Dodaj do ulubionych

Wyprowadzka do Chorwacji

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.17, 13:41
Cześć wszystkim,

Nie wiem od czego zacząć, więc po krótce opowiem swoją historię, ale zaznaczę, że planuję wyjechać do Chorwacji na dłużej. Może nie na stałe, ale po prostu na dłużej, bo mam już dość życia w klimatyzowanym biurze, gdzie krawaciarze z Indii zachłystują się swoimi kartami dostępu do drzwi biura nosząc je, jakby były świętymi emblematami...

Tak więc (może się przedstawię, bo na forum jestem nowy) - mam na imię Mateusz i mam 28 lat. Ukończyłem Filologię Angielską na Uniwersytecie Warszawskim ze spacjalizacją Nauczanie Języka Angielskiego, ale póki co nie pracuję w takim zawodzie, tylko wykonuję nierozwojową pracę w biurze na 6 piętrze, gdzie ludzie mało używają języka (fizycznie), bo wszystko musi być udokumentowane mejlowo, więc piszemy do siebie siedząc od siebie 1 metr...

Po 4 latach mieszkania w Gdańsku postanowiłem zmienić to wszystko i zacząć znowu przeżywać jakąś ekscytację z życia.
Ostatnim razem, kiedy poczułem taki głód, wyprowadziłem się właśnie do Gdańska, co zaowocowało zaspokojeniem tej właśnie mojej ekscytacji.

Niestety, od jakiegoś czasu borykam się z jakimś marazmem i zastygnięciem i wiem, że dłużej nie chcę tutaj być. Wyjazd na 2-tygodniowy urlop raz do roku to zdecydowanie za mało, a wiem, że chcę więcej.

Mało tego, niecały tydzień temu złożyłem wypowiedzenie, więc zatrudniony będę do końca lipca.

Stwierdziłem, że zacznę łapać się prostych prac sezonowych i tym sposobem uda mi się zwiedzić Europę (a może i świat...).

Wiem - wizja marzyciela i na pewno znajdzie się mnóstwo osób, które napiszą, że mamy 21wiek i tutaj liczy się stała praca, więc nie ma co rzucać wszystkiego, żeby żyć za psi grosz. Ale ja tego właśnie chcę - nie jestem typerm karierowicza. W obecnej korporacji znalazłem się... Nie wiem jak w sumie, ale 2 lata wystarczyły mi, aby zdać sobie sprawę, że jeśli tutaj zostanę, to będę nieszczęśliwy do końca życia.

Wracając, do mojego planu. Chciałbym, aby to Chorwacja była moim pierwszym przystankiem. A kto wie, może już tam zostanę.

Sądzę, że mam kilka umiejętności, które pomogą mi w tym, aby faktycznie móc łapać chwilowe prace w nadmorskich miasteczkach, czy nawet w stolicach:

1. Od ponad 10 lat tańczę breakdance. Miałem okazję już pracować, jako instruktor w jednej z nieprestiżowych szkół w Gdańsku.
2. Zajmuję się edycją wideo. Miałem już okazję zrobić kilka krótkich spotów reklamowych dla chociażby salonu piękności w Gdańsku.
3. Fotografia również nie jest mi obca, więc mógłbym zajmować się tym dla jakiegoś portalu, strony, czy firmy.
4. Posiadam specjalizację Nauczania Języka Angielskiego, a to raczej może pomóc w Chorwacji, co?

Podsumowując (wiem, że się rozpisałem, ale lubię chyba też pisać, więc może jakieś zajęcie z tym związane mogłoby zadziałać...), nie szukam opinii na temat swojej decyzji. Szukam praktycznych porad, gdzie mogę się udać najpierw, aby faktycznie móc zaczepić się w Chorwacji (w ubiegłe wakacje byłem tam na 2 tygodnie ze znajomymi - Split jest piękny).

Najpiękniej byłoby, gdyby ktoś służył pomocą na tyle, aby mógł skierować mnie w konkretne miejsce już, albo jeśli coś słyszał, wie o jakiejś ofercie pracy, nie tylko na sezon.
Niestety, dopiero w sierpniu będę w stanie opuścić Polskę. Ale to przecież już niedługo.

W Polsce coraz chętniej zatrudnia się ludzi z Ukrainy. Wiadomo - bo mniej trzeba im zapłacić, ale jak już wspomniałem wyżej - nie jestem karierowiczem. Pieniądze mało mnie obchodzą. Właśnie dostałem awans, a pracuję dla Intela, ale odchodzę, bo nie tego chcę, nie tego szukam.
Chcę spokojniejszej pracy, za mniejsze pieniądze. Nadal uważam, że z moim podejściem, znajdę coś sezonowego. Nie szukam pracy za 5tys zł netto za siedzenie. Szukam skromnej robótki za wystarczające minimum : )

Będę wdzięczny za konkretne odpowiedzi, ewentualnie namiary, że ktoś, gdzieś, szuka kogoś...
Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: Wyprowadzka do Chorwacji 05.06.17, 14:52
      Czemu do Chorwacji ???
      Chorwacja wakacyjna, a Chorwacja na stałe to 2 różne światy...

      Z całym szacunkiem, ale :
      - nie znasz języka chorwackiego
      - bez znajomości języka bardzo mało zarobisz ( płace realne niższe niż w Polsce, bez znajomości języka głodowe )
      - jest duże bezrobocie i Chorwaci pracują w Niemczech i w Austrii, a nie żeby ktoś szukał roboty u nich
      ( zabiją cię śmiechem, jak im powiesz o swoich marzeniach )
      - do prac sezonowych w turystyce jest pełno chorwackich studentów
      - Chorwaci raczej znają niemiecki niż angielski ( powód podałem powyżej )

      Wiem, wiem, jesteś marzycielem...
      Ale marzenia należy dostosować do realiów !

      Czemu nie Malta, czy Irlandia, gdzie nieźle zarobisz w euro znając angielski, nawet bez przemęczania się...
      I będziesz miał czas na marzenia po robocie....
    • heca7 Re: Wyprowadzka do Chorwacji 06.06.17, 08:22
      Marzyć fajna rzecz ;) Problem polega na tym, że Chorwaci mają wystarczająco dużo własnych młodych ludzi, studentów i nie tylko, którym muszą dać pracę. Wielu z nich nie znajduje i wyjeżdża. Chorwacja na wybrzeżu to nie to samo co Chorwacki interior. Tam nie ma plaż, knajp i hoteli, nie ma "sezonu". Ci ludzie ściągają nad morze. Myślisz, że potrzebują jeszcze Polaka? ;)
      Lepiej pomyśl jak zmienić swoje życie w Polsce i nie obwiniaj emigrantów z Ukrainy o sytuację na rynku. Skoro jesteś mobilny i bez zobowiązań to spokojnie powinno Cię stać na więcej niż dwa tygodnie urlopu.
    • hepik1 Re: Wyprowadzka do Chorwacji 06.06.17, 09:21
      Pani Kasia,pisząca kiedys na cro.pl,która wyszła za mąż za Chorwata i zamieszkała na Hvarze,slawistka z wykształcenia,mądra ,inteligentna,z angielskim również ,juz po 10 latach znalazla stałą pracę.Wcześniej w sezonie wypożyczała rowery i skutery w porcie w St Grad.
    • nietylkopraca Re: Wyprowadzka do Chorwacji 06.06.17, 10:42
      Jesli praca w korpo rzeczywiscie nie jest dla Ciebie, a nic w kraju Cie nie zatrzymuje to próbuj. Masz spore kwalifikacje, mozesz probowac zlapac cos sezonowego. Na prace w wielkich korporacjach, przy duzych projektach nie licz, bo zwyczajnie bardzo tu malo takich przedsiewziec. Musisz sie tez przygotowac na utrudnienia, biurokrację, zbedne (z naszego punktu widzenia) formalosci itp. W porownaniu do Chorawcji Polska to raj dla petentów zalatwiajacych sprawy urzedowe.
      Chorawcka gospodarka opiera sie na turystyce, poza tym sektorem jest slabiutko. Ale uslugi sa jak najbardziej pożadane. Moze wymyslisz cos niszowego? Ja na Twoim miejscu probowałabym znalezc cos oparego na nauczaniu języka. W Zagrzebiu jest kilka szkoł międzynarodowych, sporo expatow - moze oni szukają? Widziałam, że na facebooku intensywnie poszukuja osob zwiazanych z IT.
      Brakiem znajomosci jezyka chorwackigo sie nie przejmuj. Wszedzie porozumiesz sie po angielsku. Mieszkam tu rok i moze dwa razu zdazylo mi sie nie dogadac. Sam chorwacki jest bardzo podobny do polskiego.
      • grekan Re: Wyprowadzka do Chorwacji 06.06.17, 14:31
        ..a moze Cypr!? bez problemu znajdziesz prace w turystyce i nie tylko, angielski powszechny a poza tym caloroczny dobry klimat, no moze za goraco w okrecie wakacyjnym.....warto przemyslec.
    • Gość: Angelika Re: Wyprowadzka do Chorwacji IP: 109.69.88.* 07.06.17, 08:08
      Szacunek Ci się należy! Chwytaj wiatr w żagle i jedź. Zacznij od turystyki, roześlij wszędzie CV, najlepiej jeszcze zanim wyjedziesz. A potem a hoj przygodo. Nie słuchaj tych, którzy się z Ciebie śmieją. Próbują tym podnieść własne ego, sami są nieszczęśliwi, ale zbyt przestraszeni by coś zmienić. A ty masz pomysł na siebie i odwagę. Powodzenia!
        • olga400 Re: Wyprowadzka do Chorwacji 16.06.17, 09:06
          hahahah dobre :) co moze podpowiedziec osoba ktora zyje kilkanascie lat w innym swiecie...skoro ktos sie decyduje na wyprowadzke mniemam ze rozeznal sytuacje i mniej wiecej wie w co sie pakuje :) Juz byl tu watek chyba ze Chorwacja to nie tylko slonce i palmy ale calkiem inna bajka ;)
          • hepik1 Re: Wyprowadzka do Chorwacji 17.06.17, 19:49
            > Juz byl tu watek chyba ze Chorwacja to nie tylko slonce i palmy ale calkiem inna bajka wink

            Nawet jeśli byłoby to tylko słońce i palmy,to biorac pod uwagę,że w tym czasie w upale w tych pięknych okolicznościach nie lezymy na plaży,nie kąpiemy sie,nie relaksujemy sie przy piwku,winku czy rakiji tylko zapie...my przy upierdliwach turystach za marny grosz , to piekło a nie raj ;)
            • wislok1 Re: Wyprowadzka do Chorwacji 17.06.17, 22:27
              I to nie jest zapier.alanie od 8 do 16, tylko cały dzień...

              Spotkałem kiedyś Polkę, co pracowała po drugiej stronie Jadranu, we Włoszech, w hotelowej restauracji jako kucharka pomocnicza i kelnerka...
              Mówiła mi, że ona na plażę nawet nie chodzi, bo to by ją tylko wku.wiło...

              Wolała wolne kilka godzin po południu przed kolacją spędzić na skypie z rodziną lub zwyczajnie poleżeć....
              Rano od 6 na nogach przygotować śniadania...
              Śniadania były do 10
              Potem wszystko przygotować do obiadu i sam obiad od 12 do 14
              Przy okazji robili też dania na kolację...
              Potem od 15 do 17 luz - 2 godziny wolnego....
              Potem kolacja do 20 ....
              I już o 21 wolne, hehe

              I tak przez cały sezon...
              Zarabiała konkretnie, na pewno wielokrotnie więcej niż w Chorwacji, szefowie Włosi byli bardzo w porządku i widać było, że personel nie był źle traktowany...

              Ale ciekawe, czy autor wątku, by się z nią zamienił ....


    • Gość: MonaWawa Re: Wyprowadzka do Chorwacji IP: *.146.65.52.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.09.17, 13:26
      Witaj Mateuszu,
      Po przeczytaniu tych wszystkich "pomocnych" wypowiedzi powiem tak ...nie patrz na to, co ludzie piszą, tylko rób tak , jak Ci serce i rozum podpowiadają.
      Jesteś młody, wolny, posiadasz dobre wykształcenie i kilka talentów :) ...jeśli nie teraz, to kiedy to wykorzystasz?
      Doskonale Ciebie rozumiem, bo sama jestem właśnie na takim życiowym zakręcie i rozważam wyjazd ... nie wiem na ile,może na zawsze:)
      Dzisiaj świat stoi otworem, tak jak napisałeś, chcesz polecieć na początek na Chorwację, spróbuj- czemu nie?
      Jeśli nie będzie Ci tam dobrze, zawsze możesz wyruszyć do innego kraju.
      Widzisz, to co Napisałeś (jak najbardziej Ciebie rozumiem), nie każdemu jest w smak ... wiele osób myśli,że szukasz przysłowiowego guza" ...jak to????Masz stała, dobrą pracę i chcesz wyjechać, dla nich to niepojęte :)
      Wiesz dlaczego ... bo boją się wyjść z tzw."strefy komfortu" ...mają poukladane życie zawodowe i prywatne, po co to psuć ?
      Wiem jedno ...tylko zmiany w życiu, odważenie się na nie pozwala człowiekowi pójść dalej, nie tkwić w marazmie i codzienności.
      Każde podróże kształcą, praca za granicą uczy, nowe środowisko rozwija ....tak więc nie zastanawiaj się tylko działaj :)
      Powodzenia
      Monika

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka