stawianie brzucha

17.11.05, 11:04
Mam pytanie i prosze o rade. Jestem w 25 tygodniu ciazy i od jakiegos czasu
twardnieje mi brzuch gdy chodze i przechodzi dopiero jak usiade i odpoczne.
Bylam u gina i stwierdzil skrocenie szyji, przepial magnez + No-spe i
zaproponowal zwolnienie. Wolalam jeszcze go nie brać i ustalilismy, ze jesli
sie nie poprawi sytuacja, to pojde na L-4. Niestety nie jest lepiej, a moja
praca polega mniedzy innymi na chodzeniu. Teraz troche sie boje, że glupio
zrobilam. Wizyte mam za 2 tygdnie. Czy powinnam jak najszybciej wziać wolne?
Czy z tak przypadloscia jestescie na L-4?
Pozdrawiam
    • anuteczek Re: stawianie brzucha 17.11.05, 11:59
      Lepiej idź na zwolnienie zanim będzie za późno i zrób to jaknajszybciej.
      Lepiej nie ryzykuj
      a.
    • tomaszkowa Re: stawianie brzucha 17.11.05, 13:38
      Kochana, jestem tutaj nowa, ale od dłuższego czasu bywam na tych stronkach.Mój
      brzusio ma już 32 tygodnie. Jak było 19 to zaczeły się problemy które
      opisujesz.Potem dosyć szybko doszły do tego skurcze.Skończyło się na
      fenoterolu, magnezie, o nospie nie wspomnę, tydzien póżniej leżałam juz
      plackiem podłączona pod kroplówkę z magnezem i fenoterolem.W tej chwili od
      tygodnia wolno mi trochę chodzić i przeszłam na tabletki.Biegnij czym prędzej
      po to zwolnienie i nie lekceważ tego. Mnie powrót do prawie normalności zajął
      trzy miesiące. Życzę szczęśliwego doczekania końca i aby maluszek rosnął zdrowo.
      • anula695 Re: stawianie brzucha 17.11.05, 16:15
        Witam,ja leże już od 5 tc i jakoś daję radę..Na L4 nigdy nie jest za szybko.
        Nudno i smutno tak leżeć, ale to dla zdrowia Maluszka..Ja leże juz prawie 3
        miesiącebig_grin Głowa do góry i odpocznij sobie!
        • agusia8888 Re: stawianie brzucha 27.01.06, 23:23
          Po pierwsze- jeśli brzuch staje- to nie można tego lekceważyć. Dziwie się, że
          przy skracaniu szyjki macicy i stawianiu brzucha lekarz nie zalecił ci
          bezwzględnie leżeć. Możesz urodzić przedwcześnie. Ja miałam podobne problemy,
          szyjka sie skracała, brzuch stawał! Groził mi przedwczesny poród, a dzieciątko
          było za maleńkie niedojrzałe jeszczesad Nie podawano mi żadnej No-spy ani
          żadnych środków. Miałam 2 miesiące założony pessar na szyjce macicy (nie trzeba
          szyć ani znieczulać do tego!). Niedawno mi go wyciągnęli i czekam na poród w
          terminie smile Normalnie chodziłam, wszystko robiłam i nie brałam żadnych leków.
          Teraz jestem w 38 tygodniu i chyba już za kilka dni urodzę wink Trzymajcie za
          mnie kciuki!!!
    • monia10000 Re: stawianie brzucha 28.01.06, 11:56
      Kochana kobietko!!!!DZIECKO JEST NAJWAżNIEJSZE W TYM MOMENCIE A NIE PRACA..Potem
      można tego żałować ja gdybym nie wzieła l4 to straciłabym dziecko...pomysl o tym
      i nie ryzykuj!!!!!

      mama aniołka Nikoli..
      • malgolkab Re: stawianie brzucha 28.01.06, 19:09
        u mnie stawianie pojawilo sie w 18 tyg, lekarka tez dala magnez i nospe i
        chciala mi dac L4, ale ja nie chcialam. po 2 tyg. okazalo sie, ze szyjka
        skrocila sie bardzo i rozwarla, konieczne bylo zalozenie pessara i silniejsze
        leki, w koncu i tak wyladowalam w szpitalu. od tej pory bylam na L4, w 28 tyg.
        znowu wyladowalam w szpitalu, okazalo sie, ze jest paskudna infekcja i trzeba
        zdjac pessar. poki go mialam to bardzo sie oszczedzalam, ale troche chodzilam,
        jak go zdjeli to juz tylko lezenie (prawie 2 miesiace). teraz jestem w 37 tyg,
        odstawiam powoli leki i wracam do pozycji pionowej i powiem Ci jedno: bylo
        ciezko, ale wiem, ze warto i dzieki temu dotrwalam do bezpiecznego momentu. w
        szpitalu sie napatrzylam na dziewczyny, ktore sie nie oszczedzaly, a potem byly
        pretensje do calego swiata, tylko nie do siebie. to nie jest oczywiscie aluzja
        do ciebie, ale mysle, ze na prace jeszcze bedzie czas. pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja