Gość: Jacek K.
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
11.07.03, 20:58
Witam !
Właśnie wróciliśmy z Żoną i Córką z wczasów w Hiszpanii. Impreza trwała 12
dni w tym 7 noclegów w Blanes. Ogólnie wrażenia pozytywne, oczywiście oceniam
to przez pryzmat ceny jaką płaciliśmy – 1230 zł. Jazda autokarem jest trochę
męcząca, ale z noclegiem w Czechach i powrotnym we Włoszech daje się
wytrzymać. Mieliśmy trochę emocji, bo jeszcze na terenie Polski padła
klimatyzacja – na szczęście kierowcy poradzili sobie z tym problemem. Strach
sobie wyobrazić co by było gdyby im się nie udało. Przyjemną niespodzianką
było zwiedzanie Wenecji – gdy wykupywaliśmy skierowania na początku roku, nie
było tego w planach. W sumie trwało to ok. 3 godzin – statek + krótki spacer
po uliczkach – krótko, ale daje ogólne wyobrażenie – cena 13.50 euro za wjazd
i statek. W Blanes zamieszkaliśmy w hotelu Lyons Majestic. Hotel
przedstawiany jest jako dwugwiazdkowy, ale z racji na odległość od morza,
wystrój wewnętrzny, jedzenie dałbym mu jedną gwiazdkę, może półtorej -
porównywałem warunki w hotelach 3 *** w Lloret de Mar, jest przepaść. Sama
miejscowość do przyjęcia, jest gdzie spacerować. Zwiedziliśmy pobliskie
Lloret i Tossa de Mar – tam jest zdecydowanie więcej turystów, ale i znacznie
głośniej. W ramach imprezy zawarte były 3 wycieczki : Barcelona, Andora i
Girona. Skorzystaliśmy tylko z Barcelony ( byliśmy tam jeszcze drugi raz
sami, pociągiem z Blanes). W drodze powrotnej przejazd przez Cannes i
króciutki spacer, kolacja w Nicei i nocleg we Włoszech. Zgrzytaliśmy zębami
przejeżdżając obok Monte Carlo – fakt, że było późno, ale Triada mogłaby
chociaż wprowadzić przejazd autokarem przez to miasto – nam pozostało tylko
krótkie spojrzenie na kapitalnie oświetlone Monaco. Zdecydowanie kolacja w
Nicei była małą atrakcją i stratą czasu – na zjedzenie kawałka pasztetu z
bułką i spaghetti z kawałkiem wieprzowiny i wodą do popicia, straciliśmy dużo
czasu, który można było inaczej zagospodarować np. krótki spacer po Monaco i
przekąska w motelu przy autostradzie. Mimo to oceniając całą imprezę,
wrażenia mamy pozytywne. Cena wycieczki jest atrakcyjna – chcąc rozbić
koszty : dojazd na Costa Brava autokarem ok. 800 zł , wycieczki na miejscu
np. dla innych imprez tego samego biura to cena ok. 400 zł. , tak, że w sumie
pobyt i wyżywienie wypada za darmo.
Pozdrawiam.
P.S. Autostrady i tunele robią duże wrażenie. Gdy po powrocie usłyszałem o
kolejnych problemach z otwarciem tego tuneliku w Warszawie – ludzie ! , po
drodze przejeżdżaliśmy przez jakieś 30 tuneli drążonych przez góry, niektóre
długości 5 km – w Polsce nie zbudowano by tego do końca świata.