Dodaj do ulubionych

archetypy chrześcijaństwa

20.08.08, 22:06
Czy chrześcijaństwo wywodzi się z kultu Słońca?

prawda to li czy zmyślenie ?
Obserwuj wątek
    • zettrzy Re: archetypy chrześcijaństwa 21.08.08, 18:35
      zmyslenie
      wystarczy popatrzec na chronologie chrzescijanskich swiat:

      najstarsze, czyli Wielkanoc, oparte na kalendarzu lunarnym
      Boze Narodzenie, oparte na kalendarzu solarnym, nie istnialo az
      gdzies do III czy nawet IV wieku

      oczywiscie teraz mozna dyskutowac kult Horusa a nawet czy Jezus
      Chrystus to byla Maria Magdalena w przebraniu wink
    • oldpiernik Re: archetypy chrześcijaństwa 29.08.08, 11:01
      z Judaizmu przecie
      opartego na kalendarzu księżycowym
      z modyfikacjami ułatwiającymi asymilację ludów o orientacji pro-solarnej
      :0)
      jedyną niepodważalną cecha tych religii, jest pragmatyzm ujęty w kanony ;0)

      OLDCHRZEŚCIJANIN
    • jedenkruczek Re: archetypy chrześcijaństwa 15.09.08, 20:06
      Jeśli w pytaniu chodzi ci o to że z kultu Słońca jacyś socjotechnicy
      skonstruowali pewien "produkt" (współczesne nazewnictwo) który stał
      się Chrześcijaństwem to jest to oczywista bzdura. Chyba nie warto
      nawet zastanawiać się nad tym kto i dlaczego takie rzeczy pisze.
      Ale co może być ciekawe to czy Jezus ma coś wspólnego z Kultem
      Słońca ? Czy Osoba Boska jaką reprezentował Jezus historyczny, czyli
      Alfa i Omega czy Syn Boży , czyli Ten który istniał od początku
      świata, czyli ten który jest Chlebem i Winem* może jest także
      jabłkiem, trawą, drzewem i ogólnie wegetacją i życiem. Może do jego
      działalności i roli należy także Słońce i jego (Słońca) rola w
      kosmosie.
      Może Słońce (rodz. nijaki czyli dziecko) - rodzi się o świcie, daje
      nam swoje błogosławieństwo i umiera o zachodzie, ulega ciemności by
      pokonać ją i ponownie się narodzić - jest emanacją Jezusa i podczas
      ostatniej wieczerzy chciał nam o tym powiedzieć, że także między
      innymi jest Słońcem. Oczywiście nie mógł tego powiedzieć otwarcie,
      społeczeństwo w którym nauczał było zbyt skostniałe myślowo aby
      chociażby rozwarzyć, przemyśleć taki problem. Nam wydaje mi się
      pozostaje zastanowić się nad problemem tzw. pogaństwa. Czy
      rzeczywiście są to ludzie na których możemy patrzeć z wyższością,
      pogardą i czy pojęcie pogaństwa nie zostało wykorzystane w procesie
      podbojów terytorialnych, coś jak u arabów termin "niewierni".

      --
      *dla nazwania wina i soku winogronowego używano tego samego słowa.
      www.abstynenci.pl/sok_winogronowy_czy_wino
      • jedenkruczek Re: archetypy chrześcijaństwa 15.09.08, 20:09
        Ach zapomniałem jeszcze, że niedziela - święto Jezusa, to Dzień
        Słońca - Sunday. Ale to też chyba spadek z czasów pogaństwa.
    • kyos Re: archetypy chrześcijaństwa 17.09.08, 12:20
      najpierw sprostowanie
      trochę czytałem o mitologii egipskiej, ale nigdzie nie znalazłem poniższych
      informacji podanych w "Zeitgeiście":
      "W-e-d-ł-u-g t-w-ó-r-c-y f-i-l-m-u Horus urodził się... 25 grudnia w obecności
      gwiazdy na wschodzie, za którą podążali trzej królowie, wskazując miejsce
      narodzin zbawcy. Jego matką była dziewica (Isis-meri). Horus nauczał już w wieku
      12 lat i został ochrzczony w wieku 30 lat. Miał 12 uczniów, z którymi
      podróżował, wsławiając się licznymi cudami, takimi jak uzdrawianie czy chodzenie
      po wodzie. Został zdradzony (przez Typhona) w efekcie czego został ukrzyżowany,
      by po trzech dniach zmartwychwstać."
      d-l-a-t-e-g-o się zastanawiam czy w ogóle są podstawy do spekulacji

      po drugie: "Boze Narodzenie, oparte na kalendarzu solarnym, nie istnialo az
      gdzies do III czy nawet IV wieku"
      ok, ale ja nie pytałem o "powstanie" chrześcijaństwa, ale o "archetypy"
      chrześcijaństwa (w domyśle: w takim kształcie jak obecnie) [ Kruczek, nijak nie
      mogę pojąć jak żeś wydedukował z mojego pytania: "Jeśli w pytaniu chodzi ci o to
      że z kultu Słońca jacyś socjotechnicy skonstruowali pewien "produkt"
      (współczesne nazewnictwo) który stał się Chrześcijaństwem to jest to oczywista
      bzdura." ??? ] --to iż chrześcijaństwo absorbowało zastane tradycje kulturowe
      (archetypy) możemy się przekonać właśnie Wielkanocą, ponieważ jajko (do tego
      czerwone) było pogańskim, prasłowiańskim symbolem życia
      na takiej samej zasadzie, biorąc pod uwagę historyczny kontekst, tj. co się
      wydarzyło na przełomie III i IV wieku (Konstantyn Wielki), można przypuszczać,
      że jeśli informacje podane w "Zeitgeiście" są prawdziwe (co do mitu o Horusie),
      to zbieżności mogą wynikać z asymilacji przedchrześcijańskich solarnych kultów
      cesarswa rzymskiego (Horus, Mitra, itp.); z tego samego okresu, zdobywania przez
      chrześcijaństwo przewagi w cesarstwie, pochodzą przecież również "wczesne
      graficzne przedstawienia Jezusa zawierające w tle jego głowy krzyż, w który
      wpisane jest koło"

      dlatego zgadzam się z Oldpiernikiem
      dodam tylko jedno: chrześcijaństwo wykorzystując ogólnoludzką kontrukcję
      narracyjną mitu z całym jego instrumentarium (wykazywanym np. w pracach Josepha
      Campbella) oraz dostosowując go elastycznie do różnorakich tradycji kulturowych,
      odniosło najbardziej spektakularny sukces ze wszystkich religii
      islam, mocno zakorzeniony w rytach i tradycjach beduińskich, nawet pomimo
      różnych instytucji szari'atu skłaniających do nawróceń, takiego sukcesu nigdy
      nie odniósł
      • zettrzy Re: archetypy chrześcijaństwa 21.09.08, 20:15
        > ok, ale ja nie pytałem o "powstanie" chrześcijaństwa, ale
        o "archetypy"
        > chrześcijaństwa (w domyśle: w takim kształcie jak obecnie)

        to archetypy, czy "w takim ksztalcie jak obecnie?"
        obecnie jest tyle wersji chrzescijanstwa, ze czasem az trudno
        uwierzyc ze to ta sama religia... jak sobie przypomne odpust w
        Boliwii, np.
        a archetypy dzialaja wedlug zasady "spirale mozna przejac od kogos
        kto ja juz zna, albo sobie wykombinowac bo to prosty ksztalt", czyli
        znacza az tyle ze wlasciwie nie znacza nic
        • kyos Re: archetypy chrześcijaństwa 22.09.08, 10:47
          zettrzy napisała:

          > > ok, ale ja nie pytałem o "powstanie" chrześcijaństwa, ale o
          > > "archetypy" chrześcijaństwa (w domyśle: w takim kształcie jak obecnie)
          >
          > to archetypy, czy "w takim ksztalcie jak obecnie?"

          myślałem, że dostatecznie rozgraniczyłem sens mojego pytania
          jak widać: niedostatecznie

          zarzuciłaś mi że doszukuję się g-e-n-e-z-y chrześcijaństwa w mitach egipskich
          tymczasem chodziło mi o influencje mitów egipskich na i-s-t-n-i-e-j-ą-c-y już
          biblijny przekaz, w toku ewolucji chrześcijaństwa, m.in. ewolucji z sekty
          religijnej w religię państwową imperium rzymskiego (stąd słowa "w takim
          kształcie jak obecnie")

          > obecnie jest tyle wersji chrzescijanstwa, ze czasem az trudno
          > uwierzyc ze to ta sama religia...

          po pierwsze zrąb samej historii Boga-człowieka, Ofiary, Zbawienia i Jego nauki
          miłości bliźniego jest w miarę jednolity w różnych odłamach
          po drugie na to właśnie wskazywałem, na niezwykłą właściwość dwustronnych
          relacji chrześcijaństwa: zarówno do rozpowszechniania się w odmiennych
          kulturach, jak również do asymilacji tych zastanych kultur (na przykładzie
          choćby mitu Horusa, o ile jest prawdziwy)

          > a archetypy dzialaja wedlug zasady "spirale mozna przejac od kogos
          > kto ja juz zna, albo sobie wykombinowac bo to prosty ksztalt", czyli
          > znacza az tyle ze wlasciwie nie znacza nic

          nie wiem co w takim razie rozumiesz przez "archetyp" (a już szczególnie
          "archetyp kulturowy", o którym cały czas mówię)

          "archetyp - pierwowzór, prawzór, prototyp; wg Junga: jedno z prototypowych
          zjawisk (np. Wielka Macierz, mądry starzec) składających się na zawartość
          z-b-i-o-r-o-w-e-j p-o-d-ś-w-i-a-d-o-m-o-ś-c-i i mających odzwierciedlać
          p-o-w-s-z-e-c-h-n-e myśli ludzkie spotykane we w-s-z-y-s-t-k-i-c-h kulturach."
          za Słownikiem Kopalińskiego:
          www.slownik-online.pl/kopalinski/EC0504F20130771D412565A1005525A7.php
          • zettrzy Re: archetypy chrześcijaństwa 24.09.08, 19:50
            tu jest pytanie:

            > Czy chrześcijaństwo wywodzi się z kultu Słońca?

            > prawda to li czy zmyślenie ?

            a w zalaczonym linku mamy jedna z tych historii jakie modnie jest
            pisac, bo na to ostatnio jest spory rynek; wiec sens pytania bylby
            mniej wiecej "czy zalaczony tekst mowi prawde czy nie"; pare osob,
            takze ja, odpowiedzialo NIE - ten tekst nic do sprawy nie wnosi,
            chociaz zabawnie go przeczytac

            > po pierwsze zrąb samej historii Boga-człowieka, Ofiary, Zbawienia
            i Jego nauki
            > miłości bliźniego jest w miarę jednolity w różnych odłamach

            jak to kiedys pieknie ujal moj kolega z roku, "wies byla zawsze
            pilnie praktykujaca i niewierzaca" - niestety nauka, w kontekscie
            religii, z reguly oznacza tyle ze sie wykonuje przepisane czynnosci;
            niezaleznie od odlamu, nie chce mi sie pisac banalow na temat
            hipokryzji jaka nieuchronnie towarzyszy rozmaitym religiom,
            chrzescijanstwo nie jest wyjatkiem

            "archetyp" ma bardzo szerokie znaczenie, i nie ogranicza sie do
            zjawisk swiadomosciowych, dlatego zacytowalam spirale (klasyczny
            archetyp archeologow, ktorzy na podstawie obecnosci takiego czy
            innego motywu graficznego usiluja dowodzic wplywy jednych kultur na
            inne)
            • kyos Re: archetypy chrześcijaństwa 25.09.08, 11:58
              zettrzy napisała:

              > tu jest pytanie:
              > > Czy chrześcijaństwo wywodzi się z kultu Słońca? *
              > > prawda to li czy zmyślenie ? **
              > wiec sens pytania bylby mniej wiecej "czy zalaczony tekst mowi prawde czy
              > nie"; pare osob, takze ja, odpowiedzialo NIE - ten tekst nic do sprawy nie
              > wnosi, chociaz zabawnie go przeczytac

              Zetka, a czy zauważyłaś że to pierwsze pytanie * nie jest moje, że to jedynie
              dosłowne p-r-z-y-t-o-c-z-e-n-i-e t-y-t-u-ł-u artykułu ???
              poza tym w swoim drugim poście w tym wątku dostatecznie (IMHO) wyjaśniłem sens
              tego drugiego pytania ** --sens który do Ciebie niestety nie dotarł (bo o co
              teraz kruszymy kopie ?)

              > niestety nauka, w kontekscie religii, z reguly oznacza tyle ze sie
              > wykonuje przepisane czynnosci;

              primo chrześcijaństwo nie polega na rytuałach --ortopraksja to kostium islamu
              chrześcijaństwo to etyka wyrażona gł. w dwóch przykazaniach miłości
              secundo kult pojawił się z czasem, w związku z asymilacją tradycji kulturowych i
              rozbudową praktyk religijnych w ramach kalendarza religijnego (każda religia
              sakralizuje i fragmentaryzuje czas w cykl)
              tertio wszystkie odłamy chrześcijańskie mają dwa główne święta, Wielkanoc
              poprzedzoną Wielkim Postem i Wielkim Tygodniem, oraz Boże Narodzenie,
              poprzedzone Adwentem --na pamiątkę początku i końca ziemskiego żywotu Chrystusa
              --fakt że te święta mają wiele wspólnego z przedchrześcijańskimi obchodami
              przesilenia zimowego i równonocy wiosennej w żaden sposób nie wypacza przekazu
              nauk etycznych Boga-człowieka

              > hipokryzji jaka nieuchronnie towarzyszy rozmaitym religiom,
              > chrzescijanstwo nie jest wyjatkiem

              hipokryzja jest niemożliwa bez świadomości niewłaściwości postępowania
              co jest raczej argumentem na moją stroną smile

              > "archetyp" ma bardzo szerokie znaczenie, i nie ogranicza sie do
              > zjawisk swiadomosciowych, dlatego zacytowalam spirale (klasyczny
              > archetyp archeologow, ktorzy na podstawie obecnosci takiego czy
              > innego motywu graficznego usiluja dowodzic wplywy jednych kultur na
              > inne)

              nie znam się na "archetypach archeologów"
              zaś archetyp w kulturoznawstwie czy religioznawstwie (a w tym obszarze się
              poruszamy) ma bardzo sprecyzowane znaczenie
              • zettrzy Re: archetypy chrześcijaństwa 13.10.08, 16:25
                > poza tym w swoim drugim poście w tym wątku dostatecznie (IMHO)
                wyjaśniłem sens
                > tego drugiego pytania **

                aha, "nie mowie tego co mowie tylko to co mam na mysli" wink
                Szwejk by pozazdroscil
                • kyos Re: archetypy chrześcijaństwa 22.10.08, 14:27
                  zettrzy napisała:

                  > aha, "nie mowie tego co mowie tylko to co mam na mysli" wink
                  > Szwejk by pozazdroscil

                  więc jeszcze raz:
                  "Zetka, a czy zauważyłaś że to pierwsze pytanie * nie jest moje, że to jedynie
                  dosłowne p-r-z-y-t-o-c-z-e-n-i-e t-y-t-u-ł-u artykułu ???"

                  nie wiedziałem czy jak wkleję adres strony, to czy się on nie "złamie" i przez
                  to nie będzie działał (parę razy mi się to na forum zdarzyło)
                  dlatego skorzystałem ze skrótu a między
                  nawiasy wrzuciłem orginalny tytuł --fakt, mogłem dorzucić cudzysłowy, ale skoro
                  po otwarciu strony wyświetla się ten sam tytuł, myślałem że średnio inteligentny
                  człowiek załapie skąd taki link (że to cytat, dosłowne przytoczenie tytułu artykułu)

                  wobec jednak niejasności, w drugim poście w tym wątku wyjaśniłem sens mojego
                  własnego pytania ("prawda to li czy zmyślenie?")

                  uporu pozazdrościłby Tobie nawet Osioł ze Szreka smile
                  [trzymając się Stuhrowskich analogii]
                  • zettrzy Re: archetypy chrześcijaństwa 22.10.08, 15:32
                    > uporu pozazdrościłby Tobie nawet Osioł ze Szreka smile

                    Tobie tez ....
                    • kyos Re: archetypy chrześcijaństwa 23.10.08, 11:35
                      zettrzy napisała:

                      > > uporu pozazdrościłby Tobie nawet Osioł ze Szreka smile
                      > Tobie tez ....

                      jeśli oczekujesz że posypię głowę popiołem i na kolanach będę błagał o
                      wybaczenie za bełkot, schizofrenię czy cokolwiek uważasz, niech Ci tam będzie smile
                      proszę tylko byś skończyła wycieczki osobiste, bo to bez sensu
                      • scand Re: archetypy chrześcijaństwa 23.10.08, 13:05
                        Oczywiste jest, że kiedy zaczyna się dyskusja o psychologii oponenta
                        (wsparta czasami psychoanalizą) tam kończy się temat smile
                        Co do samego tematu nie można zapominać że cesarz Julian Apostata
                        proponował jako alternatywę dla chrześcjaństwa właśnie kult solarny
                        w czasach kiedy chrześcjaństwo było wciąż świeże i plastyczne.
                        Przegrał.
                        • kyos Re: archetypy chrześcijaństwa 31.10.08, 17:32
                          scand napisał:

                          > Oczywiste jest, że kiedy zaczyna się dyskusja o psychologii oponenta
                          > (wsparta czasami psychoanalizą) tam kończy się temat smile

                          jak widać nie wszyscy o tym pamiętają smile

                          > Co do samego tematu nie można zapominać że cesarz Julian Apostata
                          > proponował jako alternatywę dla chrześcjaństwa właśnie kult solarny
                          > Przegrał.

                          "... ponieważ chrześcijaństwo zdążyło już zaabsorbować elementy kultu solarnego"
                          --czy to chciałeś powiedzieć ? jeśli tak, to zgadzam się z konkluzją wink
                          • scand Re: archetypy chrześcijaństwa 21.09.09, 11:12
                            > "... ponieważ chrześcijaństwo zdążyło już zaabsorbować elementy
                            kultu solarnego
                            > "
                            > --czy to chciałeś powiedzieć ? jeśli tak, to zgadzam się z
                            konkluzją wink

                            Apropos Słonća i światła. Anioły uważane były za istoty zbudowane ze
                            światła przez ktore mozna patrzyc na Boga a raczej przez które
                            przenika blask Boga. Jak domniemywam patrzenie w światło Boga
                            bezpośrednio oślepiłoby człowieka podobnie jak wpatrywanie sie w
                            tarczę słoneczną.
                            • kyos Re: archetypy chrześcijaństwa 25.09.09, 06:16
                              światło absolutu oślepiające człowieka i dlatego przed zakryte pojawia się chyba
                              w większości rozwiniętych religii, gdzie pojawia się gnoza bądź mistycyzm
                              (poznanie wówczas w drodze bądź medytacji bądź kontemplacji)
                              w islamie (sufizmie) też jest np. o zasłonach, skrywających Allaha, przez które
                              można przeniknąć jedynie poprzez kontemplację
                              • scand Re: archetypy chrześcijaństwa 15.09.10, 12:09
                                I krzyż równoramienny. Czy symbolika 4 ramion nie jest solarna ? Jak promienie słońca rozchodzące się od centrum ..
    • oldpiernik Re: archetypy chrześcijaństwa 16.10.08, 15:40
      No właśnie, o co się teraz sprzeczacie?
      Tym, co mnie ujmuje w rozważaniach o archetypie, jest możliwość spojrzenia na
      strumyk, bez obligatoryjnego odnalezienia źródła.
      ;0)

      Na marginesie.
      Judaizm, kolebka Chrystusowych idei, rozwinął się w bardzo ciekawej okolicy.
      "Ojcowie narodu wybranego" mieli styczność z bardzo ciekawymi systemami
      religijnymi. Egipt, Asyria, Persja, miasta greckie...

      Egipt miał swoją hierarchię bóstw, rozwijającą się w miarę podbojów.
      Czy przejęto z niego do Judaizmu jakieś elementy?
      Z pewnością, tylko które?
      Tradycje z kręgów hellenistycznych? Być może.

      Archetyp chrześcijaństwa...
      Poświęcenie w imię miłości.
      Prometeizm, albo bóg-słońce chyba mieszczą się w tych założeniach?
      Oczywiście po spełnieniu pewnych warunków.
      Puszka Pandory i jabłko z drzewa wiedzy? Dlaczego nie?
      Tylko kto z kogo czerpał natchnienie?
      Co wy na to?

      :0)
      • kyos Re: archetypy chrześcijaństwa 31.10.08, 17:57
        oldpiernik napisał:

        > Tym, co mnie ujmuje w rozważaniach o archetypie, jest możliwość spojrzenia
        > na strumyk, bez obligatoryjnego odnalezienia źródła.

        mnie również smile takie wypaczenie wszechobecną postmoderną ? wink

        > "Ojcowie narodu wybranego" mieli styczność z bardzo ciekawymi systemami
        > religijnymi. Egipt, Asyria, Persja, miasta greckie...

        dodać należy np. Babilonię ("niewola babilońska") czy semickie kulty Baala i Anat
        ciekawie te rozległe kontakty Izraela (za panowania Persów) przedstawia
        Kurylczyk w "Jeruzalem, Jeruzalem..."

        > Tylko kto z kogo czerpał natchnienie?
        > Co wy na to?

        a kto to wie ? wink
        może pewne mity (toposy, archetypy), jak twierdził Joseph Campbell, są
        powszechne niezależnie od ludów, kultur, kontynentów ? ale z czego miałoby to
        wynikać, to bladego pojęcia nie mam --może praźródłem są opowieści snute w
        jaskiniach wokół ognisk rzucających sugestywne refleksy na wyobrażone na
        ścianach malowidła ? wink
        • oldpiernik Re: archetypy chrześcijaństwa 25.11.10, 11:34
          Oświecony też wpisuje się w podobną ramę. smile
          Uzyskał oświecenie, ale "wrócił" by pomagać cierpiącym.
          Archetyp?
          Czy tylko tęsknota za opiekuńczym patronem?
          • scand Re: archetypy chrześcijaństwa 16.12.10, 11:32
            > Archetyp?
            > Czy tylko tęsknota za opiekuńczym patronem?

            Archetyp Bożego Narodzenia. Ale ilu tak naprawdę jeszcze świętuje narodzenie się Zbawcy ?
            Ilu go wspomina przy wigilijnym stole ? Myślę że w Polsce chyba mniej niż 10%.
            • oldpiernik Re: archetypy chrześcijaństwa 22.12.10, 13:29
              Tak się dziwnie składa, że to chyba bardzo popularne wspominanie wśród moich znajomych... big_grin

              Wracając jednak do archetypu.
              Najgłębszy chyba jest ten, że każdy nosi w sobie "źródło".
              Najpopularniejszą nazwy tego "źródła" to "objawienie", "oświecenie", rzadziej "dar".
              Chrześcijaństwo, Judaizm, Islam (dość mocno uogólniając) upatrują w nim pierwotne znamię Boga, które daje podstawy etyce/sumieniu, a które dane jest każdemu.
              Jeśli buddyjskie odrzucenie rozumieć jako odrzucenie nawarstwionych na pierwotnej wiedzy osadów, można doszukać się bardzo bliskiego pokrewieństwa owego "a priori".
              Nawet w społecznościach dalekich od abstraktu, szamańskie praktyki obcowania z duchami przodków, lub duchami natury, odwołują się do daru wnikania w rzeczy/sprawy/zjawiska/prawdy takie, jakimi one są, a nie jakimi się jawią - może naciągane to nieco, ale wydaje mi się bliskie dwóm poprzednim odniesieniom.

              To tak na marginesie przyrządzania ryby na wigilijny stół.
              wink
              • scand Re: archetypy chrześcijaństwa 23.12.10, 10:03

                > Tak się dziwnie składa, że to chyba bardzo popularne wspominanie wśród moich zn
                > ajomych... big_grin

                Ach Old nie mówiłeś że masz tylu znajomych zakonników wink ..

                > To tak na marginesie przyrządzania ryby na wigilijny stół.

                Życzę zatem ryb z małą ilością ości smile

                Scand
    • s-orbona Re: archetypy chrześcijaństwa 12.05.11, 09:51
      Nawet jeżeli, to nie zmienia faktu, że chrześcijaństwo jest poronione.
      • oldpiernik Re: archetypy chrześcijaństwa 14.05.11, 12:36
        Proszę o rozwinięcie błyskotliwej tezy, zamiast załączonych reklam.
        smile
        • scand Re: archetypy chrześcijaństwa 28.06.11, 10:32
          To był meteor, rozbił się na powierzchni problemu smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka