heath2
01.12.05, 18:40
Prawie wszystkie chodzimy w ciąży prywatnie do lekarzy.Czy to znaczy, że
musimy im płacić za cesarkę (jeśli jest planowana)? Ja wiem, że ją będę miała,
gin mi na razie nic nie wspominała o kasie, ale to dopiero koniec I
trymestru.Noszę się z zamiarem odmowy, jeśli zacznie mówić o pieniądzach.Ile
można nabijać im kasę? Co o tym myślicie? Czy ktoś się odważył? Czy ktoś
chodząc prywatnie nie musiał płacić za cesarkę? Odpowiedzcie.