brofran
22.11.05, 13:38
Poniewaz do nastepnego sezonu mamy spoooro czasu , jest okazja powymieniac
poglady na niektore sprawy.Mysle ze niejedn nowicjusz ,a moze tez i stary
globtroter bedac w tym kraju zrobil cos , czego juz drugi raz by nie powtorzyl.
Mnie tez tak sie przydazylo. Otoz jadac na Piltwickie jeziora zatrzymalem sie
przy stojacycm na poboczu straganiku. Jest ich na trasie od autostrady do
Piltwic mnostwo! Oferuja glownie alkohol ,miody i sery.
Pokusilo mnie kupic rakije i miod. Cena za plyn przypominajacy garazowy bimber
w butelce po oranzadzie - 10 Euro.
Niby miod (ceny nie pamietam) skladal sie z cukru + jakies domieszki.
Ja juz drugi raz przy drodze nic nie kupie. Podajcie jakies swoje "wpadki".
Krajobraz i widoki oczywiscie super.