Dodaj do ulubionych

Szew na szyjce a upławy

21.10.05, 13:11
Hej
Niedawno wyszłam ze szpitala, miałam tam zakładany szew mcdonalda. Wszystko
jest w porządku tylko niepokoją mnie troche te upławy. Na początku były
brązowawe, to normalne bo troche się krwawi, ale teraz są żółtawe. Dodam
jeszcze, że biore luteine dopochwowo. Czy takie powinny być? Na kontrole do
mojego gina idę za ok. 2 tygodnie.
Obserwuj wątek
    • emania29 Re: Szew na szyjce a upławy 22.10.05, 11:05
      Cześć Aleks23
      Cieszę się że w końcu się odezwałaś smile
      Ja niestety nie wiem jakie powinny być upławy i czy zołte są niepokojące, może
      zadzwoń do ginia. Mnie lekarz powiedział że jak będe miała założony szew to
      profilaktycznie co miesiąc będe miała robiny posiew z szyjki i będe brała
      jakieś globulki zapobiegawczo... ale to wszystko jeszcze przede mną... w
      grudniu zaczynamy staranka
      Jeśli będziesz miała ochtę to napisz mi jak się czujesz? jak wyglądał zabieg?
      ile byłaś w szpitalu? i jakie zalecenia?
      Obie mamy niestety podobne historie zyciowe (strata dziecka prawdopodobnie
      przez niewydolną szyjkę) i strasznie ci kibicuje!!! bo jesteś moją nadzieją że
      wszystko może się dobrze skończyć!!! Modle się żeby nam się udało!!!!!!!!
      Pozdrawiam
      • aleks23 Re: Szew na szyjce a upławy 22.10.05, 11:41
        Hej Emania29!
        Poczekam jeszcze do wizyty i wszystkiego się dowiem. Nie chce się niepotrzebnie
        denerwować.
        Miło mi, że ktoś mi kibicjesmileOgólnie czuje się normalnie, tak jak przed
        zabiegiem. Tyle, ze musze się oszczędzać.
        Do szpitala dostałam skierowanie bardziej profilaktycznie niż przymusowo.
        Szyjka minimalnie się skróciała, ale o zabiegu zdecydowało wcześniejsze
        poronienie, no i chciałam mieć to za sobą.
        Mój pobyt w szpitalu wyglądał następująco: zgłosiłam się rano, miałam robione
        usg i byłam badana przez mojego gina (bo tak się umawialiśmy)a później zostałam
        zaprowadzona na oddział. Posiewu i badania moczu mi nie robili bo zrobiłam to
        na własną rękę przed szpitalem, więc tylko pobrali krew. Przez dwa dni brałam
        no-spe i luteinę dopochwowo, żeby nie było skurczy a trzeciego dnia rano (jako
        pierwszasmileposzłam na zabieg. Położyłam się na stole, podłączyli
        wszystkie "kabelki" i po chwili odjechałam.
        Budzenie się, już we własnym łóżku, jest dość nieprzyjemne, bo miesza się jawa
        ze snem i nie wiesz gdzie jesteś i co się dzieje. Ważne żeby wtedy był ktoś
        bliski, to bardzo pomaga. Poza tym, przy budzeniu się, występują wymioty,
        dlatego rano przed zabiegiem nie można jeść ani pić. Później boli troche
        brzuch, bo ciągną szwy, ale dostałam kroplówkę i wszystko było dobrze. Przez to
        że zabieg miałam w piątek musiałam zostać do poniedziedziałku. Także łącznie w
        szpitalu byłam niecałe 6 dni. Teraz czuje się dobrze i nic się nie dzieje.
        Aaa! Najfajniejsze w tym wszystkim było to, że jak już się obudziłam to po
        jakiś 15 min. dzidzuś też się zaczął przebudzać bo tak mnie zaczął kopać jak
        nigdy. Wtedy poczułam już takie "konkretne" ruchy dziecka, bo przedtem mogłam
        tylko mieć nadzieję, że to dziecko a nie moje wnętrznoścismile Śmiałam się, że
        mści się na mamusismile
        To cała historia.
        Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrówka a przede wszytkim owocnych starańsmile
        Ola
        • emania29 Re: Szew na szyjce a upławy 23.10.05, 11:42
          Ciesze się że wszystko ok i dobrze się czujecie smile
          a który to tydzień że dzidziuś już tak szaleje?
          Daj znać jak tam po wizycie, jakie przykazania na przyszłość...
          Musisz cały czas leżeć? czy czasem coś można zrobić?
          Pozdrawiam i trzymaj się ciplutko
          Ewa
          • aleks23 Re: Szew na szyjce a upławy 23.10.05, 17:41
            Hej!
            Jestem teraz w 17 t. c. (wg.miesiączki), a zaczął fikać tydzień wcześniej.
            Co do leżenia to mam tylko sobie polegiwać w ciągu dnia, no i oczywiście się
            nie przemęczać.
            Pozdrawiam
            Ola
            P. S. Dam znać, co i jak, po wizycie u gina.
            • emania29 Re: Szew na szyjce a upławy 24.10.05, 21:42
              Fajnie smile Czekam na dobre wieści
              Papulki
              • aleks23 Po wyzycie 28.10.05, 12:55
                Hej!
                Byłam w środę u swojego gina i wszystko jest w porządku. Szyjka nadal jest
                długa i nic się nie dzieje. Następną wizytę mam za 3 tygodnie,powiedział, że
                nie ma sensu jej jeszcze podrażniać badaniami, a za te 3 tyg. to akurat zrobimy
                usg połówkowe dziecka.
                Pozdrawiam
                papa
                • emania29 Re: Po wyzycie 29.10.05, 20:23
                  Cześc Aleks smile
                  Cieszę się że po wizycie wszystko w porządalu smile !!!!! tak trzymać!!!!!!!!!!
                  No to za 3 tygodnie poznasz pewnie już czy to chłopak czy dziewczynka ? Masz
                  już jakieś przeczucia?
                  Jak tylko będziesz miała ochotę to pisz do mnie jeśli nie tu, to na meila
                  gazetowego.
                  Mnie bardzo interesują twoje odczucia? Czy się oszczędzasz i leżakujesz? Czy
                  troche ciągną cię te szwy? Jak tam śluzik czy nadal kolor żółtawy? czy coś cię
                  niepokoi? Boisz się 23tc? Przepraszam za te wszystkie pytania, ale chcąc nie
                  chcąc będe przechodzić dokładnie to samo a jak wiesz zamierzam zacząć już w
                  grudniu. Strasznie się boję i chciałabym się jak najlepiej do tego przygotować!
                  Jeśli nie chcesz odpowiadać na te wszystkie moje pytania to OCZYWIŚCIE to
                  uszanuję!!!!
                  Pozdrawiam i gorąco kibicuję
                  papa Ewa
                  • emania29 co słychać??? 10.11.05, 20:50
                    Hej Aleks
                    Co tam u ciebie słychać? jak się czujecie???
                    nie odzywasz się ale mam nadzieję że wszystko w porządalu
                    pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka