jest
          naprawdę rewelacja, to nie żal mi smile
    • beatrix_75 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 30.07.09, 14:30
      Nescafe espresso
      sos do spaghetii -Łowicz
      ostatnio także margaryna Flora ( ze wzgl. zdrowotnych )
    • monika3411 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 30.07.09, 14:57
      1. Perfumy (nie jestem wierna jednemu zapachowi, ale jak mnie nie
      stać na flakon najlepszych, to nie używam żadnych).
      2. Puder sypki "Isa Dora"
      3. Kawa Nescafe Gold
      4. Kolczyki z ulubionego sklepu produkcji ulubionej Artystki.
      Więcej grzechów nie pamiętam na razie.
      • etna22 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 30.07.09, 15:07
        To ja z innej beczki dodam ANTIKAL-płyn do usuwania kamienia
        czyszcze nim baterie w łazience, potem jeszcze odrobina plynu do
        mycia szyb-poleruje jednorazowymi recznikami kuchennymi i moge sie
        przejrzec jak w lustrzesmile
        Kupuje u kobitki, ktora sprowadza go z Niemiec
        • etna22 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 30.07.09, 15:08
          No i zgadzam sie z przedmowczynią-perfumy-tylko oryginalne
          • alina.walkowiak Re: Drogie ale za nic nie zamienię 30.07.09, 17:01
            1. Perfumy
            2. Podpaski - te droższe tylko i wyłącznie
            3. Płyn do demakijażu, żel do twarzy - drogawe
            4. Kolczyki - tylko metale szlachetne
            5. Elektronika - tylko bardzo dobrych firm
            • martabg Demakijaż 31.07.09, 10:38
              Ostatnio czytałam, że kosmetyki do czyszczenia skóry mogą być
              najzwyklejsze, bo ich zadaniem jest oczyścić a co za tym idzie
              przygotować skórę do wchłaniania już może i droższych specyfików.

        • linn_linn Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 11:04
          Ja uzywam wloskiego Viakal: to jest to samo sadzac z opakowania. Nie uzywam juz
          plynu do mycia szyb ani nie poleruje: wystarczy spryskac, zostawic na 2 minuty /
          mniej wiecej /, splukac i samo wyschnie. Bez plam.
    • anula36 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 30.07.09, 21:45
      slownik ortograficznysmile
      • miska_malcova Re: Drogie ale za nic nie zamienię 30.07.09, 22:10
        podpaski, kosmetyki, a szczególnie: kremy do twarzy, pod oczy, do rąk, do stóp,
        podkład
        • just-a25 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 30.07.09, 22:54
          wiem, ze to nie to forum,ale moze któraś z was poleci mi jakiś dobry
          podkład kryjący max 50 zł.
          A ja nie lubie oszczędzać na butach wole jedne ale z skóry
          • monika3411 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 06:16
            Ostatnio kupiłam podkład Astor "Anti Stress" w szklanej buteleczce z
            pompką. Bardzo, bardzo mi odpowiada. Zapłaciłam niecałe 40 zł o ile
            dobrze pamiętam (w Rossmannie). Moja mama używa od lat podkładów
            Vichy i jest z nich zadowolona (mnie kosmetyki Vichy uczulają).
          • justyna3003 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 06:52
            ja polecam podkład Dax cosmetics Cashmire(chyba tak się pisze)w zależności od drogerii czy sklepu typu rossman ceny wahają się od 39-45zł. Używam już chyba ponad dwa lata podkładów z tej firmy i jestem barrrrdzo zadowolona, są lekkie, nie mam poczucia zaklejenia twarzy(maski)a zarazem trwałe.Jak do tej pory to chyba w rossmanie i w naturze są one w najniższych cenach.
            • b-b1 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 08:28
              Ostatnim "wynalazkiem", który kupiłam i nie zamienię- jest podkład Rimel(to w temacie podkładów-choć cena przekracza 50zł-choć w promocjach wystarczy dodać tylko 9zł)do tego czasu też uważałam, że Dax z kaszmirem jest najlepszy-ale nie jest...Wystarczy że poleca łzy od rażącego słońca, i robią się smugi.
              Po za tym mnóstwo mam takich produktów-choć przewaznie sa to "narzedzia" elektroniczne, czy sprzet AGD, z kosmetyków-pianka dodająca objętości matrix, lakier do wlosów Timotei,
              .....i fryzjer pracujący "na farbach z Kadusa"-jego też nie zamierzam zamienic -jak wynanazłam-tak się trzymam big_grin
              • only_marcopol Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 09:19
                ja nie oszczędzam na kosmetykach do makijazu choc nie zawsze te najdroższe sa
                najlepsze - bo zalezy kto czego oczekuje - z podkładów wypróbowąłam mase ale
                najbardziej pasuej mi Oriflame giordani gold ( nie adaptive) moze nie kryje w
                100 % ale tez i nie mam takich ptrzeb a skora wyglada baaardzo naturalnie i nic
                a nic nie widac ze mam podkład - poszukuje teraz "ideanego "tuszu - jestem po
                tych tańszych typu loreal i tez po Diorshow ale nie jestem zadowolona narazie z
                żadnego w 100 % sad
          • przeciwcialo Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 20:27
            Pharmaceris apteczny za ok. 40 zł.
    • only_marcopol Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 09:21
      a i zapomniałabym o biustonoszach - dopasowałam sobie rozmiar z triumpha i nie
      zamienie na tańsze nigdy
      • b-b1 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 10:11
        only_marcopol napisała:

        > a i zapomniałabym o biustonoszach - dopasowałam sobie rozmiar z triumpha i nie
        > zamienie na tańsze nigdy

        Szczęściara big_grin
        U mnie słowo-"dopasowała" wiązałoby się z kilkuset kilometrową wyprawą, bo nie
        potrafię netowo dopasowac...i tracenie kasy na odsyłanie przestało mnie już
        "bawić"...(ja z rodzaju 65)ale jak w koncu dopasuję też nie zmienię!
      • araceli Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 12:07
        only_marcopol napisała:
        > a i zapomniałabym o biustonoszach - dopasowałam sobie rozmiar z triumpha i nie
        > zamienie na tańsze nigdy

        Ja również nie oszczędzam na biustonoszach - ale akurat Triumpha omijam szerokim
        łukiem - mają ubogą rozmiarówkę (ja się nie mieszczę) i wciskają klientkom to co
        mają sad
        • anyx27 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 12:43
          araceli napisała:

          > only_marcopol napisała:
          > > a i zapomniałabym o biustonoszach - dopasowałam sobie rozmiar z
          triumpha
          > i nie
          > > zamienie na tańsze nigdy
          >
          > Ja również nie oszczędzam na biustonoszach - ale akurat Triumpha
          omijam szeroki
          > m
          > łukiem - mają ubogą rozmiarówkę (ja się nie mieszczę) i wciskają
          klientkom to c
          > o
          > mają sad

          no bo według większośći sklepów wszystkie kobiety noszą rozm. 80B wink

          też tak myslałam, dopóki mnie nie uświadomiono wink

          i nagle okazało sie, ze nie mam 80B, a 75F! wink
          • agattka_84 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 12:44
            > no bo według większośći sklepów wszystkie kobiety noszą rozm.
            80B wink
            >
            > też tak myslałam, dopóki mnie nie uświadomiono wink
            >
            > i nagle okazało sie, ze nie mam 80B, a 75F! wink

            U mnie podobnie smile z 75C "urosłam" na 70E wink
          • b-b1 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 13:20
            anyx27 napisała:
            >
            > no bo według większośći sklepów wszystkie kobiety noszą rozm. 80B wink
            >
            > też tak myslałam, dopóki mnie nie uświadomiono wink
            >
            > i nagle okazało sie, ze nie mam 80B, a 75F! wink

            O przepraszam, wg większości sklepów większośc kobiet nosi 75B big_grin
            U mnie okazało się, że jednak nie big_grin , najlepsiejsze 65DD-tylko z dobraniem
            netowym kształtu misek mam problem, więc stacjonarnie-70D musi wystarczyć..
            • only_marcopol Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 13:46
              ja mam akurat 85C big_grin i pasuja mi bardzo ten rozmiar w 80D za chiny nie wejde sad
              - wiem że sporo osób narzeka na triumpha ale mnie akurat pasuje
              • anyx27 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 18:43
                only_marcopol napisała:

                > ja mam akurat 85C big_grin i pasuja mi bardzo ten rozmiar w 80D za chiny
                nie wejde sad
                > - wiem że sporo osób narzeka na triumpha ale mnie akurat pasuje

                jeśli to nie tajemnica, to mozesz napisac, ile masz pod biustem (jak
                najciasniej), a ile w biusice (jak naluźniej)?
                • anyx27 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 18:46
                  Lubie kosmetyki apteczne np. vichy, la roche-posay itd, a wiadomo,
                  ze do tanich nie naleza. kupuje je wiec na allegro, ale w
                  sprawdzonych aptekach, gdzie mam pewnosc, ze sa oryginalne.
                  oszczednosc spora ok. 100pln miesiecznie.
                  to samo zabawki - ostatni moja corcia zazyczyła sobie lalę, która
                  robi wszystko wink, łącznie z kupą wink w sklepach kosztuje 399pln, w
                  hipermarketach ponad 200pln, na allegro kupiłam za 135pln smile
                  • alfa36 anyx 30.08.09, 01:42
                    Możesz zdradzić, jakie to netowe sprawdzone przez Ciebie apteki?
              • bebe.lapin Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 13:21
                W 80 nie wchodizsz, bo pewnie masz sporo za male miski, a za male miski
                oznaczaja uczucie zaciasnosci, nawet jesli obwod sam w sobie jest za duzy i
                podjezdza z tylu. zaloz stanik w ten sposob, ze miseczki bedziesz mic z tylu na
                plecach albo "do gory nogami" na brzuchu, zobaczysz wtedy, jak bardzo mozna
                naprawde rozciagnac obwod Twojego stanika.
              • ankh_morkpork No ja to kiedyś uważałam, że mam rozmiar 80D 24.02.10, 16:16
                > ja mam akurat 85C

                ale jak trafiłam na Lobby, to się okazało, że mam 34H( rozmiarówka brytyjska, na polską to byłoby jakieś 75M). Po ciąży i półtora roku karmienia piersią mam ochotę dać na mszę dziękczynną za to, że w połowie ciąży na Lobby i Stanikomanię trafiłam. Miałabym cycki do kolan, a tak mam je duuużo duuużo wyżej big_grin
    • wiwas Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 10:33
      Kosmetyki-wbrew pozorom te droższe są bardziej wydajne i zużyjesz do końca a nie
      wyrzucisz w trakcie używania szukając lepszego-vichy,la roche-possay,avene
      perfumy-ostatnio mademoiselle
      dobry salon fryzjerski-peter mark
      ubrania kupowane na dłużej-jeansy diesel,buty bullboxer,sportowe rzeczy puma i
      abercrombie&fitch-nie wyrzucisz po jednym sezonie,bo straciły fason,kolor,są juz
      niemodne etc.
      markowe oprawki-kookai,prada
      Z rzeczy codziennych:
      -fairy-żaden tańszy nie jest tak dobry i wydajny
      -nie kupuję śmieciowego(przetworzonego) jedzenia-droższa żywność jeśli nie ma
      odpowiedników
      generalnie uważam,że kupując rzeczy "na dłużej" wszelkiego rodzaju
      sprzęty,wyposażenie domu etc.lepiej zainwestować w coś co przetrwa lata niż
      połasić się na marketowe syfy czy meble sklejki
      • ofelia1982 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 18:08
        Zgadzam się, że czasem lepiej kupic cos droższego ale lepszej
        jakości, ale marka okularów to akurat snobizm i fanaberia, a nie
        jakośc. Od Prady lepszy jest juz lub na podobnym poziomie Hera&Luna.
        O różnicy cenowej mówic nie muszęsmile
        To samo ma się do "markowanej" biżuterii i zegarków - po zegarku
        DKNY,za który dałam 800zł, a okazał się ZWYKŁYM, dośc awaryjnym
        zegarkiem, tyle, że z ładnym napisem - jak już będę musiała kupic
        zegarek to wolę firmę, która zaczynała od zegarków i się na tym zna..
        Fryzjer? Też wcale nie musi byc firmowy Peter Mark, tylko mozesz
        znalezc fryzjera pracującego na dobrych kosmetykach, ale oferującego
        swoje usługi po normalnych cenach..
        więc OWSZEM - lepiej czasami zainwestowac, ale w jakośc, a nie tylko
        w markę..
        • alina.walkowiak Re: Drogie ale za nic nie zamienię 01.08.09, 08:18
          Akurat ja bardzo lubię zegarki DKNY i inne w tej średniej klasie. I to nie za
          napis (moje zegarki mają niewidoczne dla innych loga), ale za wykonanie i design
          smile

          Moje markowe są nieawaryjne, widocznie musiałaś źle trafić.
        • wiwas Re: Drogie ale za nic nie zamienię 01.08.09, 11:53
          Jeśli chodzi o oprawki,to nie zgodzę się.Markowe oprawki mają tę przewagę,że
          wymienią Ci szkła w razie potrzeby.Moja wada wzroku jest bardzo duża i wciąż
          postępuje,więc zmieniam szkła średnio 2 razy do roku.Zawsze kiedy próbowałam
          zmienić szkła do istniejących-niemarkowych-oprawek deformowały się one.Teraz
          korzystam z Grand Optical i nie muszę wyrzucać oprawek-jeśli są naprawdę z
          wyższej półki noszę je kilka lat-oczywiście nie non-stop.
          Biżuterii ani zegarków nie noszę-poza ślubną obrączką,pierścionkiem zaręczynowym
          i kolczykami.W moim mieście (małym)to jest jedyny dobry fryzjer-wierz mi
          przeszłam przez wszystkie.A poza tym wbrew pozorom wcale nie jest aż tak drogi a
          mogę dzięki temu chodzić rzadziej,nie wydaję kroci na maseczki etc.,bo włosy są
          w dobrym stanie.
          I jak najbardziej zgadzam się,że od marki ważniejsza jest jakość,po prostu te
          marki u mnie się sprawdziły.
        • agattka_84 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 03.08.09, 12:08
          To samo ma się do "markowanej" biżuterii i zegarków - po zegarku
          > DKNY,za który dałam 800zł, a okazał się ZWYKŁYM, dośc awaryjnym
          > zegarkiem, tyle, że z ładnym napisem

          To akurat nie jest przykład dobrego zegarka. wink Nie od dziś wiadomo,
          że zegarki marek "designerskich" są kiepskie. Natomiast z czystym
          sumieniem polecam np. Tissot.

          > Zgadzam się, że czasem lepiej kupic cos droższego ale lepszej
          > jakości, ale marka okularów to akurat snobizm i fanaberia, a nie
          > jakośc.

          Z tym też się nie zgodzę. wink Sama okularów nie noszę, ale jak mąż
          przestawił się z oprawek za 300 zł na oprawki za 1000 zł, to widzę
          różnicę nie tylko w wyglądzie, ale choćby ich lekkości i jakości
          wykonania (co potwierdza noszący).


          W kwestii fryzjera się zgadzam. smile
          • wiwas Re: Drogie ale za nic nie zamienię 04.08.09, 11:09
            > To akurat nie jest przykład dobrego zegarka. wink Nie od dziś wiadomo,
            > że zegarki marek "designerskich" są kiepskie. Natomiast z czystym
            > sumieniem polecam np. Tissot.

            Tak samo np.kupując sprzęt elektroniczny warto brać pod uwagę firmy,które się
            nie specjalizują w produkcji WSZYSTKIEGO (od telefonów,mikserów do tv)-jak
            kupujesz aparat to bierzesz pod uwagę canona,nikona,lumixa etc., a nie sony czy
            samsunga.A już zupełnym nieporozumieniem są dla mnie marki typu "merida"
            produkująca dla aldi.
    • kasiorekk Re: Drogie ale za nic nie zamienię 31.07.09, 11:01
      biustonosze, buty, kosmetyki oczyszczające, krem modelujący do włosów wink, jeansy
      • pasadenkaa Re: Drogie ale za nic nie zamienię 01.08.09, 12:12
        Moim wielkim odkryciem są kosmetyki Vichy (chociaż wczesniej mnie
        jakoś do nich nie ciągnęło), a w szczególności:
        - krem Nutrilogie 1 - uratował moje wysuszone policzki, wcześniej
        testowałam Eucerin, La roche-possay i dr. Hauschkę
        - szampon Dercos zwalczający łupież suchy (mialam wrażliwą skórę
        głowy, ciągle mnie swędziała itp.)


        Zgadzam sie z opinią że droższe kosmetyki są wydajne bo np. w/w krem
        (50ml.) kosztowal ok. 60 zl (+ miniaturka wody termalnej gratis), a
        używam go już czwarty miesiąc (raz dziennie, czasami nawet co drugi
        dzien bo nie ma potrzeby częsciej).
        • anyx27 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 01.08.09, 13:05
          Co do fryzjera, to ja mam fryzjerką ,która przyjeżdza do mnie. dla
          mnie wygodniej i taniej, dla niej większy zarobek, bo wszystko
          iodzie do jej kieszeni, a nie szefowej salonu. we wrocławiu w
          salonie ścięcie + farbowanie to koszt ponad 100pln, czesto 120pln, w
          domu 60-70pln.
    • igawroc82 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 02.08.09, 16:47
      Tusz do drukarki (żadnych uzupełniaczy)
      buty
      staniki (nie ma dla mnie tanich)
    • ofelia1982 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 02.08.09, 19:07
      Może nie tyle drogie, ale raczej można taniej:
      - płyn do higieny intymnej Laktacyd - można taniej, można Białego
      Jelenia, ale ja po prostu lubie zapach Laktacydu i to, ze naprawdę
      pomaga przy podrażnieniach
      - BUTY. po tym co raz zrobiły moim stopom śliczne (trzeba przyznac)
      balerinki Zary (skonczylo sie u ortopedy!), juz teraz patrzę
      bardziej na wygodę i solidnosc wykonania niż na design. Moze wiele
      tracę, bo zazdrosc mnie zżera jak widzę laski w wysokich, kolorowych
      szpilkach, ale wolę zostac bez halluksów (chociaz po rzeczonych
      Zarach mi się zaczęły robic, masakra)
      - Durexsmile Strasznie drogie toto, ale z moją drugą połową nie ufamy
      innym i zawsze sięgamy po Durexysmile
      - biżuteria z metalu. Z jednego powodu - przywiązuję się do łądnych
      rzeczy i gdy taka ładna rzecz zaczyna mi czerniec, zaczyna schodzic
      z niej powłoka etc. - to żal serce ściska. Dlatego jak juz kupuję
      biżu, to patrze teraz juz na to, zeby byla przynajmniej ze srebra.
      To tez czasem boli, bo tyyyle ładnej sztucznej biżuterii jest!
      - płyn do płukania ust Listerine (tylko zielony!). droższy niz
      reszta, ale nic az tak buzi nie odświeża. wg mnie najmocniejszy płyn
      na rynku.
      • agattka_84 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 03.08.09, 12:03
        > - Durexsmile Strasznie drogie toto, ale z moją drugą połową nie ufamy
        > innym i zawsze sięgamy po Durexysmile

        A ja z kolei mam złe doświadczenia z Durexami. wink Dwa razy w życiu
        pękła nam gumka i były to właśnie D.
      • bebe.lapin Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 13:25
        > - Durexsmile Strasznie drogie toto, ale z moją drugą połową nie ufamy
        > innym i zawsze sięgamy po Durexysmile

        Kiedys przy okazji jakis badan dot. zachowan konsumentow, jesli chodzi o
        kupowianie produktow markowych i ich tanszych "zamiennnikow", expert mowil, ze
        prezerwatywy sa jedynym praktycznie produktem, na ktorym Polacy nie oszczedzaja
        nigdy (albo prawie). smile
      • przeciwcialo Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 20:36

        > - płyn do płukania ust Listerine (tylko zielony!). droższy niz
        > reszta, ale nic az tak buzi nie odświeża. wg mnie najmocniejszy
        płyn
        > na rynku.

        Ten płyn ze względu na skład i moc to do czyszczenia jamy ustnej
        nadaje się najmniej. Znalazłabym dla niego inne zastosowanie.
    • anetapzn Kawa, herbata, perfumy... 03.08.09, 09:42

      Jak w temacie: Kawa- Lavazza, czasami rozpuszczalna Jacobs Velvet lub Espresso;
      Herbata Ahmad Tea lub sypana (do parzenia w czajniczku)- kupowana w specjalnych
      sklepikach na wage. Perfumy- tylko oryginalne, kupowane na lotniskach lub w
      promocjach.
      • goral.z.kopalni Re: Kawa, herbata, perfumy... 03.08.09, 10:34
        Osobiście kawy nie piję, ale znajomi kilogramami zamawiają:
        allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=5281038
    • gosiasprezynka Re: Drogie ale za nic nie zamienię 03.08.09, 11:48
      Pieczywo z dość drogiej piekarni koło nas - wolę droższe, ale smaczniejsze.

      Elektronika (głównie akcesoria do komputera). Kupujemy w sklepach internetowych,
      ale nie oszczędzamy na samych produktach.
    • iberia.pl Re: Drogie ale za nic nie zamienię 03.08.09, 14:27
      *markowe perfumy
      *dobre paliwo
      *koszt parkingu i pełnej polisy do auta, OC w życiu prywatnym itd.
      *wakacje-najczesciej zagranica.
      • antyka Re: Drogie ale za nic nie zamienię 04.08.09, 10:27
        Staniki. Kupuje drogie - zwykle firmy Freya lub Panache,
        ale niestety tanszych nie ma.
        Kiedys nosilam tanie, beznadziejne w rozmiarze 80/85 E,
        az w koncu Lobby Biusciastych mnie wyedukowalo
        i przesiadlam sie w 70GG.

        Teraz w drugiej ciazy nosze juz 75H i na pewno nie bede oszczedzala na
        stanikach. I biust mam wyzej osadzony i ladniej zaokraglony niz w czasach, gdy
        nosilam 75 DD i mialam 17 lat.
        • anyx27 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 04.08.09, 10:30
          antyka napisała:

          > Staniki. Kupuje drogie - zwykle firmy Freya lub Panache,
          > ale niestety tanszych nie ma.
          > Kiedys nosilam tanie, beznadziejne w rozmiarze 80/85 E,
          > az w koncu Lobby Biusciastych mnie wyedukowalo
          > i przesiadlam sie w 70GG.
          >
          > Teraz w drugiej ciazy nosze juz 75H i na pewno nie bede
          oszczedzala na
          > stanikach. I biust mam wyzej osadzony i ladniej zaokraglony niz w
          czasach, gdy
          > nosilam 75 DD i mialam 17 lat.

          antyka, ja kupuję staniki w next - rozm. do G (angielski, wiec
          wiekszy).

          www.next.co.uk/shopping/women/lingerie/15/5
          jesli jakies bys chciała, daj znać.

          • anetapzn Kosmetyki do pielęgnacji stóp:) 29.08.09, 09:23
            Scholl na zmianę z Neutrogeną. Ceny nie najniższe, ale bardzo wydajne, poza tym
            doskonałej jakosci. Próbowałam różnych zamienników- nic nie zdawało egzaminu.
          • coco.nut Re: Drogie ale za nic nie zamienię 29.08.09, 23:46
            70GG jest o rozmiar większy niż 70G, a Freya i Panache to też ang.
            firmy, czyli po prostu next ma za małą rozmiarówkę dla antyki, dla
            mnie również, przy okazji wink i też nie zamienię ich staników na
            inne, chyba że będą przynajmniej porównywalne jakościowo smile
            • bebe.lapin Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 13:30
              i też nie zamienię ich staników na
              > inne, chyba że będą przynajmniej porównywalne jakościowo smile


              eee...nie am to jak effuniaki wink

              swoja droga, only_marcopol: jesli juz wydajesz kase w "sklepie na T", to rzuc
              okiem na oferte sklepu Ewy Michalak (www.ewa-michalak.pl/), na pewno
              znajdziesz tam cos bardziej odpowiedniego dla swojego biustu.
          • bebe.lapin Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 13:28
            ale attyka pisze, ze od czasu zmiany stanikow nosi 70GG (brytyjskie), a teraz
            nawet 75H i nie wiadomo, jak bedzie po ciazy,wiec sklep z biustonoszami do G nie
            ma dla niej nic ciekawego do zaoferowania.
        • izzunia Re: Drogie ale za nic nie zamienię 30.08.09, 08:49
          w drugiej ciazy miałam angielskie 75 J tongue_out
          • limkashira Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 11:04
            Nie potrafię zrezygnować z kosmetyków do twarzy (żel, tonik, krem na
            noc i na dzień) firm vichy i la roche-possay.

            Taki zestaw starcza mi na ok. pól roku codziennego stosowania. Są
            b.wydajne, a i cera o niebo lepsza.

            Poza tym tusz do rzęs tylko Max Factor 2000 calorie.

            Resztę mogę mieć tańszą. wink


    • gladys_g Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 11:17
      1. idealnie dopasowane staniki tango 2 panache - mam kilka, każdy grubo ponad 100.
      2. prawdziwe masło 82% tłuszczu
      3. parmezan
      4. perfumy
      • ewagorak Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 11:31
        1. buty
        2. sprzęt agd
        3. fryzjer i kosmetyki fryzjerskie
        4. wędliny, owoce
        5. bielizna
        6. meble
        7. eyeliner chanel
        • bo76 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 11:56
          - Fryzjer, a w szczególności dla dzieci - moje kudłacze od maleńkości
          zarośnięte, 8 miesiąca i córka i syn co 4 tygodnie porządnie obcinane,
          wbrew ludowym przekazom, że dziecko samemu i maszynką się podcina -
          brrrrrrrr, zawsze sobie przysięgałam, że moje dzieci w życiu obcięte na
          garnek nie będą!
          - Kosmetyki apteczne dla skóry atopowej (trzech atopowców w domu) - jak
          mam leczyć skórę po zwykłych kosmetykach i wydawać na to grubą kasę, to
          wolęregularnie nawilżać bardzo wydajnym kosmetykiem który starcza na długo.
          - podróże zagraniczne - samodzielnie organizowane, kombinowane tanie
          przeloty i samodzielnie rezerwowane spanie - ale często, bo to kocham i
          nie zrezygnuję za żadne skarby i jednocześnie dzieciom chcę pokazać piękne
          miejsca.
          • nientepaura Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 12:06
            jak już było pisane: stanikiwinkfreya i panache są jedynewinkchoć na allegro można
            znaleźć taniej niż w sklepach (np. starsze kolekcje)
            do dziś wychodzę z podziwu, jak mogłam nosić triumpha i felinę.To mówię ja,
            skromne 60 f/ff - zależy od stanika. wiwat lobby;D
            • miska_malcova Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 13:30
              nientepaura napisała:

              > jak już było pisane: stanikiwinkfreya i panache są jedynewinkchoć na allegro można
              > znaleźć taniej niż w sklepach (np. starsze kolekcje)
              > do dziś wychodzę z podziwu, jak mogłam nosić triumpha i felinę.

              Niech no tylko przestanę karmić piersią. Czaję się na Freyę okrutnie smile
    • aga90210 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 13:32
      -łagodna kawa rozpuszczalna
      -podklad i tusz do rzęs (choc majątku nie wydaję, na allegro podkład Loreal True
      Match 45 zł, tusza Max Factor 2000 kalorii też do 40 zł)
      -laptop (mówię NIE taniej, wszechobecnej i niezmiernie awaryjnej marce Acer)
      -piwo (4-10 zł za butelkę, na szczęście to ulubione w carrefourze kosztuje 4 zł,
      jesli mi nie wykupią)

      Natomiast nie zgadzam sie, iz kazdy sprzęt agd-rtv musi byc drogi, Moje kiepskie
      żelazko za 25 zlotych słuzylo mi cale studia smile. Za to tanie suszarki niestety
      szybko sie przepalały sad
    • magdalena.78 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 14:37
      Kawa Illy, Deep Red Hugo Boss, Chance Chanel.
      Dużo było wymienionych tak więc nie powtarzam. Generalnie nie wierzę
      w dobry krem za 5 zł, makaron z Biedronki za 1,49 zł, wodę mineralną
      za 0,59 zł/1,5 l i mięso po 4,99 zł/kg jak również dobre buty za 29
      zł i inne tego typu "okazje".
    • frestre Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 14:54
      -buty tylko skórzane
      -kawa nescafe espresso
      -kredka do oczu clinique 101
      -perfumy oryginalne
      -klocki duplo (a nie pasujące do duplowink
      • limkashira Re: Drogie ale za nic nie zamienię 20.02.10, 21:09
        Jeszcze zapomniałam o kawie.
        Tylko ziarnista (pita z ekspresu) Jacobs Kronung najlepiej
        niemiecka.

        To takie małe zboczenie moje.
    • duchess85 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 21.02.10, 16:57
      A więc:
      - masło 82% a nie podróbki
      - pieczywo z dobrej, ale droższej piekarni a nie marketowy syf z polepszaczami
      - skórzane buty zimowe zamiast przemakającej i rozlatującej się ekoskóry
      - dobry prywatny ginekolog (może to nie ta kategoriasmile)
      - porządny lakier do paznokci
      - lepszy zimowy płyn do spryskiwaczy
      - specjalne nabłyszczające mleczko do mebli
      więcej na razie nie pamiętamsmile
    • magdalena.78 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 21.02.10, 18:36
      Może nie produkt, ale... dziecko?wink
    • agni71 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 21.02.10, 19:02
      Wiele jest takich produktów, ktore do najtańszych nie należą, a ja
      je kupuje, bo cenie je za jakość, np. kawa Jacobs, herbata Dilmah,
      niemieckie proszki do prania, skórzane buty, buty zimowe z
      goreteksem, dobre/drogie kosmetyki do makijażu lub do pielęgnacji
      włosow i wiele innych.

      Natomiast jak sie zastanowiłam, to jestem chyba w stanie każdy z
      kupowanych przeze mnie produktów zamienic na tańszy, w razie
      absolutnej konieczności. Jedynie starałabym sie nie oszczędzać na
      jakości jedzenia dla dzieci.
    • mazel_tov Re: Drogie ale za nic nie zamienię 21.02.10, 19:45
      - kosmetyki do włosów
      - wszystko co dotyka twarzy
      - oliwy
      - owoce morza
      - makarony włoskie
      - garnki
      - lekarstwa
      - sprzęt elektroniczny
      - przyprawy
      - buty
      - płaszcze
      - wterynarz

      Ale to też nie jest twarda reguła, bo nie wiem do końca co znaczy drogie. Dla
      mnie drogie buty potrafią kosztować i 300zł jezeli są brzydkie i ze słabych
      surowców, albo model, który założę średnio raz w roku.
    • ruda.ja Re: Drogie ale za nic nie zamienię 21.02.10, 21:40
      buty - tylko i wyłącznie skórzane BATA
      • ewagorak Re: Drogie ale za nic nie zamienię 22.02.10, 09:32
        Zapomniałam dodać, biżuteria złota musi być tylko próby 585.
        • kinky5 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 22.02.10, 18:48
          -herbaty (kawy nie pijam, wiec moge w tym temacie zaszalec)
          -kosmetyka kolorowa+ pielegnacyjna (szampony lubie najbardziej
          polskie i tanie)
          -podroze (twierdze ze wspomnien nikt mi nie odbierze- za wyjatkiem
          Alzheimer'a )
          - sprzet elektorniczny (a w szczegolnosci sprzet foto)
          • black_magic_women Re: Drogie ale za nic nie zamienię 22.02.10, 19:03
            Najdroższe w moim budżecie-
            -perfumy(kupowane na allegro,jak wiekszośc kosmetyków)
            -krem Eucerin(jw,w porównaniu z realem oszczędzam ok 40zl)
            -herbata-tylko Dilmah
            -kilka gazet(nie lubię czytać w necie,a i nie wszystko w nim jest)
            -sprzęt agd/rtv
            -nabiał tylko wybranych firm,mimo iz pewnie są tańsze
            -co jakiś czas zagraniczna podróż-i tu ciekawostka:lubię samoloty,ale śpię w
            taniutkim hosteluwink
      • bgoralska1972 A fuj bata - to IMo najgorszy badziew 02.03.10, 20:43

    • zonaniezona1 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 22.02.10, 18:56
      Mogę zamienic wszystkie rzeczy.. To tylko rzeczy...
      Ludzi, których kocham - nie zamienię !
    • marta.uparta Re: Drogie ale za nic nie zamienię 22.02.10, 22:43
      kawa Lavazza, parmezan (ew. grana padano), buty solidnych marek,
      perfumy, podkład Estee Lauder.
      • anus85 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 23.02.10, 00:30
        co mi przychodzi do głowy:
        woda mineralna tylko żywiec, ze względu na smak
        makaron lubella
        paliwo diesel gold
        studia na dobrej uczelni,mimo, że bliżej na inną, a nie na jakiejś
        prywatnej lub nie daj Boże w "wydziale zamiejscowym"
        opony do samochodu, zwłaszcza zimowe
        generalnie patrzę na jakość produktu, nie tylko na markę, bo
        przekonałam się, że nie zawsze marka uznawana za dobrą w danej
        dziedzinie mi odpowiada. Ostatnio z radością zamieniłam krem
        nawilżający pharmaceris na apteczną Ziaję Med, trzy razy tańszą.
        Jako krem na dzień się sprawdza, ale już kremy z kwasami,
        złuszczające-nie wiem, czy są dobre tańszych firm, najtańszy miałam
        Dermedic.
        Ogólnie dla każdego coś miłego zawsze się znajdzie, w razie kryzysu
        umiem się przstawić na tańsze produkty, czasem to tylko kwesta
        psychiki, tzn.można cieszyć się z używania tańszych zamienników, a
        jaka radość z oszczędzania!
    • gonia225 Re: Drogie ale za nic nie zamienię 23.02.10, 08:59
      - kosmetyki Vichy (płyn micelarny, tonik, krem aqualia thermal), próbowałam ziaji i dorobiłam się łuszczącej skóry, a kiedyś była ok
      sad
      - skórzane buty,
      - dzinsy, ciągle ten sam model,
      - dobra oliwa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka