Dodaj do ulubionych

boję sie bo tracę moje maleństwo :-(((( - cytomega

23.08.04, 16:36
Witam Was,

Tydzień temu (we wtorek) zobaczyłam na teście dwie kreseczki, przez kilka dni
nie mogłam sie oswoic z ta myslą.
radość, szczęście ...

ale juz kilka dni póxniej, czyli w piatek odbrałam swoje wyniki badan
i !!!!!!!
mam JgG 232,1
JgM 2,677

Wiem co to zonacza ..... znajoma, któa jest lakarka zasugerowała mi nawet jak
najszybsze usniecie ciazy.

BOŻE !!!!!!!!!!!! d;aczego ????????
jutro ma iwzyte u swojego gina.

Nie mam juz siły na nic

Prosze powiedzcie mi cos na ten temat.

zrozpaczona
Horneta
Obserwuj wątek
    • anuteczek Re: boję sie bo tracę moje maleństwo :-(((( - cyt 23.08.04, 16:45
      Spokojnie,
      To jeszcze nie koniec, musisz być silna i dbać o siebie. Spokój, dużo spokoju.
      Cytomegalię można leczyć, nawet w ciąży, są bezpieczne leki. To dopiero
      pierwszy trymestr, wirus przenika przez łożysko, największe zagrożenie jest w
      drugim i trzecim trymestrze, a do tego czasu może się udać zapanować nad
      infekcją. Idź jeszcze dzisiaj do jakiegokolwiek lekarza niech przepisze leki.
      Jeśli chcesz postaram się wyszperać jeszcze jakieś informacjie i walcz do
      końca. Nie usuwaj tej ciąży. Wiem, że Ci ciężko, ale musisz być spokojna, to
      jeszcze nie wyrok śmierci, pamiętaj, że stres jest równie groźny dla Maleństwa
      ściskam mocno
      andzia
      • horneta Re: boję sie bo tracę moje maleństwo :-(((( - cyt 23.08.04, 16:49
        dzieki .........

        Nie byłam jeszcze u gina (jutro pierwsza wizyta) ale dowiedziałam sie, że:
        - najwieksze zagrozenie gdy wirus jest w pierwszych 12 tygodniach ciązy bo wtedy
        - tylko 5% szans na urodzenie zroweg dziecka

        nie moge tak żyć

        Wiem, że musze wytrzymac do jutra

        odezwe sie

        Nigdy nie myslałam, że tak szybku tu do was trafie.
        jak znajde siłe to sie przedstawie

        sad(((((((((((((((((((((((((((((
        • dorotawey1 Re: boję sie bo tracę moje maleństwo :-(((( - cyt 23.08.04, 16:54
          Witam!! Przedewszystkim powinnaś powtórzyć badania może w laboratorium coś
          pokręcili.Tak było u mnie zrobiłam badania w innym i wyszły ok.Nie denerwuj się
          tylko bo to można leczyć Trzymam mocno kciuki żeby było dobrze.Pozdrawiam!!
          • misiabella Re: boję sie bo tracę moje maleństwo :-(((( - cyt 24.08.04, 00:59
            Trzymam mocno za Ciebie kciuki!Kochana,nie poddawaj się rozpaczy.Jeszcze nie
            wszystko przesądzone.Musisz jak najszybciej skontaktować się z dobrym lekarzem
            specjalistą.Ginekolodzy nie mają takiej specjalistycznej wiedzy,są teraz
            zupełnie nowe leki.
            Pozdrawiam bardzo serdecznie.Opanuj nerwy,działaj.A my tu wszystkie będziemy o
            Tobie myśleć.
      • gagat100 Anuteczek 24.08.04, 09:59
        Gdzie dowiedzialas sie ze cyto w ciazy mozna leczyc moze pomylilo ci sie z
        toxo?? Leczenie cytomegalii u ciężarnych jak dotychczas NIE ZOSTAŁO opracowane.
        Odbywają się dyskusje nad stosowaniem Gancycloviru ( lek przeciwwirusowy ), ale
        efekty są wątpliwe.No chyba ze sa najnowsze opracowania?

        Horneto. Moze faktycznie powinnas zrobic potwierdzajace badania, labolatoria
        tez sa omylne!!
        Trzymam kciuki ze bedzie wszystko dobrze!!!!!
        • anuteczek Gagat... 25.08.04, 13:06
          Gagat są nowsze opracowania, nie raz na forum pisałam, że mam dostęp do wielu
          opracowań (np. raporty z badań klinicznych), zanim trafią w ręce lekarzy -
          patrz leki przeciwbólowe (na starających się i poronieniu), potem ktoś to
          wykorzystał w serwisie polki na wirtualnej, podawałaś kiedyś link do tego...
          Nie mogę umieszczać całych raportów, źródeł, autorów dopóki nie zostaną one
          oficjalnie opublikowane...
          andzia
          • gagat100 Re: Gagat... 26.08.04, 17:04
            jesli znasz takie najnowsze opracowania cytomegali to je opisz bo wydaje mi sie
            ze wiekszosc dziewczyn mysli ze nie mozna leczyc jej w ciazy!!!
    • gagat100 Re: boję sie bo tracę moje maleństwo :-(((( - cyt 24.08.04, 10:30
      A moze zarazilas sie przed ciaza??Jeśli kobieta zachorowała na cytomegalię
      jeszcze przed zajściem w ciążę, to niebezpieczeństwo, że wirus zaszkodzi
      dziecku, jest poniżej 20 proc. Matka zdążyła już bowiem wytworzyć przeciwciała,
      które chronią dziecko przed zarażeniem się wirusem, a jeśli do zarażenia już
      doszło - przed niszczącym działaniem choroby.
      Noworodkom, które urodziły się z cytomegalią, podaje się leki antywirusowe,
      które niemal w 100 proc. niszczą wirusa. Na Zachodzie były też udane próby
      chronienia dziecka przed uszkodzeniami poprzez podawanie kobiecie leków
      antywirusowych jeszcze w czasie ciąży.(wiec moze anuteczek mialas racje zwracam
      honor)
    • annu Re: boję sie bo tracę moje maleństwo :-(((( - cyt 25.08.04, 12:38
      horneta
      I jak? Masz juz jakies wiadomosci? Trzymam za Ciebie mocno kciuki. Sama
      robilam dzis badanie na cytomegalie i wyniki w nastepnym tygoniu.
      Trzymaj sie mocno.
      Moja siostra tez miala cytomegalie. Byly nerwy, placz. Okazalo sie, ze
      przechodzila ja przed zajsciem w ciaze i nie grozilo nic dziecku. Teraz
      jej pociecha ma 2,5 roczku i jest cudownym, zdrowym chlopakiem smile
      Usciski
      • s-y-l-l-a Re: boję sie bo tracę moje maleństwo :-(((( - cyt 25.08.04, 13:57
        horneta jeśli masz gg napisz do mnie: 5864862
        ja złapałam cyto w 2-gim miesiącu ciążysad, wiem coś na ten temat z praktyki
        nie tylko z teorii......
    • ewa.analityk1 Re: boję sie bo tracę moje maleństwo :-(((( - cyt 25.08.04, 16:39
      kurcze, trzymaj się
    • horneta Re: boję sie bo tracę moje maleństwo :-(((( - cyt 25.08.04, 17:56
      Witam ...
      Kilka wieści:
      - powtórzyłam badania i wynik jest nieco inny
      teraz IgG - 39 a IgM - 2,526
      - Ginekolog powiedział, że w jego ocenie ja to przechorowałam przed ciążą i nie
      mam powodu do obaw, poprosił o konsultacje w Szptalu zakaźnym,
      - w szpitalu powiedzieli ze powtórza badania bo ten wynik jest robiony wg nich
      w nieprofesjonalnym laboratorium

      Lekarz ginekolog (Jarosław Niemoczyński) mnie uspokaja, ale ja nie jestem
      spokojna.
      Nie chce świadomie wydać na świat chortego dziecka.
      jeżeli jest ryzyko jakis powaznych chorób (ślepota, głucvhota, wodogłowie itp)
      wolałabym oszczezic soboe i dziecku tego koszmaru.

      jestem załamana

      Poza tym lekarza powiedział, że "dziecko" ma wszytsko OK, jest to ciąża w
      macicy i ładnie osadzona.

      sad(((((((((((((((((((((((
      • anuteczek Re: boję sie bo tracę moje maleństwo :-(((( - cyt 25.08.04, 18:14
        Horneto,
        Tu może pomóc tylko i wyłącznie doktor Dziubek. Przyjmuje w LUXMEDZIE.
        Specjalista, sława, drogi jak diabli,ale warto. Mnie wyciągał z paskudnej
        toksoplazmozy. Bardzo mądry człowiek. Polecam.
        Zresztą, wszystkie badania należy w ośrodkach referencyjnych - jednym z nich
        jest Szpital Zakaźny. Dziubek też tam pracuje, tylko ciężko się dostać sad
        ściskam
        andzia
        • horneta Re: boję sie bo tracę moje maleństwo :-(((( - cyt 26.08.04, 08:38
          W którym LUXMEDZIE????
          Jakiej specjalności jest ten doktor???
          Prosze o pomoc - musze pogadać z jakims specjalista


          załamana
          Horneta
          • anuteczek LUXMED Racławicka 26.08.04, 13:27
            prof.dr hab. Z.Dziubek, specjalista chorób zakaźnych i medycyny tropikalnej,
            koszt wizyty 150 zł, przyjmuje w środy od 9 do 11 (chyba)
            naprawdę świetny fachowiec
            andzia
            • horneta Re: LUXMED Racławicka 26.08.04, 14:06
              Andziulke - wielkie dzieki

              I tak juz go znalazałam, nie mogła dłużej czekać.
              Zapisałam sie na pierwszy wolny termin - w przyszły czwratek ..

              Boże ale sie boje.Dziewczyny w jakim wieku płodu na USG mozna wykryc
              ewwentualne wady?
              czy musze czkeac dlugo czy mozna juz cos teraz.

              Chciałabym wiedziec czy mam przyzwyczajac sie do ciązy czy lepiej nie.
              Jezeli takie badania mozna wykonac bardzo pozno to ja chyba wolalabym nie
              czkeac...

              BOZE
              jestem przerazona

              tylko nie wiem czemu dwoch ginow mnie usilnie uspokaja
              • joanka741 Re: LUXMED Racławicka 29.08.04, 17:13
                droga horneto
                ja przeszłam zakazenie cyto w ciazy raczej pod koniec .Wyszło to dopiero po
                pol roku . zauwazyłam ze synek ma nierowne zrenice,konsultowałam go
                okulistycznie i neurologicznie,zostałam skierowana na badanie toxo i
                cytomegalii.
                IGG miałam 76,IGM ujemne,specjalista od chorob zakaznych stwierdził ze
                zakazenie przeszłam pod koniec ciazy i dlatego synek posiada p/ciałaIGG 9.
                Wirus nie przeszedł przez łozysko.
                Róznie jest jak widac,aktualnie kontrolowałam wzrok ma 3 latka ilekka
                nadwzrocznosc nie wymagajaca okularow.Daj znac co powie Ci lekarz,zycze
                powodzenia.
      • mab5 Re: boję sie bo tracę moje maleństwo :-(((( - cyt 26.08.04, 12:59
        a ja ci odpowiem troche nie na temat, ale w odpowiedzi na twoje słowa:
        moja córeczka ma dzis półtora roku, ma za soba okropny start (810 gram) i
        praktycznie nie słyszy....
        ale nie zamieniłabym jej na żadno inne dziecko i nie wyobrażam sobie dzisiaj
        mojego życia i mnie samej-bez niej wink))
        owszem, nasze życie nie jest sielanką niemało w nim łez, przykrych słów, żali...
        ale to wszystko jest nieważne, kiedy wyciąga do mnie ręce w radosnym
        uśmiechu !!!
        życzę pomyślnego rozwiązania, dużo spokoju i optymizmu - i mądrych decyzji wink))
        pozdrawiam
        Magda
        www.wczesniak.pl/04_dlarodzicow10p.html
    • annu Re: boję sie bo tracę moje maleństwo :-(((( - cyt 25.08.04, 19:31
      Musisz byc dzielna. Dla siebie i swojego malenstwa, kto wie, a moze wszystko
      bedzie ok i tak jak powiedzial lekarz nic nie grozi maluszkowi. Glowa do gory smile
      • s-y-l-l-a Re: boję sie bo tracę moje maleństwo :-(((( - cyt 26.08.04, 07:43
        chodź co jakiś czas na usg trójwymiarowe /wiele wad można wykryć jescze we
        wczesnym okresie/, ja podczas drugiej ciąży co jakiś czas chodziłam na takie
        kontrole /jako że wywiad miałam obciążony/. naprawdę - wiele oważnych wad można
        wykryć.....

        trzymaj się cieplutko smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka