serducho_m
20.05.05, 19:16
z gatunku takich raczej duszacych... Oliwka zlapala niestety wirusa ode mnie
i sie meczy a ja nie mam pojecia co jej moge dac zeby jej pomoc?? kupilam
syropek prawoslazowo-malinowy, mam nadzieje ze nie bedzie wymiotowac po nim
(po jakichs przeciwgoraczkowych w syropkach wymiotowala okropnie. wywalilam
swinstwo do kosza i juz). noce nie przespane, nie tylko ja ale Oliwka... i
nie zeby kaszlala w nocy tylko chyba jej sie zle oddycha? nos tez zatkany,
psikamy sterimarem kilka razy dziennie... co jeszcze mozna? dzisiaj maz kupi
vicka dla dzieci, a czy znacie jeszcze jakies sposoby???