Dodaj do ulubionych

czego jeść nie można

13.12.04, 10:15
Witam,
Pamiętam, że był kiedyś taki wątek ale nie mogę go odszukać.
Czy możecie mi napisac czego w ciąży jeść absolutnie nie można, a co należy
znacznie ograniczyć ? (że cukry i tłuszcze to wiem) Chodzi mi głównie o
produkty które zawierają substancje które mogą zaszkodzić. (Lekarka ostatnio
powiedziała mi, że sery pleśniowe i np. podbiał jest niewskazany...
Będę wdzięczna

Pozdrawiam
Anneau
Obserwuj wątek
    • kura17 Re: czego jesc nie mozna 13.12.04, 11:08
      napisze, co sama wiem smile

      na pewno nie mozna zazywac zadnych lekow "samowolnie"! najlepiej konsultowac z
      lekarzem (nawet "glupstwa" na przeziebienie), a w ostatecznosci z paniami w
      aptece. gdy bylam troche przeziebiona i usilowalam znalezc cos, co mi pomoze w
      bolu gardla, okazalo sie, ze bardzo malo jest takich specyfikow, ktore sa
      bezpieczne dla kobiet ciazy! tyczy sie to rowniez tabletek przeciwbolowych. wiec
      jesli potrzebujesz lekarstw - skonsultuj sie z lekarzem, nie lykaj NIC sama

      podobnie z ziolami - to w sumie tez moga byc lekarstwa... zapytaj swojego
      lekarza, jakie ziola sa ok, a jakie nie (zwlaszcza, jak lubisz herabty ziolowe
      smile ja wiem, ze mieta pieprzowa jest ok. ale juz chocby taka szalwia - wcale
      nie... oczywiscie tyczy sie to wiekszych ilosci, pewnie po jednym razie nic sie
      nie stanie, ale czasem warto na zime dmuchac... smile

      co do artykulow spozywczych: nie powinno jest sie przetworow z
      niepasteryzowanego mleka (np. oryginalne sery plesniowe francuskie), poniewaz
      mozna sie zarazic listerioza. teraz ponic mnostwo tych serow jest juz robionych
      z mleka pasteryzowanego o wtedy sa bezpieczne, ale trzeba sprawdzic w kazdym
      konkretnym przypadku.
      ze wzgledu na zagrozenie toksoplazmoza nie wolno jesc tatara i innych rzeczy w
      surowego lub slabo gotowanego miesa (pasztety).
      raczej lepiej jest tez ograniczyc ryby, ktore moga magazynowac metale ciezkie
      (gl. rtec).

      co do kawy i herbaty, to slyszalam rozne opinie... niektorzy kazda zrezygnowac,
      niektorzy nie, niektorzy tylko zmniejszyc ilosci... niewatpliwie za duzo kofeiny
      nie jest dobre dla dziecka, zwlaszcza na poczatku ciazy, gdy nie ma wlasnych
      nerek i watroby do filtrowania... ja kawy w ogole nigdy nie pilam, w ciazy
      ogranicza czarna herbate do sniadania (i czasem sobie zaszaleje i wypije
      wieczorem, albo zrobie lyczek koli wink. w sumie to zdrowiej... zwlaszcza, ze i
      kawa i herbata ma dzialanie moczaopedne, a w ciazy powinno sie duzo (duzo!) pic
      "dobrych" napojow - wody, sokow, zup.

      oczywiscie papierosy, narkotyki (jakiekkolwiek, nawet miekkie) sa zabronione.
      mocne napoje alkoholowe rowniez. co do wina, to znow roznie mowia - jedni
      twierdza, ze do malej lampki dziennie mozna, inni - ze to duzo za duzo... ja
      osobiscie nie mam klopotu, bo mi alkohol w ogole przestal w ciazy smakowac smile
      ale i tak planowalam ograniczyc sie do minimalnych ilosci

      co do innych rzeczy zakazanych do jedzenia - nie znam smile
      w sumie mozna *prawie" wszystko, jeslizdrowie pozwala (co innego w przypadku,
      np. cukrzycy ciazowej - tutaj obowiazuje juz scisla dieta!).
      i wazne - lepiej jesc czesto i malo, niz sie najadac bardzo 3 razy dziennie. po
      pierwsze - dziecko potrzebuje ciaglego przeplywu substancji odzywczych, po
      drugie - w ciazy czesta sa rozne klopoty "trawienne" i wypchany zoladek na pewno
      nie pomaga smile

      napisz o sobie -w ktorym jestes tygodniu i jak sie czujesz smile
      zycze powodzenia i serdecznie pozdrawiam
      • anneau Re: czego jesc nie mozna 14.12.04, 11:14
        WIELKIE DZIĘKI !!!
        (Pasztet i ryby mnie zaskoczyły smile
        Jestem na samiusieńkim począteczku.
        Dwie poprzednie ciąże skończyły się w 3 mc.
        Więc na razie się nie cieszę tylko cichutko czekam.

        Buziaki
        A.
        • kura17 Re: czego jesc nie mozna 14.12.04, 11:18
          oh skarbie sad my Cie tutaj zrozumiemy i przytulimy... wiem, ze jest Ci ciezko,
          ja stracilam jedna ciaze i bardzo to przezylam. wiele z nas tutaj ma takie lub
          podobne przejscia za soba, jestesmy jak duza rodzina smile jesli szukasz ciepla i
          zrozumienia i porad - jestes w idealnym miejscu, Dziewczyny sa po prostu
          fantastyczne smile

          3maj sie cieplo, ciesz sie troszeczke i zycze powodzenia! smile
      • iza-bel Re: czego jesc nie mozna 20.12.04, 09:30
        no podobno należy unikać cynamonu, ale ...nie pamiętam dlaczego
    • sula_i_komary Re: czego jeść nie można 13.12.04, 11:10
      Jeszcze owoce morza(mrożone), czyli u nas (w Polsce) wyszystkie.Z wątróbką są zdania podzielone (jeżeli już to sporadycznie),produktów light- ze względu na aspartam no i jest w nich więcej konserwantów i innych świństw podobno...dopiero niedawno się o tym dowiedziałam sad,moim zdaniem też odpada cola,napoje gazowane ogólnie.
      Może dziewczyny coś jeszcze dodadzą do listy.
      sula i chłopaki-bliżniaki
      28t4d
    • alutka123 Tuńczyka!!!!! 20.12.04, 00:27
      nie wolno jest tunczyka, nawet takiego w puszce. Wyczytalam kiedys w gazecie,
      ze tunczyk jest szkodliwa ryba, juz nie pamietam co zawiera, ale chyba jakies
      toksyny. Mozna jesc ale nie za duzo, natomiast w czasie ciazy lepiej unikac. A
      szkoda bo ja bardzo lubie tunczyka.
      • misiabella Re: Tuńczyka!!!!! 22.12.04, 12:14
        O kurczę,a ja jadłam tego tuńczyka sad
        Z kolei słyszałam,że ok.pięć tygodni przed porodem należy zaprzestać jedzenia
        ryb morskich (skądinąd b.zdrowych),ponieważ nienasycone kwasy tłuszczowe,tak
        ważne w innych okolicznościach rozrzedzają krew i mogą przyczynić się do ryzyka
        krwotoku przy porodzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka