Dodaj do ulubionych

hotel Carlos

IP: *.student.pw.edu.pl / *.student.pw.edu.pl 20.02.04, 12:26
Poszukuje informacji na temat hotelu carlos w canet de mar.
Czy był ktoś tam i moze podzielic sie wrażeniami??

Pozdrawiam
Groszek
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: hotel Carlos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 17:27
      Byliśmy w zeszłym roku z Orbisem. mały hotel z malusieńkim basenem (właściwie
      imitacją basenu). I to chyba najbardziej przeszkadzało. Pokoje są dość małe w
      przypadku dwójki z dostawką właściwie nie ma miejsca. Nadrabiają za to miłą
      obsługą, dobrym jedzeniem, napojami (wino i woda) do obiadu i kolacji oraz
      super rezydentem (podobno jest równiez w tym roku). Blisko do stacji kolejki -
      do Barcelony jedzie się około 40 minut. Plaża piaszczysto-żwirkowa, ale na
      szczęście nie ma tam tłumów. Nie wiem co jeszcze chcesz wiedzieć.
      • Gość: groszek Re: hotel Carlos IP: *.student.pw.edu.pl / *.student.pw.edu.pl 29.02.04, 23:22
        Dziekuje bardzo za odpowiedz. Mam jeszcze pytanko o wycieczke fakultatywna do
        Barcelony warto jechac samemu czy lepiej na zorganizowana wycieczke?
        Pozdrawiam
        Konrad
        • Gość: ania Re: hotel Carlos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 23:32
          Hmmm... trudna odpowiedź. Na wycieczce wiadomo, jak japońscy turyści, ale
          dzięki temu chyba można więcej zobaczyć. Przynajmniej pobieżnie. A potem warto
          wybrać się samemu i zaliczyć np. oceanarium. Fajne wrażenie - rekinki pływające
          nad głową.
          Pozdrawiam
          • Gość: mini Re: hotel Carlos IP: *.local.pl / *.crowley.pl 10.03.04, 21:40
            W tym hotelu byłam w zeszłym roku z opolskiego Sindbada, mieliśmy tego samego
            rezydenta co Orbis i raczej nie zgodzę sie z tym, że był fajny (rezydent zwał
            się Jacek). Basen rzeczywiście malutki i raczej rzadko kto z niego korzysta.
            Warto mieć widok i balkon od strony morza (i basenu), bo z drugiej strony była
            w tamtym roku jakaś budowa.
            Kolejka biegnąca wzdłuż plaży łączy Barcelonę z Blanes i jest tam bardzo dobrym
            wynalazkiem, bo z łatwościa mozna sie przemieszczać do Caleli, Santa Susany,
            Malgrat de Mar, Blanes i oczywiście Barcelony. Do tej ostatniej zdecydowanie
            polecam wyjazd samodzielny, po pierwsze udajesz sie w te miejsca, które cię
            interesują. Po wyjściu z kolejki na Playa de Catalunya jest przystanek dwóch
            turystycznych linii autobusowych: czerwonej i niebieskiej. Autobusy jeżdża -
            kazdy swoja - jedną trasą w kółko, co 20 minut wyjeżdża kolejny autobus.
            Zatrzymuja się przy atrakcjach Barcelony, wysiadasz, zwiedzasz, wsiadasz i tak
            do skutku. Autobus dowozi cię z powrotem pod kolejkę. Jest jeden bilet na obie
            linie, one w pewnych miejscach się łączą, mozna się przesiadać, przewodnik po
            drodze opowiada o mieście, dostaje się katalog, gdzie każda atrakcja jest
            opisna, a dodatkow sa znizki na bilety wstępu do niektórych miejsc (m.in. na
            stadion FC Barcelona).
            Samo Canet de Mar to nie jest miejscowością turystyczną, są tam 2 hotele, więc
            i atrakcji typu dyskoteki, sklepiki itd. nie ma. Po to trzeba udać się do
            połozonej niedaleko Caleli. Jest za to cudowna plaża i długa promenada wzdłuż
            plaży (choc co jakiś czas przemyka kolejka). A i na plaży pustki. Sa tam ładne
            kamieniczki i wąski uliczki, ale nie za wiele. Absolutnie nie wybierajcie sie
            do zamku Sta Florentina, bo jest za zamkniętym ogrodzeniem i mozna narazić się
            na ataki psów. Hotel oddziela od plaży droga szybkiego ruchu (przejście
            tunelem) i kolejka (przejscie drugim tunelem). Nie robi to dobrego wrażenia,
            niestety... Ruch trochę przeszkadza. Polecam spacer plażą do portu w Arenys de
            Mar.
            Hotel jest klasy turystycznej, klimatyzacja tylko w restauracji,
            niezaprzeczalne walory ma schłodzona woda i wino do kolacji. W pokojach czysto,
            schludnie, w łazienkach wanny. Dwa razy w tygodniu organizowane są wieczorki
            taneczne. Recepcja pomaga w wynajęciu samochodu (polecam, jeśli jedzie się np w
            4, 5 osób), można wtedy objechać całe Costa Brava. I jest zdecydowanie taniej
            niż wycieczki fakultatywne.
            • mimi3 Re: hotel Carlos 02.07.04, 12:08
              a ja bylam juz w tym roku z sinbada.bylo spokojnie i bardzo fajnie.rezydent
              bardzo w porzadku,tez jacek.razem z chlopakiem bylam na nurkowaniu-super
              sprawa!!!!!polecam!!!choc kosztuje prawie 30€,ale podobno noramlnie 70-80...co
              jeszce?do calelli mozna pojechackolejka na dyskoteke a wrocic autobusem nocnym(
              jezdzi co godzine).Z wycieczek polecam :costa Brava statkiem do Tossa de Mar(
              super stare maisteczko z ruinami),Barcelonemotserat szcegolnie sagrade i gory!!
              Super jest podobno flamenco ale to wiem od znajomych.Hotel bardzo przytulny i
              dobre jedzenie.Plaze rzeczywiscie cudowne:)Jest tam tez plaza naturystow;)ale
              tez znamy tylko z opowiesci.Ogolnie:bardzo udany wyjazd!!!
    • Gość: x Re: hotel Carlos IP: *.user.ono.com 05.07.04, 13:12
      mnie też on interesuje
    • Gość: ania Re: hotel Carlos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.04, 13:51
      A ja jadę w sobotę .........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka