25.01.14, 10:43
Zainspirowany reklamą Lotto ale o czym innym...
Zdarza się że w życiu nagle ni stąd ni zowąd pojawiają się nieprzewidziane zdarzenia, które wymagają nadzwyczajnego natężenia woli aby się odnaleźć w natłoku zdarzeń i jakoś nimi pokierować.
Czy kumulacje zdarzeń odgrywają specjalną rolę w naszym życiu ? Czy są punktami zwrotnymi? Testem ? Czy można unikać kumulacji ? ( trudne, bo kumulacje składają się przecież często ze zdarzeń nieprzewidywalnych)
Obserwuj wątek
    • kanciasta Re: Kumulacja 28.01.14, 08:42
      W zamierzchłych czasach przedkumulacyjnych wink mówiło się : "nieszczęścia chodzą parami", a byli też tacy, którzy dodawali: "nie tylko parami, ale wręcz stadami!".
      Czasem mi się zdaje, że najważniejsza w życiu jest umiejętność radzenia sobie z tymi "kumulacjami" - przy czym nagromadzenie "szczęść" bywa równie trudne jak nagromadzenie nieszczęść...i w końcu nie wiadomo co jest czym smile) I niektórym życia nie starcza, żeby tę umiejętność posiąść.
      Chociaż czasem można odnieść wrażenie, że ktoś ubolewa nad kłodami rzucanymi mu pod nogi przez złośliwy/okrutny Los - a te kłody zupełnie nie na jego drodze rzucone.

      Ps. Pozdrawiam Wszystkich piszących i podczytujących smile))
      Sama czasem też podczytuję i - jak widać na załączonym obrazku wink - czasem się nie mogę powstrzymać przed popełnieniem pisania wink . Chyba mi brakuje tych dyskusji na tematy przeróżne - w końcu to też jakiś sposób na wszelkiego rodzaju kumulacje smile)
      • scand Re: Kumulacja 28.01.14, 19:34
        Jak bardzo się cieszę droga Ba. że się odezwałaś smile Jak widzisz próbuję podtrzymywać istnienie ogrodu, który kiedyś założyłaś, mniej lub bardziej udolnie - nadal rosną w nim wszelakie rośliny zasadzone w czasach świetności wink Podlewam więc je od czasu do czasu bacząc by nie zmarniały.
        Świadomość że jeszcze tu zaglądasz jest bardzo motywująca, żeby nadal się zajmować tym naszym forum.
        Pozdrawiam serdecznie smile
        Sc.

        P.S. Nie podałaś jednak żadnych praktycznych rad jak radzić sobie z "kumulacjami". Może takowych uniwersalnych ... nie ma ?
        • kanciasta Re: Kumulacja 29.01.14, 07:38
          scand napisał:

          > P.S. Nie podałaś jednak żadnych praktycznych rad jak radzić sobie z "kumulacjam
          > i". Może takowych uniwersalnych ... nie ma ?

          W wątku założycielskim napisałeś:
          Zdarza się że w życiu nagle ni stąd ni zowąd pojawiają się nieprzewidziane zdarzenia, które wymagają nadzwyczajnego natężenia woli aby się odnaleźć w natłoku zdarzeń i jakoś nimi pokierować.

          I chyba właśnie sedno tkwi tu: w tym naszym ciągłym pisaniu scenariuszy Panu Bogu/Losowi. Chcielibyśmy wszystko przewidzieć. Ale koniecznie według własnego widzimisia wink
          Chcielibyśmy stworzyć przyszłość i potem już tylko po tych wymyślonych torach...

          Może wystarczy nie przywiązywać się zbytnio do tych wizji?wink
          (Zabawne: właściwie sama sobie powinnam to powtarzać - będę musiała częściej tu zaglądać, Stara Gwardia ma na mnie dobry wpływ wink
          • scand Re: Kumulacja 29.01.14, 19:21

            > Chcielibyśmy stworzyć przyszłość i potem już tylko po tych wymyślonych t
            > orach...

            Odwieczny dylemat:
            być giętkim jak trzcina i kołysać się na wietrze czy twardym jak drzewo, które wprawdzie dumnie stoi, ale ryzykuje że przy silniejszym wietrze zostanie powalone.
            • kanciasta Re: Kumulacja 30.01.14, 08:18
              scand napisał:

              > Odwieczny dylemat:
              > być giętkim jak trzcina i kołysać się na wietrze czy twardym jak drzewo, które
              > wprawdzie dumnie stoi, ale ryzykuje że przy silniejszym wietrze zostanie
              > powalone.

              Myślisz, że to właśnie ten dylemat? A może tak naprawdę takiego dylematu nie ma - bo niby dlaczego to albo a nie lub ? Człowiek ma przecież panować nad wszelkim stworzeniem, czyli nad tą wewnętrzną rośliną bądź zwierzem też smile)

              Ja bym raczej w kwestii tych utartych torów posłużyła się przykładem ze świata technologii:
              nawigacją GPS konkretnie. Dobra nawigacja - gdy zdarzy Ci się przegapić jakiś zjazd czy
              zostaniesz zmuszony do niespodziewanego objazdu wskutek innego niepożądanego (bądź nawet pożądanego wink zdarzenia - natychmiast przeanalizuje konkretne położenie i pokaże Ci inną drogę do celu.
              Zawrócić każe tylko w ostateczności, gdy naprawdę do celu nie ma innej drogi.
              Kiepska nawigacja będzie uparcie ( głosem Hołowczyca czy innego pana/pani) powtarzać: zawróć.

              No tak - za bardzo puściłam wodze wyobraźni i musiałam resztę tych dżipiesowych porównań skasowaćsmile
              Miłego dnia!
              • scand Re: Kumulacja 30.01.14, 20:41
                Ba. smile gdybyż był moralny GPS, albo choćby taki od zwykłych spraw życiowych..
                Tyle że gdzie go szukać ? W zasadzie tylko u innych ludzi lepiej wyposażonych w "technologię" wink
                Ale i tu jest problem.. nawet jeśli tacy ludzie mają ów GPS nie zawsze chcą go udostępniać..
                Powodów może być kilka:
                - uważają, że to ich prywatne i tylko prywatne urządzenie
                - nie ufają, że ich GPS dobrze wyznacza koordynaty, choć i tak wydaje się że lepiej niż GPS-y innych
                - uważają że korzystanie z ich GPS przez innych wyczerpie baterie.
                Suma sumarum ileż modeli trzeba przetestować, aby w końcu trafić na udane urządzenie zapewniające dobrą orientację w terenie.
                • kanciasta Re: Kumulacja 01.02.14, 10:19
                  scand napisał:

                  > Ba. smile gdybyż był moralny GPS, albo choćby taki od zwykłych spraw życiowych..
                  > Tyle że gdzie go szukać ? W zasadzie tylko u innych ludzi lepiej wyposażonych w
                  > "technologię" wink

                  Od wieków rolę takich GPSów pełnią religie - czyż nie?
                  • scand Re: Kumulacja 03.02.14, 11:06
                    Tak, religie to pewien rodzaj moralnych GPS-ów. Teoretycznie są przetestowane i mają wszystko żeby dawać orientację w świecie. Problem w tym, że obecnie jest wiele wpływowych producentów którzy chcą wyprzeć z rynku tego rodzaju GPS-y i zaproponować własne - bezreligijne ( pozornie).
      • witekjs Re: Kumulacja 28.01.14, 21:22
        Droga Ba smile Bardzo się cieszę tak jak Scand, że Cię Kamforo spotkałem w Naszej Kawiarence.
        Chyba wszyscy rzadziej bywamy Internecie.
        Na szczęście zaglądamy i możemy spotkać nieoczekiwanych, bliskich nam Gości.

        Pozdrawiam Was bardzo ciepło, po raz pierwszy w Nowym Roku.

        Witek

        • kanciasta Re: Kumulacja 29.01.14, 07:40
          Witku, dobrze, że jesteś smile)
    • illmatar02 Re: Kumulacja 28.01.14, 22:41
      Widzę, że stara gwardia załapuję się jeszcze w styczniu, to dobrze rokuje na resztę miesięcy wink
      W temacie głównym nic nie powiem, bo nie wiem.
      • scand Re: Kumulacja 28.01.14, 23:22
        "Stara gwardia". Dobrze powiedziane. Kumulacja wink
      • kanciasta Re: Kumulacja 29.01.14, 07:46
        Martusia,
        też mam nadzieję na jakieś odrodzenie smile)
        • illmatar02 Re: Kumulacja 29.01.14, 17:38
          Ba, trzymaj się Kawiarenki, to się poodradzamy na dobre smile
          • scand Re: Kumulacja 29.01.14, 19:24
            Nawet religijni sceptycy są więc zdania, że jakiś duch opiekuńczy dobrze służy sprawie..wink
            • witekjs Re: Kumulacja 30.01.14, 20:20
              scand napisał:

              > Nawet religijni sceptycy są więc zdania, że jakiś duch opiekuńczy dobrze
              > służy sprawie..wink

              Dobrze to Scand określił.
              Ten Duch Opiekuńczy Niezwykłej Kawiarenki, jest czymś w czarujący sposób, niepowtarzalnym.
              Okazuje się, że ktoś taki jak niezwykła Ba, przez wiele lat, do tej pory tak zaskakująco kumuluje, smile nasze przyjazne, nagromadzone emocje.
              Jest to przyjemne, że ilekroć się tutaj spotykamy, odbieramy to jako niezwykłą przyjemność.
              Zawsze nas to inspirowało do przemyśleń i ich wymiany w życzliwych dyskusjach.
              Musimy być wdzięczni Skandowi, że tak dba o Naszą Kawiarenkę. smile

              Pozdrawiam Was serdecznie Witek. }:-})=

              • scand Re: Kumulacja 30.01.14, 20:31
                Chciałbym dbać lepiej Witku ale..
                nie zawsze to się udaje - w każdym razie uważam dzieło naszej Kamfory za coś unikalnego w skali wszystkich forów, które istnieją - więc próbuję ocalić od zapomnienia, bo nie ma się co łudzić, że coś wartościowego przetrwa samo z siebie bez wysiłku.
                • illmatar02 Re: Kumulacja 03.02.14, 09:49
                  Wartościowe niezaopiekowane sczeźnie.
                  • scand Re: Kumulacja 03.02.14, 11:07
                    Opiekujmy się więc smile
                    • oldpiernik Re: Kumulacja 04.02.14, 12:04
                      Skumuluję się lutowo.

                      Mój giepees wodzi mnie czasem na manowce, i nie wiem, czy to wina jego wrodzona, czy wina moich interpretacji jego wskazań.
                      Żyję z nadzieją, że mimo wszystko 9czyli jedno i drugie wymienione powyzej), będzie sprowadzał mnie z tych manowców skutecznie...

                      OLDWDRODZE :0)
                      • scand Re: Kumulacja 04.02.14, 15:23
                        Dzięki Old że po drodze wpadłeś do nas smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka