Gość: locco
IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl
28.09.05, 19:07
nie wiem jakie macie doświadczenia ale wbrew umowie:
- skrócili o jeden dzień pobyt na Rodos
- na dzień przed wylotem z wyspy poinformowali nas z zaskoczenia
że lecimy zamiast do Warszawy do Krakowa a stamtąd autobusikiem 6 godzin do
Warszawy. Wszyscy uczestnicy zapłacili za pobyt do dnia ZAGWARANTOWANEGO w
umowie, i wylot w godzinach wieczornych z Rodos oraz przelot do Warszawy a
nie pieprzenie się pół dnia autobusem. Dajcie znać czy to jedyny przypadek
czy..... Rezydent - figura zwyczajnie olewająca, nie chcąca lub nie
potrafiąca czegokolwiek załatwić. Po co zatrudniają takich ludzi? oczywiście
nie darujemy i "pójdzie na noże" sądowe.Prośba o info czy było więcej takich
przypadków z tą firmą....