IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.10, 10:02
Czy faktycznie Chorwacja jest taka droga??????Pytanie kieruje do
osób,ktore odwiedziły ten kraj już nie raz .Jak myślicie ile kasy
trzeba mieć wiadomo każdy inny żyje na 2 tygodnie pobytu ,nie
oszczędzając za bardzo ale nie być az tak rozrzutnym.Planujemy sami
posiłki ewen obiad na "mieście " chcemy tez coś zobaczyć .Co jest
najdroższe ?
Obserwuj wątek
    • Gość: tom Re: Ile kasy? IP: *.tvkstella.pl 04.02.10, 11:53
      Na tym forum padło juz półtora miliona odpowiedzi na te pytania... ;-)
      Możesz w Chorwacji "puścić" w dwa tygodnie 10 tysięcy, i mieć niedosyt, i mozna
      satysfakcjonujący urlop spędzić w 2 osoby i za 3-4 tysiące. Zależy, jaki
      standard życia preferujesz, czy przedkładasz np. wystawną kolację za 300-400 kun
      (bywa) nad zwiedzenie któregoś z parków narodowych (drogawo), czy musisz mieć
      wypasiony apartman z klima i basenem tuż przy morzu za 100 i więcej € za dobę,
      czy satysfakcjonuje Cię schludny, standardowy apartman za 30-40 €. Zależy, czy
      jedziesz w okresie lipiec-sierpień, czy np. w połowie czerwca lub na początku
      września. Różnice w kosztach urlopu mogą być uderzające.
      W sezonie licz się z wydatkiem na mieszkanie na poziomie około 4-50 € za dobrze
      usytuowany apartman, conie znaczy, że nie możesz trafić niezłego i za 30-35 €.
      Dojazd, zależnie od odległości (miejsce startu w kraju oraz punkt docelowy na
      wybrzeżu), może kosztować od niecałego tysiąca do nawet 2 tysięcy złotych
      (licząc paliwo na 1000- 2000 km w jedną stronę plus opłaty drogowe), wyżywić się
      w knajpkach, w standardzie minimum, możesz w cenie niewiele wyższej niż w Polsce
      (np. pizza itp.), ale już za posiłki z rybami, owocami morza oraz niezłym winem,
      bądź smakowicie zrobioną jagnięciną itp. możesz w atrakcyjnej miejscowości
      zaplacić za obiadokolację od 200 do nawet 400 kun. Nie są w Chorwacji specjalnie
      drogie wstępy do muzeów, galerii, za kilkanaście kun wpuszczą Cię do Salony, do
      muzeów w Sibeniku, Zadarze, Dubrovniku czy Splicie, ale już parki narodowe są
      dość drogie. Nie są tanie przeprawy promowe, jeśli chcesz zabierać z sobą na
      wyspy samochód.

      Z własnych doświadczeń: jeżdżąc od lat do Chorwacji we wrześniu, każdorazowo
      zatrzymując się w 2 lub 3 różnych i odległych od siebie miejscach, przejeżdżając
      na urlopie przeciętnie około 3-3,5 tys. km samochodem dość oszczędnym
      (przeciętnie - około 200 litrów paliwa, nigdy nie było powyżej 6,3 l Pb/100 km -
      licząc cały czas urlopu i jazdę zarówno autostradami jak i po miejscu), nie
      unikając kosztownych, ale skracających i czyniących bezpieczniejszym sam dojazd
      autostrad na trasach dojazdowych, nie odmawiając sobie od czasu do czasu wypadu
      do knajpki na jakieś niepoznane dotąd lub smakowicie zapowiadające się specjały,
      zabierając z kraju nieco żywności, do której jestem jakoś szczególnie
      przyzwyczajony z różnych powodów, a przywożąc odpowiednią ilość upominków (np.
      wino i rakije oraz smakowe travarice, tudzież lawendy, figi, migdały itp) dla
      rodziny i przyjaciół - mieścimy się na luzie w cenie osobodnia odczuwalnie
      poniżej 100 zł. Ale - jeździmy zwykle na czas nie krotszy niż 18-20 dni (koszt
      dojazdu rozbija się więc na większą liczbę dni), za apartmany - wyłącznie przy
      samym morzu, jeśli się nie udaje, to szukamy do skutku - nie płacimy w tej
      części sezonu więcej jak 25-30 €, a na zwiedzanie wdajemy stosunkowo niewiele w
      ostatnim czasie (bo ile razy można zwiedzać te same, poznane kilka lat
      wcześniej, obiekty i miejsca...?). Za to sporo jeździmy po okolicy miejsca
      pobytu, szukając ciekawych widoków, zakątków, plaż.
      Tu nie chodzi o oszczędzanie na siłę, ale o racjonalne wydawanie pieniędzy,
      które się na urlop przeznacza. Dodam, że większość płatności realizujemy - gdzie
      to jest możliwe (a już szczególnie na tranzycie przez Hungarię) - kartą, euro
      zabieramy tylko tyle, ile niezbędne jest do opłacenia mieszkań (łatwiej jest się
      rozliczać, niz kunami lub złotówkami), a na wymianę zabieramy wyłącznie trochę
      złotówek. Czego nie wydamy, zostaje w portfelu, nie biegamy po powrocie po
      kantorach, aby się od niepotrzebnej waluty uwolnić (co się odbywa ze stratą na
      ogół).

      Inni mogą mieć inne doświadczenia i inaczej planują urlop, inny rodzaj
      wypoczynku preferują. Ze swojego punktu widzenia każdy może mieć rację. Jak to w
      życiu ;-))
      • Gość: bozena Re: Ile kasy? IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.10, 12:27
        mieszkam w niemczech w zeszlym roku we wrzesniu bylam w fazanie
        (istra)wydawalo mi sie ze regionalne przysmaki (OWOCE
        MORZA;OWOCE;..itp) bedziemy jedli do woli za grosze ale ups wszystko
        bylo sporo drozsze niz sprowadzane z grecji u nas ale w innych
        miastach Pula Medulin gdzie konkurencja byla wieksza bylo stosunkowo
        taniej
    • Gość: Viola Re: Ile kasy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.10, 16:50
      Tom zgadzam się z Tobą w 100% .Jedziemy po raz pierwszy nie liczę
      drogi i noclegów chodzi mi o kasę na wydanie tam ! Wiadomo w
      granicach przeciętnego wydawania ale też nie licząc każdego grosza.
    • Gość: JJ Re: Ile kasy? IP: *.net.stream.pl 04.02.10, 17:00
      Nie mam tyle cierpliwosci co Tom wielokrotnie opisywac sytuację we
      wszystkich wersjach . Juz z Jego opisu widac ze musisz napisacć
      kiedy jedziesz i na jak dlugi czas , do Dubrownika do hotelu czy do
      Perny do apartamentu . jesli chcesz tanio i połaczyć pobyt ze
      zwiedzaniem to moze biuro z dobrą ofertą . Wiele czytałam o ofercie
      Heinz Reisen za 12 dni pobytu , podroz , dwa posilki apatament i
      wycieczki fakultatywne w cenia 1300zł w czerwcu i wrzesniu .
      • Gość: Viola Re: Ile kasy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 19:06
        Fakt Tom zawsze się fajnie rozpisuje:-).Jadę na 10 dni w
        sierpniu.Okolice Trogiru
    • Gość: Gość Re: Ile kasy? IP: 77.223.224.* 04.02.10, 22:47
      5-6tyś na koncie,karta do kieszeni i w drogę.Będąc na miejscu zorientujesz
      się w cenach. Idziesz do ,,ściany'' pobierasz tyle ile potrzeba.Co
      zaoszczędzisz to Twoje. Po co zawracać ludziom głowę pytaniami,na które są
      setki odpowiedzi na tym forum. Wyszukiwarka!!!!!!!!!!!
    • sofia41 Re: Ile kasy? 05.02.10, 07:04
      racja, my np. nie mamy zwyczaju obliczać ile mamy wydać, wydajemy tyle
      ile potrzeba na przyjemny urlop, w ubiegłym roku we wrześniu będąc
      tydzień w Chorwacji i dwa tygodnie w Czarnogórze wydaliśmy około 2000
      euro na dwoje stołując się w restauracjach, podobnie wydajemy we
      Włoszech czy Francji, czyli Chorwacja nie jest droga lub raczej nie
      jest droższa niż w innych miejscach wakacyjnych
      • Gość: www Re: Ile kasy? IP: 213.77.77.* 05.02.10, 21:31
        2000 tyś łącznie z dojazdem i noclegami?
        • Gość: corrino fakt, drogo jest IP: *.171.15.158.static.crowley.pl 05.02.10, 22:08
          Za 2 tyg. w HR na Hvar zapłaciliśmy nieco więcej niż na z 2 tyg. na
          Sardynii we Włoszech. Porównywalny standard, wyżywienie i inne wydatki
          na miejscu, tak samo termin.
        • sofia41 Re: Ile kasy? 06.02.10, 08:54
          tak, to koszt całego urlopu, byliśmy na przełomie sierpnia i września

          • Gość: www Re: Ile kasy? IP: 213.77.77.* 06.02.10, 09:52
            A masz jakieś namiary na fajny apartament najlepiej ze śniadaniem obiadokolacją
            w Dalmacji południowej (najlepiej OREBIĆ)?
            • mrawa1 Re: Ile kasy? 06.02.10, 11:56
              Gość portalu: www napisał(a):

              > A masz jakieś namiary na fajny apartament najlepiej ze śniadaniem obiadokolacj
              > ą
              > w Dalmacji południowej (najlepiej OREBIĆ)?

              A tutaj też masz dom w Orebic z apartamentami i restauracją nie tylko dla swoich
              gości:
              np ten apartament
              www.trogir.com.pl/kwatery/dalmacja-poludniowa/orebic/willa-stipe/ore-stip2_pl.html
    • Gość: JJ Re: Ile kasy? IP: *.net.stream.pl 06.02.10, 10:30
      W orebic Perna 1.www.restoran-vrgorac.com albo w sasiedztwie willa
      Palma a obiadokolacje w knajpce Vrgorac , w 2008 15 eu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka