Dodaj do ulubionych

Przejazd autkiem przez BiH

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.03, 13:21
Witam

Wybieram się docelowo na Korculę no i korci mnie by pojechać przez Bośnię i
Hercegowinę (drogą przez Bania Lukę i Mostar). I tu pytania.

Warto jechać tą trasą?
Czy jest trudna, czy w miarę bezpieczna?
Co ewentualnie warto zobaczyć po drodze?
Na co uważać?
Czy jest mozliwość przenocowania gdzieś na tej trasie w BiH (kemping,
kwatery -> jakie ceny)

Będę wdzieczny za informacje.
Sławek
Obserwuj wątek
    • Gość: OLO I Skąd jedziesz? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 24.07.03, 11:29
      Zawsze możesz zrobić postój na Węgrzech. Skok przez BIH to raptem ok. 400 km
      albo mniej. Polecam Sarajewo i Mostar i przejazd doliną Neretwy - cudo
      • Gość: Sławek Re: Skąd jedziesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 19:21
        Witaj

        Jadę z Wrocławia. Korci mnie ta trasa gdyż jechałem już do HR przez Zagrzeb,
        Karlowac, Plitwickie. Jechałem też od Splitu Jadrańską magistralą w górę do
        Senj. Chciałem zobaczyć coś nowego.
        Ile czasu nalezy zarezerwować na Mostar ew. Sarajewo. Czy czegoś na tej trasie
        (przez BiH) trzeba się szczególnie obawiać, na coś zwrócic uwagę?

        Pozdrawiam
        Sławek
    • Gość: poppers nie polecam.. IP: *.crowley.pl 24.07.03, 20:04
      Nie polecam BIH,gdyż nie jest tam bezpiecznie! Policja nadal jak w
      RUMUNII,możesz niewiele zyskać,a sporo stracić! Pamiętaj,że ostatnie ruchy
      granic miały miejsce niedawno(1998-KNIN) i Serbowie bośniaccy wiedzą
      doskonale,gdzie turyści zmierzają,a stosunki pomiędzy Chorwatami a Serbami
      nadal napięte..
      • Gość: MaciejK Re: nie polecam.. IP: *.radiomerkury.pl 24.07.03, 20:30
        Gość portalu: poppers napisał(a):

        > Nie polecam BIH,gdyż nie jest tam bezpiecznie! Policja nadal jak w
        > RUMUNII,możesz niewiele zyskać,a sporo stracić! Pamiętaj,że ostatnie ruchy
        > granic miały miejsce niedawno(1998-KNIN) i Serbowie bośniaccy wiedzą
        > doskonale,gdzie turyści zmierzają,a stosunki pomiędzy Chorwatami a Serbami
        > nadal napięte..



        Człowieku co ty piszesz! Twoje ostrzeżenie o korkach moze jeszcze bawić ale już
        wypisywanie takich głupot nieopotrzebnie wprowadza w bląd. Jakbyś jechał przez
        Bosnię to niestalbyś w gigantycznym korku między Plitvicami a wybrzeżem.
        Przejazd przez ten kraj ma tylko dwa minusy-kręte drogi i duzo policji. Ale jak
        jedziesz zgodnie z przepisami to raczej nic Ci nie grozi/do ludzi nie strzelają
        co najwyzej łakomi są na euro/. A juz teksty o napięciu między Serbami a
        Chorwatami są zenujace. Moze opowiadasz znajomym ze z frontu wrócileś. To ze
        sie nie lubia to fakt, tyle że turystom nic do tego. Nas ten problem NIE
        DOTYCZY. Zresztą sam jestem ciekaw jak Twoim zdaniem wzajmna niechęć tych
        nrodów mialaby się podczas przejazdu samochodu na polskich blachach objawić ?
        • Gość: poppers Re: nie polecam..(do Macieja..) IP: *.crowley.pl 24.07.03, 21:31
          Gość portalu: MaciejK napisał(a):

          > Gość portalu: poppers napisał(a):
          >
          > > Nie polecam BIH,gdyż nie jest tam bezpiecznie! Policja nadal jak w
          > > RUMUNII,możesz niewiele zyskać,a sporo stracić! Pamiętaj,że ostatnie ruchy
          >
          > > granic miały miejsce niedawno(1998-KNIN) i Serbowie bośniaccy wiedzą
          > > doskonale,gdzie turyści zmierzają,a stosunki pomiędzy Chorwatami a Serbami
          >
          > > nadal napięte..
          >
          >
          >
          > Człowieku co ty piszesz! Twoje ostrzeżenie o korkach moze jeszcze bawić ale
          już
          >
          > wypisywanie takich głupot nieopotrzebnie wprowadza w bląd. Jakbyś jechał
          przez
          > Bosnię to niestalbyś w gigantycznym korku między Plitvicami a wybrzeżem.
          > Przejazd przez ten kraj ma tylko dwa minusy-kręte drogi i duzo policji. Ale
          jak
          >
          > jedziesz zgodnie z przepisami to raczej nic Ci nie grozi/do ludzi nie
          strzelają
          >
          > co najwyzej łakomi są na euro/. A juz teksty o napięciu między Serbami a
          > Chorwatami są zenujace. Moze opowiadasz znajomym ze z frontu wrócileś. To ze
          > sie nie lubia to fakt, tyle że turystom nic do tego. Nas ten problem NIE
          > DOTYCZY. Zresztą sam jestem ciekaw jak Twoim zdaniem wzajmna niechęć tych
          > nrodów mialaby się podczas przejazdu samochodu na polskich blachach objawić ?

          No taak,
          1. Odpowiedziałem Tobie na uwagi o korkach-nie będę się powtarzać(dla mnie
          korek w poniedziałek 21.07 to nie "korek weekendowy"-caprisci?
          2. To ,że masz luki w pamięci o konflikcie na Bałkanach to inna sprawa.
          Gdybyś pogadał z Chorwatami o obecnych relacjach nie pisałbyś żarcików.
          Ja rozmawiałem.Ile aut z rejestracją BIH,YU czy SE widziałeś w Chorwacji?
          3. Wiem,że forum to dobre miejsce,aby innym pokazać,jakie z nas GIEROJE,lecz
          mam paru znajomych(w Polsce) Czarnogórców,i wiem,że w porównaniu z Hrvacka nie
          jest bezpiecznie.Nie Wiesz co to bieda? To ,że nic nie wydarzyło się ,nie
          znaczy ,że jest cacy.MSZ odradza przejazd-ogłupieli prawda,Ty wiesz lepiej..
          4.Tegoroczny pobyt był moim 4-tym w tym kraju-nie sugeruj niekompetencji...
          pzdr

          • Gość: MaciejK Re: nie polecam...do Poopersa IP: *.radiomerkury.pl 25.07.03, 07:38
            Nadal wydajesz się nic nie rozumieć. Nikt choc odrobinę inteligentny nie
            twierdzi że na Balkanach parę lat po wojnie wszyscy sie kochają. Wiem tylko że
            wzajemna nienawiść nijak ma się do turystów. Przejazd przez Bosnię przynajmniej
            od 4-5 lat jest bezpieczny. Zdarzaja się incydenty z łapówkarska policją ale z
            doswiadczenia wiem że raczej nie dotyczą jadących prawidłowo. Co roku tysiace
            Polaków, Słowaków i Węgrow i wiele innych nacji podróżuje przez Bośnie i jakoś
            nie słychać o napadach, rabunkach i innych ekscesach ktorych występowanie
            sugerujesz.
            Problemy narodowościowe jeszcze długo będą tam aktualne ale na turystach
            zarobić chce każdy i z tego co się orientuję zarabiają tam zachęcajac turystów
            do przejazdu/przyjazdu a nie na rabunkach. Takze wyluzuj z ta demagogią. Byłem
            w Bośni po raz pierwszy 3 lata temu i wspominam ten pobyt jak najlepiej. Może
            tez się wybierzesz przekonać się naocznie jakie glupoty wypisujesz...
      • Gość: przemek Re: nie polecam.. IP: *.biaman.pl 27.07.03, 23:35
        Gość portalu: poppers napisał(a):

        >> granic miały miejsce niedawno(1998-KNIN) i Serbowie bośniaccy wiedzą
        panie kolego Chorwacja odbila Kraine, a wiec i Knin w akcji "burza" Oluja,
        ktora rozpoczela sie 5.08.1995 roku i skonczyla po dwoch dniach... a nie w roku
        1998. Zwiedzilem BIH juz w roku 2001 miedzy innymi Mostar i Sarajewo,
        gdzieniegdzie poruszalem sie miedzy innymi tzw. kanalami i nigdzie nie spotkalo
        mnie nic nieprzyjemnego.
        Przemek
    • Gość: piotr Re: Przejazd autkiem przez BiH IP: 80.50.5.* 24.07.03, 20:26
      słuchaj poppers nie opowiadaj bzdur, trasa jest bezpieczna i piękna.Wiadomo w
      górach nie ma co szaleć i to wszystko.Jedż śmiało.pzdr
      • Gość: szon Re: Przejazd autkiem przez BiH IP: *.chello.pl 24.07.03, 22:15
        do poppersa: Bardzo dużo samochodów z rejestracją BIH jezdzi po Chorwacji!
        • Gość: OLO I Re: Przejazd autkiem przez BiH IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 25.07.03, 08:32
          Poppers nie pisał byś głupot. Rozumiem, że w Puli nie ma
          samochodów z BIH, a Istria dla Ciebie to cała Chorwacja.
          I od Rijeki w dół bo tam same ustasze i czetniki. Trzy
          razy jechałem przez BIH, pierwszy raz zaraz po Kosowie i
          nikt nie zwracał uwagi na turystów. Bośniacy to nie są
          ludzie ubrani w skóry z maczugami w rękach polujący na
          samochody
          Pewnie przejazd przez Neum też jest niebezpieczny??
    • Gość: Diego M Re: Przejazd autkiem przez BiH IP: *.bielsko.msk.pl 25.07.03, 23:21
      Dwa tyg.temu wracałem z Korculi przez Bosnie i polecam tą drogę ja jechałem
      przez Mostar,Jajce i Banja Lukę- droga jest bardzo ładna z przepięknymi
      widokami,wzdłuż biegu rzek Neretwy i Vrbasu,a także na wysokości
      ok2tys.metrów,samochodów nie jest zbyt dużo i oczywiscie nie ma żadnych
      korków,co do policji to potwierdzam jest ich dość dużo ale jest to najczęściej
      drogówka i niestety trzeba uważać z prędkością gł.na terenach zabudowanych/mnie
      się udało/banzyna jest tansza niż w Chorwacji podobnie owocei jedzenie.Ja
      zwiedziłem Mostar i naprawde polecam-b.ładnie połozone miasto nad Nertwą gdzie
      mieszają się kultury chrześcijańska i muzułmańska ,b.ciekawa architektura
      orientalna - meczety i tureckie domy oraz koniecznie trzeba zobaczyć obecnie w
      trakcie odbudowy most/ wizytówka Mostaru/ łączący brzegi Neretwy.
      Do tej pory wracałem z Chorwacji przez Plitvice teraz wybrałem Bosnię i jestem
      bardzo zadowolony że jechałem przez tą drogę bo jest krótsza i bardzo
      intersująca.
      Jesli mam coś doradzić to jedzcie przez Bosnie bez obaw.

      PZDR
      • Gość: Sławek Mostar? Czas przejazdu i parkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.03, 15:58
        Witaj
        Jak najlepiej zaparkować autko w Mostarze tak by móc je zostawić bez obaw o
        włamanko i iść pozwiedzać? Dodatkowy problem to deska windsurfingowa na dachu
        mojego auta którą można łatwo i szybko ukraść obcinając pasy mocujące.
        Jakiś parking strzeżony albo bezpieczne miejsce do parkowania i ile to kosztuje?
        I jeszcze pytanie jaki mam zakłądać czas na przejechanie terenu BiH trasą którą
        jechałeś?

        Sławek
    • Gość: Diego M Re: Przejazd autkiem przez BiH IP: *.bielsko.msk.pl 28.07.03, 17:36
      Jesli chodzi o parkowanie to zostawiłem samochód przy ulicy blisko starego
      miasta/po wjeżdzie do Mostaru od strony Metkovic w centrum skręciłem w prawo i
      po przejechaniu ok.200m zaparkowałem samochód/niestety nie wiem co Ci poradzic
      jesli chodzi o parking strzezony.
      Na Mostar poświęciliśmy ok.2,5g /zwiedznie,pamiątki plus jedzenie/czas przejazdu
      przez BiH z pominieciem Mostaru to jakieś ok 5,5h-w tym kilka krótkich
      postojów.

      PZDR
      • Gość: Sławek Re: Przejazd autkiem przez BiH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 09:33
        Dzięki piękne

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka