Dodaj do ulubionych

Skrucona szyjka

18.10.04, 10:09
Byłam w środę na konsultacji w klinice i podczas USG miałam mierzoną szyjkę
macicy.
6 tyg. temu szujka miała 3,5 cm długości a ostatnio 3 cm. Pytałam czy to coś
oznacza, ale po badaniu ginekologicznym p. dr stwierdziła, że nie jest źle
(0,5 cm rozwarcia), żeby się się nie przejmować. I tyle... I co??? Zła jestem
jak diabli, żadnych zaleceń, wyjaśniene, nic, kompletnie. Dzwoniłam do mojej
lekarki (i tu zadziałało prawo Marphiego) moja p. dr. na szkoleniu!! Będzie
dopiero w środę. Powiedziała mi przez tel, że to trzeba zobaczyć, że ona na
sucho nic mi nie powie. Dodam, że nie mam twardnienia, bóli.... Czasami
troszkę mnie kłuje z boku.
Czy nie powinnam się przejmować? Może za bardzo panikuje?

Joanna 20tc
Obserwuj wątek
    • bei Re: Skrucona szyjka 18.10.04, 10:14
      Niby od 20 tc- szyjka moze sie już odrobinę zmienić....ale przed Tobą Asienko
      jeszcze trochę tej ciaży zostalo....rozwarcie pól cm....? teoretycznie niby nie
      powinno go być...lekarz się nie przejąl......ale ja taksmile Ja bym ci kazal leżeć
      aż do wizyty u ginki- która Cie zna...lepiej sie połóż...albo jeszcze do kogos
      idx....tzn do innego gina....
      pozdrawiamsmile
      • aska1972 Re: Skrucona szyjka 18.10.04, 10:19
        dzwoniła nawet na izbę w Narutowiczu i tutaj też, niestety działa magia
        Kopernika, bo to klinika, specjaliści itd,itp i trzeba ich słuchać. Ja wiem
        jedno więcej tam nie pójdę (na Kopernika), szkoda moich nerwów.
        Staram się leżeć jak najwięcej, brzusio mam mięciutki, dzidzia szaleje, niby nie
        ma czym się martwić... A jednak?
    • marzek2 Re: Skrucona szyjka 18.10.04, 10:22
      Asiu, Bea ma chyba rację, moja szyjka właśnie po 20 t.c. się troszkę skróciła,
      na połówkowym miała 3 cm, ale dla lekarza to było "dłuuugie" 3 cm i wcale się
      tym nie przejął. Ginka podczas wizyty zawsze sprawdza szyjkę, ostatnio
      powiedziała, że główka mi już napiera, ale w szyjce "wszystko pozamykane na 4
      spusty" więc jest bezpiecznie. Najważniejsze chyba, żeby to rozwarcie nie
      postępowało... więc oszczędniejszy tryb życia na pewno nie zaszkodzi a może
      pomoże. Wklejam Ci tez link z moim pytaniem nt skróconej szyjki, które kiedyś tu
      zadałam.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=14773663&a=14811319
    • bzysia Re: Skrucona szyjka 20.10.04, 14:09
      czesc Asiu, na pewno panika nie pomoze. Ja jestem w 20 tyg. szyjka ma 2 cm,
      jestem na zwolnieniu i lekarz nakazal lezenie. Jesli szyjka jest twarda i brak
      rozwarcia, to moze byc nawet bardzo krotka. Nie wiem tylko co z twoim
      rozwarciem -na pewno nie mozesz sie wysilac.
      • patunia79 Re: Skrucona szyjka 20.10.04, 19:52
        Witaj, nie pomogę Ci z tym rozwarciem bo u mnie ma 1mm, ale moja szyjka też
        najpierw miała 4cm a na kolejnej wizycie za 4 tyg miała 4,6 cm, więc lekarz mi
        powiedział że to Patryś mi tak uciskłą wtedy szyjkę i dlatego była krótsza może
        u Ciebie rózwnież Twoja dzidzia się zaparła na tym Usg, ale 4 cm miałam w 23 tc
        z 0,5 kg brzdącem w brzuszku. Natomiast 4,6 cm z 1kg (27tc). Ale być może u
        Ciebie jest podobnie przecież dzidzia ma już swoją wagę (ok.300g).
        Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka