Gość: Farmer
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
25.08.03, 16:07
Chciałbym przestrzec wszystkich rezerwujących miejsca u Pani Najew w Marinie.
Mnie ją polecano i zarezerwowałem u niej 2 apartamenty 3 os na parterze 20 m
od morza. Wpłaciłem zaliczkę, dzwoniłem kilkakrotnie i zapewniała że
wszystko jest OK. Po przyjeździe około 21 godz. jej mąż odprowadził nas do
apartamentu. Było to piętro w wiejskim domu - 6 osobowy apartament na
piętrze ( bylismy z małymi dziećmi), około 500m od morza po polnej drodze.
Od godziny 4 rano pieje na podwórku kogut i nie daje spać. Totalna
katastrofa. P. Najew tłumaczyła że zarezerwowane przez nas
apartamenty
wynajęto komuś innemu, bo Polacy są tacy a tacy , bo przyjeżdżają i po 3
dniach rezygnują (wcalę im się nie dziwię).
Po odebraniu zaliczki i przespaniu 1 nocy ( zrobiono nam wielką łaskę że
pozwolono zostać na 1 noc ) Pani Najew miała sie skontaktować i przedstawić
nam inne propozycję. Oczywiście nawet nie zadzwoniła.
Przejechaliśmy do pobliskiego miasteczka Primosten, gdzie od razu
znaleźliśmy dobrą kwaterę, blisko do plaży i w pięknym, turystycznym
kurorcie.
Ceny są b. zbliżone.
Dajcie sobie spokój z Panią Najew. Jest niesłowna i niepoważna. Do tego
Marina to DZIURA a "apartamenty" oddziela od morza ruchliwa trasa SPLIT-
ZADAR.
Ja mogę z czystym sumieniem polecić Primosten. Tam warto pojechać.