abmiros
28.05.10, 22:43
Rozmowa z Andrzejem Wajda w sprawie Katynia.
Ponizej podaje ostatnie zdanie z tego artykulu, zdanie, w ktorym
Wajda sie myli. Poza tym zdaniem-w zadnym innym zdaniu z tego
artykulu wg mnie Wajda sie nie myli.
>Nie chcę jeszcze raz się dowiedzieć, że Polacy mają jakąś inną
>logikę i że w Polsce można się posługiwać jakimś innym rozumem, niż
>posługuje się świat! Ja rozumiem, że polska historia jest trudna,
>ale nie może być tak, że zachowujemy się jak dzieci. Mnie się
>zawsze wydawało, że nie chcieliśmy fikcji narzuconego z góry
>systemu sowieckiego, chcieliśmy realności. No to jak mamy teraz
>realność, to nie twórzmy, nie narzucajmy jakiejś nowej fikcji,
>która nam zakłóca obraz świata i realnej rzeczywistości.
Nie ma czegos takiego, jak "rozum ktorym posluguje sie swiat", w
domysle-rozum krytyczny, poslugujacy sie logika, opierajacy sie na
faktach.
Ludzie dziela sie na grupy, kazda z tych grup ma swoje interesy, i
kazda toczy walke o byt, to znaczy o swoje interesy, tymi metodami,
jakie dana grupa ma dostepne poprzez SWOJ rozum.