Dodaj do ulubionych

WODYPŁODOWE???

29.09.04, 17:21
------------------------------------------------------------------------------
--
Byłam dzisiaj w szpitalu ponieważ podejrzewałam że mogą mi się sączyć wody
płodowe najpierw pokazałam lekarzowi swoją wkładkę higieniczną on polał ją
jakąś substancją wkładka zabarwiła się na zielono< czyli niedobrze to znaczy
że wody się sączą natomiast to co stało się póżniej wszystkich zdziwiło <
lekarz wsadził mi wziernik który wykazał że jest wszysstko ok na koniec polał
sobie rękawice którymi mnie badał i też ok< czyli tylko na wkładce było coś
nie tak< KTG też ok< niewiem co o tym myśleć bardzo się denerwuję za dwa dni
mam przyjść jeszcze raz z wkładką jak to bed wody płodowe?? to dopiero
trzydziesty drugi tydzień PORADZCIE MOŻE KTOŚ TAK MIAŁ?
Obserwuj wątek
    • winniczka1 Re: WODYPŁODOWE??? 30.09.04, 10:57
      • bei Re: WODYPŁODOWE??? 30.09.04, 11:13
        to mogło być tak- że się wody odrobinę wysaczyły....a później- w trakcie
        badania- już nie...
        moja znajoma Marysia tak miała...
        wody tylko niekiedy odrobinę wydobywały się jej- miala uszkodzony pęcherz- i w
        zależności od ulożenia córki, od tego- czy leżała- czy nie...płyn owodnioy
        niekiedy się wydostawał....
        Córkę urodziła w terminie- z wagą 3200- czy 3400- nie pamiętam już dokładnie...
        Dziewczynka była- i jest okazem zdrowia...
        Marysia w ciaży przed sączeniem płynu- czesto porywała sie za ciężkie prace-
        może to bylo powodem uszkodzenia błony pęcherza....
        Chociaż sama wiem, ze swojego doswiadczenia- że b. niewiele trzeba- by go
        uszkodzic...
        W poprzedniej ciaży- już lezałam na patologii- leżałam na łóżku szpitalnym-
        chciałam poprawić koc, ktry był obleczony w poszwę- był b. lekki- jeden ruch
        rąk...i poczułam odrobinę ciepła.....niewiele- i okazało sie- że to już po
        płynie owodniowym- bo niewiele go miałam...
        Uszkodzenie było duże- i nowy wysaczał sie zaraz cały...
        to była malutka ciaza- pierwszy dzien 21 tc.....i dolezałam do końca- do
        terminu- szpikowana antybiotykiemsmile
        #2 tc- ja dzisiaj zaczynam 32 tc....niby już duzosmile...ale prosze- uwazaj na
        siebie!
        Przecież Tój maluszek powinien jeszcze tyle przebywać w brzuszku!
        koniecznie skontroluj co z tym płynem,,,,,możesz poprosic o testy w aptece-
        jeśli nie mają gotowego do badania płynu- to zaproponują Ci - papierki
        lakmusowe...
        pozdrawiamsmile
    • slonecznik15 Re: WODYPŁODOWE??? 01.10.04, 03:02
      ogranicz chodzenie i lez w lozku,moze powinni cie wziac na podtrzymanie w
      szpitalu,
      u mnie wody sie saczyly dwa dni i potem nagle pekly calkowicie blony, niestety
      byl to 20 tydzien
      • winniczka1 Re: WODYP ŁODOWE??? 01.10.04, 21:24
        Byłam dzisiaj w szpitalu, i znów taka sama sytuacja jak ostatnio, polali mi
        jakąś substancją wkładkę i zrobiła się po bokach zielona a w środku tam gdzie
        były upławy ok. lekarz mnie zbadał wewnętrznie i też powiedział że jest ok, nie
        widzi żeby coś sie sączyło, tylko są spore upławy o kolorze mlecznym. Po
        namyśle lekarze stwierdzili że to może wina wkładki jakiś jest w niej składnik
        przez który wkładka się barwi?? Troche to dziwne ale jestem spokojniejsza.
        • slonecznik15 Re: WODYP ŁODOWE??? 02.10.04, 00:47
          winniczko, znowu nie pisze by cie straszyc ale abys uwazala na siebie 3 dni
          zanim pekl mi pecherz plodowy tez mialam zwiekszone biale uplawy,gdy
          powiedzialam to pozniej mojemu lekarzowi,stwierdzil ze mogl to pomalu
          wydzielac sie czop -chyba tak sie mowi po polsku,(moj lekarz jet angielsko
          mowiacy)moze skonsultuj sie z innym tez lekarzem, nie pracuj ,lez na lewym
          boczku,zrob sobie maraton filmowy,przynajmniej bys do 35 tygodnia donosila
          dzidziusia w brzuszku,
          powodzenia
          aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka