Gość: parafianka2
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.06.07, 18:11
Jutro lecimy z Orbisem do Bali do hotelu Atali Village. I już na wstępie
rozczarowanie - mimo pakietu all inclusive nie mamy kolacji ( po interwncji
może bć zimna- zabrakło energii ?), a w dniu wylotu 5.07 świadczenia hotelowe
konczą się lunchem ( wylot o 3.10 następnego dnia) i dalej goście "siedzą o
suchym pysku". W dodatku przedstawiciel Orbisu próbuje nam wmówić, że to
standard światowy. A ja byłam z biurem niemieckim dla gosci
niemieckojęzycznych i biuro zapewniło jak najdogodniejsze warunki. Podobnie
jak ukrainskie biuro organizujące wczasy na Krymie. I kto tu trzyma standardy?