Dodaj do ulubionych

uogólniony obrzęk płodu

08.10.15, 17:24
Witam . Jestem w 24 tygodniu ciąży a w 21 tyg. zdiagnozowano u mnie nieimmunologiczny obrzęk płodu . Płyn znajduje się w płuckach(9mm) i w główce (10mm) . Robiono mi kardiocentozę z amiopunkcją i wszystko wyszło prawidłowo, infekcję i anemię też wykreślono, aczkolwiek mam zrobić badanie dna w kierunku molekularnym . Podano mi albuminy po , których obrzęk się zmienił na (9-10mm) z 11-17mm .Dziecko ma dziwne ułożenie stópek co wskazuje na końsko-szpatowatość . Nie wiem co dalej strasznie się boję , że potwierdzi się najgorsze.. , że dziecko może być chore a najbardziej tego , że będzie to zespół SLO .. Jeśli są tutaj jakieś kobietki , które miały podobny przypadek bardzo proszę o pomoc , nie wiem co robić , strasznie się boję.. pomóżcie sad
Obserwuj wątek
    • roxana8881 Re: uogólniony obrzęk płodu 12.10.15, 12:34
      Kochana niestety nie wiem nic na temat tej choroby- sproboj moze napisac na watku ciaza i porod- tam wiecej osob zaglada. Pozdrawiam
      • ogonek111 Re: uogólniony obrzęk płodu 22.10.15, 13:51
        Witaj. u mnie zdiagnozowano uogólniony obrzęk płodu (również nieimmunologiczny) w 18 tc. zarys kosci był prawiłdowy , mózgowie oraz serce - prawidłowe. brak żoładka, płyn w jamach opłucnowych. Skierowano mnie do szpitala o najwyzszej referencji, tam wymagano jeszcze opinii genetycznej, która jest podstawą do zrobienia amniopunkcji gen., Opinie wystawiono mi w innym szpitalu , ogólnie zbieranie papierów i opinii trwało tydzien. W dzień kiedy miałam mieć wykonaną amnipunkcję nie stwierdzono akcji serca. Do samego końca oczywiście miałam nadzieje, że będę mamą. Wymuszono w szpitalu poronienie - dziś wiem ze straciłam syna. Dopiero po tym wszystkim zaczęto mi mówić, że chodziło o czas którego było mało no a stan płodu był bardzo zły. Na podtsawie zebranych badań i opinii kobieta może wystąpić o przerwanie ciąży do 22 tc. Z tego co zrozumiałam musi byc skazana przyczyna obrzeku. Mnie sie nie udało zostać mamą, ale trzymam kciuki ze w Twoim przypadku bedzie inaczej i dziecko mimo wszystko będzie zdrowe. I co mogę doradzić - chodzić do lekarzy , do szpitali , prywatnie i wprost pytać i pytać i pytać.... Mi poczatkowo nikt nie chciał niczego tłumaczyć, rozkładano rece , wzruszano ramionami ,odsyłano mnie ze szpitala do szpitala. Mysle ze najwiecej mogą Ci własnie powiedziec lekarze, bo nawet jesli ktos miał w miarę podobny przypadek, to jednak kazda ciąże rozpatruje sie indywidualnie, kazda jest inna. Zycze Ci powodzenia i siły, ściskam ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka