karlin
16.09.04, 10:57
Strachy dzieciństwa. Niektórym zostają do późnej starości, śmiesząc wyjątkową
prozaicznością ich czarnej sukienki.
Ciemność, nieznane. Ale z drugiej strony poczucie bezpieczeństwa, kryjówka.
Zamykamy oczy ze strachu, by nie widzieć. A może by powierzyć swój los
wyobraźni?
Ciemność to jej najwspanialsza wylęgarnia.