bb12 15.03.06, 13:16 Szukam kontaktu z rodzicami,których dzieci grają na fortepianie w celu wymiany doświadczeń i materiałów dydaktycznych. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mart44 Re: gra na fortepianie 28.04.06, 09:42 A kim ty jesteś? Te doświadczenia, a zwłaszcza materiały to sprawa nauczyciela fortepianu. Jak jesteś "tylko" rodzicem to radzę poszukać dobrego nauczyciela i już. Odpowiedz Link Zgłoś
bb12 Re: gra na fortepianie 28.04.06, 20:27 Jestem zwykłą matką. Moja córka bierze lekcje gry u nauczyciela szkoły muzycznej [jej starsza siostra,absolwentka PSM, również uczyła się u tej samej pani].Ona jednak w przeciwieństwie do siostry rozpoczynała naukę dośc późno ,w wieku 7 lat. Metody gry są dostosowane typowo do starszych dzieci.Aby nauka nie była żmudna wykonuję np.karty do gry w celu szybszego zapamiętania nut [gramy w memo lub Piotrusia tymi kartami]. Jakoś tak nieprzychylnie odebrałam Twój post. Acha,mam doświadczenie w pracy z dziećmi w wieku przeszkolnym [jestem nauczycielką przedszkola]i gram dość dobrze na fortepianie oraz gorzej na kilku innych instrumentach . Odpowiedz Link Zgłoś
rycerzowa Re: gra na fortepianie 29.04.06, 23:40 Nie irytuj się. Na forum bywają rodzice i naukowcy (osoby zbierajace materiały np. do pracy licencjackiej lub do artykułu. Najlepiej się dokładnie przedstawić. Moje dzieci też zaczynały naukę w wieku 7 lat, ale miały koleżanki i kolegów absolwentów ogniska muzycznego, które uczyły się od 4-go roku życia. Rzeczywiście, metody uczenia maluszków są zupełnie inne, tzw. beznutowe. Pozdrawiam, życzę wielu wspaniałych chwil przy fortepianie. Odpowiedz Link Zgłoś
mart44 Re: gra na fortepianie 16.10.06, 13:43 Rzeczywiście nie ma co się irytować, bo nie miałam nic złego na myśli. Jestem nauczycielem fortepianu i dlatego się pytam bo dziwią mnie takie pytania - z czego piszesz wychodzi na to, że Twoja córka uczy się u jakiejś pani (której - jak się domyślam płacisz za te lekcje), ale to Ty wymyślasz sposoby jak ułatwić jej naukę. Wg mnie to trochę bez sensu - najlepiej znaleźć nauczyciela, który ma doświadczenie w pracy z tak małymi dziećmi. Jeśli jesteś z Krakowa - napisz, mogę Ci kogoś polecić (nie siebie). Poza tym są szkoły Suzuki i Yamahy, które się specjalizują w uczeniu od niemowlęctwa. Poza tym, osobiście uważam, że w okresie przedszkolnym o wiele więcej dają zajęcia umuzykalniające i lepiej procentują w przyszłości. Nauka gdy na instrumencie we wczesnym wieku może zaowocować skrzywieniem aparatu (małemu dziecku trudniej jest kontrolować rękę). Ogólnie rzecz biorąc - jest to bardzo delikatna sprawa wymagająca doświadczonego fachowca, także jeszcze raz polecam poszukanie takiegoż. Odpowiedz Link Zgłoś
bb12 Re: gra na fortepianie 22.10.06, 15:02 Córka uczy się nadal u nauczycielki klasy fortepianu ze szkoły muzycznej[od początku ta sama] ;jest już łatwiej ,nutki opanowała na zasadzie gry w karty [znalazłam ksiażkę po starszej "Fortepian dla najmłodszych"M.Preuschoff- Kaźmierczakowej,na końcu świetny dodatek i to wykorzystałam ]. Od tego roku szkolnego zajęcia ma w towarzystwie "MAM talent"przy Państwowej Szkole Muzycznej 1 i 2 stopnia w Rybniku .Doszło kształcenie słuchu ,Kaja trochę drukuje w zeszycie ,a troche pisze jej pani . Gra dość dobrze .Rączka ładnie leży .Wszystko ok . Za rok pójdzie do szkoły muzycznej . Odpowiedz Link Zgłoś
bb12 Re: gra na fortepianie 26.10.06, 19:53 Pochwalę się,że ma popis 9 listopada w sali koncertowej w PSM .Utworki [dwa ] króciutkie i prościutkie . Odpowiedz Link Zgłoś