Dodaj do ulubionych

Dzisiejsza wizyta i oczekiwanie na USG...

02.08.04, 14:28
Czesc Dziewczyny,
Bylam dzis na wizycie - niestety na USG musze poczekac do piatku bo lekarz od
USG ma urlop niestety... a ja juz myslalam, ze sie uspokoje dzisiaj -
zwlaszcza po tym jak w nocy 2 razy snilo mi sie ze lekarz stwierdzil, ze
dziecko jest za male itd... do tego wszystkiego myslalam ze bede miala
dzisiaj zalozona karte ciazy, ale z tym moj lekarz tez chce poczekac do
USG... widac nie chce zapeszyc... polozna zmierzyla mi cisnienie, zwazyla
itp. ale stwierdzila, ze w takich przypadkach jak ja nie spiesza sie z
zakladaniem karty... bo wiadomo, ze roznie moze byc...
Przyznam ze to wszystko zasialo u mnie troche paniki... bo poczulam, ze w
sumie jeszcze nic pewnego... ze to USG bedzie decydujace...
nic niby sie nie dzieje, ale wtedy tez tak bylo...
Oby do piatku...
Pozdrawiam Was goraco
Agnesm + 13 tyg. Kruszynka
Obserwuj wątek
    • gagat100 Re: Dzisiejsza wizyta i oczekiwanie na USG... 02.08.04, 14:33
      Bedzie dobrze, zobaczysz malenstwo, małego człowieczka i serduszko moze
      uslyszysz jak pika, hhhmmmm ale fajnie

      Pozdrawiam Asia
      & aniołek *05.03.2004

      Czytelna lista DOBRYCH ginekologów
    • kura17 Re: Dzisiejsza wizyta i oczekiwanie na USG... 02.08.04, 17:26
      Agnes, bedzie dobrze... smile
      ... ale mnie tez troche wystraszylas... ja jestem w 11tc (od OM) i mam juz karte
      itp, choc mialam obumarcie poprzednim razem w 10 tc...
      i jakos nikt nie traktuje mnie przez to "inaczej", tzn z wiekszym ryzykiem...
      czy Twoja historia byla bardziej dramatyczna? bo ja troche sie uspokoilam po usg
      w 11 tc (zeszly czwartek), ale moze jeszcze powinnam sie pomartwic?...
      ech, te nasze wieczne smutki...
    • bei Re: Dzisiejsza wizyta i oczekiwanie na USG... 02.08.04, 19:52
      Aga.......sny sprawdzaja sie na odwrót- Kruszynka będzie ksiazkowym
      dzidziusiemsmile
      mnie ginka zalozyła kartę w 20 tc....i to na mój wyraźny protestsmilesmile
      ....
      eee karta to tylko kartonik...czy ksiazeczka...Chcialam ją miec- bo sobie
      myślałam, że na wszelki wypadek- to jest jakaś informacja o tej ciaży- a tak to
      byłam zdana na wypis ze szpitala...i moją pamięćsmile
      a jak ją już mam- to ciągle sie wracam po nią - bo zapominam, że do lekarza
      muszę zabraćsmilesmile
      Bedzie O.K....wiesz przeciez...będzie dobrze....jakby lekarz cos
      przeczuwal...to kierowalby Cie na usg na CITOsmile
      Pozdrawiam....i trzymam kciukismile

      Bea i 23 tc Artuśsmile
    • gagat100 i jak??? 02.08.04, 21:37
      odezwij sie !!!


      Pozdrawiam Asia
      & aniołek *05.03.2004

      Czytelna lista DOBRYCH ginekologów
      • agnesm1 sorry za milczenie... 02.08.04, 21:58
        Przepraszam, ze milczałam... poszłam z mężem dzisiaj na dlugi spacer, zeby
        troche odreagowac, a teraz pozostaje mi cierpliwie czekac...
        Dzieki za Wasze wsparcie - ja tez w sumie licze, ze tym razem bedzie dobrze
        tylko to traktowanie przez polozna to tak mnie troche zastanowilo...
        W poprzedniej ciazy wszystko wyszlo na USG wlasnie w 12 tc. a dzidzia nie zyla
        od 6 tygodni!!! dlatego teraz pomimo tego ze na USG 4 tygodnie temu widzialam
        serduszko nie czuje sie tak pewna... no, ale teraz przynajmniej macica ma
        wlasciwa wielkosc i brzuszek rosnie...

        A tak poza tym dziekuje, ze jestescie i wspieracie - to bardzo pomaga w
        chwilach smutku i zwatpienia... a te koszmary to pewnie dlatego, ze ten dzien
        byl przeze mnie bardzo oczekiwany i bardzo sie go balam...

        Trzymajcie sie wszystkie cieplutko razem z Kruszynkami smile
        Agnesm i 13tyg. Kruszynka
        • perissa Walentynkowa para 03.08.04, 09:17
          Agnesm, kochana!! Byłam w piątek u specjalisty - takiego "speca nad specami"
          najbardziej znanego na północy Polski. No i ma najlepsze USG.. kolorowy
          Doppler.. A to dlatego, że we wtorek (tydzień temu) na "gracie" mojego
          prowadzącego nie było widać przyczyny moich plamień-brudzeń ze skrzepami. We
          wtorek dzidzia miała 4,6cm, w piątek już 5,2.. brzuszek, twarzyczkę, oczki,
          rączki z dłońmi, straaaasznie długie nogi (chyba nie po mnie wink i kopało tymi
          nogami ściany pęcherza tak, że bałam się, że pęknie! smile) No i wyszedł 4cm
          krwiak (stary, wydala się teraz w formie skrzepów..), ale nie o tym chciałam.
          Mam w brzuchu dziecko, nie fasolkę. Prawdziwego człowieczka. I piątkowa wizyta
          potwierdziła termin: 14 luty 2005!! Mam to na opisie USG! Przypuszczam więc, że
          masz w brzuchu takiego samego człowieczka i przeżyjesz szok jak go zobaczysz..
          Weź ze sobą chusteczki.. Mówię Ci, że mamy walentynkową parkę i wszystko będzie
          OK. PARKĘ - tak to sobie od początku wymyśliłam wink Ciekawe, co się za tym
          kryje? smile U kogo są "jajka" a u kogo "pisia"? Uśmiechnij się proszę!!! Mam
          przeczucie, że będzie dobrze i same łzy radości! I zanotuj wymiary (główka i
          długość ciała), to porównamy wink Całuję Cię mocno i czekam z Tobą na piątek.
          Perissa i mały ruchliwy ludzik (połówka walentynkowej pary).
          • agnesm1 Re: Walentynkowa para 03.08.04, 10:34
            Dzieki Perissa wink Wszystko mozliwe z ta para wink hehehe no i mam nadzieje, ze
            bedzie wszystko ok smile
            A tak poza tym planuje zabrac meza na USG - lekarz tylko mnie uprzedzil, ze to
            bedzie jeszcze dopochwowe i zeby maz sie dziwnie nie patrzyl smile, ale tak sobie
            mysle, ze jak teraz bedzie sie dziwnie patrzyl to co bedzie gdyby byl przy
            porodzie... chcialabym zeby juz byl piatek - marze zeby zobaczyc swoja mala
            Dzidzie... zeby odetchnac troche po tych 12 tygodniach niewiadomej...

            hmmm ciekawe ile dzidzia bedzie miala dlugosci... to USG bedzie juz na koniec
            13 tc. - poza tym moze uda sie zmierzyc przeziernosc karku, chyba ze dzidzia
            bedzie fikala koziolki...

            Perissa - dzieki jeszcze raz na odpowiedz - usmialam sie czytajac ja wink
            Trzymajcie sie cieplo
            Agnesm i male walentynkowe serduszko smile
            • perissa Re: Walentynkowa para 03.08.04, 11:15
              U nas karczek OK, zmierzony - i norma. Główka 2cm. Dzidziuś 5,2cm. Ty będziesz
              miała USG równo tydzień po nas, więc wymiary mogą być inne (jeśli utrzyma Ci tę
              samą datę porodu - niech policzy wg wymiarów dziecka a nie terminu ost
              miesiączki) - dziecko w tym okresie rośnie ok. 2mm dziennie! (szok smile No to
              trzymam kciuki i proszę o dokładną relację bo jestem bardzo ciekawa!! smile)
              • agnesm1 Re: Walentynkowa para 03.08.04, 11:22
                Nie wiem jak liczyli ostatnio na USG, ale mialam wlasnie wydrukowany termin na
                14 lutego - zreszta z moich obserwacji i wyliczen tez raczej wychodzi mi 14
                ewentualnie 13... mierzylam caly czas temperaturke wiec wiem dokladnie kiedy,
                co, jak... owu mialam 20-21 maja wink jestem ciekawa kiedy u Ciebie wink

                Agnesm
                • perissa Re: Walentynkowa para 03.08.04, 12:06
                  Miesiączkę miałam 20 maja, a .. przytulanie 24 maja . Ostatnia krew
                  miesiączkowa o godz. 15.00, przytulanie o 16.00, a wieczorem poczułam silnie
                  owulację (u mnie to na 100% wyczuwalne - śluz jak białko kurze i ogromna ochota
                  na seks!! wink Wtedy musiało nastąpić zapłodnienie. I wymiary płodu wskazują
                  ewidentnie na datę jego poczęcia: 24 maja, jak byk! smile Zawsze miałam szybko
                  owulacje - synek poczęty w 9 dniu cyklu (cykle 26 dniowe), Aniołek poczęty w 6
                  dniu cyklu, a obecne w 4/5 dniu cyklu - jeszcze prawie w miesiączkę.. he, he.
                  Data poczęcia więc: 24 maja. Skoro zapłodnienie nastąpiło zaraz po przytulaniu
                  to pewnie będzie chłopiec.... Jak by było ze 2 dni później to byłaby szansa na
                  dziewczynkę.. Ale medycyna i natura płatają figle - zobaczymy.
                  • agnesm1 Re: Walentynkowa para 03.08.04, 12:15
                    Hmmm poczekamy zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie smile Moja dzidzia moze byc
                    malutka, bo ja tez do wielkoludow nie naleze wink no chyba, ze geny meza
                    zadzialaja... a Twoja porownujac wczesnijesze wymiary rosnie jak na
                    drozdzach smile

                    A jesli chodzi o te teorie z planowaniem plci to rownie z tym bywa...
                    moja sasiadka urodzila synka, a "wpadla" wlasnie krotko po miesiaczce,
                    a owu raczej nie byla zbyt szybko, bo ma dlugie cykle... nigdy nic nie wiadomo -
                    ja jej krakalam ze bedzie coreczka a tu synek sie pokazal smile hehe
                    dzisiaj maly ma juz 6 dni smile

                    Agnesm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka