Gość: GOŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 23:05 Witam, szukam informacji o Alcudii. Co warto zobaczyć? Jak jest z rozrywką, plażą etc.? Może jakieś miejsce godne polecenia? Wybieram się tam pod koniec sierpnia z Neckermann'em. pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ddb2 Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.07, 07:14 Wrzuc w wyszukiwarke. O Alcudii napisano juz tutaj wszystko. Sprawdz tez na forum www.majorka.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~gość Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: 83.238.214.* 26.07.07, 08:16 a do jakiego hotelu jedziesz ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOSC Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 23:33 Boccaccio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.zaodrze.punkt.pl 27.07.07, 00:34 My też do Boccaccio 29-08 .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewcia Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.08.07, 12:42 My równieżdo Boccaccio lecz 09.08. Po powrocie z chęcią odpowiem na pytania:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania HR Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.polsl.pl 04.08.07, 23:11 My tez wybieramy sie do Boccaccio z Necermanem jedziemy 10.08. z Katowic juz myslalam ze nikogo z polakow tam nie bedzie jedziemy z 5 letnia corka a WY ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tusen Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.mobil.telenor.no 24.04.08, 12:12 Moja mama tam jest akurat teraz.W pierwszy dzien jak dzwonila to powiedzial ze chcoiaz na majorce byla tyle razy to jeszcze nigdy nie widziala tak pieknej wody...jak z katalaogu.Na ten czas jest tam dosc wietrznie ale cieplo. Jak wroci to jak nie zapomne to ci cos napisze Odpowiedz Link Zgłoś
g_shark Re: Alcudia- był ktoś?? :) 24.04.08, 18:44 Gość portalu: tusen napisał(a): > Moja mama tam jest akurat teraz.W pierwszy dzien jak dzwonila to > powiedzial ze chcoiaz na majorce byla tyle razy to jeszcze nigdy nie > widziala tak pieknej wody...jak z katalaogu Moja fotki: www.album.com.pl/zdjecie.php?p=59&pns=-1&al=2398&lz=69 www.album.com.pl/zdjecie.php?p=60&pns=20&al=2398&lz=69 www.album.com.pl/zdjecie.php?p=61&pns=1&al=2398&lz=69 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natalia :):) Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.gprs.plus.pl 23.05.08, 16:55 Witam, ja też jade z Nackermanna :) w terminie 3-10 sierpień pozdrawiam Wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hjhj Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: 80.51.181.* 28.04.13, 08:55 uyuyuyuyuuu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rob Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.range86-151.btcentralplus.com 04.04.09, 17:21 jade do seaclub complex Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.08.07, 00:34 raczej spokojne miejsce, poleciłabym bardziej dla rodzin z dziećmi, klimacik przyjemny, plaża bardzo ładna, :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolewiak Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 05.08.07, 02:09 Właśnie wróciłem z Albufera Park. Byłem z małym dzieckiem (4l.) w tak zwanym apartamencie z opcją all inc. Ogólnie pobyt uważam za udany, w końcu jak dziecko jest szczęśliwe to rodzice też. O plusach pisali moi przedmówcy, więc nie będę się powtarzał. Postaram się podzielić tym czego nie ma, lub na co należy uważać. 1) Jeśli ktoś leci z Warszawy to wylot jest dość męczący, w związku z powszechnie znaną sytuacją obłożenia Okęcia. Ja byłem ponad dwie godz. przed odlotem, a sam odlot był zaplanowany na 07,10. A to nie jest szczytowa godzina na lotnisku. Cały czas poświęciliśmy na stanie w trzech kolejkach, do odprawy bagażu, bramki paszportowej i najdłuższej do docelowej sali odlotu. W autobusie do samolotu byliśmy na 5 min. przed planowanym odlotem. W samolocie nie ma numeracji miejsc, więc obowiązuje zasada free siting. Rodzice z dziećmi nie mają pierwszeństwa wejścia do samolotu, więc może się zdarzyć sytuacja że na znalezienie trzech wolnych foteli obok siebie trzeba mieć bardzo dużo szczęścia, czasem nawet dwóch, sam byłem świadkiem kiedy matka nie miała gdzie usiąść z dzieckiem. Przypominam że organizatorem wyjazdu nie jest Centralwings, a Neckermann. 2) Doba hotelowa trwa od godz. 14.00. do 12.00. My byliśmy w hotelu ok. godz. 13.00. Okazało się że musimy poczekać na apartament, ponieważ jest jeszcze nie zwolniony i będzie gotowy na 15.30. Mieliśmy wykupiony z opcją widok na morze. Budynki hotelu są ustawione prostopadle do plaży i tylko te na szczycie budynku od strony plaży mają\widok na morze. Z naszego, który dostaliśmy w środkowej części z pokoju można było popatrzeć na sąsiedni budynek, szczątki morza było widać po wychyleniu się z balkonu poprzez zarośla na wydmach. 3) W katalogu Neckermanna jest podana inmormacja, że apartamenty posiadają wannę, natrysk, WC. Tak naprawdę mają wannę lub natrysk w pomieszczeniu z toaletą. Można powiedzieć prawie, ale prawie robi wielką różnicę :-). 4) Teoretycznie można spędzić cały wypoczynek w hotelu i niczego wam nie zabraknie, z tym że nie będzię to pobyt w Hiszpanii, ale w koloni niemieckiej. Hiszpanie, czyli między innymi cała obsługa hotelowa, są bardzo mili i uprzejmi i na pewno pomogą jak tylko potrafią. Zdecydowana większość posługuje się płynnie językiem angielskim i niemieckim, często francuskim. Trochę było mi ich szkoda jak starają się być na każdym kroku uczynnym w konfrontacji z nieczęstym chamstwem niemieckim. Dużo dzieci niemieckich chodzi po hotelu samemu i robi co im tylko spodoba. Byłem świadkiem jak trójka 7-9 latków nalewała fantę i colę z darmowego automatu i wylewała z pełnym ubawem na podłogę. Wypoczywa też dużo hiszpanów i fracuzów. Tu pełna kultura. 5) Kuchnia bardzo dobra, hiszpańsko-"hotelowo europejska - czyli to co we wszystkich hotelach". Część pomieszczeń restauracyjnych na świeżym powietrzu, większość zajętych więc trzeba się natrudzić ze znalezieniem, lub chodzić na posiłki w skarajnych godzinach. 6) Polski rezydent Neckermanna (nie mówi po hiszpańsku - "ups") jest jeden na Alcudię, na ok. 10 hoteli, w Albufera nie mieszka, więc kontakt tak naprawdę w skrajnych przypadkach na komórkę na własny koszt "ups". Ma wprawdzie dyżur 3 razy w tygodniu w hotelu po 30 min., ale w tym czasie wita przyjeżdzających, więc nie ma czasu. 7) W hotelu są tzw. prawie całodniowe animacje Mini Club dla 4-7lat i Maxi Club 8-13lat z tym że po NIEMIECKU!!!, w których uczestniczą sami Niemcy. Mój syn zrezygnował po 30 min., bo nikt nie chciał z nim się bawić i rozmawiać! Sam bardzo lubi dzieci i gdyby miał z kim się bawić to by spędzał czas z nimi od rana do wieczora. W samym samolocie zapoznał trójkę dzieci. W trakcie 2 tyg. pobytu spotkaliśmy w hotelu trzy polskie rodziny, na około 1000 - 2000 gości. W hotelu nikt nie mówi po polsku, nawet "dzień dobry". 8) Przy basenach są leżaki darmowe, z tym żeby na nich poleżeć to trzeba je sobie zarezerwować tak około do godz. 09.00. Później są wszystkie pozajmowane. Na plaży są płatne parasole z leżakami, 15 Euro dzień, 60 Euro tydzień, z tym że też wszystkie są zajęte. Najlepiej pójść na plażę w pierwszy dzień, późnym popołudniem, kiedy większość schodzi z plaży. Na każdym parasolu jest naklejka z datą kiedy się kończy rezerwacja, znaleźć taki któremu się kończy w tym dniu, złapać obsługę parasoli, noszą koszulki z napisem Blu-Blau, i wykupić od dnia następnego. Jako ciekawostkę mogę dodać, że facet z koszulką Blu-Blau to Bułgar, więc można się z nim dogadać po bułgarsku lub rosyjsku. :-) 9) W hotelu można wynająć samochód, wynajęcie reklamuje też rezydent, który zachwala że wszystkie wynajęte przez nich auta mają pełny pakiet AC, bez udziału własnego, tzn. że jak uszkodzicie auto, to i tak za to nie płacicie. Taką opcję mają wszystkie większe wypożyczalnie w okolicy, a jest ich pełno na każdym rogu i co najważniejsze koszt jest ok. 40% niższy. Np. Fiat Punto: hotel - 50E, wypożyczalnia 35E, Auto cabrio np. Peugeot 207CC hotel 120E,wypożyczalnia 80E. Są organizowane wycieczki autokarowe, z tym że koszt dla rodziny 2 osoby + dziecko to wydatek ok 150E. 10) W hotelu są 2(słownie: dwa!!!) na 1000 gości komputery z płatnym dostępem do internetu(1Euro-12minut), które są wiecznie zajęte, wolne są chyba między 3 a 6 rano :-))). W apartamentach(?) nie ma łączy internetowych(hotel ma 4 gwiazdki). Jest telewizor z tzw. telewizją satelitarną tzn. 15 kanałów niemieckich, 3 hiszpańskie i 3 anglojęzyczne. Dziecku można puścić płatny film po niemiecku :-))) za ok. 10Euro dostępny w hotelowej kablowej bibliotece telewizyjnej. 11) W pobliżu hotelu w salonie gier jest klimatyzowana kafejka internetowa z szybkim łączem, 1E-15min., obok jest przystanek taxi i autobusowy. Autobusy do Alcudi i Can Picafort jeżdżą co 15min., jest rozkład jazdy, ale autobus nigdy nie przyjechał o czasie. Taxi do Aludi 12-15km kosztuje 10-12Euro, autobus 1-1,40Euro. Dzieci do lat 4 nie płacą. Uwaga!!! Ostatni autobus z Alcudi odjeżdża o 22.00. Mnie się zdarzyło,że dwa ostanie nie przyjechały wcale. Później zostaje tylko taxi. Taksówki nie zatrzymują się na wezwanie z chodnika, można nimi pojechać tylko z postoju. A postoje są rozstawione ok. 3 km od siebie przeważnie w centrum miejscowości w największym skupisku sklepowo-restauracynym. Na postojach w godz. kiedy nie kursują autobusy zawsze są ogromne kolejki. Do 60-80 osób. Taxi podjeżdżają co 1-2min., ale i tak trzeba się liczyć z czekaniem do 45min. 12) W hotelu zaleca się panom by na kolację przychodzili w długich spodniach, więc będą potrzebne. Inne ciepłe rzeczy czyli swetry, kurtki itp. to zbędny bagaż. Klimat typowo wyspiarski, więc nad morzem prawie zawsze wieje raz jest 1B, a czasmi dochodzi do 4B. Temperatura prawie zawsze 28-30C, woda max. 25C, więc jak ktoś się nastawia na tropik to nie to miejsce. Dla większości Polaków to pogoda wręcz idealna i gorąca, dla południowców sympatyczny chłodzik. Można spokojnie obejść się bez klimatyzacji w nocy temp. spada do 23-25C i sympatycznie dmucha od morza. Tylko z korzyścią dla dzieci. Woda w basenach czysta i nie czuć chloru, szczególnie ważne dla dzieci wrażliwych na chlor. W brodziku dla dzieci woda ok 28-30C. 13) Mimo, że to nie jest region w którym popularna jest Corrida, to w Alcudi i w Inca areny, gdzie co jakiś czas się odbywają walki byków, niestety nikt z biura podróży i hotelu o nich nie informuje. Takie informacje można zdobyć samemu, przed walkami na dwa trzy dni przed na głównych ulicach rozwieszane są plakaty reklamujące Corridę, ewentualnie spytać taksówkarza. Życzę udanego i miłego pobytu, bo pewnie taki będzie. Mam nadzieję, że informacje się przydadzą, bo od rezydenta ich nie otrzymacie, hotel ma 4 gwiazdki i jest jedną z najdroższych opcji Neckermanna na Majorce, jest reklamowany jako ekskluzywny, więc ponarzekać trochę można. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania HR Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.polsl.pl 05.08.07, 15:28 Mam pytanie do poprzednika czy transport z lotniska i na lotnisko byl ok ? Czy rezydent czekal przy przylocie z Poslki bo czytala ze ludzi byli nie zadowoleni. Pojawija sie tez informacje ze nikt z Necernama nie czekal na lotnisku. Troche mnie to martwi bo tez jade z malym dzieckiem 5 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hermenegilda_zenia Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 20:54 Nie jestem co prawda poprzednikiem ,ale mogę odpowiedzieć na pytanie dotyczące rezydentów, bo pracowałam kilka lat temu dla Neckermanna właśnie na Majorce. Otóż, opieka rezydenta i jego obecność na lotnisku zarówno przy przylocie, jak i wylocie jest czymś oczywistym - dotyczy to oczywiście turystów z wykupionym pobytem organizowanym, przylatujących charterowymi samolotami z Polski. Śmieszne sa zarzuty poprzednika, że rezydent miał 10 innych hoteli i nie można się z nim skontaktować ( dyżury sa po to, żeby na nie przychodzić - rezydent opiekuje się wszystkimi gośćmi w swoim rejonie a nie pojedynczą rodziną i na pewno jego praca nie ma nic wspólnego z urlopem jak wyobraża sobie to większoścć osób wyjeżdżających na wakacje za granicę). A fakt, że rezydent nie mówi po hiszpańsku - to całkiem zrozumiał biorąc pod uwagę fakt, że rezydent nie siedzi latami w jednym miejscu tylko zmienia kraje swej pracy co sezon. Chyba trudno byloby się panu uczyć co kilka miesięcy nowego języka, który będzie panu potrzebny może przez następnych 5 miesięcy , prawda? Więc nie ma co mieć dziwnych oczekiwań do garbatego, że ma proste dzieci. Zresztą wyjaśnienie takich oczywistości raczej jest bez sensu, bo Polacy jako turyści potrafią składać reklamacje za to, że komar ich ugryzł w pokoju hotelowym ( przykład wzięty z życia) i zapominają, że rezydent to nie ich prywatny niewolnik na każde zawołanie o dowolnej porze dnia i nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania HR Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.polsl.pl 05.08.07, 21:21 Dziekuje za informacje, oczywiscie ze zdaje sobie sprawe ze rezydent nie jest na nasze kazde zawolanie, ale jade z dzieckiem 5 letnim i chcialbym miec pewnosc ze jak cos nieprzewidzanego sie zdarzy typu choroba wymagajaca wizyty lekarskiej to wowczas taka pomoc zostanie nam okazana. Z tego co przeczytalam przewazaja jednak pozytywne opinie o rezydentach Neckermana i to napawa mnie optymizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hermenegilda_zenia Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.crowley.pl 06.08.07, 09:39 Właśnie po to, czyli na wypadek choroby i innych sytuacji zagrożenia rezydenci są zaopatrzeni w telefony komórkowe S.O.S i są dostępni przez 24 godziny na dobę. A że zadzwonić trzeba samemu to chyba nic dziwnego. Nie pisałam poprzedniego posta do pani, tylko do pana krytykującego pracę rezydenta w Alcudii, bo wnioskując z jego pretensji chyba oczekuje, że rezydent będzie jego prywatnym lokajem zapewniającym rozrywkę w czasie urlopu. Nie od tego jest rezydent. Życzę pani udanego urlopu - w hotelu Alcudia Park na pewno będzie pani dobrze. A to, że Majorka jest zdominowana przez turystów niemieckich nie jest chyba żadną niespodzianką dla nikogo, kto przed wyjazdem w określone miejsce szuka o nim jakichkolwiek informacji. Zresztą jako naród podróżujący najwięcej na świecie Niemcy w prawie każdej miejscowości turystycznej są najliczniejszą grupą. Nie wiem zresztą w czym to przeszkadza - przecież komuś może nie odpowiadać, że w hotelu są Polacy i co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania HR Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: 195.205.196.* 06.08.07, 10:10 My jedziemy do Boccaccio , jak Pani ocenia ten hotel wiem ze jest przy ruchliwych ulicach. Jak Pani go ocenia? Przy okazji czy to prawda ze autobusy nie jezdza wg rozkladu i czy rzeczywiscie jest problem z trasportem, chcemy wypozyczyc rower z fotelikiem dla dziecka ponoc nie ma problemu czy moze Pani cos na ten temat mi doradzic. Co do uwag mojego poprzednika chyba kazdy kto jedzie na Majorke liczy sie z ogromna rzsz turystow Niemieckich, a jacy sa pewnie rozni tak jak i my. Odpowiedz Link Zgłoś
ddb2 Re: Alcudia- był ktoś?? :) 06.08.07, 11:23 W zeszlym roku bylam w Iberostarze Alcudia Park, z Neckermannem. Po przylocie do Palmy nikt z rezydentow nas nie odebral, niemiecki przedstawiciel Neckermanna z oddzialu lotniskowego machnal reka w kierunku podstawionych autokarow, sami znalezlismy wlasciwy. Rezydentka objawila sie nastepnego dnia. Przy podrozy powrotnej, czekala na nas kartka, ze do tej godz. mamy opuscic hotel i zalogowac sie w autokarze. Zwazywszy, ze autokary podjezdzaly pod hotel co dwie minuty, trzeba bylo miec glowe na gumce, zeby wybrac wlasciwy. Ogolnie Neckermann nie jest biurem tak troskliwym jak np. Scan Holiday, albo Alfa Star. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania HR Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: 195.205.196.* 06.08.07, 13:05 Licze na troszke lepsza ogranizacje mam nadzieje ze nie bede musiala szukac rezydenta na lotnisku tylko on bedzie szukal nas , ponoc jest dosc duze lotnisko i tego sie wlsnie obawiam szczegolnie ze lece z malym dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ama Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.tktelekom.pl 07.08.07, 08:51 No raczej to Pani musi szukać rezydenta ( o ile mozna mówić szukać, poprostu stoi i czeka przy wyjściu). Sala przylotów nie jest ogromna, wiec nie będzie problemów. Ja w tym roku korzystałam pierwszy raz z usług niemieckiego Neckermanna i muszę przyznac,że nie mogę im niczego zarzucić. Rezydent 5 razy w tygodniu miał w hotelu dyżur po 2 godziny. My nie korzystalismy z usług rezydenta ( nie mieliśmy żadnych problemów)hotel traktujemy tylko jako miejsce noclegu, przez cały pobyt mieliśmy wypożyczony samochód i intensywnie zwiedzalismy. bylismy równiez z 5 letnim dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania HR Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: 195.205.196.* 07.08.07, 09:33 Bardzo dziekuje za informacje, mam nadzieje ze nie bede narzekac raczej traktuje rezedenta rererwowo tak gdzie bylismy zawsze byly wystawione rozne opisy wycieszek i waznych rzeczy i to zazwyczaj wystarczalo. Zobaczymy na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolewiak Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.gprspla.plusgsm.pl 08.08.07, 00:38 Do Szanownej Pani hermenegilda_zenia (pracującej kilka lat temu dla Neckermanna właśnie na Majorce). 1)"...opieka rezydenta i jego obecność na lotnisku zarówno przy przylocie, jak i wylocie jest czymś oczywistym..." Nie, nie jest czymś oczywistym. W moim przypadku rezydent przy przylocie był, przy wylocie z Majorki - nie był. W sprawie powrotu, czasu i organizacji sam musiałem się dowiadywać. Otrzymałem informację, że autokar będzie przejeżdżał o godz. 16.10. mając za szybą znaczek Neckermanna, który mam zatrzymywać. Dla bezpieczeństwa mam stać przed hotelem 20 minut wcześniej, przezornie byłem 30 min. przed. Autokary różnych firm przejeżdżały średnio co 5 min. Pierwszy autokar ze znaczkiem Neckermanna się nie zatrzymał, widocznie zabierał innych klientów. Właściwy drugi zatrzymał się o 16.20., więc stałem jak baran na słońcu 40min. w długich spodniach(przylot do Warszawy 0 23.00. 15C w nocy), mimo że obok był klimatyzowany hol hotelowy. Kierowca mówił tylko po hiszpańsku i nie sprawdzał w ogóle kto ma wsiadać do autokaru i czy kogoś brakuje. Ale to przecież pewnie nieistotne, przecież jak ktoś wybiera się na Majorkę to wszystko jest oczywiste i bardzo proste. Pod lotniskiem kierowca puścił taśmę informującą o odlocie w języku angielskim, niemieckim i na końcu polskim (w autokarze byli sami Polacy). Jak ktoś nie usłyszał to jego problem, przecież gdzieś na pewno jest stoisko Neckermanna, to może sobie je znaleźć i się dowiedzieć. W samolocie zaś podziękowano nam, że wybraliśmy linie Centralwings i że zapraszają ponownie. Oświadczam, że nie wybierałem Cantralwigs, a organizatorem mojego przelotu był Neckermann. 2)"...Śmieszne sa zarzuty poprzednika, że rezydent miał 10 innych hoteli i nie można się z nim skontaktować..." Rezydent ma trzy dyżury w tygodniu po 30min. Byłem na dwóch, potem mi się nie chciało bo więcej dowiedziałem się od miejscowego taksówkarza. W pierwszym przypadku pani odczytała nam ofertę sprzedaży wycieczek fakultatywnych i wynajmu aut, na więcej nie miała czasu bo spieszyła sie do drugiego hotelu. Jak ktoś miał pytania, to mógł zadać je w biegu, mnie się nie chciało. Ja przynajmniej oczekiwałem kilku praktycznych porad i ciekawostek, takich np. jakie ja opisałem w swoim poprzednim poście, z adnotacją że nie otrzymacie ich od rezydenta, bo ja takich nie otrzymałem. Sam je zdobyłem będąc 2 tygodnie, a nie 5 miesięcy. 3)"...A fakt, że rezydent nie mówi po hiszpańsku - to całkiem zrozumiałe biorąc pod uwagę fakt, że rezydent nie siedzi latami w jednym miejscu tylko zmienia kraje swej pracy co sezon. Chyba trudno byloby się panu uczyć co kilka miesięcy nowego języka, który będzie panu potrzebny może przez następnych 5 miesięcy , prawda?..." Język hiszpański jest trzecim najczęściej używanym językiem na kuli ziemskiej. W roku 2006 oceniano, że posługują się nim jako językiem ojczystym około 400 milionów ludzi na siedmiu kontynentach, szczególnie w Ameryce Południowej i Ameryce Północnej, a dalsze 100 milionów jako drugim językiem, z kolei liczba ogółem mówiących ludzi tym językiem na świecie to ponad 0,5 miliarda. Wśród tej liczby nie ma polskich rezydentów Neckermanna. To przecież takie oczywiste, nieprawdaż. 4)Oświadczam, że dwutygodniowe zorganizowane wczasy z Neckermannem dla dwóch dorosłych osób z dzieckiem kosztowały mnie 25000,00PLN i jest to wypoczynek przeznaczony dla normalnych ludzi, a nie dla nadętych bufonów. Jednocześnie informuję, że nie gwarantują one prywatnego lokaja. Jak ktoś takiego potrzebuje, to musi sobie zabrać go ze sobą. Dla bardziej oszczędnych mam poradę, że można w zastępstwie korzystać z usług pokojówek i kelnerów na terenie hotelu. W trakcie pobytu ugryzł mnie 10 razy komar, ale nie zamierzam tego reklamować. A tak w ogóle to bardzo wszystkich przepraszam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hermenegilda_zenia Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.crowley.pl 09.08.07, 10:50 Trudno odpowiadać osobie, która nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Ja napisałam o obecności rezydenta na lotnisku przy przylocie i wylocie - pan pisze o swoim czekaniu na autobus przed hotelem, nie bardzo widzę tutaj związek. A co do znajomości języków fakt , że hiszpański jest 3 językiem na świecie nie pokrywa się z jego znajomością wśród Polaków ( aż korci mnie, żeby spytać iloma językami Pan się posługuje). Nawet poziom wykształcenia naszego społeczeństwa jeśli chodzi o najpopularniejsze języki, czyli angielski i niemiecki wśród osób deklarujących jego znajomość zazwyczaj pozostawia wiele do życzenia, bo najczęściej zwykła komunikacja odbywa się na pół- migi. Więc to, że rezydent zna biegle przynajmniej 2 języki obce ( i niekoniecznie musi to być hiszpański) wystarcza w zupełności i nie bardzo rozumiem, czemu ma to być jakiś wielki argument przeciwko rezydentowi, jeżeli jest w stanie bezproblemowo porozumieć się z recepcją czy innymi pracownikami obsługi w innym języku? Z pana argumentacji wnioskuję, że pan wyjeżdżając na urlop do dowolnego kraju, również każdorazowo uczy się danego języka? Tak, tak - praca to nie urlop, ale chyba nawet ignorant wie, że opanowanie jakiegokolwiek języka choćby w stopniu komunikacyjnym to przynajmniej kilka lat pracy. Trudno co roku zaczynać naukę, jeżeli pobyt w danym kraju rzadko przekracza 5 miesięcy. NIe jest moim zamiarem wdawanie się tutaj w forumowe pyskówki z osobami pełnymi pretensji i żalu za nieudane urlopy, natomiast pisałam o standardowej obsłudze i tym, czego urlopowicz może oczekiwać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolewiak Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.gprspla.plusgsm.pl 09.08.07, 23:41 Biegle posługuję się dwoma językami:bułgarskim i niemieckim. W stopniu podstawowym znam angielski i łacinę, zaś w Hiszpanii posługiwałem się przeważnie językiem hiszpańskim, który stopniowo po raz pierwszy opanowywałem w trakcie 2 tygodni pobytu z rozmówek polsko-hiszpańskich kupionych za 15PLN na lotnisku. W sytuacjach kryzysowych korzystałem z niemieckiego, który na Majorce znają prawie wszyscy. Po prostu uważam, że z racji szacunku do miejscowych osób, miło jest jak turysta próbuje się posługiwać urzędowym językiem, nie wspominając o rezydentach. Dla mnie jest to oczywiste, choć zdaję sobie sprawę, że nie dla wszystkich. Wzbudza to powszechną sympatię. Z wypoczynku byłem zadowolony, o czym wspomniałem na samym wstępie pierwszego postu, a od profesjonalych biur podróży oczekuję kompetentnej i zgodnej z zawartymi ustaleniami obsługi, oczywiście wg zasady "cena/jakość". Takie same wymagania stawiam również przed sobą, w swoim życiu zawodowym. A na forum staram się zwrócić uwagę przyszłym klientom, na pewne niedociągnięcia i manipulacje ze strony nawet renomowanych biur podróży. Oto przykład: na stronie 52 Katalogu Lotniczego Neckermanna 2007 jest duże zdjęcie ogrodu hotelowego Albufera Park, na którym widać prawie cały teren w trawnikach zielonych. Tak naprawdę to duża część tych terenów to zamalowane komputerowo na zielono chodniki. Pytam: po co? Niech każdy sam sobie odpowie, i nie ma tu nic wspólnego z pyskówki, tylko z rzetelnej popartej konkretnymi argumentami dyskusji. Właśnie z powodu takich drobnych uchybień mimo dobrego ogólnego wrażenia, zawsze pozostaje niesmak, że ktoś na każdym kroku próbuje zrobić nas w jajo.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vulpes Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 10:58 Aż się przykro czyta takie kłamstwa panie Karolewiak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixi Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 09:36 Zgadzam się z poprzedniczką, hotel dla nas to również miejsce do przenocowania. Rezydent był nam zupełnie niepotrzebny. Mieliśmy jedno spotkanie, na którym Pani opisała nam wszyskie mozliwe atrakcje ( o których mozna sie dowiedziec z folderów, które są w hotelu. Co było ciekawe dla nas, chociaz nie musieliśmy na szczeście kozystać , to wręczyła nam wizytówki z numerem telefonu do polskojezycznego lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania HR Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: 195.205.196.* 07.08.07, 11:45 Rozmumiem ze Pan/Pani Byl / BYla tez na Majorce w rejonie Alcudii z Necermana? Wlasnie o cos takiego by mi chodzilo czlowiek zawsze sie martwi ew. O zdrowie zwlaszca malego dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixi Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 16:30 Tak byliśmy z Neckermmanem w hotelu Condesa de la Bahia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ron Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 21:37 W moim przypadku rezydent był przy przylocie i przy wylocie na lotnisku. Nie pilnował każdej zbiórki z hotelu do autobusu, ale uważam żr to nie jest problem - trcohe w koncu trzeba być samodzielnym. Co do informacji o regionie to lepeij samemu się w nie zaopatrzyć - człowiek bedzie bardziej zadowolony niz korzystając z usług rezydenta - końcu nie każdy się interesuje tym samym na urlopie - a jak frajda to samemu przygotować... Co do języków to fakt - rezydent powinien znac język, ale to raczej wina organizatora - polityka wysyłania rezydenta co sezon w inne miejsce jest dziwna - zanim sam przekonana się o atrakcjach desytynacji to juz ma jechac gdzie indziej. A faktem jest , że super lingwistów nie ma w tej branży. No i ostatnia rzecz - wiem , że Neckremann w Polsce strasznie doi polskich turystów, którzy straszliwie przepłacaja za wyjazd, ale 25.000 to juz makabra. Czy mozna poznac nazwe tego hotelu ? Pozdrowienia PS. Chyle czoła - opis pobytu bardzo mi sie podobał :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolewiak Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.gprspla.plusgsm.pl 10.08.07, 00:06 Hotel Albufera Park, str.52 katalogu 2007. Cały pobyt ogólnie był ok, ale uważam że przy ocenie cena/jakość, w tym przypadku wszystko powinno być na tip-top. Sam osobiście wolę bardziej spartańskie pobyty, ale czasem trzeba się nagiąć do żony :-). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HANKA Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 20:11 wylatujemy z mężem i dzieckiem do Alcudia 26 sierpnia 2007 z warszawy. A moze jest jakaś rodzina która wylatuje tego dnia ? Bedziemy mieszkać w hotelu Aparthotel Iberostar Ciudad blanca . Czy ktos byl w tym hotelu i moze wyrazić swoją opinie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ron Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 11:21 Faktycznie to bardzo drogi hotel, do tego raczej nieprzyjazny dzieciom ( płatne 100%). Ponieważ kilka razy juz trafiłem na takie róznice to teraz poszukałem i tez jest to widoczne. Lot z Berlina do tego hotelu przez niemieckie biuro wyszedł by 5310 Euro - Jak to sie dzieje, że u nas są takie wysokie marże ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hop hop Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 14:22 Czy ktoś był w tym roku w Boccaccio? Jakieś wrażenia? tak czytam i czytam wypowiedzi na tym topicu i widze, że mało osób wraca zadowolonych z urlopu na Majorce... wiadomo, zawsze jest jakieś ALE jednak liczy się chyba ogólny stan po wyjeździe?....;/ Ludzie tchnijcie we mnie troche optymizmu, bo zaczynam sie martwić :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluska Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.dynamic.caiway.nl 16.08.07, 20:36 Witam.Ja wlasnie wrocilam z Majorki i bylam baaardzo zadowolona.W Alcudi tez bylismy (po drodze na formentor-POLECAM!!!).Ladne miasteczko, duza plaza ale szczerze mowiac bardziej podobal mi sie poludniowy zachod- warto odwiedzic takie miasta jak: Paguera, Magaluf, Santa Ponsa, Andtrax i stamtad przy lini brzegowej do Valdemossy (przepiekne widoki).Pogoda piekna, goroce noce.Hop hop nie martw sie na 100% wrocisz z Majorki zadowolona/y.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 13:10 Kluska, bardzo dziękuję za tą wypowiedź :):):):):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: broziu Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: 83.238.214.* 17.08.07, 07:37 a kiedy jedziesz do Boccaccio ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 23:46 Koniec sierpnia. Czy to ma jakieś znaczenie? ech na majorka.pl wiecej jest pozytywnych opini niż tu... jestem dobrej myśli mimo wszystko. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania HR Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: 195.205.196.* 23.08.07, 09:25 Kochani Majorka jest naprawde piekna, Alcudia i ta zatoka szczegolnie, generalnie 4 gwiazdkowe hotele sa drogie i roznica miedzy hotelami 3 gwiazdkowymi jest znaczna. Ale uwazam ze w Boccaccio cena do jakosci jest odpowiednia, choc do konca oferta Neckermana jest prawdzina nie ma placu zabaw kryty basen i jakuzzi jest nieczynne. Mialam tez male problemu ze zjedzienie sniadania w dniu wyjazdu z Majorki mimo ze wczesniej pytalam dwie osoby. Co to Rezydenta rezydent przy przylocie zapokowal nas do autobusy osoby zostaly sprawdzine kierowca zatrzymal sie przy hotelu no i tu trzeba bylo sie trche wykazac inwencja wlasna i wysiasc. W druga strone rezydent przy hotelu czekal na nas przyjechal autobus Pani rezydent towarzyszyla nam do lotniska powiedziala z jakij bramki zostajemy odprawieni no potem tez troszke trzeba bylo sie poorientowac bo lotnisko ogromne ludzi cala masa i lotow bez liku ja na dworcu autobusowym w duzym miescie. Zyczy wszytskim milych wakacji na Majorce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nena Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.chello.pl 23.08.07, 16:37 Nie znam się na wewnętrznej organizacji biur podróży, ale kiedyś w dobrych polskich biurach było tak, że osobę ze znajomością danego języka i kultury kierowali do tego kraju co roku. PO co zmiany skoro ktoś już się świetnie orientuje w danym miejscu? A poza tym z mojego doświadczenia wynika, że rezydent MUSI ZNAć HISZPAńSKI. W Hiszpanii (i nie tylko- także np. we Włoszech, Portugalii) osoba mówiąca w ich ojczystym języku na wstępie zyskuje 100pkt i może załatwić o wiele wiele więcej! Miałam kiedyś świetną przwodniczkę w Hiszpanii, jednej z turystek ukradziono bagaż i nie za bardzo wyobrażam sobie jakby sie dogadała z policją nie znając "miejscowego" języka. Bagaż i sprawcę znaleziono po godzinie...Niestety nieznajomość miejscowych języków to cecha głównie rezydentów neckermanna, którym często w "zniemczonych" miejscowościach niemiecki wydaje się wystarczający. Odpowiedz Link Zgłoś
nina78 Re: Alcudia- był ktoś?? :) 03.09.07, 09:29 Witam, wybieram sie do Boccaccio 12 wrzesnia z Neckermanem i przyznam, ze troche mnie wystraszyly informacje, ktore tu czytam. Ania HR - chcialam dopytac - napisalas, nie bylo placu zabaw, a kryty basen byl nieczynny. Czy to byl moze jakis remont/chwilowa konserwacja? Jade z niespelna 2-letnim dzieckiem i chcialam korzystac zarowno z placu zabaw, jak i z krytego basenu... bede wdzieczna za szybka odpowiedz :) Odpowiedz Link Zgłoś
kornelinka Re: Alcudia- był ktoś?? :) 04.09.07, 23:53 Na poczatku zaznacze, ze nie bylam w tym hotelu, bylam kilka dni temu 6 km dalej w iberostar alcudia park. Ale w drodze powrotnej spotkalam osoby, ktore spedzaly czas w Boccaccio. Byly bardzo niezadowolone. Mowili ze jedzenie ochydne, codziennie nasniadanie tylko kielbasa z cebulą. Po 3 dniach stolowali sie na miescie. Nie wiem ile z tego prawdy, ale zawsze sie spotyka takie osoby co im nie pasuje czy pasuje. Ja z mojego hotelu bylam bardzo zadowolonapod kazdym wzgledem a byly tez osoby co byli razem z nami i narzekali. Wec nikomu do konca sie nie dogodzi. ja bylam z 22-misieczną coreczką. Wiec prawie 2 latka. mala byla zachwycona ja ak samo zakochalam sie w Majorce i w tych pieknych zakątkach tej wyspy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Welcome back Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 14:02 Byłam w tym roku w Boccaccio i wróciłam zadowolona :) Ale po kolei. Jedzenia nie do przejedzenia! Jak ktoś z tej oferty, która była na śniadanie, obiad, kolacje jest niezadowolony to ja naprawde nie wiem co oni jedzą w domu. Trafiały się dania lepiej i gorzej doprawione jak w każdej restauracji, ale napewno nie jest prawdą, że ciągle tylko "kiełbasa z cebulą" bo było dużo warzyw, owoców, jajek na różne sposoby, serów, muesli, dżemów i wszystkiego co powinno być na śniadaniu przy opcji "szedzki stół". Podobnhie z obiadem i kolacją. Bywałam już w rożnych hotelach 3* i moim zdnaiem w Boccaccio szwedzki stół był najbardziej "wypasiony". Kryty basen jest nieczynny (nie wiem dlaczego, bo za bardzo mnie to nie interesuje skoro mam piękne morze i plaże ;) ale też nie znalazlam go w ofrecie Neckermanna przy zakupie wycieczki- był na jednym zdjęciu ale nie było go z zakładce "hotel oferuje". Basen otwarty jest mały ale posiada brodzik także jak ktoś jedzie z maluchem a nie lubi plaży to spokojnie może z dzieciaczkiem zostać przy basenie. Dla dzieci codziennie odbywały się animacje i na plaży i w hotelu, i z tego co widziałam maluchy miały niezły ubaw. :) Pokoje małe (nie wiem jak wyglądały np. 3 os. bo ja mieszkaąlm w 2 os.) ale co z tego skoro w pokoju się tylko śpi i bierze prysznic. Akurat w trakcie mojego pobytu było jeszcze sporo polskiej obsługi ale z tego co wiem większość z nich już kończy prace (bo to studenbci i wracają do szkoły). Uważam, że hotel mógłby być częściej sprzątany ale naparwde nie uważam, żeby nie spełniał kategori 3*. Ci co ciągle narzekają to tacy, którzy wykupują 3 * a oczekują standardu 4* albo 5*. Albo po prostu są na wakacjach pierwszy raz, zapłacili za 3* i oczekują przysłowiowych "ananasów". Przykro to pisać, ale o ile naczytałam się narzekania na niemieckich turystów, to polscy turyści mieli swoje wejścia pt. robienie olbrzymiej ilości kanapek i pakowanie ich do torby i ogólnie- wynoszenia jedzenia z restauracji, mimo iż wyrażnie było zaznaczone tego nie wolno robić (co jest chyba zrozumiałe dla każdego, kto potrafi czytać). Zastanawia mnie też to jak można zrobić się głodnym skoro śniadanie podawano 8:30-10:00 a obiad 13:00-14:30. ??? Niemcy owszem- głośni, zabawowi ale szczerze mówiąc- brakuje mi tej umiejętnosci "bawienia się" u polskich turystów, którzy czasami mieli mine, jakby ich ktoś za kare wysłał na te wakacje. Jak komuś przeszkadza to, ze grupa np. 20 osób dobrze się bawi na hotelowych animacjach to hmmmm.... nie wiem, zadzośc czy jak?... Nie było żadnego zaczepiania, Niemcy są uprzejmi, dobrze się bawią w swoim gronie, po zamknieciu baru był spokój (żadnych hałasów, awantur ani nic takiego). Sama Majorka jest po prostu przepiękna! Polecam wynajem samochodu i samodzielne zwiedzanie wyspy- jest mnóstwo miejsc, które po prostu trzeba zobaczyć. Polecam agencje CARPAY tuż koło Boccaccio (po wyjściu z hotelu w prawo, przy rondzie). Jakby ktoś miał jakieś pytania to chętnie odpowiem. Pozdrawiam wszystkich majorkowiczów. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawelus Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.chomiczowka.waw.pl 19.01.08, 22:02 Witam ! Mamy zamiar lecieć w tym roku na Majorkę i nie wiemy co wybrać: Alcudie czy Playa de Palma?Widoczki są fajne ale chcemy być raczej w tętniącym mieście.Czy Alcudia jest takim czy to raczej małe,ciche miasteczko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bonia Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.chello.pl 26.05.08, 16:38 Tętniąca życiem to raczej jest Playa de Palma. Alcudia jest super. Szczególnie stare miasto. (i bazarek).Ale nie wiele się tam dzieje wieczorami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosha Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.bazapartner.pl 07.06.08, 20:42 ja pracowalam przez 4 miesiace na majorce. hotel bocaccio jest pelen polakow, jest przy ruchliwej ulicy, ale ma swoje mmniejsze osrodki np na plaze, polecam hotel belleviu!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 08:42 byłem i w przyszłości chce tam sie przeprowadzić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michas Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 14:34 też miałem przyjemność być szerszy opis na moim blogu Alcudia najlepsze miejsce na ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: popiolek Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.raciborz.vectranet.pl 27.06.09, 19:14 witam 3 dni temu wrocilem z alkudi piekna portowa miejscowosc w okolicy wiele pabow i dyskotek jak rowniez restauracji.Plaza naprawde swietna tj. duza i czysta choc w tym roku woda wydaje z siebie dziwny zapach ktory jednak idzie zniesc.Atrakcje na plazy banab ,spadochron ,skutery wodne itp.Alkudia posiada rowniez stare miasto ktore bardzo polecam zwiedzic miasto to jest wybudowane w starym stylu hiszpanskim znajduje sie tam rowniez PLAZA DE TORROS tj. miejsce gdzie odbywaja sie walki bykow.polecam ci zwiedzic inne portowe miejscowosci ktore znajduja sie w okolicy tj.port pollenca, cabo formentor,cala ratjada,porto cristo gdzie znajduje sie piekna jaskinia smoka ktora warto zobaczyc na 100% musisz odwiedzic stolice majorki czyli palme znajduje sie tam piekna katedra ktora robi wielkie wrazenie oraz dosc spory port.Powiem szczerze mieszkalem w alkudi i zwiedzilem cala majorke wiec zbyt duzo bym musial pisac.Zycze udanego wypoczynku pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patryk_Szym Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.10, 17:07 Witam. Byłem w Alcudii 3 razy. Ciekawa miejscówka. Plaże godne polecenia, co prawda wiele osób ale jak na każdą dobrą miejscowość turystyczną przypada. Są rybki, wiec warto zabrać maski, rurki itp. Pięknym miejscem jest Puerto de Alcudia. wielki port, dużo sklepów, coś w rodzaju promenady. Stare miasto z kościołem także warte polecenia [co tydzień w niedziele i bodajże wtorek jest targ koło kościoła(ręczniki, zabawki wszystko to co można kupić na wakacjach)], nie każdy wie że niedaleko od Alcudii jest na skale (piekny dojazd, malowniczy, krete drogi) baszta. Naprawdę warto pojechać. Rozciąga się z tamtąd malowniczy widok na zatokę pto. de Alcudia i Pollenca. Dalej także latarnia na Formentor. Polecam wyjazd na Mallorce tym, co znają hiszpański (łatwiej się dogadać;)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cholerra Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.10, 12:06 A mógłby ktoś polecić wypożyczalnię samochodów w Alcudii? Ew. jakies aktualne ceny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.spray.net.pl 19.05.10, 21:52 maps.google.pl/maps?hl=pl&um=1&ie=UTF-8&q=rent+a+car+alcudia&fb=1&gl=pl&hq=rent+a+car&hnear=alcudia&view=te xt&ei=lUD0S4TKNorm-QaZiJinAw&sa=X&oi=local_group&ct=more- results&resnum=1&ved=0CCsQtQMwAA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dom3l Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.10, 14:05 rewela! latam tam ze 2-3 razy w roku. najlepsze miejsce z całej wyspy. Super nie komercynja plaża "kolbacz" - nie pamiętam jak sie to wypisuje. Plaże w samej alcudi i puerto są czyste i piaszczyste. Jak bedziecie nie zapomnijcie podjechać do miłej lokalnej knajpki "bodega del sol" z sympatycznym właścicielem Tonym na czele :), polecam alcudie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stonedowl.com Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.159.52.210.static.crowley.pl 07.01.11, 14:37 bylem w alcudii w hotelu bahia de alcudia, polecam miejsce ogolnie swietne piekna plaza mnostwo ladnych widokow jest gdzie spacerowac. Swietna kuchniai ciepla woda w morzu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.range86-182.btcentralplus.com 02.06.11, 22:44 witam.wlasnie wrocilismy z Alcudii.jak na odpoczynek jest super,ale nie spodziewaj sie jakis parkow rozrywki.same puby,plaze,hydro park-19 euro bilet ,statki rejsowe.mozna zwiedzic wyspe po troche,ale wszedzie to samo.w alcudii sa duze plaze,woda w niektorych miejscach bardzo czysta.w innych miejscowosciach plaze malutkie,otoczone klifami.W Palmie-stolicy jest troche atrakcji,akwarium,drugie z fokami i delfinami jakies pokazy.na 14dni troche za nudno na 7 za krotko.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.11, 15:47 Czy ktoś może wybiera się do Alcudii pod koniec sierpnia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milena Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.06.12, 13:49 Superpromocja do 15 lipca na wyjazdy do Hiszpanii-Costa Brava!!!!!!!!!!!!! wyjazdydlastudentow.pl/oferta/4/hiszpania.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Alcudia- był ktoś?? :) IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.13, 19:02 Czy ktoś był w hotelu Boccaccio z neckermannem w sezonie 2012 jak wrażenia, podobno hotel został częściowo wyremontowany. Czy ktoś poleci miejscowe biura z fakultetami? jakie ceny fakultetów w neckermannie? interesuje mnie objazd wyspy? resztę sobie zwiedzę na własną rekę. Odpowiedz Link Zgłoś