Gość: kola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.11, 10:47 Czy ktoś już wrócił z Minorki z Itaka w tym sezonie i może napisać jak było. Jak pogoda, rezydenci, jakieś wskazówki? z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: af-bcn pogoda może się zmieniać :) IP: *.57.73.239.static.user.ono.com 07.06.11, 12:28 (to tak zanim dojdą relacje z 1szej reki o rezydentach) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kola Re: pogoda może się zmieniać :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.11, 15:24 mam nadzieję, że pogoda się zmieni, bo jak patrzę na prognozę to ciągle deszczowo, hmm. najwyżej odpocznę od upałów panujących w Polsce :) Odpowiedz Link Zgłoś
azetka100 Re: pogoda może się zmieniać :) 07.06.11, 19:10 a ja mam nadzieję (też tam lecę), że jednak klaruje się fajna pogoda: www.weatheronline.pl/weather/maps/city?PLZ=_____&PLZN=_____&LANG=pl&CEL=C&SI=kph&CONT=euro&LAND=SP®ION=0005&WMO=08314&LEVEL=52&R=0&NOREGION=1 pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ewelajnap Re: pogoda może się zmieniać :) 21.06.11, 21:35 Na 7 dni pobuytu 2 byly deszczowe... Bylam w sezonie 2010 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milton Re: pogoda może się zmieniać :) IP: *.kalisz.mm.pl 24.06.11, 19:44 pogoda na Minorce obecnie jest super.Serdecznie polecam wyspe, biuro podrozy Itake odradzam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mucek Re: pogoda może się zmieniać :) IP: *.olsztyn.mm.pl 25.06.11, 08:04 Czytałam już na innym forum,że mieliście przymusowe międzylądowanie. Moje pytanie,jakimi liniami lecieliście.Ja z moją rodziną wybieram się w lipcu do Hotasa Sea Club z Itaki.Napisz proszę coś więcej o słabej stronie tego biura.Co było nie tak?Dziękuję bardzo i nadmienię,że w ubiegłym roku byłam z nimi w grecji.Było wszystko dopięte na ostatni guzik,czego nie mogę powiedzieć o TUI,które zawiodło mnie dwa lata temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kola Re: pogoda może się zmieniać :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.11, 10:24 Na jakim forum to czytałaś? Tak, rzeczywiście było przymusowe międzylądowanie w Pradze. Lecieliśmy Travel Service. Jesli chodzi o Itakę to ja mam tylko zastrzeżenia co do lotu, jak zawieraliśmy umowę lot powrotny miał być z rana, potem zmienili na 19 10 i tak chyba dalej jest napisane na stronie, a w rzeczywistości transfer z hotelu był o 20, więc jeśli ktoś nie dokupił sobie dodatkowo pokoju to musiał czekać w hotelu od 12 do 20, a wylot miał być o 22 50, a tak naprawdę wylecieliśmy z Minorki o 24, w samolocie dowiedzieliśmy się, że będziemy o 2 w nocy lądować w Pradze, bo Okęcie nie przyjmuje samolotów w nocy do 5 rano, więc do około 4 siedzieliśmy na lotnisku w Pradze, o 5 rano byliśmy w Warszawie. Niby to wina przewoźnika, ale moim zdaniem Itaka wiedziała jak to będzie wyglądać, bo to nie nowina, że Okęcie nie przyjmuje lotów w tych godzinach, gdyby chcieli to załatwić w porządku w stosunku do klientów to by dokupili wszystkim dodatkową dobę i zrobili lot o 2 w nocy z Minorki, wtedy by było bez międzylądowań i długiego, długiego czekania. A tak wróciliśmy strasznie umęczeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mucek Re: pogoda może się zmieniać :) IP: *.olsztyn.mm.pl 25.06.11, 10:42 Pisał o tym milton na forum Grecja i Cypr. katastrofalna wpadka ITAKI Odpowiedz Link Zgłoś
azetka100 Re: pogoda może się zmieniać :) 27.06.11, 10:02 potwierdzam, również leciałam tym lotem przez Pragę ( myślałam w samolocie, że to żart). Byliśmy skonani po niespodziewanie męczącej podróży, nie mówiąc już o 4 godzinnym powrocie z Warszawy samochodem! Pewnie mniej męczące byłoby, gdybyśmy zostali na lotnisku w Mao te 2-3 h i dopiero wtedy bezpośrednio do W-wy. Nie za bardzo rozumiem powód lotu akurat do Pragi... no chyba, że pilot chciał rodzinę odwiedzić albo Itaka musiała zakończyć imprezę do dnia 23 czerwca, a więc wylot musiał się odbyć kilka minut przed północą. Tak więc, MINUS dla Itaki, obojętnie czy to wina przewoźnika czy kogokolwiek innego, biuro winno zapewnić choćby dostęp do rzetelnej informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
azetka100 Re: pogoda może się zmieniać :) 27.06.11, 10:12 zapomniałam napisać, że ten incydent w niczym nie zakłócił wspomnień z wyspy, która jest przepiękna. Tylko jedno zastrzeżenie, biorąc pod uwagę opinie tych, którzy twierdzili, że da się zwiedzić wyspę w 2-3 dni: nie da się zobaczyć wszystkiego na spokojnie w ciągu 3 dni, chyba, że w każdym punkcie wyspy będziecie po 15 minut i zrobicie około 200-250 km dziennie. My na 14 dni pobytu, 6 dni byliśmy poza hotelem i mieliśmy co zwiedzać i gdzie pobyć i oczy nacieszać. Ale to wszystko zależy pewnie też od indywidualnych oczekiwań. W każdym razie, wyspę polecam, jest piękna, czysta i bardzo zielona:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mucek Re: pogoda może się zmieniać :) IP: *.olsztyn.mm.pl 27.06.11, 16:45 azetka100,bardzo proszę o więcej informacji,bo jak sama wiesz jest tego jak na lekarstwo.Ja wybieram się w lipcu do Hotasa Sea Club.Interesuje mnie koszt i miejsce wypożyczenia samochodu,jak i ogólne wrażenia z hotelu,jeśli byłaś akurat w nim.Bardzo dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kola Re: pogoda może się zmieniać :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.11, 15:34 Ja płaciłam za samochód ale w Arenal del Castel 140 E Peugeot 206 na 4 dni z pełnym ubezpieczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
luczek1 Re: pogoda może się zmieniać :) 29.06.11, 11:45 byłam w tym hotelu w ubiegłym roku. Pięknie położony, pokoje duże (tak naprawdę to są dwa pokoje i kuchnia połączona z jednym). Do plaży jest kawałek ale zawsze mozna iść na skróty. Generalnie wszędzie trzeba dojść - czy do sklepów, na plaże, do knajpek czy na lody albo przystanek autobusowy - zawsze czeka cię kilkunastominutowy spacerek :). Wypożyczenie samochodu nie jest tak tanie jak np. na Krecie - niezbyt pamiętam ale ceny są wysokie. Można wypożyczyć na mieście albo bezpośrednio w hotelu - ceny są porównywalne a w hotelu przynajmniej masz podstawiony samochód pod hotel. My wypożyczałysmy na mieście ale okazało się przy wypozyczaniu, że ta sama wypożyczalnia funkcjonuje właśnie w naszym hotelu. Do Ciutadeli możesz dojechać autobusem miejskim; kursują często i nawet punktualnie :). Jedzenie w hotelu jest ok; może nie jest go dużo ale każdy znajdzie coś dla siebie. Idzie zawsze coś wybrać w zależności od preferencji kulinarnych. Jest czysto i świeżo a to najważniejsze. jak masz jakies pytania to pozostaje do dyspozycji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mucek Re: pogoda może się zmieniać :) IP: *.olsztyn.mm.pl 29.06.11, 17:33 Dziękuję bardzo za odpowiedź.Bardzo mi to pomogło.Jeszcze jedno zapytanie,czy w pełni sezonu istnieje tzw. walka o leżaki i jedzenie.Nie chcę tego doświadczyć,chcę najzwyklej w świecie wypocząć.A i jeszcze,czy mieliście okazję być w aqua parku w niedalekiej okolicy? Dziękuję bardzo za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
azetka100 Re: pogoda może się zmieniać :) 30.06.11, 15:18 Hotasa Sea Club znajduje się na drugim krańcu wyspy, jeśli wezmę pod uwagę miejsce hotelu, w którym byłam ja - Aparthotel Mar de Menorca. Wcześniej braliśmy pod uwagę także Hotasę, ale ostatecznie wybór padł na ten właśnie. Wyspa nie jest duża, ale problem polega na tym, że na wyspie jest jedna główna droga (taka niby autostrada), z której są odnogi do poszczególnych miejscowości, ale między tymi miejscowościami nie zawsze jest połączenie, więc musisz wrócić na główną drogę by wjechać w kolejną odnogę itd.... Polecam wypożyczalnię, którą oferuje pani Ewa - rezydentka (jedyna rezydentka na wyspie, więc nie powinno być pomyłki:-). W terminie, kiedy my byliśmy, płaciliśmy 102 E za 3 dni (wybraliśmy samochód osobowy kat A, ale z powodu braku tych najtańszych autek, dwukrotnie dostała nam się corsa. Nowiutki samochód, świeża klimatyzacja, jednego razu mieliśmy z nawigacją, która wyjątkowo pomogła w zwiedzaniu wyspy, bo wbrew pozorom, można się na wyspie pogubić. Pierwszego dnia pomyliliśmy drogi i powrót do hotelu trwał o wiele dłużej :-) Nawigacja prowadziła przez piękne zakątki wyspy, kręte, wąskie, murem otoczone uliczki. Blisko naszego hotelu była wypożyczalnia aut, ale czynna tylko od 9.00 do 12.00, na dodatek, nawet nie siedzieli tam w tych godzinach, co powinni. Mieliśmy pełne ubezpieczenie, co nie jest bez znaczenia (bez wymaganego wkładu własnego w razie kolizji). Autko rano było podstawione pod hotel, podpisujesz umowę i jedziesz, po czym wieczorem właściwego dnia zostawiasz autko pod recepcją z napełnionym bakiem, kluczyk oddajesz do recepcji i tyle. Wygodnie, bez problemu. Koszt podstawki dla dziecka - 4 E dziennie, koszt fotelika - chyba około 8-12 E (nie pamiętam). My wzięliśmy własną podstawkę z domu, po czym zostawiliśmy ją w hotelu. Później porównałam ceny wypożyczenia aut w Mao w jednej z wypożyczalni i tam za cinquecento chcieli 114 E za 3 dni, więc uważam, że nasza cena była ok. Teraz już mogą być cenny wyższe, ze względu na sezon. Jeśli mogę jeszcze w czymś pomóc, proszę pytajcie. Sama chciałam coś wiedzieć od innych, ale niewiele informacji uzyskałam. AZetka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mucek Re: pogoda może się zmieniać :) IP: *.olsztyn.mm.pl 30.06.11, 16:22 azetka100 ,bardzo Ci dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.Takich informacji z życia wziętych nigdy nie jest za wiele.Mam jeszcze parę pytań. 1.Mój mąż upiera się aby zabrać specjalne obuwie do kąpieli w morzu.Ja natomiast nigdzie nie znalazłam info na ten temat,by plaże lub dno morza było kamieniste? 2.Czy sklep na lotnisku jest czynny całodobowo? 3.Czy biuro,jak i rezydenci stanęli na wysokości zadania? Dzięki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
luczek1 Re: pogoda może się zmieniać :) 01.07.11, 09:33 Witam, co do poprzednich pytań to raczej nie ma walki na leżaki. Ja generalnie wolę morze dlatego też nie spędzałam czasu na basenach ale nie zauważyłam też nigdy idąc np. na sniadanie aby były poznajmowane. Także podczas posiłków nie ma walki- wręcz spokojnie, swobodnie można podejść i sobie coś wziąć. Wydaje mi się, że ten hotel od niedawna ma opcje HB / all soft, dlatego też wiele osób (szczególnie Hiszpanów) ma jedynie śniadania taki więc na kolacji nie ma tłoku. Co się tyczy butów kąpielowych to nie są potrzebne, aczkolwiek jeżeli chce się trochę ponurkować w zatoczkach to mogą się przydać. Do pływania nie ma sensu bo dno jest piaszczyste. Kamienie jak są to już takie bardzo duże, przy brzegu . Ale służą one głównie jako platformy do opalania. Pojawiają się natomiast (przynajmniej jak byłam w ubiegłym roku w lipcu) meduzy. jedna mnie nawet oparzyła, tak więc weźcie jakis fenistil tak na wszelki wypadek. Sklepów i restauracji na lotnisku jest kilka; lotnisko jak na taką wysepkę naprawdę robi wrażenie (w porównaniu np. z lotniskiem w Heraklionie na Krecie to jakby porównywać Okęcie do lotniska we Frankfurcie. ). Nie wiem czy sklepy są całodobowe. Ja wylatywałam wieczorem (chyba ok. 22.00 bo było opóźnienie) i były czynne. Co do biura to nie mam zastrzeżeń. Ale i też nie potrzebowałam ich pomocy.. pozdrawiam i miłego urlopu, Odpowiedz Link Zgłoś
azetka100 do mucka :-) 01.07.11, 12:18 Męża uspokój, że nie ma potrzeby zabierać obuwia do wody - nasze przeleżało w szafie w hotelu. Są za to meduzy - jak jest przypływ, albo duża fala, trzeba uważać, poparzyły kilka osób. Plaże są na ogół piaszczyste. Niektóre zatoczki mają sporo kamieni, ale zawsze jakieś wejście do wody po piachu się znajdzie. Lotnisko w Mao to gigant. Jest pełno sklepów. My wylatywaliśmy o 24.00, niektóre sklepy zamknęli już około 23.00. Ceny na lotnisku wysokie. Wzięliśmy kanapki z hotelu, picia nam nie zabrali, więc nie musieliśmy nic dokupować. Do biura Itaka nic specjalnego nie mam, gdyby nie ten opóźniony lot i to z międzylądowaniem w Pradze, o czym już pisałam. Rezydentka jest jedna na wyspie - pani Ewa. Miła, konkretna, nie musieliśmy korzystać z usług poza dwukrotnym wypożyczeniem auta, więc nie umiem powiedzieć jak radzi sobie w sytuacjach problemowych. Przed wylotem widziałam rezydentkę na lotnisku, ale odprawa była praktycznie z biegu, więc nawet nie pożegnaliśmy się. I jeszcze: - komarów nie było praktycznie wcale (2 sztuki na 14 dni :-), much prawie wcale, jedynie pszczoły upierdliwe przy basenie leciały do słodkich napojów, - w nocy budziły sowy, które upodobały sobie miejsce w palmach, co 3 sekundy przez kilka godzin wydawały dziwne dźwięki. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mucek Re: do mucka :-) IP: *.olsztyn.mm.pl 01.07.11, 16:42 luczek1,azetka100 ,bardzo Wam dziękuję.Jesteście nieocenione,gdybym coś przypomniała to napewno jeszcze Wam zawrócę głowę.Nie mogę się już doczekać tych widoków.Jescze raz dziękuję bardzo :-) Odpowiedz Link Zgłoś