Dodaj do ulubionych

Calella - Hotel Esplai.

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.04.08, 23:30
Proszę o jakiekolwiek informacje na temat miejscowości i hotelu :)
Obserwuj wątek
    • Gość: beata Re: Calella - Hotel Esplai. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 07:10
      Czesc.Niestety nie bylam w tym hotelu.Wielokrotnie przechodzilam
      obok widzialam wielu rozbawionych turystow wiec jest to z pewnoscia
      fajny hotel.Wyglada dokladnie tak jak na fotografii w katalogu.Nie
      obawiaj sie niczego hotele w tym miescie sa naprawde dobrej jakosci
      a ilosc gwiazdek jest adekwatna do tego co zastaniesz na miejscu.
      Bez obaw bedzie OK.
      Jezeli chodzi o calelle to ja osobiscie jestem zakochana w tym
      miescie.Bardzo rozrywkowe jest gdzie wieczorami sie wybrac.Jest
      mnostwo lokali dyskotek.Ja uwielbialam wieczorne specery do
      uliczkach tego miasta.Co prawda przewalaja sie tam tlumy ale mnie to
      nie przeszkadzalo.Do poznych godzin Calella kipi zyciem.,
      Poza tym to swietna baza wypadowa do Barcelony.Co kilkanasie minut
      jezdi tam pociag/bezpieczny czysty z klima/.Bilety w 2 strony za
      osobo kosztuje 6 euro.Nie trzeba wydawac kasy ok.40euro na wycieczki
      fakultatywne.Wystarczy wsiasc do pociagu dojechac do Barcelony a
      zwiedzanie tego miasta jest bardzo proste.Nie kupuj mapy na miejscy
      dostaniesz za darmo.
      Polecam wypad do Barcelony to fantastyczne miasto.
      Udanego wypoczynku w mijej ukochanej katalonii.
      Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: aldona Re: Calella - Hotel Esplai. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.08, 16:08
        dzięki, a możesz polecić jakieś nietłoczne miejsce do plażowania,
        knajpki itp. w Calelli?
        czekam na resztę opinii :)
        • Gość: monia Re: Calella - Hotel Esplai. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 19:23
          W calelli jak to w katalonskim kurorcie jest wszedzie tloczno.Oczywiscie bez
          przesady.Mozna do woli opalac sie na plazy jest ona niezbyt szeroka ale dluga
          wiec miejsce dla kazdego sie znajdzie.Nad naszym baltykiem w sezonie jest chyba
          wiecej ludzi na plazy niz w calelli.Pewno dlatego ze w hiszpanii przy kazdym
          hotelu jest basen z ktorego ludzie chetnie korzystają.Udajac sie plaza w
          kierunku barcelony mozna dojsc do fajnych skalek i urokliwych zatoczek.Tam ludzi
          jest niewielu.Sa tam tez plaze dla nudystow ale to juz kwestia wyboru.
          Jezeli chodzi o knajpki to jest ich tak wiele na kazdym kroku ze nie sposob
          wymienic ktora lepsza od drugiej.
          Ja w calelli bylam juz parokrotnie i zawsze chetnie do niej wracam.Po prostu
          kocham to miasteczko.Polecam z calego serca
      • ciacho_29 Re: Calella - Hotel Esplai. 07.05.08, 12:58
        Dziewczyny obojetnie do której miejscowosci byscie nie pojechały na
        Costa Brava wszedzie jest CUDOWNIE!:) Hiszpania ma niesamowity
        klimat, zawsze w Hiszpani były moje najlepsze wakacje! Piekne plaze,
        błekitne morze, duzo sklepików w ktorych mozna kupic fajne rzeczy,
        swietne imprezy w clubach i disco i weseli sympatyczni ludzie, jak
        wakacje to tylko w Hiszpani!:)))
        • Gość: mika Re: Calella - Hotel Esplai. IP: 81.210.11.* 09.06.08, 20:56
          Czy mogłabym prosić o jakieś info na temat hotelu? Jak jedzenie,
          pokoje? czy jest czysto? Dziękuję za każda informację
          • Gość: aldona Do mika. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.08, 14:13
            Gość portalu: mika napisał(a):
            > Czy mogłabym prosić o jakieś info na temat hotelu? Jak jedzenie,
            > pokoje? czy jest czysto? Dziękuję za każda informację


            Są różne opinie na temat hotelu Esplai, mam nadzieję, że sprawdzą
            się tylko te pozytywne, nie przejmuję sie wogóle negatywnymi
            wypowiedziami, bo nigdy wszystkim nie dogodzi się! Wybieram się do
            tego hotelu pod koniec sierpnia, a Ty?
            opinie.travelplanet.pl/3634,opinie_hotel,hiszpania,costa_brava,calella,esplai.html
            www.wakacje.pl/hotele/hiszpania/hotel-esplai-13230.html#additionalInfo
            www.teneryfa.pl/hotele/hiszpania/costa_brava/calella/esplai.html#ocena
            www.holidaycheck.pl/hotel-oceny+hoteli_Hotel+Esplai-ch_hb-hid_42564.html

            pozdrawiam :)
            • Gość: mika Do aldona IP: 81.210.11.* 10.06.08, 20:13
              udało mi się już wcześniej dotrzeć do tych opinii. I ja niestety
              chyba trochę się nimi zraziłam. jak czytam komentarz w stylu -
              "najgorszy hotel w jakim kiedykolwiek byłem" to trochę mina mi
              rzednie. Ale staram się myśleć pozytywnie

              Ja będę tam już za 2 tygodnie. Dam znać jak było
              • Gość: aldona Re: Do mika. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.08, 23:28
                Myśl optymistycznie, będzie dobrze, zobaczysz! Udanego wypoczynku
                życzę i czekam na relacje po powrocie :)
    • Gość: ola Re: Calella - Hotel Esplai. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 15:31
      wróciłam z hiszp. 2 tyg. temu byłam w calleli i miałam być w esplai,
      ale niestety jak sie okazało rezydenta nas poinformowała ze
      zostaniemy zakwaterowani do innego hotelu bo tam sa niemcy i robia
      burdy i awantury, wiec pojechalisly do bon repos (ponoć to ten sam
      własciciel) i to co moge powiedziec o hotelu bon repos to to ze
      cieżko sie dogadac w recepcji po angielsku, pokoj hmmm typowy
      standard 2 poj. łóżka do przykrycia jakis marny KOC. przescieradło i
      poduszka - białe powłoczki, łazienka nic specjalnego była wanna za
      zasłonką, białe reczniki któr wymieniali dopiero jak wrzucisz do
      wanny, codziennie była myta podłoga i ogolne sprzatanie. Ja
      spodziewałam sie tego co bylo pokazane na ulotce, tego wspaniałego
      jhedzenia, tych słodkich owocow (mielismy zielone , pognite i
      kwacne) tych ciast i ogolnie smacznego jedzenia, a czy sie jadło
      kurczaka, czy schabowego czy np. kalafiora w panierce to to wszystko
      miało ten sam smak i tak przez 7 dni ta sama niedobra panierka i
      zimne frytki :))
      • Gość: aldona Re: Calella - Hotel Esplai. IP: *.wro.vectranet.pl 19.06.08, 09:43
        Gość portalu: ola napisał(a):

        > wróciłam z hiszp. 2 tyg. temu byłam w calleli i miałam być w esplai,
        > ale niestety jak sie okazało rezydenta nas poinformowała ze
        > zostaniemy zakwaterowani do innego hotelu bo tam sa niemcy i robia
        > burdy i awantury, wiec pojechalisly do bon repos (ponoć to ten sam
        > własciciel) i to co moge powiedziec o hotelu bon repos to to ze
        > cieżko sie dogadac w recepcji po angielsku, pokoj hmmm typowy
        > standard 2 poj. łóżka do przykrycia jakis marny KOC. przescieradło i
        > poduszka - białe powłoczki, łazienka nic specjalnego była wanna za
        > zasłonką, białe reczniki któr wymieniali dopiero jak wrzucisz do
        > wanny, codziennie była myta podłoga i ogolne sprzatanie. Ja
        > spodziewałam sie tego co bylo pokazane na ulotce, tego wspaniałego
        > jhedzenia, tych słodkich owocow (mielismy zielone , pognite i
        > kwacne) tych ciast i ogolnie smacznego jedzenia, a czy sie jadło
        > kurczaka, czy schabowego czy np. kalafiora w panierce to to wszystko
        > miało ten sam smak i tak przez 7 dni ta sama niedobra panierka i
        > zimne frytki :))



        oj to rzeczywiście miałaś nieciekawie, współczuję. jeśli hotel "bon repos" był niższego standardu niż "esplai" to powinnaś dochodzić roszczeń! a z jakiego biura podróży byłaś?
        • Gość: Basia Re: Calella - Hotel Esplai. IP: *.telnet.krakow.pl 07.07.08, 21:24
          Wlasnie wrocilismy z tygodniowego pobytu w Calelli, ktory
          spedzilismy w hotelu Esplai. Chcemy podzielic sie nasza opinia i
          ostrzec osoby ktore zastanawiaja sie nad wyborem tego hotelu. Byl on
          pelen niemieckich nastolatkow, ktorzy zachowywali sie jak bydlo
          spuszczone z lancucha. Nawet obsluga hotelu nie miala nad nimi
          zadnej kontroli. W odpowiedzi na nasze skarrgi slyszelismy jedynie,
          ze ja tu jestem tylko nocnym portierem albo ze nie maja innego
          pokoju bo Niemcy sa na wszystkich pietrach i wszedzie jest tak samo.
          Hotel oferuje all inclusive - to byl chyba glowny powod czemu
          wybieraja ten hotel - zeby pic do upadlego od switu do nocy. Mnostwo
          smieci, porozlewany alkohol niedpotite drinki w windzie na schodach
          wszedzie. Wchodzac do hoteu mialo sie wrazenie ze to najgorsza
          speluna ale co najgorsze to to ze pojecie cisza nocna w tym hotelu
          wogole nie istnieje - krzyki, walenie w sciany, w dzrzi, nawolywanie
          przez megafon, krzyki, smiechy w samym srodku nocy i tak codziennie.
          Wrocilismy zmeczeni i rozczarowani. Callella to bardzo rozrywkowe
          miejsce i mozna sie bawic na miescie a nie w hotelu gdzie niektorzy
          chca przespac choc kilka godzin zeby nabrac sil na zwiedzanie
          kolejnego dnia. Szkoda ze nasz rezydent nie zaproponowal nam innego
          hotelu :((
      • czarna.kotka.psotka Re: Calella - Hotel Esplai. 20.06.08, 08:27
        cyt. białe reczniki któr wymieniali dopiero jak wrzucisz do
        wanny
        W innym hotelu w Calelli, w którym spędzałam urlop ładnych kilka lat
        temu była informacja brzmiąca mniej więcej tak, że jeżeli chcesz
        jeszcze korzystać z danego ręcznika, to niech zostanie na wieszaku.
        Jeżeli zaś prosisz o wymianę, to wrzuć do wanny lub połóż na
        podłodze w łazience. Więc co w tym niewłaściwego, że zmieniali
        ręczniki dopiero jak dało się taki "sygnał" obsłudze, skoro zawczasu
        była o tym informacja w pokoju?
        Nawiasem mówiąc, Calella też mi się podobała i żałuję, że biuro, z
        którym jeździłam, już tam nie dociera.
      • Gość: ms Re: Calella - Hotel Esplai. IP: 89.131.143.* 22.06.08, 18:02
        obecnie przebywam w bon repos. jedzenie ok codziennie cos innego,
        duzy wybor, w tym swieze, slodkie owoce, desery, lody. sprzatanie w
        porzadku reczniki wymieniaja bez znaczenia gdzie sie polozy ten z
        ubieglego dnia. z recepcjonistami porozumiewamy sie bez trudu. jest
        czysto i milo. Calella to piekne miasto.
        • Gość: Sylvie Re: Calella - Hotel Esplai. IP: *.daminet.pl 22.06.08, 18:46
          Hmmm... dwie tak bardzo rozne opinie na temat pobytu w tym samym
          hoteli na przestrzeni w okresie jak sadze okolo miesiaca. I badz tu
          madry i domysl sie jak naprawde jest:))
          Ja z kolei napalilam sie na Garbi glwonie z powodu widoku na morze.
          Opinie tez sa rozne i dlatego jeszcze sie waham. A bilety Ryanair
          coraz drozsze...
          • Gość: AS Re: Calella - Hotel Esplai. IP: 89.131.143.* 27.06.08, 11:37
            Wybieraj ktory wolisz.
            Widze roznych ludzi z Polski, niektorym przeszkadza, ze toster
            inaczej dziala niz w Polsce - doslownie.
            Slyszy sie ich narzekania przy stole, ze nic nie smakuje, a potem
            caly talerz z gora nakladaja.
            Stol obstawiony.
            Tak wiec, w Bon Repos nie jest zle. Czysto, codziennie lozeczko
            sciela, reczniki wymieniaja, myja lazienke i pokoj, ale wybieraj
            inne. Pewnie wybralbym czterogwiazdkowy,, ale nie bylo all
            inclusi.., wiec jestem w trzygwiazdkowym
            NIe wiem co jeszcze otrzymalbym w cztero**** - moze Hiszpankie do
            lozka
          • Gość: mika Re: Calella - Hotel Esplai. IP: 81.210.11.* 13.07.08, 21:16
            Byłam w Calleli z Itaką i uważam, ze stanęli na wysokości zadania,
            gdyż nie musieliśmy wypoczywać w zatłoczonym i opanowanym przez
            niewyżytych Niemców hotelu Esplai. Zapewniono nam dużo spokojniejszy
            hotel BON REPOS należący do tego samego właściciela co Esplai i o
            tym samym standardzie. Bon Repos jest oddalony od Esplai o dosłownie
            kilka kroków. Z okien Bon Repos widać Esplai. Jedzenie b. dobre,
            czysto i przyjemnie w pokojach. Jestem bardzo zadowolona. No i co
            bardzo ważne - klima działała:)
            • mark-er Re: Calella - Hotel Esplai. 21.07.08, 14:03
              Witam.Własnie wróciłem z hotelu Esplai/07.2008/i pragnę podzielić
              się swoimi spostrzeżeniami.Sam hotel jak na 3* jest ok.Podobne np. w
              Grecji czy Bułgarii są napewno gorsze.Pokoje czyste,sprzątane
              codziennie,ręczniki wymieniane bez względu na to czy kładziemy je na
              podłodze,czy nie.Stołówka czysta,klimatyzowana.Jedyne zastrzeżenia
              można miec do jedzenia.Monotonne,niesmaczne,szybko stygnie.Owoce
              świeże ale co dziwne,bez smaku.No i brak programów animacyjnych w
              hotelu/oprócz codziennych dyskotek/Brak też reakcji na notoryczne
              zakłócanie spokoju i ciszy nocnej przez hołotę z Niemiec.Ale
              podobnie jest praktycznie we wszystkich hotelach w Hiszpanii.W
              recepcji można dogadać się po angielsku i po..polsku.Jedną z
              recepcjonistek jest Polka/lekko pulchniutka blondyneczka/Szukaającym
              spokoju i odpoczynku odradzam zdecydowanie miasteczko Loret de Mar
              które jest oblegane masowo przez rozrywkową młodzież z całej
              europy.Callela mimo że jest spora,jest spokojnym miasteczkiem.Nie
              odczuwa się tłoku na ulicach.Podobnie jest na plaży.Napewno dużo
              więcej miejsca jak nad bałtykiem.Ceny podobne, a nawet UWAGA niższe
              jak w Polsce.Np 0,5l piwo w knajpce 1E.Parasol plażowy od 5 do
              8E/dwumetrowy/Karimaty od 1,5E.Materace od 3E. Ogólnie jednak
              polecam i życzę udanych wakacjii.
              • Gość: aldona Re: Do mark-er. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.08, 17:08
                Mam pytanie co do jedzenia w hotelu, słyszłam, że posiłki są w
                formie bufetu i stołu szwedzkiego, a Ty piszesz, że jedzenie jest
                monotonne i niesmaczne, hm? Może podaj przykładowe potrawy jakie
                jadłeś i co wogóle było do wyboru.
                • mark-er Re: Do aldona 22.07.08, 09:02
                  Radzę Ci jedynie nie jeść przed wyjazdem za duzo jajek na
                  twardo.Reszta to kwestia gustu.Opinie na temat jedzenia były raczej
                  negatywne,ale byli i tacy którym smakowało.Jesli jedziesz do Esplaia
                  to pamiętaj raczej żeby zaopatrzyć się przed wyjazdem w dobre
                  zatyczki do uszu.Ci którzy ich nie mieli chodzili
                  niewyspani.Pozdrawiam
          • Gość: lavanguardia Re: Calella - Hotel Esplai. IP: *.spray.pl 27.07.08, 19:47
            bylam w bon repos 2 lata temu. Jedzenie bylo ok, nawet bardzo.
            Sniadania urozmaicone. Duzo ryb, salat, warzyw, sosow etc. Co prawda
            ktos, kto szuka polskiego menu (kotlet, frytki) mogl byc
            rozczarowany jednostajnoscia jadlospisu... Obsluga b.mila. Mozna sie
            dogadac po angielsku niestety jak to w Katalonii po hiszpansku nie
            moglismy sie dogadac ani w recepcji ani w sklepach :))
            Maly komentarz do osoby powyzej - niezadowolonej. Otoz posciel: koc,
            przescieradlo i mini poduszka to standard w tej strefie
            klimatycznej. Mieszkajac u hiszpanskiej rodziny tez mialam takie
            wyposazenie. Ciepla pierzyna i puchata podusia? Polecam polskie
            agrowczasy :D

            Wymiana recznikow... otoz we wszystkich normalnych hotelach istnieje
            zwyczaj (czasami sa tabliczki z informacja) ze ze wzgledow
            ekologicznych wymiana recznikow przez hotelowa obsluge nastepuje
            tylko wowczas gdy zostawisz reczniki na podlodze. Chyba wszyscy
            popieramy taka inicjatywe, prawda?

            Co do samego towarzystwa w Bon Repos i Esplai, ktore mijalam
            codziennie w drodze na plaze... coz.. duzo mlodziezy (Callela jest w
            ogole mlodziezowa destynacja), czasem mniej czasem bardziej
            kulturalnej. Nic dobrego niestety nie mozna powiedziec o angielskich
            nastolatkach, ktore wyczynialy wszystko co mozna wymyslic w naszym
            hotelu. Przypuszczam, ze to ogolna norma niezaleznie od hotelu czy
            miejscowosci.
            • Gość: radek b-em 7.2208 Re: Calella - Hotel Esplai. IP: 82.177.200.* 15.02.09, 21:28
              co do hotelu esplai to jest super pokoje z balkonem łazienka dobra
              wymiana reczników jest sprzątanie codziennie a co do jedzenia
              stołówka duza bez oraniczen z jedzniem sniadanie obiad i kolacja
              formie szwdzkieo stołu np sniadanie i kolacji chleb 3 rodzaje błki
              drozdzówki cos na ciepło bekon smazony jajecznica parówki nalesniki
              z czym sie chce (to robi ta babka w rogu przy wejsciu ) czekolad
              szunka ser i oczywiscie napoje soki 3 rodzaje kawa herbata cacao itp
              a co do obiadu to 5 rodzajów surówek i sałatek 3 rodzaje mies
              spagetii i oczywiscie frytki ziemniaki smazone do tego ketchup
              musztarda majonez a na podwieczorek owoce melon arbuz jabłka
              pomarańcz itp mus owocowy budyn kisiel galaretka i lody w lodówce
              przy wejsciu/wyjsciu na stołówke ale nic nie mozna wynosic ale jak
              ktos umie to wyniesie az tak nie pilnuja. Bar przy basenie ale to
              juz trzeba sobie wykupic branzoletke by z niego kozystac basen
              lezaki bez ograniczen do plazy nie daleko plaza jest piekna a co do
              wyjscia w miasto to proponuje ok 22 w tedy jest najlepiej.
              ps hotel esplai bon repos i jeszcze jeden jest zjednoczone tzn
              pracownicy tych hoteli sie wymieniaja komiki i ldzie zajmująy sie
              grupami pps szwaby jak to szwaby u siebie trzymają sie "zasad" a
              gdzie indziej jak by im kory paliło
    • Gość: monia Re: Calella - Hotel Esplai. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 17:44
      witam, poniewaz sami organizujemy sobie wyjazd chcialabym zorintowac
      sie jaki jest średni koszt za dobe w hotelu, w którym spaliście i co
      jest w cenie, za co trzeba dodatkowo płacić, jak rozwiązać problem z
      jedzeniem, czy w hotelu, czy gdzies na miescie? czy pokoje i
      lazienka w hotelu sa schludne? Co można ciekawego zobaczyć w
      okolicy? Czy ktoś z Was jechał do Hiszpani własnym transportem? jaką
      trasę wybrać, gdzie najlepiej zatrzymać się na nocleg? ceny
      autostrad, ile zajmuje przejazd autem, czy trasa polska-niemcy-
      francja-hiszpania to najszybsza i najlepsza droga? Z góry dziękuję


      • Gość: mark-er Do Monia IP: 79.139.11.* 24.07.08, 11:11
        Witam.Spróbuję chociaż po częsci odpowiedzieć na Twoje pytania.
        Dlatego po części bo jechałem autokarem a nie samochodem.I nie
        orientuję się jakie są dokładne ceny za przejazd autostradami.My
        jechaliśmy przez Niemcy-Francję i Hiszpanię następującą trasą.
        Wyjezdzaliśmy z Krakowa autostradą A4 do samej granicy w
        Zgorzelcu.Jedynie ok 30-kilometrowy odcinek przed samą granicą z
        Niemcami to wąska nieciekawa droga/wstyd/Póżniej tylko same
        autostrady.W Niemczech są całkiem darmowe!!!Dalej
        Drezno,Chemniz,Zwikau,Nurnberg,Heilbronn,Stuttgart,Freiburg,Dole/już
        Francja/,Lyon,Nimes,Montpelier,Perpignan-do granicy z
        Hiszpanią,Girona.A dalej to już jedna autostrada wzdłuż
        wybrzeża.Myślę że jest to sprawdzona i najlepsza trasa,skoro jezdzą
        nią autokary z biur turystycznych.Jeśli chodzi o hotele to nie jest
        drogo.Nas doba hotelowa z trzema posiłkami kosztowała ok.160zł/Hotel
        Esplai w Calleli/.W pokoju w cenie była telewizja,klima,telefon.Za
        dopłatą jedynie sejf.Posiłki bez problemu można wykupić na
        miejscu.Pokoje były skromne ale czyste,łazienki też.Hotel
        3*,niedawno odnowiony,stołówka klimatyzowana i czysta.W okolicy
        najciekawszym miejscem jest bez wątpiena Barcelona/ok 40km/Najlepiej
        wybrac się tam na własną rękę z pominięciem miejscowych biur,które
        masowo organizują wycieczki w cenie ok 45E od osoby.Najlepiej wsiąść
        do nadmorskiej kolejki/6E od osoby/,Dojechać do stacji Barcelona-
        Sants.Tam w metro zielone nr 5 i dojezdza się pod samą Sagrade
        Familię.Stamtąd w niebieską linię, którą dojeżdza się do nabrzeża
        gdzie jest wiele atrakcji.M.in. akwarium-oceanarium,pomnik
        K.Kolumba,Muzeum Gaudiego itd.Metro od osoby kosztuje 1,30E.Można
        zwiedzić też Monserrat.To coś podobnego do słynnych Meteorów w
        Grecji,choć napewno w znacznie mniejszej skali.Z noclegami po drodze
        nie powinnaś miec żadnych problemów.Co krok mija się małe
        hoteliki,moteliki itd.Z tego co widziałem na reklamach,ceny są
        podobne jak u nas tj. ok. 50-70E za dobę.Droga z Polski na Costa-
        Brava to ok.2300km. Musisz przygotować na jakieś 25-28 godz.
        podróży. A tak na marginesie to biuro z którym byliśmy organizuje
        też wakacje z dojazdem własnym.Za całkiem rozsadną cenę.1120-1300zł
        za tydzień od osoby.Dobre hotele,3 posiłki dziennie,a z tego co
        pamiętam to w jednym z hoteli chyba nawet allinclusive.Nic Cię nie
        interesuje,tylko dojazd.To nie jest krypto reklama, tylko musisz
        pamiętać o tym że mogą być problemy z miejscami w misiącach letnich.
        To biuro to Skarpa travel z Krakowa. I to chyba tyle. Jesli masz
        jeszcze jakieś pytania to spróbuję,oczywiscie jeśli bedę
        potraił,odpowiedzieć Ci na nie. Pozdrawiam P.s. W Barcelonie na
        każdym kroku rozdają darmowe mapy miasta.A bardzo przejrzystą mapkę
        metra na każdym dworcu
        • Gość: monia Re: Do Monia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.08, 14:46
          bardzo Ci dziękuję, są to bardzo cenne uwagi. Wybieramy się
          doHiszpani w połowie września. Pozdrawiam :)
        • Gość: monia Re: Do Monia IP: *.85-237-190.tkchopin.pl 24.07.08, 20:48
          jeszcze jedno pytanie - czy 160 zł to jest koszt za 1 osobę? i czy
          ewentualnie możesz podesłać jakieś zdjęcia hotelu, pokoju, łazienki,
          basen itp.? monia_wrona@op.pl
          • mark-er Re: Do Monia 25.07.08, 10:03
            To jest cena za jedną osobę. W tym masz nocleg plus 3
            posiłki .Śniadanie i praktycznie dwa obiady dziennie.Bo lunch jak i
            kolacja to właściwie te same zestawy. Na kolację dają jedynie więcej
            owoców i deserów, typu budynie i galaretki.Zdjęć hotelu zewnątrz ani
            wewnątrz niestety nie mam, bo było dużo ciekawszych rzeczy do
            fotografowania:)Ale jak wpiszesz w wyszukiwarkę ,,hotel esplaii
            callela foto,, to bez problemu coś znajdziesz.Z tego co wiem to
            większość hoteli jest w podobnym standarcie, bo grupa z którą
            jechaliśmy zakwaterowana była w czterech hotelach i rozmawialiśmy na
            ten temat w drodze powrotnej .Myślę że czytałaś mój wcześniejszy
            wpis na temat zakłócania spokoju w hotelu przez młodzież z
            Niemiec,ale skoro jedziesz we wrześniu to nie powinnaś mieć tego
            problemu.Jeśli chodzi o miasteczka to byłem i w Lloret i Blanes i w
            Malgrat.Ale zdecydowanie polecam Callelę.Ma swój klimat,
            najfajniejsze widoczki no i oczywiście plażę.
            • Gość: Sebo Re: Do Monia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 17:57
              Witajcie ja wróciłem z wczasów. Na miejscu byłem 20 września i
              powiem wam że Niemców było pełno wszędzie. Okolica pięka Calella
              cudowna polecam hotel Esplai poelcam ale dla ludzi młodych, bo
              zakłucanie ciszy nocnej jest uciąrzliwe ale ludzi starszych a już
              nie mówie o rodzinach z dziećmi...poza tym ok polecam Calella jest
              piękna
              • Gość: math Re: Do Monia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 20:46
                Hotel polecam szczególnie osobą młodym, chociaż i dla młodych ludzi nadmiar
                niemców może być nie przyjemny, zwłaszcza gdy nie można przejść przez hol,
                gdyż aktualnie nasi sąsiedzi geograficzni rozłożyli swoje bagaże, albo
                poukładali kufle z piwem na brzegu basenu. Pomijając te incydenty wszystko na
                wielki PLUS. Dodatkowy atut to recepcjonistka z Polski Karolina. Bardzo
                pozytywna osoba! W kwestii okolicy również same superlatywy. Calella to nie
                sztuczny wytwór na potrzeby turystów jak pobliskie Margret czy loret de mar.
                Oprócz mnóstwa klubów, dyskotek, restauracji można zobaczyć zwykłe, małe miasto
                katalońskie. Wrzesień w Calelli w moich odczuciach to naprawdę dobry wybór
                • scorpio1956 Re: Do Monia 04.10.08, 21:30
                  50 m od hotelu Esplai masz hotel President i Mar Blau. Cisz a,
                  spokój, Niemców ZERO!!!. Jedzenie super, obsługa ,baseny i pokoje
                  bez zarzutu.
                  W czasie mojego turnusu kilka osób z hotelu Esplai "emigrowało" po
                  wielkich trudnościach(Triada) własnie do mojego. Powód: chamskie
                  zachowanie Niemców. Przechodziłem koło tego hotelu wiele razy...to
                  było rykowisko!!!w wydaniu Niemców.
                  Teraz pewnie rozwydrzonej młodziezy niemieckiej nie ma, ale w
                  sezonie uważajcie na ten hotel.
                  • Gość: piter Re: Do Monia IP: 82.177.200.* 15.02.09, 21:32
                    jak u ciebie nie było szwabów to musiałes byc na jakiej wiosce
                    zabitej dechami a jak co to przeczytajcie wyzej odp napisana przez
                    radek b-em 7.2008
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka