Dodaj do ulubionych

Roses Hiszpania czy Lloret de Mar?

17.06.10, 18:04
Proszę o informację na temat miejscowości Roses.
1. Czy są tam jakieś tanie sklepy? Proszę o przykładowe ceny
2. Czy plaza jest ładna? Jaki jest piasek. Czy trzeba mieć buty do kąpieli?
Jakie jest dno morza - schodzące stopniowo czy od razu głęboko?
3. Jakie są przykładowe ceny w restauracjach, barach?
4. Co byście wybrali Lloret de Mar czy Roses. Zaznaczam, że nie jadę w celach
imprezowania, ale też nie chcę być wśród samych emerytów?
Obserwuj wątek
    • Gość: Bogdan1 Re: Roses Hiszpania czy Lloret de Mar? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 19:40
      Roses raczej nie. Miejscowość rozrzucona. Może być tak, że samochód będzie wręcz
      wymagany. Zależy gdzie, w której części miasta, będziesz miał zakwaterowanie.
      Poza tym do Roses kierują się zimne prądy i woda nie jest zbyt ciepła. Po
      drugiej stronie zatoki jest położona L'Escala. W okolicy ruiny starożytnego
      miasta, warto zwiedzić. Tutaj woda zdecydowanie cieplejsza i to w sezonie
      lipiec-sierpień. Miejscowość o wiele ładniejsza od Roses z bardzo ładną plażą (w
      zasadzie dwie). Brzeg łagodnie "schodzi" do morza, piasek drobny. Sklepy, wątek
      poruszany już przez Ciebie w innym miejscu. Odpowiedzi dokładnie takie same jak
      tam. Ceny wszędzie te same, zbliżone do polskich miejscowości nadmorskich. Bary,
      restauracje serwują to samo, "kombajn" dla turystów. Coś oryginalnego znajdziesz
      tam gdzie idzie "człowiek w berecie" czyli tubylec. Natomiast jeśli chodzi o
      konkretnie wymienione miejscowości, to ja stawiam na Lloret. Blisko do "Wodnego
      Świata". Nieopodal Blanes z bardzo ładnymi ogrodami.
      • ir_ir Re: Roses Hiszpania czy Lloret de Mar? 17.06.10, 20:06
        Witaj!
        Byłam dwa razy w Roses,mieszkaliśmy na wzgórzu w dzielnicy Puigrom i
        rzeczywiście-samochód niezbędny, ale widoki ze wzgórza rewelacyjne,cisza,
        spokój.Jeżeli Ci to odpowiada wybierz Roses.W Roses też jest park wodny z dużą
        ilością atrakcji(byliśmy 3 razy).Na plażę jeździliśmy do dzielnicy typowo
        turystycznej Santa Margarita.Plaża szeroka,piasek znośny nie potrzebowaliśmy
        specjalnego obuwia, woda też była ciepła(a byliśmy przełom czerwca i
        lipca).Roses ma fajną starówkę.W L'Escali też byliśmy i fakt plaża koło ruin
        bardzo sympatyczna.Lloret zbyt głośne i nastawione na turystę a tego za bardzo
        nie lubię no i plaża tam mi nie odpowiadała.Za dużo ludzi i szybko głęboko się
        robi.Ja wybrałabym Roses.Sklepów sporo zwłaszcza przy wjeździe od strony
        Empuriabrava.Życzę miłego pobytu!
        • aagulek Re: Roses Hiszpania czy Lloret de Mar? 18.06.10, 00:13
          witam, wlasnie wrocilismy z Lloret, ja mialam dylemat czy Lloret czy Platja
          d'Aro, podrozowalam z 5 letnim dzieckiem. Mimo imprezowej opinii Lloret
          zdecydowalam sie zeby wlasnie miec wygodnie do Blanes, Barcelony, delfinarium,
          bo poruszalismy sie bez auta. Jesli Lloret to przy plazy Fenals, blizej Blanes
          ale z dala od tego zgielku centrum, spokojniej ale tu tez nie ma gwarancji
          spokoju; imprezowanie to pikus, ale slowo daje pobudka od 2 do 5 rano to nie dla
          mnie, dziecko nam sie nie budzilo ale my tak, powracajaca z imprez mlodziez to
          naprawde masakra, wiec na pewno troszke doplacic lepiej i miec spokoj co
          oczywiscie graniczy z cudem, bo niby jak to sprawdzic wczesniej?nie da sie,
          chociaz ja kombinowalam, ze jak bedziemy w apartamencie przed sezonem i ciut od
          centrum to bedzie spokojnie a tu zonk, pelno glosnej mlodziezy..ceny w Lloret
          przy Fenals w knajpce gdzie gotuja Polacy, w sumie po sprawdzeniu w innym
          miejscu zywilismy sie tylko tam :-) polecam :-) kebab z kurczaka z frytkami i
          salatka 9 Euro, pizza 7,5 -7,9, margherita 6.50-6.90; piwo 2.8 duze; herbata
          1.3; kawa 2.6;sangria 1 l 8 Euro; sniadania zalatwialismy we wlasnym zakresie,
          bo mielismy aneks kuchenny, jakby co pytaj odpowiem na swiezo :-)
          • goral.z.kopalni Re: Roses Hiszpania czy Lloret de Mar? 18.06.10, 00:23
            Dziękuje za odpowiedzi. Jakie jest zejście do wody w Lloret de Mar. Czy od razu
            robi się głęboko? Jeśli tak to jak głęboko?
            Jaka jest woda czy są jakieś prądy, mocne fale?
            Ja planuje podróż na początku września i boję się, że nie będzie tam zbyt
            bezpiecznie jeśli chodzi o wodę.
            Jakie są ceny w sklepach w Lloret de Mar.
            Interesuje mnie piwo(z lodówki jak i bez - podobno jest różnica w cenie), woda
            mineralna, bułki.
            Czy na plaży miejskiej w Lloret jest ciasno?
            • Gość: Bogdan1 Re: Roses Hiszpania czy Lloret de Mar? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 18:35
              Jeśli planujesz wyjazd we wrześniu, to proponuję wybrzeże Costa Blanca - Denia,
              Calpe. Tam jeszcze jest lato. Wrzesień to już przelotne burze. Na północ od
              Barcelony wieczorami bywa chłodno i trzeba zakładać dresy. Woda w morzu też
              chłodniejsza. Wracając do cen, generalnie napoje tańsze od polskich. Piwo
              najtańsze 0,25-0,30 EUR (1/2 ltr). Te z górnej półki 0,50-0,60 EUR (np. San
              Miquel). Woda mineralna - grosze. Bułki w zasadzie tzw. bagietki, cena różna bo
              bardzo duży wybór (0,60-1,50).
              • aagulek ceny Lloret 18.06.10, 23:43
                woda1,5 nieg 0,29 lub 0,42 zalezy od sklepu
                ser edamski 10 plasterkow 1,75
                nektarynki 1,25 kg
                sok jablko 0,57
                plyn do naczyn 1,55 za 600ml
                kakao 2,95 :-)
                fanta 2x2l 2,22
                pomidory 1,49 kg
                margaryna 1,32
                mleko 1,39
                woda 5l 1,49
                croissanty 0.56 sztuka
                bagietka mala 0.45
                big mac zestaw 6.40 :-) nam sie niestety zdarzylo popelnic ;-)
                ceny glownie z eroska, bo mieszkalismy nad nim :-) rozne promocje, trzeba czytac
                bo sa produkty za 2 szt taniej ale mozna kombinowane ale tez i nie kombinowane
                np czekolady te same lub o roznych smakach; my bylismy pozytywnie zaskoczeni,
                spodziewalismy sie o wiele drozszych produktow
                • Gość: Bogdan1 Re: ceny Lloret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 07:30
                  Trzeba zwracać uwagę na sposób podania ceny, czy za sztukę, czy za kilogram.
                  Nieraz piszą, że dany towar jest w promocji, a cena podana za sztukę. W innym
                  sklepie ten sam towar, cena podana w kilogramach, wychodzi taniej. Jednym słowem
                  trzeba dokładnie czytać oferty. Metody przedstawiania towarów są wszędzie takie
                  same, bez względu na kraj.
          • Gość: Terka Re: Roses Hiszpania czy Lloret de Mar? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 10:03
            Witam ja do Lloret de mar jade 26 czerwca. Mozesz napisać jak wyglada sprawa z
            połączeniami do Tossa de Mar, Barcelony, Girony. Ile kosztuja bilety i w jaki
            sposób najlepiej i najszybciej dotrzeć(pociagiem czy autobusem.
            • aagulek Re: Roses Hiszpania czy Lloret de Mar? 19.06.10, 10:33
              w Tossie nie bylismy, ale do Barcelony autobusem do Blanes estacio 1.4, jedzie
              okolo 15 -20 minut; pociag do Barcelony Plac Katalonski 4,35 (jedzie jakies 1.5
              godziny)o ile dobrze pamietam, jesli chcemy w jedna strone to warto to
              powiedziec, bo nas standardowo z powrotnym skasowali Za autobus dziecko placi
              normalnie, co mnie mocno zdziwilo, nasze ma prawie 5 lat, pociag byl za darmo.
              Poniewaz zdarzylo nam sie o 9.30 nie zabrac autobusem z przystanku tuz zaraz za
              terminalem czyli z Fenals polecam jednak zabieranie sie z terminala autobusowego
              z samego centrum Lloret. To samo dotyczy jazdy do Marinelandu np. musielismy
              godzine czekac, bo sie nawet nie zatrzymal na naszym przystanku, bo mial
              komplet. Z lotniska bralismy prywatny transfer 150zl, troche slabe bylo czekanie
              na innych pasazerow w busiku ale wygodnie bez przesiadek, na lotnisku juz
              wzielismy autobus, pociag i drugi pociag i bus na terminal1.
              • Gość: Terka Re: Roses Hiszpania czy Lloret de Mar? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 10:44
                Dzięki za odpowiedź:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka