Dodaj do ulubionych

Cypr. Marios częstuje szuszuko

IP: 91.184.217.* 30.07.09, 17:55
wszystko się zgadza poza informacja "Bezpośrednie loty trzy razy w tygodniu (LOT i Cyprus Airlines),"
bzdura.
loty są 4 razy w tygodniu i tylko LOT. Cyprus Airways nie lata do Warszawy.
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: Cypr. Marios częstuje szuszuko IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.07.09, 20:20
      a ja sie dostalam BA, z reszta bardzo duzo polaczen z UK, w koncu
      ich byla kolonia
      lubie jazde na rowerku, ale bardziej traktuje jako srodek
      przemieszczania sie w codziennym zyciu
      polwysep akmes i gory trodos przejechalam jeepem w maju kiedy juz
      bylo upalnie i nie widze wtedy przyjemnosci jazdy rowerem w takich
      warunkach
      polecam droge E4 ktora wije sie przez wyspe- na polwyspie akmes
      zachacza o plaze zolwi :)
      • fabon Re: Cypr- nic szczegolnego 31.07.09, 13:09
        odwiedzilem niedawno ta wysepke. Gdybym pierwszy raz byl nad Morzem Srodziemnym to zachwycilbym sie. Nic nowego w sumie, fauna, flora i klimat i woda ta sama co we Wloszech, Hiszpani, Francji, Grecji .. Nabralem wrazenia ze cala ta Unia Europejska ujednolica sie coraz bardziej, to panstwo nie rozni sie prawie niczym od wspomnianych (no poza jezykiem, historia itd). Np. Larnaka, Paphos, Limassol - to akurat nic ciekawego i tylko dla tych co sa na Cyprze wystarczajaco dlugo zbey tracic na to czas.

        Jedyne warte zobaczenia miejsca to jakas polecana plaza, wspomniana Lefkozja, koniecznie Lofou i inne tego typu male urokliwe miasteczka schowane na wyspie ktore wyrozniaja Cypr od Grecji itp. Do duzych miast dotarla Komisja Europ. i normy ktore sie tam spelnia sa takie same jak w calej UE.
        • alfa.3 Re: Cypr- nic szczegolnego 15.10.09, 21:42
          Prawdopodobnie odwiedziles Kozia Wolke i dlatego piszesz takie
          androny, majac na oczach klapke a w glowie lekkie zahamowanie
          umyslowe. Przeczytaj pare przewodnikow turystycznych, i dopiero
          wtedy mozesz napisac jak wyglada prawdziwy autentyczny Cypr.Twoja
          relacja odzwierciedla opinie prawdziwego pseudo-inteligenta z
          Europy wschodniej,ktory zwiedzil tylko Zlote Piaski w Bulgarii.
    • pitland.pl Cypr. Marios częstuje szuszuko 31.07.09, 13:24
      a ja poruszam się w okolicach Ełku rowerem - do najbliższego prawdziwego
      sklepu 12 km, poczta 12 km. Droga przez las w połowie
    • Gość: Mariusz Dabrowski A My mieszkamy w Polis IP: *.static.cytanet.com.cy 10.08.09, 23:07
      Czuję się dziwnie gdy pisze coś o Polis i Akamas to tak jak bym pisał o moim domu.
      Polecam odwiedzić naszą stronę po polsku o wspinaniu na cyprze
      www.wspinanienacyprze.eu

      Tu w Polis mieszka sporo Polsków. Duża częsc z nas jeździ rowerkami i Akams zanamy jak własną kieszeń. Thomasa wszyscy tu znają ale ciekaw jestem ile on was skrobnoł bo do tanich nie nalezy (ale ma dobrą niemieckojęzyczna stronę w necie).
      Polecam wypożyczalnię Pawła Sikorskiego w Druseia (strona www. jeszcze w budowie) gwaratuję że pokaże taniej, ciekawsze miejsca na Akamasie od Thomasa np. byłe kopalnie azbestu które odwiedzał Marco Polo, wraki starożytnycj statkówprzy fontana Amoroza, stary dąb posiwiecony Zausowi (miejsce krytykowane przez miejscowy kościół) drzewa endemiczne powyginane od wiatru ze Sahary, albo brytyjskie pole minowe - Akams byłkiedyś poligonem Armi Brytyjskiej itd.
      Z opisu pani Jolanty domyślam się że kożystała z darmowej mapy z CTO (cypryjskiej organizacji turystycznej) dystryktu Pafos. Ta mapa ma wiele błedów i przkreceń nazw powielanych z dawnych brytyjskich map wojskowych, jak nawy szczytów gór, miejscowości i drogi (na Akamasie teraz jest o 200% więcej dróg jak ta mapa pokazuje).
      O poprawne mapy Akamasu najlepij spytać się u Yorgosa w kawiarni na rogu koło koscioła w Druseia.
      Inea i Neo Chorio trzy lata temu były pieknymi małymi wioskami teraz powoli zmieniaja się w "wilge" drogie zamkniete osiedla dla turystów, w Inea połowa mieszkańców to Anglicy i Niemcy a te domy o czerwonych dachówkach nie są typową cypryjską budowlą a wizją na ten temat pewnego włoskiego architekta.
      Kozy od pięciu lat wypędzają tu arabscy pracownicy ( choć Savvas z koziarni koło Blue Lagun ograża się że islamistę nigdy do pracy nie przyjmie) i nie stety nie wygląda to tak sielsko jak w artykule jest opisane.
      Zmieniło sie tu wiele i miło że ktoś tam w Polsce myśli że tu jest pieknie, bo tu jest pięknie i te trasy na Akamsie uważam za jedne z piękniejszych w "Europie".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka