Dodaj do ulubionych

faliraki!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.chello.pl 28.07.08, 20:01
jak tam jeste?kto sie wybiera w okolice?
Obserwuj wątek
    • jacek1400 Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! 28.07.08, 21:08
      Bardzo głośno w samym centrum. Sąsiednie lokale zagłuszają siebie nawzajem. Plaża- jedna z ładniejszych na Rodos (wszystkich nie widziałem :)). Ogólnie bardzo dobry punkt. Blisko do miasta Rodos i prosta droga do Lindos. Pozdrawiam.
      • Gość: grzegorz Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 28.07.08, 21:56
        dzieki dzieki
        a gdzie mieszkales?w jakim hotelu?
        a komary sa?
        • Gość: grzegorz Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 28.07.08, 22:01
          a jeszcze po ile sa lezaki na plazy?i jak ceny tam sa?
          • jacek1400 Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! 28.07.08, 23:17
            W EVI, ale to pewne ryzyko. Część budynków jest nowsza a część w gorszym stanie i na nie narzekają. My mieszkaliśmy na szczęście w ładnym pokoju. W ofercie coś było- lepszy pokój dla nowożeńców. 2 leżaki + parasol to 7 euro (sierpień 2007). Woda bardzo słona. Pozostaje biały nalot, ale natryski są przy plaży. Mieliśmy AL, więc po sklepach nie chodziliśmy, ale można powiedzieć, że są zbliżone do cen polskich (może ciut drożej). Pieniążki wydawaliśmy na zwiedzanie.
        • jacek1400 Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! 28.07.08, 23:19
          Zapomniałem o komarach. Nie było.
          • Gość: iwa Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: 89.241.144.* 29.07.08, 08:43
            faliraki-wybudowany specjalnie dla przemyslu turystycznego betonowy moloch,
            brzydki jak noc listopadowa, glosny, wypelniony nocnymi klubami, dyskotekami i
            hotelami pelnymi mlodych anglikow i innych nacji z inklinacja do glosnej,
            pijanej zabawy.
            hotele paskudne, wysokie, bez charakteru, plaza zatloczona , wszedzie halas i
            tandeta. zerpo posmaku grecji...

            radzilabym omijac szerokim lukiem-chyba, ze ktos lubi takie klimaty...
            • agat-on3 Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! 29.07.08, 09:37
              potwierdzam.Masa Angoli,dlaktórych chyba zbudowano tę turystyczną
              wiochę.W knajpach żarcie też dla nich,włąćznie z English breakfast i
              opcjami typu "płacisz 25 euro i masz 3-daniowy posiłek oraz
              korzysztasz z baru przez (np.)5 godzin bez ograniczeń.PLus:blisko o
              water parku,Rodos,Epta Piges,Doliny MOtyli,Anthony Quinn Bay.Nic
              więcej na plus
              • agat-on3 Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! 29.07.08, 09:42
                No i komary niestety są. Na potęgę.Wieczorem w hotelu gryzą jak
                szalone,nawet nie zauważysz kiedy.Nawet pod prysznicem.Małe to
                to,chowa się pod i za meblami,nawet nie bzyczy,więc nie wiesz,kiedy
                atakuje.Raid do gniazdka,ale doradzam też psikadło,bo jeżeli masz
                klucz wyłączający prąd to niewiele Raid zdziała.I weź coś do
                smarowania "po",Fenistil odradzam,w ogóle nie działa.Może być coś z
                neomycyną,np.Tribiotic lub ew.maść arnikowa
                • Gość: jola Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 29.07.08, 10:19
                  a w jakich hotelach mieszkaliscie?
                  ktos sie teraz wybiera?
                  • Gość: stenia Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 29.07.08, 13:40
                    obrzydliwe turystyczne getto dla tych, co cały urlop przesiadują nad hotelowym
                    basenem, nie są ciekawi kraju, do którego przyjechali, mają w dupie bajeczną
                    historię rodos, wolą wcinać schaboszczaki zamiast boskiego greckiego jedzonka.
                    jednym słowem dla turystycznej marnej stonki.
                    • Gość: juron Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 18:15
                      Szanowna,kulturalna,egzaltowana,milosniczko greckich klimatow STENIO.Nazwac
                      normalnych,czesto bardzo kulturalnych ludzi "marna stonka".To bylo ohydne.Moja
                      dawno zmarla babcia zawsze mi mowila.Pamietaj ze w zyciu na swojej drodze
                      spotkasz chamow i jesli ktos bedzie ci wmawial ze chamow nie ma nie wierz mu.To
                      byly swiete slowa.
    • jacek1400 Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! 29.07.08, 20:35
      Ohydnie, wstrętnie itd itd, a co ciekawe, ludzi co roku tam masa. Hmm... I ci najgorsi krytycy, którzy tak bluzgają na Faliraki też tam byli? Pytam po co?
      Lubiący ciszę, spokój, historię Rodos, znaleźli się w Faliraki??? Co ma historia do wypoczynku. Też byłem w Faliraki i jakoś w zwiedzaniu mi to nie przeszkadzało. Proponuję do każdej wypowiedzi dodać magiczne 2 słowa "moim zdaniem" i nie sugerować nic nikomu. Po prostu jest tam głośno i tłoczno ale są przecież hotele oddalone od centrum. Jak kto woli...
      • Gość: iwa Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: 89.240.50.* 29.07.08, 20:53
        nie, nie byli, nie przebywali. przejezdzali tylko, w drodze gdzie indziej,
        slyszeli opowiesci tych, ktorzy tam (czesto bez zadnej wiedzy) trafili,
        wreszcie-naczytali sie w gazetach, w internecie, w ksiazkach (nie tylko
        przewodnikach).
        wystarczy.
      • Gość: iwa Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: 89.240.50.* 29.07.08, 20:54
        aaa: wszysstko, co pisze, jest "moim zdaniem"-jesli cytuje, to uzywam
        cudzyslowow;) to chyba logiczne...?
        • jacek1400 Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! 29.07.08, 20:59
          Nielogiczne. Pisząc: "jest dobry" a "moim zdaniem jest dobry" to 2 zasadnicze różnice między oceną subiektywną i obiektywną. Pozdrawiam :)
          • Gość: iwa Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: 89.240.108.* 29.07.08, 23:06
            logiczne. moim zdaniem (nomen omen), nie istnieje obiektywna ocena hotelu,
            osrodka, miejsca. ocena zawsze bedzie subiektywna-chyba, ze zdecydowana
            wiekszosc bedzie miala jednakowe zdanie:)

            pozdrawiam i ja.
            • Gość: iwa Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: 89.240.108.* 29.07.08, 23:21
              na marginesie, ciekawa stronka, s u b i e k t y w n i e opisujaca twoja podroz
              na rodos. wprawdzie, MOIM ZDANIEM, brak tam kilku istotnych informacji i opisy
              malo "wciagajace" (przydaloby sie tez poprawic bledy ortograficzne, stylistyczne
              i rzeczowe;) ale , jak sadze, bedzie sie rozwijac?

              szkoda,ze stacjonowales wlasnie w faliraki, i ze tak bezkrytycznie podchodzisz
              do tego miejsca-moze z sentymentu.
              ono naprawde nie ma nic wspolnego z grecja, z prawdziwym rodos...sam piszesz ze
              wybudowane zostalo wylacznie dla turystow masowych;)

              niemniej gratuluje przedsiewziecia, sama sie zbieram do fotoreportazu z podrozy
              i nie moge znalezc czasu...
              • Gość: juron Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 18:33
                Jak bedzisz pisala to uwazaj na bledy.Tez ci sie zdarza.Gdzies tam jest i to
                ortograf.Nie obraz sie ja tez nie jestem Miodkiem.
                • Gość: iwa Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: 78.146.27.* 30.07.08, 20:13
                  pokaz mi juron, bo nie kojarze;)
                  a bledy faktycznie kazdy ma prawo robic, internet bardzo temu sprzyja. gorzej,
                  gdy wynikaja one nie z pospiechu, a z niewiedzy;)
                  • Gość: juron Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 22:12
                    To bylo chyba cos "u" "o".Niepamietam w ktorym watku. Uznalem to za czysty
                    przypadek.A moze to nie bylas Ty.Piorun wie.Troche mi teraz glupio bo faktycznie
                    pewnosci nie mam.Nie zawadzi przeprosic co czynie.Nie warto grzebac po watkach
                    bo uplynelo troche czasu.Ale czy to takie wazne.Popatrz na amerykancow.To
                    dopiero praktyczny narod(jesli to zbiorowisko mozna nazwac narodem).Przyznaje
                    bylem w Faliraki w hotelu matina i bede bronil jacka.Dobra atmosfera to ludzie a
                    nie miejsce.Do centrum mozna isc na chwile a wakacje spedzic zwiedzajac wyspe i
                    wsrod zyczliwych usmiechnietych ludzi.Tam pilem prawdziwe jak twierdzil
                    wlasciciel hotelu ouzo.Mial racje.U nas te wyroby nazywa sie bimbrem.Mimo ze
                    faktycznie to miejsce emanuje brzydota to u wielu ludzi budzi mile wspomnienia
                    bo tam byli.Moze zrodzila sie milosc.Moze stare malzenstwa ja odnowili lub
                    poglebili.Kazdy odczuwa indywidualnie.Uszanujcie to.Pamietasz Iwa co pisalem w
                    innym watku.Segregacje bede tepil.Snobizm tez.
                    • Gość: iwa Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: 78.146.25.* 30.07.08, 23:18
                      nie pamietam tego "u";)

                      juron, przeciez inne preferencje dotyczace miejsca, atmosfery...estetyki pewnego
                      rodzaju nie sa oznaka snobizmu. sa oznaka innych potrzeb, innego spojrzenia...i
                      w sumie dobrze, ze tak bardzo sie roznimy wszyscy, w innym przypadku nie byloby
                      powodu do dyskusji.

                      rozumiem,ze kazde miejsce (nawet faliraki:) moze budzic mile wspomnienia,
                      skojarzenia, moze nawet we wspomnieniac uchodzic za piekne, jedyne,
                      wyjatkowe-tacy juz jestesmy sentymentalni...

                      powiem ci tylko, jak ja to widze-pomijajac to, co robie w zyciu i zwiazane z tym
                      wybory wakacyjne...zyje na codzien w wielkiej metropolii, chyba najwiekszej w
                      europie. wyjezdzajac z niej, chocby na krotki odpoczynek, chce byc w miejscu,
                      gdzie-jesli jade do grecji na przyklad- slychac cykady ktorych nie zakloca ryk
                      motorow i dyskotek; gdzie nie ma tlumow pijanych smarkaczy i ludzi, ktorzy
                      wyrwali sie na chwile z codziennego kieratu po to, by przez tydzien czy dwa
                      upijac sie do nieprzytomnosci i poniewierac sie nocami z
                      obcymi...wspolwakacjowiczami. gdzie nad moim pokojem nie ma kolejnych dziesieciu
                      pieter, a beton ograniczony jest do scian. gdzie, wychodzac na taras, widze
                      morze i gaje oliwne, a nie kolejne molochy-mrowkowce. i gdzie przygoda jest co
                      wieczor znalezienie malej tawerny, restauracji, w ktorej panuje atmosfera
                      prawdziwej greckiej biesiady...

                      jasne, ludzi nie da sie uniknac, nawet tych mniej przyjemnych, "buraczanych"
                      egzemplarzy. w koncu, wszystko to mala, globalna wioska juz...ale przynajmniej
                      moge tyle dla siebie zrobic, ze swiadomie omijam miejsca, gdzie moze byc tak,
                      jak NIE lubie. na tyle, na ile moge.

                      nazwij to snobizmem, dla mnie to swiadomy wybor i pozostawanie w zgodzie z soba.
                      • Gość: juron Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 21:30
                        To byla polemika na temat stosownosci uzywania treminu tubylec.Iwa ten Grzegorz
                        pewnie juz wykupil wczasy w Faliraki.Chce tylko sie dowiedziec czegos wiecej o
                        tym miejscu.Klamka zapadla.Po co goscia gnebic kasandrycznymi wizjami.Poczytaj
                        od poczatku.Zaczelo sie od odpowiedzi na pytania.W nastepnych wypowiedzach ostra
                        krytyka tego miejsca eskalowala az osiagnela apogeum w formie wypowiedzi
                        tej"pozal sie boze" milosniczki greckich klimatow ktora nazwala ludzi" marna
                        stonka".Przeciez mozna stosujac odpowiednie formy i slowa szczegulowo opisac to
                        miasto.Wykazac minusy ale tez wypada przedstawic plusy bo z pewnoscia takie
                        sa.Jednym slowem Starajmy sie ludziom pomagac nastrajajac ich
                        pozytywnie.Odradzac,nawet obrzydzac jakies miejsce lub hotel mozna ludziom
                        ktorzy dopiero stoja przed wyborem.W ty moim wywodzie odczujecie zapewne nute
                        nagany.To dlatego ze czuje sie zawiedziony.Spodziewalem sie riposty wzgledem tej
                        soni bo uwazam ze taka jest rola intelektualistow.A tu cisza(chyba z jednym
                        wyjatkiem).Niedlugo ludzie tego pokroju wejda nam na glowy.
                        • Gość: iwa Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: 78.146.238.* 31.07.08, 21:44
                          ale osoba ktora otrzymuje od ciebie nagane wcale do nikogo sie nie zwrocila
                          personalnie z wyzwiskami. to byla jej ocena tego okreslonego miejsca.

                          z mojego punktu widzenia, zalozyciel watku zapytal o miejsce.udzielono mu
                          odpowiedzi w=zgodnie z wlasnymi odczuciami, i jak widac, odczucia wiekszosci
                          osob na ten temat pokrywaja sie. nie widze powodu, by sztucznie "pocieszac"
                          tylko dlatego, ze byc moze, prawdopodobnie, bedzie niezle....byc moze bedzie,
                          ale tego juz zadne z nas nie wiem, tylko niejaki grzegorz, ktory doswiadczy-jak
                          to sie mowi-"na wlasnej skorze". Jelsi nie jest "stonka", "burakiem" i
                          "pukajacym wszystko co sie rusza w stanie upojenia alkoholowego", to moze
                          przezyc maly szok:)
                          o to chodzilo chyba wypowiadajacym sie na ten temat...
                          • Gość: juron Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 22:47

                            Uwazasz ze epitet ten dotyczyl tlko miejsca.Matko boska ze tak powiem.
                            • Gość: juron Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 23:18
                              Dodam Jesli ktos uwaza ze przebywajac w Faliraki szoku nieprzezyje tylko
                              stonka,burak i bzykajacy co sie da to znaczy ze jest debilem i skrajnym
                              snobem.Napisalem to z przeproszeniem.
                              • Gość: juron Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 23:23
                                I jeszcze.Uruchamiam procedure"wylacz komputer".
                              • Gość: iwa Re: juron IP: 82.109.94.* 01.08.08, 10:12
                                no juron, teraz ja sie moge oburzyc, ze w malo wybredny sposob mnie
                                obrazasz , nazywajac "debilem i skrajnym snobem".
                                co jest chyba niemozliwe, gdyz po pierwsze, bardzo sobie cenie swoja
                                inteligencje, ktora stoi znacznie wyzej anizeli poziom "debilizmu",
                                a po drugie, co wielokrotnie podkreslalam, jako lud pracujacy
                                pogardzam przejawami snobizmu we wszelkich postaciach;))

                                moge tylko podsumowac w nastepujacy sposob: wszelkie myslenie
                                abstrakcyjne, zdolnosc rozumienia metafor oraz jakakolwiek bardziej
                                wysublimowana retoryka sa ci calkowicie obce; odczytujesz wszystko
                                doslownie, nie masz zupelnie poczucia humoru (co zonacza, ze nie
                                potrafisz go zobaczyc!), nie potrafisz poruszac sie wsrod niuansow
                                dyskusji, co czyni te dyskusje calkowicie bezcelowa.
                                w zwiazku z tym obiecuje, ze nie bede jej wiecej z toba prowadzic na
                                zaden temat, albowiem cenie sobie mezczyzn z klasa, ktorzy potrafia
                                nie tylko zrozumiec, o co chodzi adwersarzowi, ale takze nigdy nie
                                posuneliby sie do obrzucenia go takimi epitetami. tylko dlatego, ze
                                sie z nim nie zgadzaja...albo nie rozumieja, i boja sie przyznac...?

                                uznaj to za taki maly przyczynek do rozmowy o "buractwie"...
                                • Gość: iwa Re:faliraki i inne... IP: 82.109.94.* 01.08.08, 10:32
                                  dopowiadajac jeszcze do glownego tematu-faliraki to miejscowosc
                                  wybudowana w malej wiosce rybackiej zdaje sie w latach 60-tych, dla
                                  celow turystyki masowej: betonowe podjazdy, wielopietrowe hotele-
                                  molochy, restauracje z zachodnim fast-foodem (wiadomo, co
                                  najbardziej lubia anglicy czy niemcy...), przemyslem rozrywkowym
                                  (dyskoteki, nocne kluby...i inne przybytki), sklepiki
                                  z "pamiatkowym" badziewiem made in china, etc etc.

                                  nie ma co sie zzymac, taka jest prawda.grecy nie znosza tego
                                  miejsca, ale wzruszaja ramionami, bo generuje ono dochod. ci, z
                                  ktorymi rozmawialam nie byli zachwyceni samym tematem, ale twierdza,
                                  ze zbyt duzo ludzi tam zbudowalo przyszlosc swoja i swoich rodzin w
                                  tamtejszych lokalach, hotelach,. jadlodajniach, by moc sie teraz
                                  wycofac.
                                  pewien grek, mieszkajacy zreszta i pracujacy w faliraki,
                                  powiedzial, gdy zapytano go o turystow przyjezdzajacych do
                                  faliraki: "scum"....

                                  oczywiscie, to tylko generalizacja, za to oparta na okreslonych
                                  dowodach. mimo ze wielu ludzi kompletnie nie zdaje sobie sprawy,
                                  dokad jedzie na wakacje (malo komu chce sie przeczesywac zrodla
                                  przed wybraniem miejsca, grunt zeby byla plaza i slonce), to jednak
                                  wiekszoscd doskonale wie, i to sa typy ludzkie, o jakich napisal
                                  marcin-oceny hoteli.

                                  wazne jest rowniez to, ze ofert do faliraki sa zazwyczaj znaczaco
                                  tansze, niz do innych miejsc na wyspie, co tez sprzyja popularnosci
                                  miejsca.

                                  zreszta, co by nie mowic: wiekszosc popularnych destynacji ma
                                  takie "rozrywkowe" epicentrum: na krecie jest to malia i
                                  hersonissos, na teneryfie playa de las americas....a na rodos
                                  wlasnie faliraki.
                                • Gość: juron Re: juron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 18:02
                                  Prosze obrazila sie.Jasne jestem bez klasy i prawdopodobnie burakiem bo nie mam
                                  poczucia humoru i zdolnosci rozumienia wysublimowanych metafor wyrazanych w
                                  slowach:getto,dupa,burak,stonka malo tego aby metafora byla bardziej
                                  wysublimowana trzeba bylo dodac slowo"marna".Bardziej dowala.Czepiam sie do
                                  niewinnie brzmiacych zwrotow jak:bzykac co zyje(czy jakos tak to
                                  brzmialo),naprac sie.Przeciez to nic innego jak"dulszczyzna".Od poczatku
                                  zabiegam o forme i szersze spojzenie na zagadnienie.Nie ma na swiecie jednej
                                  prawdy.Tu trzeba stosowac trzy goralskie prawdy w/g ksiedza Tisznera.Dla
                                  przypomnienia zacytuje: Swinta prawda,tyz prawda i"gowno"prawda.Obrazac sie nie
                                  masz o co.Z tymi wyzwiskami nie zwrocilem sie do nikogo personalnie.To byla
                                  tylko ocena pewnej kategorii myslenia.Gdzies podobne zdania czytalem.
                                  • Gość: juron Re: juron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 20:01
                                    Mialo byc spojrzenie.
              • jacek1400 Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! 30.07.08, 18:50
                1. Błędy a właściwie błąd (nieszczęsne wzdłuż) zostało poprawione.
                2. Błędów stylistycznych nie robi tylko dobry polonista.
                3. Istotne informacje i błędy rzeczowe to dość szerokie pojęcie, więc proszę podaj o jakie chodzi i podeprzyj przykładami (na stronie jest formularz do e-maili i jest pytanie skierowane do czytelników). Przeanalizuję i zapewne dodam, jeśli uznam za istotne i przydatne dla czytelnika :)
                4. Nie żałuję, że stacjonowałem w Faliraki. Tak jak pisałem wyżej- Faliraki to nietylko 1 czy 2 głośne ulice i twierdzę że zostało wybudowane dla turystów masowych, mimo, że słowo "masowych" zostało dodane już od Ciebie.
                5. Skoro subiektywnie to po co te gwiazdki?
                6. Fotoreportaż? Bardzo chętnie poczytam. Zamiast odbijać piłeczkę zacznij go w końcu pisać :)
                • Gość: iwa Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: 78.146.27.* 30.07.08, 20:19
                  jacek, jacek, po co te nerwy...?napisalam swoje zdanie o stronie, ktora poniekad
                  promujesz w swojej sygnaturce-moje prawo czytelnika...
                  nie mam ochoty "przerabiac " tutaj zagadnien literackich oraz pewnych
                  niescislosci, ktore pojawily sie w twoim tekscie, a ktore sa mi bliskie ze
                  wzgledu na wykonywany zawod, jakim jest archeologia. zdaje sobie sprawe, ze w
                  tego typu publikacjach, skierowanych do turystow raczej srednio zainteresowanych
                  i posiadajacych srednia wiedze na te tematy, nie jest to problem. dla mnie tez
                  nie. podkreslam tylko, ze ze wzgledu na zawod i zainteresowania, JA to
                  dostrzegam...tak, jak kardiochirurg zzymalby sie na okreslenie miesnia sercowego
                  mianem pompki w tekscie laickim traktujacym o dbaniu o nie:)

                  fotoreportaz rodzi sie w bolach ze wzgledu na chroniczny brak czasu, ale rodzi
                  sie. gdy juz przyjdzie na swiat, na pewno zaprosze do czytania...;)
                  • jacek1400 Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! 30.07.08, 20:29
                    Ok. Rozumiem. Nie denerwuję się tylko myślałem, że skoro coś jest nie tak, to możesz mi to przekazać. Cały czas szukam sposobów na ulepszanie serwisu i każda pomoc czy wskazówka są mi potrzebne.
                    Opisy są czerpane z dwóch przewodników o Rodos i są rozbieżności, dlatego szukam tych prawdziwych. Chyba mnie rozumiesz... :)
                    • Gość: iwa Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: 78.146.27.* 30.07.08, 20:35
                      jasne;)
                      zreszta uwazam, ze ogolem to fajna stronka i dobrze, ze ci sie chcialo; zreszta,
                      tak naprawde kazdy widzi po swojemu i twoja podroz na rodos bedzie tylko
                      twoja...z korzyscia dla tych, ktorych zaproponowane przez ciebie miejsca i
                      wycieczki zainspiruja:)
                      • marcin_ocenyhoteli.pl Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! 30.07.08, 23:41
                        Co do Faliraków to jest to niestety bardzo specyficzne miejsce i osobiście doradzałbym komuś, kto szuka spokoju pobliską Kalitheę wybrać i ewentualnie do miasta dojeżdżać. Rodos by night, a Faliraki by night to zupełnie dwie sprawy.

                        Wiadomo, że odczucia są subiektywne zawsze, ale Faliraki jest jakie jest. Żeby nie być skrajnie subiektywnym. Jest taki pewien serial dokumentalny, który chłodnym okiem dokumentuje Faliraki by night. Typ ludzi, którzy tam przyjeżdżają. To, czego można się spodziewać po zmroku i tak dalej. Bez przechyłu w którąś ze stron. Dokument. No i naprawdę. Z całym szacunkiem do Jacka. Masz rację. Jest tam co sezon masa ludzi, ale w Macu też jest masa o każdej porze dnia i często nocy. Chyba mi nie powiesz, że to zdrowe i pełne wyszukanego smaku jedzonko jest?:) Co zabawne tanio też tam nie jest. A i tak mnóstwo osób przebywa. Chyba każdy wie dlaczego. Jak nie to chętnie wyjaśnie, ale szkoda rozpychać postu.

                        Faliraki to niestety największy Mac na Rodos. Takie są fakty. Do tego odchodzą tam ostre atrakcje i jest to miejsce dla osób, które lubią mocne klimaty. Naprawdę mocne. I wszyscy o tym wiedzą. A że mnóstwo jest osób, które lubią się naprać w trzy dupy i przebzykać 30 przedstawicieli płci przeciwnej w ciągu 7, ewentualnie 14 dni. Do tego zarzygać co popadnie i na różne inne ekstra sposoby sobie uatrakcyjnić wakacje, to jest tam tyle osób, ile jest. Takie są fakty. Nikt niczego nikomu nie broni. Warto mieć to jednak na uwadze. To nie są niczyje odczucia, czysta rzeczywistość tego miejsca. I tyle:) I bynajmniej nie od tej strony "porządnych ludzi". Własnie od strony tych, którzy po to tam jadą. Gwarantuję, że imprezowicze nie wybierają miejsc takich jak Faliraki, czy Malia, bo ludzie fantazjują na ich temat tylko dlatego, że tam naprawdę jest co robić, gdy niebo czarne:)

                        Co do stronki Jacka to faktem jest, iż włożył "trochę" pracy, by pomóc osobom, które wybierają się na wyspę. Nawet jeżeli są tam jakieś mankamenty warsztawowe (nie znam stronki, aż tak wnikliwie) to i tak warto docenić trud i mu je na spokojnie podać. Agresja trochę zalatuje zachowaniem "wykorzystać i kopnąć", nie sądzicie?:)
                        • Gość: d.biel Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 01.08.08, 16:47
                          Mieszkaliśmy podobnie jak Jacek w Faliraki, nawet w tym samym hotelu, i mamy
                          podobne doswiadczenia. Nic z tego o czym piszesz. Nie widziałam żadnych zapitych
                          ani zarzyganych ludzi(takich szwędajacych się po ulicach). Owszem mnóstwo
                          tawern, klubów(tam pewnie takowych klientów bym znalaza). Jeśli jednak komus
                          przeszkadzał hałas tamtej części nie musiał tam przebywać. Byliśmy z dwójka
                          maleńkich dzieci (8 miesiecy i 4 lata). Sporo spacerowaliśmy wieczorami w
                          okolicy plaży, "porciku" i byl tam totalny spokój. Zaleźliśmy tam dokładnie to
                          czego szukaliśmy, czyli zarówno spokój i wytchnienie jak również rozrywki, na
                          które czasem mieliśmy ochotę. No i tak jak pisał Jacek to doskonala baza
                          wypadowa. Rodos w zasiegu ręki zarówno rano jak i w nocy. Lindos podobnie. Ale
                          moze to także kwestia tego, że byliśmy jeszcze przed sezonem (czerwiec). Nam sie
                          mimo wszystko podobało
                          POzdrawiam
                          Dominika
                          • marcin_ocenyhoteli.pl Re: faliraki!!!!!!!!!!!!!!! 02.08.08, 01:40
                            Owszem. Czerwiec to jeszcze przed górnym sezonem. Poza tym główna dzielnica hotelowa znajduje się ponad 2 kilometry przed centrum. Porcik 500-600 metrów za centrum, gdzie wokół masz nic lub rzadkie zabudowania. Jeżeli ktoś szuka spokoju i trzyma się tych okolic, to pewno go znajdzie. Nikt tego nie neguje.

                            Niemniej gwarantuję ci zupełnie inne doznania, gdy sobie wyjdziesz wieczorem (w sezonie) do CENTRUM Faliraków, a do centrum miasta Rodos np.

                            Jeżeli ktoś się wybierze poza sezonem, to ok. Najwięcej angielskiej młodzieży jest tam właśnie w lipcu i sierpniu. Takoż wszelkiej innej.

                            Nasuwa się jednak pytanie. Po co jechać po spokój do najbardziej rozrywkowej miejscowości na wyspie?:)

                            A tam naprawdę się dzieje. To rodyjska baza Clubu 18-30. Angielskiego biura, które specjalizuje się w obsłudze maksymalnie imprezowych gości. Słyną ze specjalnych animacji pod temat. Motywem przewodnim jest picie do upadłego, różnego rodzaju "rozrywki" + cykliczne rozbieranki rezydentek i rezydentów:) Częstą zabawą są też burdy, lub bijatyki barowe. Jak zwał, tak zwał. Różnie się to nazywa. Polega na stadnym łażeniu z knajpy do knajpy. Taki rodzaj fakultatywnego np. Faliraki by Night:) W Grecji operują jeszcze w: Malii, Kardamenie (Kos), Kavos (Korfu) i bodajże w Laganas na Zante. Oprócz Grecji of korz jeszcze hiszpańskie wyspy m.in.

                            Oczywiście taka oferta nie tylko w Falirakach. To taki ich standard we wszystkich ośrodkach. Program animacyjny jest oczywiście nieco inny w zależności od możliwości danej bazy. Niemniej filary zachowują zawsze. Co zabawne są częścią statecznego Cooka:) A może i nie zabawne. Nie widziałem wyników finansowych, ale podobno dominują w UK, w sektorze wyjazdów dla młodzieży.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka