scand
06.02.06, 10:58
Ktoś coś narysował. Znaczenia obrazków nie zrozumie nikt poza ludźmi -
zwierzętom są pewnie one obojętne.
Z tego powodu podpalane są budynki a wściekły tłum mówi, że potnie ludzi z
nacji rysownika tak jak tnie na kawałki bluźniercze gazety.
Zastanawiamy się więc - czy ludzkość może zniknąć przez to że ktoś coś
kiedyś narysuje a może nie narysuje ? Nawiasem mówiąc Hitler - podpalacz
świata też był malarzem, któremu nie dano malować na uczelni. Siła
elukubracji.