pimpek_sadelko 17.02.05, 16:18 do ktorego tc Wam ja zalecono? ja mam powiedziane, ze do 16 tc. ciekawa jestem jak u Was. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bei ja brałam w 37, 38 tc... 17.02.05, 16:26 dystrofia maluszka- nie mogałam wcześniej brać heparyny- bo ozysko przodujace- i skurcze- bano sie krwotoku....ale na koniec musiałm...dostawalam ja w leczeniu zamkniętym Odpowiedz Link
pimpek_sadelko Re: ja brałam w 37, 38 tc... 17.02.05, 16:29 dzieki bei a moze ktos kto od poczatku ciazy ja bral? Odpowiedz Link
moniao1 Re: ja brałam w 37, 38 tc... 17.02.05, 16:35 noo..ja juz ja biore, chociaz starania jeszcze nie zaczete..ale moze za jakies dwa tygodnie... Ale i poza ciaża musze byc na lekach przeciwzakrzepowych, tylko na innych... Zdaje sie, ze Perisska dzielnie dziubala sie clexanem, a i Annjan..Jest tu sporo dziewczyn , ktore robia sobie sitko z brzuszka Odpowiedz Link
pimpek_sadelko Re: ja brałam w 37, 38 tc... 17.02.05, 16:38 sitko mam i pole siniaczkow tez chcialabym tylko wiedziec do kiedy Wam lekarze zalecaja to klucie? czy tez 16 tc czy dluzej? Odpowiedz Link
moniao1 Re: ja brałam w 37, 38 tc... 17.02.05, 16:47 mi na bank do samego końca..mam rozpoznany i zdiagnozowany zespół antyfosfolipidowy..Z tego co wiem dawki będą rosnące: teraz biore 60mg... A siniakow unikam bardzo wolno sie wkuwając i powolutku wstrzykując heparyne.. Odpowiedz Link
anuteczek Re: ja brałam w 37, 38 tc... 17.02.05, 16:53 Maretinko, Ja od początku do końca na heparynce... brzuch, uda, ramiona, pośladki... możesz się domyślać a. Odpowiedz Link
desay Re: ja brałam w 37, 38 tc... 18.02.05, 10:50 biorę od 6 tygodnia clexane, nie wiem czy pamiętasz Pimpek, pytałam na forum ciąża o fachowców od tego typu leczenia. Mój lekarz mówi,że mam się kłuć do końca ciąży i nawet po, i że dawka będzie modyfikowana ale ja bardzo chciałabym z tym skończyć wcześniej.. Odpowiedz Link
pimpek_sadelko Re: ja brałam w 37, 38 tc... 18.02.05, 10:52 desay napisała: > biorę od 6 tygodnia clexane, nie wiem czy pamiętasz Pimpek, > pytałam na forum ciąża o fachowców od tego typu leczenia. > Mój lekarz mówi,że mam się kłuć do końca ciąży i nawet po, i że dawka będzie > modyfikowana > ale ja bardzo chciałabym z tym skończyć wcześniej.. a ja dla swietego spokoju moglabym sie kluc cala ciaze. boje sie momentu odstawienia ps. pamietam mam nadzieje, ze masz juz specjaliste. moj jest az w bialymstoku. teraz drugi raz do niego jade na badania prenatalne Odpowiedz Link
perissa Re: ktora z Was brala lub bierze heparyne? 18.02.05, 11:03 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=14522387&a=14522387 Witaj Maretinko! Wklejam link do dość rozbudowanego wątku, w którym dyskutowałyśmy (my - kłujące się niegdyś o zastrzykach z heparyną. Ja kłułam się do końca ciąży. Ostatni zastrzyk miałam 2 dni przed porodem. Całuję mocno, Perissa. Odpowiedz Link
annjan Re: ktora z Was brala lub bierze heparyne? 18.02.05, 14:12 Kłuję się 70tką i tak będzie do końca ciązy i po porodzie. Uniemożliwia to podanie zzo...niestety. Odpowiedz Link
anita53 diagnoza i potrzeba heparyny 21.02.05, 18:07 Witam. Widzę, iż jesteście dobrze zorientowane (jak zawsze), więc zapytam: jak zdiagnozowano u Was potrzebę podawania heparyny? U mnie od roku lekarze się zastanawiają, w tej chwili przeciwciała antykardiolipinowe IgG 2,4GPL (ujemny) a IgM 44,2 MPL (dodatni).Antytrombina III mieści się w granicach 116% (zakres 80-150) Test D-dimer 0,76 ug/ml (zakres 0-0,5) Fibrynogen 4,6 g/l (zakres 1,8- 4,0)morfologia ok. czy te wyniki oznaczają,że powinnam dostawać heparyne? Jedną ciążę straciłam, obecnie 21tc. Na razie kazali mi wznowić duphaston (nie brałam juz od 19tc). Liczę na Wasze doświadczenie. Odpowiedz Link
pimpek_sadelko Re: diagnoza i potrzeba heparyny 21.02.05, 18:19 u mnie stosuja heparyne jako profilaktyke przed poronieniem. poprzednie ciaze mi obumieraly. mialam zrobic badania w kierunku trombofilii, ale wpadlam i juz nie zdazylam. wiem, ze kliniki leczenia nieplodnosci czesto daja profilaktycznie np po trafserach inv. znosze ja rewelacyjnie. Odpowiedz Link
annjan Re: diagnoza i potrzeba heparyny 22.02.05, 11:26 Jeżeli masz iGM przeciwciał dodatni to celowe byłyby niskie dawki heparyny albo acard. Najlepiej powtórzyć badania na przeciwciała w obu klasach ale metodą ELISA - robi to w W-wie Inst. Reumatologii. Ja przy iGM w granicach 50-95 mam heparynę całą ciążę. I jeszcze jedno- uważaj zwłaszcza teraz, bo zespoł antyfosfolipidowy wyjątkowo upodobał sobie okres międz 20-25 tc...wtedy wykańcza ciążę - tak było i u mnie - w 23 tc... W którym tygodniu straciłaś pierwszą ciażę? Odpowiedz Link
anita53 Re: diagnoza i potrzeba heparyny 23.02.05, 11:31 I ciążę straciłam w 6 tyg. Bardzo mnie przeraziłaś. Mam Acard w domu, ile powinnam go wziąć? Wizytę u swojego prowadzącego mam 18 marca... Jutro idę na echo serca dziecka. Nie wyobrażam sobie, by teraz mogło coś się stać- chyba bym "wysiadła". Odpowiedz Link
annjan Re: diagnoza i potrzeba heparyny 23.02.05, 12:54 Napewno nic nie powinnaś brać na własną rękę. Ja radzę konsultację u lekarza specjalizującego się w zakrzepicy - o ile Twój do nich nie należy... MOja gina specjalizuje się właśnie w takich przypadkach i tylko dlatego informuję Cię co Ona mi zaleciła i w jakich dawkach. W Twoim przedziale ciąży - przy podobnym poziomie przeciwciał i przede wszystkim - z wywiadu straconej ciaży w 23 tc - brałam 60 mg Clexane i Acard. Pozdrawiam i nie denerwuj się - być może Twój lekarz wie co robi i wszystko jest w jak największym porządku. Odpowiedz Link
pimpek_sadelko Re: diagnoza i potrzeba heparyny 23.02.05, 12:55 1 tabletke dziennie. koniecznie zapytaj sie o heparyne, bo wedlug badan podawanie accardu ( aspiryny) z heparyna ma wieksza skutecznosc niz stosowanie ktoregos z tych lekow pojedynczo. trzymam kciuki za zdrowie bobaska i z Twoje nerwy! bedzie dobrze. Odpowiedz Link